Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2723
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Panzerfaust

Zsamot 2 lata temu

Obrazek
Są z Toronto, jak podpowiada mi mój talent naukowy, to pewnie Kanada.

Po słuchaniu polskiej kapeli YT mi zrzucił ten namiar.

Jestem totalnie powalony. Black, jaki uwielbiam, pełen emocji, melodyjny, ale nie pozbawiony tego brudu. Masa świetnego grania, melancholii i emocji.
Nic odkrywczego, ale słucham z ogromną przyjemnością.

Jakby ktoś ich coś więcej znalazł, to proszę o podesłanie, uzupełnię notkę.



Skład:
Kaizer - Guitars (2005-present)
Goliath - Vocals (2006-present)
Thomas Gervais - Bass (2019-present)
Alexander Kartashov - Drums (2019-present)
▼ Byli muzycy
Lord Baphomet - Drums (2005-2019)
Orcus - Bass (2006-2008) Operus, ex-Eclipse Eternal
Koldovstvo - Viola (2006) Sortilegia, Sylvus
Morbid - Bass (2008-2019) Razorwire, ex-Blackened
Azathoth - Guitars (2011-2012)
▼ Muzycy koncertowi
Andrew Chalmers - Drums (2014-?) Hexenklad, ex-Pagan Ritual, Astral Possession
Alexander Kartashov - Drums (2017-2019)
Thomas Gervais - Bass (2019)
Dyskografia:
2006 - The Winds Will Lead Us...
2007 - Panzerfaust / Totalus Necrum [split]
2008 - The Dark Age of Militant Paganism
2010 - Bythos - Proarkhe [EP]
2011 - Ephphatha [EP]
2013 - Jehovah-Jireh: The Divine Anti-Logos
2016 - The Lucifer Principle [EP]
2019 - The Suns of Perdition - Chapter I: War, Horrid War
2020 - The Faustian Pact [single]
2020 - The Suns of Perdition - Chapter II: Render unto Eden




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Panzerfaust/84605
BC: https://panzerfaust.bandcamp.com/music
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Panzerfaust prezentuje teledysk do utworu Promethean Fire z płyty “The Suns of Perdition: Chapter II: Render Unto Eden”

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1289
Rejestracja: 5 lata temu

Blind rok temu

Jakiś czas temu kilka razy poleciało u mnie "The Lucifer Principle" i muszę przyznać, że choć entuzjazmu Zsamota nie podzielam, to uważam, że to ciekawe i dobre granie - momentami bardzo Francją zalatuje, a mi to akurat odpowiada. Imidż też mają fajny.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
2 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Będą za rok w Gdańsku (29.04.2022 - Drizzly Grizzly). No chyba że wypuszczą podrasowany covid- 22 ;)
Only Death is Real
Awatar użytkownika
kyu
Master Of Puppets
Posty: 195
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu rok temu

Piękne granie, tak jak napisał autor tematu - udaje się chłopakom zachować odpowiedni balans między brudem a melodyjnością. Płytkę sprzed roku muszę jeszcze obczaić, ale wyżej zapostowany singiel jest bardzo zachęcający.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15814
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Z cyklu - najśmieszniejsze foty zespołów BM:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kyu
Master Of Puppets
Posty: 195
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu rok temu

Niech ktoś przyjdzie z dobrym żartem i opisze fotę, bo dla mnie to wygląda na Leśny Zjazd Płaskoziemców z jednoczesnym zachowaniem obostrzeń reżimu antypredatorowego.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 960
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 9 mies. temu

Uzupełniam temat o EP The Lucifer Principle /dostepna w FT/ - mroczna, smolista muza z brudnymi gitarami utrzymana w wolnym i średnim tempie. Są jakieś tajemnicze sample, są i znakomite nietypowe jak na bm wokale /mniej skrzeku:) /
Na koniec dostajemy jeszcze cover Johnnego Casha.
Dla mnie bdb.


A The Suns of Perdition - Chapter II: Render unto Eden uważam za jeden z ciekawszych albumów roku 2020 kanadyjskiej sceny bm.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 4 mies. temu

The Suns of Perdition Chapter III: The Astral Drain to tytuł nowej płyty Panzerfaust. Jej premiera będzie miała miejsce 22. lipca (Eisenwald).
Obrazek
Tracklist:
1. Death-Drive Projections
2. B22: The Hive and the Hole
3. Bonfire of the Insanities
4. The Far Bank at the River Styx
5. Tabula Rasa
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 3 mies. temu

Panzerfaust podzielił się nowym singlem Tabula Rasa.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 2 mies. temu

Drugi numer z nadchodzącego krążka pozostawił mnie w stanie totalnego zaniemówienia. Bo może i jest to współczesny black inspirowany MGŁĄ i DSO, ale na poziomie kompozycyjnym i wykonawczym, który nie tylko pozwala nazwać tego kopiowaniem, ale wręcz rozbudza szczere nadzieje na sensowny rozwój tej "fali". Nie mam pytań - siadło w chuj !
Only Death is Real
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 960
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 mies. temu

Szajtan pisze:
2 mies. temu
Drugi numer z nadchodzącego krążka
czyli The Far Bank at the River Styx - przyjemne granie, faktycznie - niby nic nowego ale słychać, że to oni grają a więc jakiś pierwiastek rozpoznawalności jest... Dużo lepszy numer od pierwszego udostępnionego jakiś czas temu.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2723
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Ostatni album mocno mi namieszał w pleliście, zatem poczekam na całość, a te obadam przy okazji. ;-) Pewne oczekiwania są, zatem liczę, że @Szajtan dobrze prawi. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 960
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 mies. temu

Chapter III już dostępny w całości - 5 mrocznych kawałków oddzielonych od siebie instrumentalnymi wstawkami
Polecam sprawdzić wszystkim BaNowcom i innym Deathspellowcom ten i szczególnie poprzedni rozdział trylogii.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 2 mies. temu

Już po zapowiadających album singlach wiedziałem, że to będzie mocarne wydawnictwo. Tak jak na poprzedniczce mamy tutaj odniesienia do starego BLUT AUS NORD i nowego DEATHSPELL OMEGA. Wyraźnym jest także czerpanie z tego co najlepsze w KREIGSMASCHINE I MGLE. Tutaj wszystko gra jak należy. Partie gitar są wyborne, perkusja robi świetne rzeczy, a wokale tylko dopełniają dzieła - jak jest dwóch sprawnych gardłowych to można pokombinować ( wystarczy posłuchać Bonfire of the Insanites ). Apokaliptyczne melodie i zagrywki, pozwalają mówić o własnym charakterze ( to co dzieje się na drugim planie w końcówce The Far Bank at the River Styx rozpierdala mi mózg). Te utwory płyną poprzez mrok, zalewając słuchacza klimatem, topiąc go w gęstej mazi mizantropii. To już ta liga i ten poziom, kiedy można mówić o zespole tylko na dwa sposoby. Zachwycić się jak ja lub uznać, że to chujówka i z prawdziwym black metalem nie ma nic wspólnego. Black ewoluuje, a ten zespół jest tego idealnym przykładem. Mocny kandydat do mojej tegorocznej topki.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2723
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Nie rozdzielając na wpływy i nurty- wartościowa pozycja, ale chyba poprzedni mnie bardziej "chwycił". może to też będzie za jakiś czas zaletą? Ta pewna nieoczywistość? w każdym razie kapela pod wzmożoną obserwacją. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”