Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Imperial Triumphant

kurz 10 mies. temu

dj zakrystian pisze:
10 mies. temu
Covid Jazz wymyśliłem wraz z @CzłowiekMłot podczas alkodyskusji.
Podoba mnie się ta nazwa, aczkolwiek muzy bohaterów tematu tak bym nie określił. Trochę to szukanie jazzu w całym, gdzie owego nie ma.

Tagi:
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1517
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 10 mies. temu

dj zakrystian pisze:
10 mies. temu
Z IT mam tak, że ja te wszystkie covidiańskie jazzy bardzo lubię, ale trzeba mieć po prostu odpowiedni nastrój i wypoczęty umysł by przyswoić tak pokręcone dźwięki. Ich muzyka w zależości od stanu psycho fizycznego potrafi zachwycić, jak i zmęczyć. Czasem mam też wrażenie, że to sztuka dla sztuki. Byle więcej dziwnych dźwięków i podziałów rytmicznych na 6/66. A jednak jest w tym jakiś klimat grozy i popierdolenia. Mocno wymagająca muzyka. Odrzuca ale i intryguje. Coś jak nasz Kinsky, chociaż to inne granie to podobne w swej nieprzystępności i jednocześnie wciągające.
Myślę że to z pierwszej cz. czy akapitu to kwestia zwykłego nieprzyzwyczajenia. Np. Miałem tak z Portalami, nawet Neurosis, że ilość sprzecznych z przyzwyczajeniem dźwięków, ilościowo męczy bo każdy receptor zmuszony jest do aktywnej pracy 😁 Po jakimś czasie przywykasz i to bajerowanie powszednieje.

Niewątpliwie sztuka dla sztuki, podobnie jak odbieramy większość nowych trendów ;) ALE na szczęście w przypadku IT podsycona wyobraźnią i umiejętnościami: komponowania oraz technicznymi.

Mocno wymagająca muzyka. Odrzuca ale i intryguje. Coś jak nasz Kinsky, chociaż to inne granie to podobne w swej nieprzystępności i jednocześnie wciągające.

100%
DiabelskiDom pisze:
10 mies. temu
Tylko ostatnio każdy nawija o ich jazzowych, awangardowych dziwactwach (oczywiście bardzo dobrych, mimo, że zależnych od nastroju), a dawno nikt nie wspomniał, że przecież przed tym totalnym odjazdem nagrywali również zajebiste materiały, jak Goliath czy Inceste. Powiem więcej, nawet stricte blackmetalowy Obeisance był bdb. Zachęcam więc do powrotu do nieco starszych nagrań.
Do dzisiaj mogę słuchać tej brutalozy. Ja ich lubię od Abominamentvm, który już jest pojechany, mimo że silnie "death😉 metalowy" (mod zadowolony?) . Bardzo dobry w parze z Weapon.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15796
Rejestracja: 6 lata temu

yog 10 mies. temu

Nowy album gotowy.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1514
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 4 mies. temu

22 lipca nakładem Century Media ukaże się nowy album Spirit of Ecstasy, a na nim masa znamienitych gości.
Obrazek
Tracklist:
1. Chump Change
2. Metrovertigo
3. Tower of Glory, City of Shame
4. Merkurius Gilded
5. Death on a Highway
6. In the Pleasure of their Company
7. Bezumnaya
8. Maximalist Scream
Poniżej klip do kawałka Maximalist Scream z gościnnych udziałem Snake'a z Voivod.

Lista gości na nowej płycie nie kończy się tylko na Snake'u. Poniżej reszta celebrytów, którzy przewinęli się podczas nagrań:
Colin Marston - bębny elektroniczne
Max Gorelick - gitara
Alex Skolnick - gitara
Trey Spruance - gitara
Denis Bélanger - wokal
Andromeda Anarchia - wokal (chórki)
Yoshiko Ohara - wokal
J. Walter Hawkes - puzon
Ben Hankle - trąbka
Only Death is Real
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 mies. temu

Kowidkorują aż miło, a człowiek już myślał, że formuła się wyczerpała lub zaczną męczyć narządy słuchu niewiadomo czym. W gruncie rzeczy nie wiem co oni grają, ale podoba mi się, saksofon nadal spoko.
Co jeszcze?

1. Sympatyczna, lekko thrashująca zwrotka z Wężem z Wojewody nie zaburzająca mantracorowej, jazzującej całości.

2. Świetny basik, który rozchodzi się po uszach niczym booster Fajzera po żyłach. Nie mogę się doczekać pełnej lipcowej dawki.

Zajebiste.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1830
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Covid jazz to gatunek bardzo pojemny i wątpię, by szybko wypstrykali się z pomysłów. Właśnie ta nieokreśloność ich muzyki, nie pasującej do końca do szufladek: black/death/jazz/awangarda sprawia, że mogą sobie pójść w nieprzewidywalne kierunki. Numer bardzo ok, ale obrazek taki se. Ogólnie to ich image i oprawa wizualna jakoś mi zgrzytają w kontekście muzyki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 4 mies. temu

dj zakrystian pisze:
4 mies. temu
Ogólnie to ich image i oprawa wizualna jakoś mi zgrzytają w kontekście muzyki.
Wyrwałeś mi to z gardła kolego sympatyczny. Nie cierpię tych masek, zasłon, telewizorów itp itd. Nie rozumiem, nie czuję tego elementu sztuki.

Bardzo ciekawy jestem nowej płytki.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15796
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 mies. temu

Te złote maski w Imperial Triumphant to jednocześnie hołd dla filmu Metropolis i ich rodzinnego Nowego Jorku jako takiego, szczególnie tego z przełomu lat 20/30, klejnotu stylu art déco.

Dla mnie, po tych wszystkich latach, niewyobrażalny jest Imperial Triumphant bez nich, ale szczerze mówiąc to to, co oni grają od Alphaville muzyką, za którą szczególnie pałam entuzjazmem nie jest. Tak i nowy kawałek - dla mnie, na krawędzi słuchalności. Chyba się nasze drogi bezpowrotnie rozeszły na koncercie w Chmurach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 mies. temu

Mi nie przeszkadzają, i tak lepsze niż w innych zamaskowanych kapelach. Przede wszystkim ciekawy koncept, pomysł na siebie, a nie kolejne nudy o szatanie, który nie istnieje. Kibicuje mocno i czekam na kolejną srogą nutę.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1514
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 3 mies. temu

Imperial Triumphant wypuścili klip do numeru zwiastującego nowy krążek.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu

^źle być nie może, być może będzie równie fajnie lub lepiej niż na „Alphaville”. Szacun dla gości, że przy takim mixie gatunkowym nie wyszła im jakaś hipsteriada czy też jakieś pseudomuzyczne pierdololo bez ładu i składu. Takich dźwięków potrzebujemy.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1514
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 2 mies. temu

Nowy singiel/teledysk.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15796
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 mies. temu

Będą też jakieś gigi w Polsce, np. w Hydro.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Elegancki kawałek, co nie jest już zaskoczeniem, jak i fajne info o koncercie. Miejscówka zacna, ciekawe jak z supportami.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1291
Rejestracja: 5 lata temu

Belzebóbr 2 mies. temu

W sumie fajnie by było usłyszeć na żywo, o ile nagłośnienie by nie było zesrane, bo tam hipsterów na widowni co popijają rozcieńczoną colę to jebać! Alphaville dość mi się ostatecznie podobało, chociaż i tak mnie te kompozycje jakoś mocno nie jarają, jakby poprzestawiać trochę to by było lepiej :P Ale posłuchać tak całą dysko na jakimś kosmicznym sprzęcie w audio saloonie to byłaby audio podróż. A jeszcze jakby sąsiedzi byli fanami jazzu to dodatkowy bonus z wkurwiania ich ITem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15796
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 mies. temu

Gdańsk, Warszawa, Kraków, 5-7 września 2022.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Red Right Hand
Posty: 71
Rejestracja: 2 lata temu

Red Right Hand 2 mies. temu

Nowa płyta już dostępna w całości. W porównaniu z nią poprzedni album wydaje się całkiem uporządkowaną i spokojną muzyką. Ten jest dużo bardziej dziki i chaotyczny, jednocześnie jest to najbardziej jazzowa płyta IT. Kolejna wizja zepsutej, dystopijnej rzeczywistości upadłego miasta, którego architektura jest tym razem jeszcze bardziej dezorientująca. Muzyczny labirynt, przez który długo trzeba się przedzierać, by zrozumieć jego plan... albo i nie, bo tego planu może w ogóle nie być, a logiczny świat to tylko iluzja. Kolejnym krokiem dla zespołu wydaje się nagranie albumu opartego na improwizacjach. Zdaje się, że muzycy IT byliby do tego zdolni. Na pochwałę zasługuje na pewno brzmienie, w szczególności basu. Wszystko brzmi zarazem gęsto jak i przestrzennie.

Wygląda na to, że DSO czy Negative Plane mają konkurencje w tych rejonach muzyki metalowej. Ale do kategorycznych stwierdzeń potrzeba jeszcze wielu odsłuchów.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
To już chyba spory zespół...
Nowy album udowadnia, że to jest duży zespół.
Schematycznie rzecz ujmując, słychać tam echa późnego Dodheimsgard, BAN, ale to tylko szufladki. Chłopaki robią to po swojemu, przekraczają granice metalu, pozostając w nim na wskroś.
Nie pierdoląc za dużo, dla mnie REWELACJA.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 471
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict 2 mies. temu

Tak średnio na jeża ta ekipa. Bym powiedział. Ani nie są jacyś wielce genialni w tej swojej eksperymentalności, ani też nie są jacyś super nieprzystępni dla przeciętnego metalczyka. Dlatego ta eka zapewne będzie miała swoje hordy, ale mnie oni osobiście ani nie grzeją, ani nie ziębią.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2532
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 tyg. temu

Wspaniały jest nowy album. Spektrum dźwięków jest monstrualne. Takiego "In The Pleasure of Their Company" sam Rush by się nie powstydził.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1517
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 tyg. temu

Odsłuch jeszcze przede mną. Nie spieszę się. Itak będzie masa.
Turris Babylonica e stercore facta est.

Wróć do „Black Metal”