"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

The Meads of Asphodel

Post DiabelskiDom » 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Brytyjscy rycerze w lśniących zbrojach obłożeni ekskomuniką. Sporo materiałów, ale najistotniejsze pozostają pełne albumy. Początkowe radosne black metale, w których słychać jeszcze wyraźnie Jaldaboatha, który przemycał te skoczne umpa-umpa (skutecznie upychając je później w swojej autorskiej grupie po wyjebaniu z Meadsów) zastąpili już trochę poważniejszym i chyba najlepszym od nich "Exhuming the Grave of Yeshua" i potem "Damscus Steel" z przeszyderczym coverem Louisa Armstronga. 2010 i 2013 rok przyniosły odpowiednio kolejne bdb pozycje czyli "The Murder of Jesus the Jew" i "Sonderkommando". Znacie, lubicie? A może jeszcze nie dojrzeliście do takiego eksperymentu tak jak ja jeszcze kilka lat temu? :D

Skład:
Metatron - Vocals (1998-present) The Wolves of Avalon
James Tait - Guitars, Keyboards, Vocals (2003-present) Baphomet's Cunt, Ebonillumini, Worms of Sabnock, The Higher Craft, ex-Gunslinger
André Kjelbergvik Thung - Drums (2012-present) Ebonillumini, The Higher Craft
▼ Byli muzycy
Lee Cornell - Guitars (lead) The Higher Craft, ex-Ebonillumini, ex-Worms of Sabnock
Zephon - Guitars (1998-2000)
Jaldaboath - Guitars, Bass, Drums, Keyboards (1998-2002) Ewigkeit, In the Woods..., Jaldaboath, Old Forest, Sollertia, The Bombs of Enduring Freedom, Blacksmoke, Con.Dev.Ex, The Feral Underclass, ex-Svartelder
Alan Davey - Bass (2003-2015) Gunslinger, Pink Fairies, Spirits Burning, Thunor, ex-Space Mirrors, ex-The Wolves of Avalon, ex-Ranger (live), ex-Ace of Spades (UK), ex-Andromeda, ex-Bedouin, ex-Dumpy's Rusty Nuts, ex-Eclectic Devils, ex-Hawklords, ex-Hawkwind, ex-Pre-Med, ex-The Psychedelic Warlords
Deörþ - Bass (2003) ex-Ragnarok
Urakbarameel - Drums (2003-2012) Worms of Sabnock, ex-Gunslinger
Maximus - Keyboards (2003) History Of Guns
Paul Carter - Keyboards (2003) Thus Defiled, ex-Shadowlore, Dreamfire
Pope Richard Alan Weeks - Bass (2015-2017) A Congregation of Horns, Alien Queen, Carnivorous Forest, Cockbastard, Coils of Delphyne, Gaylord, Olivia Neutered John, Redacted, Shiteater, Skeletal Serpent, Suicide Wraith, Takhisis, World Controller, Antitheist, Discord, Elk, Noir, Raw Noise Antagonism, Sea Wolves of the Atlantic, She-Ra, Shrug, The Pope, Thrush, ex-Ebonillumini, ex-The Higher Craft


Dyskografia:
1998 - The Bemoaning of Metatron [demo]
1999 - Metatron and the Red Gleaming Serpent [demo]
1999 - The Watchers of Catal Huyuk [demo]
2001 - The Excommunication of Christ
2002 - Jihad / Freezing Moon [split]
2003 - Exhuming the Grave of Yeshua
2004 - The Mill Hill Sessions [kompilacja]
2005 - Damascus Steel
2006 - In the Name of God, Welcome to Planet Genocide [EP]
2007 - Life Is Shit [EP]
2009 - The Early Years [kompilacja]
2010 - The Bones of This Land Are Not Speechless / English Black Punk Metal [split]
2010 - The Murder of Jesus the Jew
2011 - Swine of Hades [split]
2013 - Sonderkommando
2013 - The Meads of Asphodel [boxed set]
2014 - The Meads of Asphodel / The Wolves of Avalon [split]
2014 - The Middle Ages [kompilacja]
2014 - Desolate Hymns for a Fallen God [kompilacja]
2015 - Tales from Bedlam [kompilacja]
2015 - Taste the Divine Wrath [split]
2017 - English Steel [split]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Th ... hodel/3235
BC: https://themeadsofasphodel.bandcamp.com/music
BC: https://candlelightrecordsuk.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 2 lata temu

Ale mnie się kurwa ich nowy splicik podoba.

English Steel jakbyście nie wiedzieli...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 lata temu

Z kim ten split? Oni jeszcze żyją? To jest tak popierdolona muza, że nie wiem co za frajerzy tego w ogóle słuchają.

A, sam kupiłem. W sumie jeden z ich najgorszych albumów chyba, bo Damascus Steel kiedyś za jakieś dwie dychy wyhaczyłem i sobie pomyślałem, że co mi szkodzi, sobie kupię, niech pojebańcy mają jakiś tam grosz za swoją nieustępliwość w tworzeniu najdziwniejszego black metalu.

Jeśli ktoś nie wie, nie zna ich - to jest taki black metal z upodobaniem do średniowiecza. Tylko jakby ten średniowieczny black metal grał Frank Sinatra i się nie umiał powstrzymać przed podśpiewaniem pod nosem swojego hitu od czasu do czasu. Klawisze i wszelkie dziwne instrumenty, szczęki oręża, sample przemówień o NWO. Mówię Wam, totalna schizofrenia.

Jest coś takiego maksymalnie dziwnego w ich muzie, że oni bez przerwy napierdalają jakieś dziwaczne przejścia i to się niby kupy nie trzyma wszystko zupełnie, ale nie możesz przestać słuchać i z ciekawością czekasz, jakie jeszcze świętości zszargają ci kolesie, jak jeszcze sobie z ciebie zażartują, że ci się będzie to podobać. Strasznie groteskowy jest ten projekt, bo z jednej strony to świadoma beka, a z drugiej poważne epickie granie jednocześnie, jeszcze z zajebiście licznymi awangardowymi wstawkami, też jednocześnie z mrugnięciem okiem i na poważnie.

A no i z nich naziści podobno są - bo mają słowa np. Jew w tytułach i jeszcze anti-judeo-christianity idee sławią, więc i antysemici!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » 2 lata temu

Przeleciałem się na szybko po ich pełniakach na YT i nie za bardzo to rozumiem i nie wiem o co im chodzi. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 lata temu

Jak "przeleciałeś na szybko po ich pełniakach" to szansa, że zrozumiesz wynosi około 0% ;p Przystępność Meadsów jest zerowa i można się do tego przekonywać miesiącami, jak nie latami nawet.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » 2 lata temu

Nie o nieprzystępność muzyki chodzi, tylko o ogólną koncepcję - nie za bardzo to rozumiem i traktuję raczej w kategoriach kabaretowych. Ale może się mylę... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 lata temu

To raczej jest taki kabaret właśnie, tylko nie dość, że kabaret to i na serio jednocześnie. Bardzo zamotana koncepcja tego jest, bo to takie granie na poważnie z żartami z religii itp, tylko to poważne granie jest jeszcze wrzucone w nie do końca poważne ramy, co daje taką szkatułkę powaga->żart->powaga->żart. Żarty z poważnych spraw upakowane w poważną muzę połączoną żartobliwymi przejściami - coś w tym guście. Normalni to oni nie są ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Przystępność Meadsów jest zerowa i można się do tego przekonywać miesiącami, jak nie latami nawet.
Nie no, co do tego przekonywania się to racja ale jeśli o przystępności mówimy to absolutnie się nie zgodzę. U nich problem z łatwym odbiorem muzyki bierze się raczej ze sposobu mieszania poszczególnych motywów, ale same te motywy to wręcz piosenki radiowe (i mówię tu głównie o późniejszych materiałach, bo Jedynka raczej nie była zbytnio odjechana).

Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

O, to się przy okazji pochwalę kolekcją.

Obrazek
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 2 lata temu

Meads to bardzo dobra muzyka. Kapela jedyna w swoim rodzaju. Poznałem ich na etapie Sonderkommando i zostałem rozjebany. Raz na jakiś czas uzupełniam dysko o przypadkowe pozycje i zawsze dostaję po mordzie złą muzyką której słucha się niemal z radością.

Bardzo zwięzłe i bogate strukturalnie albumy. Charakterystyczne brzmienie i wokal. Zróżnicowane kompozycje pełne śmiałych wpływów awangardy elektroniki prog rocka punka... W skali albumów muzyka o nie-uśrednionych proporcjach.

Chłopacy całe to wariactwo opakowali surowym i prymitywnym tłuczonym black metalem. Totalne muzyczne lewactwo. Zupełnie jak czynią to Hail Spirit Noir, Manes, Mayhem czy nawet Impaled Nazarene.

Sprawy liryczno tematycznie coś tam...

Mamy wpływy średniowiecza, kultur wschodnich, tematu wojny, wynurzeń anty-ch#$@//ich i ludobójstwa, najlepiej masowego.

Wspomniany kabaret zastąpię sarkastycznym pktem widzenia kostuchy - obserwatora. Shinigami dla młodszych czytelników... Ironia tkwi w kościachhhhh.

Proszę popatrzeć na teksty, które niejednokrotnie cyrk obracają w pięć nocy u freediego... niemal czuć brak empatii. Na albumach zwarte w tematyczne bloki opowiadają raczej o okrutnych i nieludzkich sprawach.


► Pokaż
Kolejną sprawą to ludzie współpracujący z "krzakami" i smaczki ich wydawnictw na których roi się od gwiazd hard rocka.

A.C.Wild z Bulldozer z przeróbką rytuału z The Day of Wrath na jedynce.

Huw Lloyd Langton grający swój kower (?)

Na składance z Mayhem (w wersji z Deadem) użyli dźwięku uderzenia w WTC...

Na Exhuming the Grave of Yeshua mamy współpracę z bassistą Ragnarok, tego samego pana z Hawkwind na gitarze, Vincent Crowley jest narratorem a klient z Sigh gra na parapecie. W 80 grains of Sand mamy prawdziwego Rabina... Po za tym na pozostałych goście z Amebix, Taake, The Defiled. Pewnie nawet Kupczyk z nimi śpiewał...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 lata temu

Pamiętam, że kiedyś nie mogłem zrozumieć tej muzy zupełnie i trudno było mi znaleźć jakiś punkt zaczepienia w tym wszystkim, aż pewnego dnia obejrzałem sobie dokument na ich temat, nakręcony podczas nagrywania The Murder of Jesus the Jew. Powstawał on na przestrzeni trzech lat i przybliża nieco idee i pomysły The Meads of Asphodel na muzykę.

Zawiera on wywiady z kapelą, Mirai z Sigh, Malcolmem Dome oraz Jonathanem Selzerem (są to znani dziennikarze ;) )





Po obejrzeniu zaczęło już mi się podobać, chociaż do końca nie wiem, czemu :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: rok temu

Post Astral » 7 mies. temu

Nowa płyta się ponoć kroi - premiera Running Out of Time Doing Nothing wraz z początkiem lata.

Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 7 mies. temu

Wspaniały tytuł :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 7 mies. temu

Chyba też dorosłem do tej muzyki. Zespół znałem już wcześniej, ale kiedyś rzuciłem uchem i olałem, tymczasem dzisiaj zrzuciłem płytę o Jeszule na telefon i to było najjprzyjemniejsze doświadczenie muzyczne od paru dni. Szczególnie kiedy leciała piosenka The Book of Dreams, taka skoczno - romantyczna, a ja siedziałem w autobusie otoczony cycatymi licealistkami ( jedna miała chyba biustonosz z push - upem, bo nie wierzę, żeby szesnastolatka mogła mieć tak wielkie uszy). Zrobiło mi się wtedy jakoś tak miło i przyjemnie, że aż sprawdziłem, czy tekst nie traktuje o TYCH sprawach, ale niestety, znów jakieś trupy powstające z grobów oraz koniec świata. Problem jednak jest taki, że tam cholernie mało metalu, za to dużo elektroniki, bardzo fajnej i wpadającej w ucho, ale jednak elektroniki. Do tego stopnia, że mam problem ze sklasyfikowanem tego jako BM. Niemniej jednak powiało świeżością, więc będę szedł dalej. Ładnych kilka lat temu włączyłem, stwierdziłem że nie brzmi jak Tsjuder, więc do wyjebania, a tu taka niespodzianka.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 7 mies. temu

Nie no, to jest jak najbardziej BM, tylko eksperymentalny i awangardowy, ze tak to ujmę. Trzon tej muzyki to cały czas ekstremalny metal, aczkolwiek mocno owinięty we wspomniane dodatki. Leć dalej po kolei, następna jest nieco słabsza Damasceńska Stal a potem znowu zajebiste Morderstwo Jezusa Żyda.

Bardzo jestem ciekaw ich oblicza na najnowszym pełniaku, bo nie zawiedli mnie w zasadzie na żadnym dotychczasowym.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 7 mies. temu

Poleciało Sonderkommando i też banan na ryju. Kiedy słuchałem tego :
Boy “Please sir, what have I done?”
Death “You were fucking born.”
Albo tego :
Under the sign of the sunwheel banner, We will raise the might of Thors hammer
Dripping with hatred from every pore, We are the masters of total war
Nordic heroes from a winders dawn, Speechless shapes all dressed in black
Shadow watchmen of the fatherland, Sadistic kings of a new Deutschland
Oni sobie jaja robią z NSBM i to w taki sposób, że łysy fan Selbstmord mógłby te płytę polecić kolegom. :D

Chyba zostałem fanem.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 7 mies. temu

Fajno. To już będą trzy nowe płytki jeżeli wziąść pod uwagę jedną ale dwie Epki z kilku ostatnich miesięcy.

https://zwaremetalen.com/albumrecensies ... ught-split
https://rateyourmusic.com/release/ep/th ... of-ages.p/

Pragnę zwrócić waszą uwagę na kowery które w wykonaniu tej bandy przegrywają tylko z Laibach. @Ania86 MOA będzie idealne na siłkę...




Każda byle jaka piosenka przesycona na wskroś indywidualną sygnaturą meads. Myślę że w metalu to nie lada zasługa i powód do oklasków.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Ania86
Master Of Puppets
Posty: 110
Rejestracja: rok temu

Post Ania86 » 7 mies. temu

Mówisz? Trochę zaskoczenie, no ja teraz mało na siłce, bo prowadzę te grupowe, na wakacje odpuszczę bo martwy sezon, muszę posłuchać jeszcze parę razy, może na takie rozciąganie. Ale zawsze dzięki nawet nie wiesz o ile miłej się pracuje jak choć na sekundę pokombinuję się z muzą, niektórzy nawet nie zauważają przy czym ćwiczą tak są zaoferowani.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 7 mies. temu

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 7 mies. temu

Ale zajebiste!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 7 mies. temu

Tyle znalazłem...

Obrazek
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 7 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
O, to się przy okazji pochwalę kolekcją.

Obrazek
Ja tyle ;)

Wszystko pierwsze wydania. Z plakatami!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Odświeżanie w ramach robienia sobie smaka na nadchodzące wydawnictwo. Dzisiaj prawie od rana leci English Steel i muszę przyznać, że nie doceniałem tego splitu. Kawał świetnej muzyki w tonie najlepszych numerów kapeli z prześmiewczym coverem Candi Stanton na czele, porównywalnym ze sławną przeróbką Louisa Armstronga.

The Voiceless Dust of Ages także trzyma wysoki poziom, szkoda jedynie, że wersja na CD jest okrojona z zajebistego coveru tematu z Miami Vice. Wespół z dużymi płytami, dwie wymienione powyżej pozycje pilnują na półce miejsca, żeby ustawić tam Running Out of Time Doing Nothing. Serio, nie mogę się doczekać aż to usłyszę. Premiera miała być tydzień temu niby ale jakieś tam problemy z tłoczeniem się pojawiły i dlatego tydzień-dwa opóźnienia będzie.
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

Post HUMAN » 6 mies. temu

up. bardzo fajny teledysk
Ja to black bardzo , bardzo wybiorczo , żeby nie powiedzieć , ze wcale , niemniej muzycznie zaintrygowali będzie słuchane . Dzieki zatem za temat.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 6 mies. temu

HUMAN pisze:
6 mies. temu
up. bardzo fajny teledysk
Ja to black bardzo , bardzo wybiorczo , żeby nie powiedzieć , ze wcale , niemniej muzycznie zaintrygowali będzie słuchane . Dzieki zatem za temat.
Polubicie się. Lubisz specyfikę odmienność indywidualność akerkocke czy pungent stench to zrozumiesz i meadsów. Groteska brzydota plus poważne, w sumie rytmiczne napierdalańsko którego nikt nie podrobi.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Mnie w tym urzeka poczucie humoru. Co łączy zresztą kapelę... z Umbrtką, poza tym, że obie eksperymentują. :D Poczytałem sobie wywiad z Metatronem. Gość ma naprawdę ułożone w głowie, chociaż rozbawiło mnie jak z jednej strony jebał po naziolach, a z drugiej usprawiedliwiał się, że w ramach "The Wolves of Avalon" chce współpracować z Darkenem i Vargothem. Dzisiaj ciągle nuciłem pod nosem w pracy "I'm running out of time doiong nothing" i też czekam na nowy krążek. Kompletowanie dyskografii w toku.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
7 mies. temu
DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
O, to się przy okazji pochwalę kolekcją.

Obrazek
Ja tyle ;)

Wszystko pierwsze wydania. Z plakatami!
A ja właśnie wziąłem o tej sobie przypomniałem. W szafce zamknięta bo bez pudelka...


Obrazek
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

TITELITURY pisze:
6 mies. temu
Dzisiaj ciągle nuciłem pod nosem w pracy "I'm running out of time doiong nothing"
Ja odkąd ten kawałek usłyszałem, to nie mogę się go pozbyć z głowy.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Od wczoraj na zapętleniu. Jeden z najlepszych zespołów świata.

ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
6 mies. temu
Jeden z najlepszych zespołów świata.
Widzę, że szanownego kolegę od tych upałów pojebało :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

No taka prawda, w pierwszej pięćdziesiątce spokojnie się plasują.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Awangardowego blacku chyba :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

No, jak mi podasz 49 innych awangardwoych blacków na porównywalnym poziomie (albo chociaż na sensownym poziomie) to już pędzę z Łomeżką Export ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

49 to może nie, ale z 15 to by się na luzie znalazło ;)

Z pomocą last.fm takie np. wyszukałem na szybko: Diabolical Masquerade, DSO, Arcturus, Manes, Fleurety, Sigh, Blut Aus Nord, Peste Noire, Dodheimsgard, Oranssi Pazuzu, Abigor, Lux Occulta, In the Woods...

Co do awangardowej blackmetalowości In the Woods... mam lekkie wątpliwości, ale zaznaczę jeszcze, że co niektórzy sobie też wysoko cenią np. Ved Buens Ende ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Wiedziałem, że weźmiesz te sugerowane z lasta ;) Zatem wyjmuję z kieszeni gotową odpowiedź, że ja bym tutaj nie zaliczał DHG, Blut Aus Nord itp, bo tam to jednak awangardowa blackmetalowość jedynie przez część dyskografii się przewijała jako główny styl. Innymi słowy - ja nie znam innej kapeli, która gra tak jak Meads a jeśli ogólnie o odjechaniu w muzyczny eksperyment mówimy, to z tych podanych przez Ciebie tylko Sigh i Peste Noire - owszem, one grają w tej samej lidze.

Czy serio uważasz, że Abigor (przy całym szacunku dla nich) to porównywalna jakościowo muzyka do The Meads of Asphodel? Że o Lux Occulta, która ma w zasadzie dwa dobre albumy (z czego jeden to w ogóle nie metal) nie wspomnę ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2191
Rejestracja: 3 lata temu

Post Pioniere » 6 mies. temu

The Meads of Asphodel to bez wątpienia dobra kapela, ale z tym stwierdzeniem o najlepszości w świecie muzy, pomijając specyfikę stylu i awangardowości to @DiabelskiDom ostro przesadził - jeszcze nie tak dawno, będąc w transie słuchania, co innego okrzykiwał tym mianem, z czym się też większość aktywnych forumowiczów nie zgodziła, a reszta zwyczajnie miała w poważaniu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

No, ja tam lubię Abigor za całość, choć raczej rzadko kto tak ma, acz jest to - naturalnie - jeden z najgorszych wymienionych przeze mnie hordów :) Co do Lux Occulty - dla mnie to jednak wszystko dobre, może z wyjątkiem średniackiego debiutu.

Awangardowy black metal gra DHG minimum od 20 lat, więc chyba można ich tak zakwalifikować jednak, skoro napierdalają to od 3 płyt i robią to na kosmicznym poziomie? W ogóle "ja bym nie kwalifikował BAN jako awangardy, bo czasem grają pagan/viking" to dla mnie maksymalnie absurdalny argument. Maksymalnie. To, co wymieniłem, może z wyjątkiem Abigor i Lux Occulta jest, moim skromnym zdaniem, lata świetlne lepsze od Meadsów. Abigor zresztą możliwe, że też.

Jeszcze bym dorzucił np. Urfaust, Magane, Ulver z Themes..., Vulture Industries z debiutu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Post Ryszard » 6 mies. temu

Panowie. Lato, upal a wy o rozpogodzonego lomza i floryda DeDa sie czepiacie. Jogi - na balkon!
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

Pioniere pisze:
6 mies. temu
jeszcze nie tak dawno, będąc w transie słuchania, co innego okrzykiwał tym mianem, z czym się też większość aktywnych forumowiczów nie zgodziła, a reszta zwyczajnie miała w poważaniu.
Gdzie napisałem, że to najlepszy zespół, nawet w obrębie gatunku? Napisałem, że to jeden z najlepszych zespołów (czyli takich, jakie znam, jakich słucham, jakie poznałem) świata.

Poza tym, jaki zespół okrzyknąłem tym najlepszym zespołem, używając Twoich wyimaginowanych sformułowań?
yog pisze:
6 mies. temu

Awangardowy black metal gra DHG minimum od 20 lat, więc chyba można ich tak zakwalifikować jednak, skoro napierdalają to od 3 płyt i robią to na kosmicznym poziomie? W ogóle "ja bym nie kwalifikował BAN jako awangardy, bo czasem grają pagan/viking" to dla mnie maksymalnie absurdalny argument. Maksymalnie.
yog pisze:
6 mies. temu
Ulver z Themes...
Spoko, wymieniasz konkretne płyty danych kapel, nierzadko wyróżniające się na tle pozostałych materiałów a pragnę zauważyć, że The Meads of Asphodel cały czas trzyma podobną stylistykę na wszystkich wydawnictwach.

Ja jednak za AWANGARDOWY oraz EXPERYMENTALNY black metal to uznałbym tylko Międzynarodówkę, względnia A Umbra Omega, jeśli mówimy o DHG, ale może Ty uważasz lekko zakręcony, industrialny black metal z Supervillain Outcast za jakiś wielki eksperyment na miarę Exhuming the Grave of Jeshua tudzież Sonderkommando, podobnie jak Fractal Possession Austriaków. To chyba nie mamy zbytnio o czym rozmawiać.
yog pisze:
6 mies. temu
To, co wymieniłem, może z wyjątkiem Abigor i Lux Occulta jest, moim skromnym zdaniem, lata świetlne lepsze od Meadsów. Abigor zresztą możliwe, że też.
Znaczy to, że albo Abigor albo, co gorsza Meadsów nigdy nie odsłuchałeś z należytą uwagą. A przynajmniej z taką uwagą jak np. Sigh, którym się jarasz.
yog pisze:
6 mies. temu
Jeszcze bym dorzucił np. Urfaust
Może jeszcze dorzucimy Darkspace? ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze: Spoko, wymieniasz konkretne płyty danych kapel, nierzadko wyróżniające się na tle pozostałych materiałów a pragnę zauważyć, że The Meads of Asphodel cały czas trzyma podobną stylistykę na wszystkich wydawnictwach.

Ja jednak za AWANGARDOWY oraz EXPERYMENTALNY black metal to uznałbym tylko Międzynarodówkę, względnia A Umbra Omega, jeśli mówimy o DHG, ale może Ty uważasz lekko zakręcony, industrialny black metal z Supervillain Outcast za jakiś wielki eksperyment na miarę Exhuming the Grave of Jeshua tudzież Sonderkommando, podobnie jak Fractal Possession Austriaków. To chyba nie mamy zbytnio o czym rozmawiać.

Znaczy to, że albo Abigor albo, co gorsza Meadsów nigdy nie odsłuchałeś z należytą uwagą. A przynajmniej z taką uwagą jak np. Sigh, którym się jarasz.

Może jeszcze dorzucimy Darkspace? ;)
Nie no stary, jeśli A Umbra Omega to "względnie awangarda", a Supervillain Outcast nawet nie, to trochę się ograniczamy. Co to niby jest ta A Umbra Omega, jeśli nie definicja avant-garde black metalu? Że Supervillaina nie uznajesz to nie czaję, musi być progresywnie i na melodyjkach, czy co? Przecież tam jakieś trip-hopy i wszelkie dziwactwa lecą. To nie jest ot "industrial black metal". Industrial black metal to Mysticum, Thorns. To coś więcej. Ale ogólnie rzecz biorąc to tak - uważam DHG za nieporównywalnie większy eksperyment, niż The Meads of Asphodel. Nieporównywalnie. Inna liga, czasoprzestrzeń, nie potrafię nawet sobie wyobrazić ich zestawienia.

Co do Ulver, to Themes... to pierdolony klasyk awangardowego blacku. A zespół całościowo - no tutaj to Meads zostaje zmasakrowane w pojedynku bezlitośnie, aż żal się śmiać. Nie czaję rozkminy o "konkretnych płytach", skoro płyty Meads of Asphodel są gorsze od tych płyt. Moim zdaniem, nie ulega to wątpliwości.

Znam Abigor, i pewnie Meads też, od jakiegoś 2002, słuchałem ich wielokrotnie, ale przy tysiącach płyt rocznie trochę z czasem zapominasz całe dyskografie kapel, które nie należą do twoich totalnie ulubionych, a jednak tego Abigor słuchałem najwięcej 15 lat temu, teraz to sobie czasem polecę z całym dysko.

Nad Darkspace również się zastanawiałem, owszem :) Ostatecznie uznałem, że Urfałst starczy i nie będę przeginał :)

Meads to dla mnie bardzo fajna kapela z milionem mielizn, dużo chęci, fajne pomysły, no ale wybitnymi muzykami i kompozytorami to oni dla mnie nie są. Może ja tu czegoś nigdy nie zrozumiałem do końca, ale dla mnie to jest druga liga awangardowego blacku i z jakimiś Sighami, Arcturusami, DHG i Ulverami to nie ma nawet sensu tego porównywać. Kwadratowizny i karkołomne przejścia w tym są na porządku dziennym. Ma to swój duży urok, ale no litości... Nie wiem, nie słyszałem chyba tego Sonderkommando to może jakiś totalny wyjebany kosmos przegapiłem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2191
Rejestracja: 3 lata temu

Post Pioniere » 6 mies. temu

Wo kurwa, jaka rozkmina - chyba @yog poczuł sie "urażony, poniżony i zbesztany" - walić to !!!!!!!!!!!!!

Co do to meritum to spodziewałem sie takiej odpowiedzi. Nie chciało mi się już edytować posta i dodawać jednej z najlepszych, jak napisałeś, a to dla mnie taki sam chuj, bo do tych jedynych, niestety się nie łapią, choć ogółem bdb muza.

A przypominać ci szczegółów nie zamierzam. Zastanów się chwile, czym się tak ostatnimi czasy ostro jarałeś, że całą tą podnietę, hipstreiadą na shoucie nazwałem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Żeby mnie tu ktokolwiek był w stanie poniżyć albo zbesztać w kwestii avant-garde blacku, to musicie jeszcze troszkę podrosnąć :)

Jeśli już to OBURZONY!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2191
Rejestracja: 3 lata temu

Post Pioniere » 6 mies. temu

Chyba jednak nie, o czym świadczy twój kolejny post, w którym się niezdrowo wywyższasz. Jakbym był @DW, to bym dopisał celowo jaką obelgę, ale wali mnie to, wiec ... przemilczę.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Ale ogólnie rzecz biorąc to tak - uważam DHG za nieporównywalnie większy eksperyment, niż The Meads of Asphodel. Nieporównywalnie. Inna liga, czasoprzestrzeń, nie potrafię nawet sobie wyobrazić ich zestawienia.
Niewątpliwie, zestawienie w sensowny sposób trance, coldwave, gotyckiego rocka czy nawet hard rocka z black metalem to o wiele mniej istotny eksperyment niż (doskonałe, otwierające furtki gatunków, ale jednak) mieszanie industrialu z tymże blackiem.
yog pisze:
6 mies. temu
Co do Ulver, to Themes... to pierdolony klasyk awangardowego blacku. A zespół całościowo - no tutaj to Meads zostaje zmasakrowane w pojedynku bezlitośnie, aż żal się śmiać. Nie czaję rozkminy o "konkretnych płytach", skoro płyty Meads of Asphodel są gorsze od tych płyt. Moim zdaniem, nie ulega to wątpliwości.
Nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy, skoro od początku mówiłem o całokształcie dokonań na polu eksperymentalnego blacku, rozwijaniu, wyciąganiu go w ramach stylistyki na przestrzeni dyskografii a nie o jednej konkretnej płycie, na której DHG jak najbardziej wspięli się na wyżyny, ale która była tą jedną, wywracającą stylistykę black metalu do góry nogami?
yog pisze:
6 mies. temu
Meads (...) wybitnymi muzykami i kompozytorami to oni dla mnie nie są
yog pisze:
6 mies. temu
dla mnie to jest druga liga awangardowego blacku (...) Kwadratowizny i karkołomne przejścia w tym są na porządku dziennym
Ja pierdolę :D

Może Ty jak kolega @Vexatus przeleciałeś na szybko przez ich dyskografię i dlatego Ci się te przejścia wydają kwadratowe? Nikt u nie odmawia kunsztu takiemu DHG czy Sigh, ale na bogów, twierdzenie, że typy z The Meads of Asphodel to nie są ludzie ogarniający instrumenty i komponowanie na poziomie celującym zakrawa na absurdalne braki w osłuchaniu. Pisałem wcześniej, tak połączyć absolutnie nie przystające do siebie gatunki to potrafią nieliczni, na przykład Peste Noire, tylko, że w tym przypadku mówię tu o płycie, której zdaje się nawet nie słyszałeś, czyli L'Ordure à l'état pur. Podejrzewam, że wielu próbowało zestawić w ramach jednego kawałka black metal i np ska albo techno ale tylko wybiórczym, wybitnie utalentowanym jednostkom wyszło to na tyle fajnie, że bez wstydu udostępnili to szerszemu audytorium.
Pioniere pisze:
6 mies. temu
A przypominać ci szczegółów nie zamierzam. Zastanów się chwile, czym się tak ostatnimi czasy ostro jarałeś, że całą tą podnietę, hipstreiadą na shoucie nazwałem.
To po co zabierasz głos, skoro "nie zamierzasz wchodzić w szczegóły"? Ja serio nie mam pojęcia o czym piszesz, więc skoro zaczynasz to skończ, chyba, że chcesz przez najbliższy miesiąc pić przez słomkę :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
6 mies. temu
Może Ty jak kolega @Vexatus przeleciałeś na szybko przez ich dyskografię i dlatego Ci się te przejścia wydają kwadratowe? Nikt u nie odmawia kunsztu takiemu DHG czy Sigh, ale na bogów, twierdzenie, że typy z The Meads of Asphodel to nie są ludzie ogarniający instrumenty i komponowanie na poziomie celującym zakrawa na absurdalne braki w osłuchaniu.
Co do ogarniania instrumentów i komponowania na poziomie celującym to się akurat nie będę wypowiadał, bo... nie. :) Poza tym dalej traktuję ten zespół jako zjawisko z pogranicza muzyki i kabaretu, przy czym jest to po prostu stwierdzenie, nie ocena.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
6 mies. temu

Niewątpliwie, zestawienie w sensowny sposób trance, coldwave, gotyckiego rocka czy nawet hard rocka z black metalem to o wiele mniej istotny eksperyment niż (doskonałe, otwierające furtki gatunków, ale jednak) mieszanie industrialu z tymże blackiem.

Nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy, skoro od początku mówiłem o całokształcie dokonań na polu eksperymentalnego blacku, rozwijaniu, wyciąganiu go w ramach stylistyki na przestrzeni dyskografii a nie o jednej konkretnej płycie, na której DHG jak najbardziej wspięli się na wyżyny, ale która była tą jedną, wywracającą stylistykę black metalu do góry nogami?
yog pisze:
6 mies. temu
Meads (...) wybitnymi muzykami i kompozytorami to oni dla mnie nie są
yog pisze:
6 mies. temu
dla mnie to jest druga liga awangardowego blacku (...) Kwadratowizny i karkołomne przejścia w tym są na porządku dziennym
Ja pierdolę :D

Może Ty jak kolega @Vexatus przeleciałeś na szybko przez ich dyskografię i dlatego Ci się te przejścia wydają kwadratowe? Nikt u nie odmawia kunsztu takiemu DHG czy Sigh, ale na bogów, twierdzenie, że typy z The Meads of Asphodel to nie są ludzie ogarniający instrumenty i komponowanie na poziomie celującym zakrawa na absurdalne braki w osłuchaniu. Pisałem wcześniej, tak połączyć absolutnie nie przystające do siebie gatunki to potrafią nieliczni, na przykład Peste Noire, tylko, że w tym przypadku mówię tu o płycie, której zdaje się nawet nie słyszałeś, czyli L'Ordure à l'état pur. Podejrzewam, że wielu próbowało zestawić w ramach jednego kawałka black metal i np ska albo techno ale tylko wybiórczym, wybitnie utalentowanym jednostkom wyszło to na tyle fajnie, że bez wstydu udostępnili to szerszemu audytorium.
Stary, nawet gadaliśmy o tym bekaniu z KPN w Progresji.... Powiedz mi, czego jeszcze nie słyszałem :)

Odpal Damascus Steel i mi powiedz, że kolesie są zajebistymi kompozytorami :D :D :D

DHG wspięło się na wyżyny na A Umbra Omega, będącym - powtórzę - nieporównywalnie ambitniejszym eksperymentem nawet od łączenia black metalu z reggae i samplami z refrenów Peji, a co dopiero cudactw The Meads of Asphodel, które jednak w wycinkach grają też inne kapele (np. black z bliskim wschodem łączy taki GBK, black z recytacjami Ulver, black ze średniowieczem w chuj zespołów). Oni to tam sobie łączą, ale jak dla mnie - z różnym skutkiem. Mogę sobie posłuchać nawet i wspomnianej Damasceńskiej stali 3 razy z rzędu i się dobrze bawić, ba - demówki Meadsów katowałem swego czasu np. cały dzień jedną, ale bój się boga, gdzie to zestawiać z prawdziwą elitą awangardowego blacku. Nie wiem, może ja to znam od zbyt dawna, żeby ten zespół móc traktować na tyle poważnie, żeby w ogóle na takie porównania sobie pozwalać i je w tej samej lidze widzieć.
Vexatus pisze:
6 mies. temu
Poza tym dalej traktuję ten zespół jako zjawisko z pogranicza muzyki i kabaretu, przy czym jest to po prostu stwierdzenie, nie ocena.
I ja również.
Pioniere pisze:
6 mies. temu
Chyba jednak nie, o czym świadczy twój kolejny post, w którym się niezdrowo wywyższasz. Jakbym był @DW, to bym dopisał celowo jaką obelgę, ale wali mnie to, wiec ... przemilczę.
Przemilcz, skoro nie masz na ten temat nic mądrego do powiedzenia, a twoje diagnozy są nieszczególnie trafne.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2191
Rejestracja: 3 lata temu

Post Pioniere » 6 mies. temu

Dede nie zaginaj czasoprzestrzeni - wcale nie wspomniałeś nawet o Black Metalu, a odniosłeś sie ogółem do muzy pisząc: "Jeden z najlepszych zespołów świata." O eksperymentalnym BM dopiero wspomniał @yog wyszczególniając podgatunek i się domino posypało, zaczynając jakąś niezdrową jazdę.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Niezdrową jazdę to ty tu zacząłeś. My sobie rozmawiamy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

No i toteż od wypowiedzi @yoga podjąłem pałeczkę dyskusji, że skoro takie oburzenie pojawiło się w ustawieniu TMOA w grupie najlepszych zespołów świata (co dla mnie jest równoznaczne z, jak już pisałem z grupą najbardziej ulubionych, najczęściej słuchanych itp kapel), to zszedłem na półkę awangardowego blacku, gdzie jak się okazuje, też sobie nie radzicie ;)

Co do odpalania - nie bardzo wiem po czym można wnieść na podstawie Damasceńskiej Stali, że typy to chujowi kompozytorzy.

Piszesz o reggae, samplach z Peji, bliskim wschodzie, recytacjach, czyli albo w sposób prześmiewczy, bo nie masz sensownego argumentu, albo o wielkich ogólnikach, bo czym są "recytacje i średniowiecze"? :v
Ja piszę o mieszaniu blacku z gotyckim rockiem, z coldwave, z techno, ze ska i z hard rockiem, czyli z konkretnymi stylami, totalnie odległymi od blacku a tak naprawdę i metalu :) I pisząc to, mogę wskazać konkretne fragmenty na płytach w których to się dzieje. Więc bambo prośba, z czym Ty mi tu wyskakujesz w ramach zbicia mojego stanowiska? :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11239
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
6 mies. temu
No i toteż od wypowiedzi @yoga podjąłem pałeczkę dyskusji, że skoro takie oburzenie pojawiło się w ustawieniu TMOA w grupie najlepszych zespołów świata (co dla mnie jest równoznaczne z, jak już pisałem z grupą najbardziej ulubionych, najczęściej słuchanych itp kapel), to zszedłem na półkę awangardowego blacku, gdzie jak się okazuje, też sobie nie radzicie ;)

Co do odpalania - nie bardzo wiem po czym można wnieść na podstawie Damasceńskiej Stali, że typy to chujowi kompozytorzy.

Piszesz o reggae, samplach z Peji, bliskim wschodzie, recytacjach, czyli albo w sposób prześmiewczy, bo nie masz sensownego argumentu, albo o wielkich ogólnikach, bo czym są "recytacje i średniowiecze"? :v
Ja piszę o mieszaniu blacku z gotyckim rockiem, z coldwave, z techno, ze ska i z hard rockiem, czyli z konkretnymi stylami, totalnie odległymi od blacku a tak naprawdę i metalu :) I pisząc to, mogę wskazać konkretne fragmenty na płytach w których to się dzieje. Więc bambo prośba, z czym Ty mi tu wyskakujesz w ramach zbicia mojego stanowiska? :)
No co ty, nie wiesz co to średniowiecze w blacku? :P Albo co to recytacja? :P

Mi chodzi właśnie o te wskazywalne fragmenty na płytach, gdzie to się dzieje. To nie jest wybitne kompozytorstwo, tylko łączenie ze sobą motywów totalnie od siebie oderwanych w kuriozalnych niejednokrotnie przejściach, a ta Damasceńska stal ma takowych przejść moim zdaniem pełno, stąd też została przywołana, bo nie jest to ich najlepsze wydawnictwo i tam wady tego zespołu są moim zdaniem wyjątkowo uwydatnione w chaotycznym skakaniu z kwiatka na kwiatek :) Jeśli jest w tym chaosie reguła - ja jej nad wyraz często nie odnajduję.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”