Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4731
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Forest (Rus)

Wędrowycz 3 lata temu

Obrazek
Założony w 1994 r przez Kaldrada i Dagoratha Forest tworzy surowy, prosty black metal, oparty w głównej mierze na tremolach, w różnych tempach i okraszony brudnym (czytaj necro) brzmieniem. Dla mnie osobiście świetny klimatyczny raw black metal pachnący lasem, zimą, deszczem i burzą.

Oczywiście Forest wchodzi w grono związanych z tzw. Blazebirth Hall, czyli kapel tworzonych przez bardzo niepoprawnych politycznie jegomości. Mnie to w żaden sposób nie przeszkadza, bo muzykę tworzyli naprawdę zacną. Wiadomo, nie dla każdego, ale jak ktoś lubi klimatyczny black metal w stylu np. Drudkh czy Paysage d' Hiver to polecam zapoznanie się z twórczością rosyjskiego Forest.

Obrazek
Skład:
Kaldrad - Songwriting, Lyrics (1994-1999, 2005) Nitberg, Небокрай (live), Branikald, Вандал, ex-Vargleide, ex-Sternatis, ex-Темнозорь, ex-Woods of Fallen, ex-Кремация Блаженных
Njard - Lyrics (2005) ex-Sternatis
Svyagir - Unknown (2005) Nitberg, Темнозорь, Walknut, Вандал, ex-Волкотень
▼ Byli muzycy
Wizard - Drums (?-1999) ex-Rundagor, ex-Branikald
Ulv Gegner Irminsson - Songwriting, Lyrics (1997-1999, 2005) (R.I.P. 2005) ex-Raven Dark, ex-Wotan Sølv, ex-Nitberg, ex-Велимор, ex-Vargleide, ex-Asagott
Dagorath - Songwriting, Lyrics (1994-1998) Rundagor
Ransverdi - Drums (1999-2000) ex-Wotan Sølv, ex-Nitberg, ex-Sternatis, ex-Vargleide
Dyskografia:
1996 - Forest
1996 - The Demonized Forests [demo]
1997 - Заревом над прахом (Like A Blaze Above The Ashes)
1998 - Обрекая надежду на вечность (Foredooming the Hope for Eternity)
1999 - Песнью в жатве горя (As A Song In The Harvest Of Grief)
2003 - Hammerkrieg [split]
2005 - В пламени славы (In the Flame of Glory)



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Forest/7339
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3167
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Chyba znam tylko pierwszy pełniak z 1996 roku. Lata całe tego nie słuchałem. Dzięki za przypomnienie. :)

Obrazek
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Zacząłem sobie dziś odświeżać i mam plan przelecieć całą dyskografię, bo wchodzi mi to doskonale. Człowiek włącza debiut, stwierdza przy pierwszym kawałku "no tak, grają po prostu Darkthrone, kolejni epigoni bez koncepcji" ... tyle, że jest w tym jakieś takie tchnienie, że ta muzyka samoczynnie się uwiarygadnia i unieważnia wszelkie zastrzeżenia. Granie jawiące się jako totalnie autentyczne, obdarzone tą iskrą, które odróżnia prawdziwy black metal od podróbek, nawet jeśli w jednym i drugim przypadku formalnie rzecz ujmując zastosowane zostaną te same środki. Wszystko mi tu gra, nawet częste omsknięcia i wykoślawienia rytmu mają swój sens. Bo mało to razy idąc przez las potknie się człowiek o korzeń?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12661
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Kaldrad nie żyje - został potrącony przez samochód. Tym samym można założyć, że ostatecznie zakończyła się historia BlazeBirth Hall, a przynajmniej najsłynniejszych jego projektów - Branikald i Forest.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Niepotrzebnie z lasu wychodził.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4731
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

No trochę smutna wiadomość, bo to już drugi w sumie z najważniejszych ludzi za Blazebirth Hall poszedł do piachu, najpierw Ulv Gegner Irminsson teraz Kaldrad. Zresztą nagrali tych leśnych szumów taką ilość, że w sumie wystarczy jak dla mnie.
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”