"Si Monumentum Requires, Circumspice"
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Behemoth

#401

Post dj zakrystian » 11 mies. temu

0 qurwa to jest dobra recenzja ostatniego behejmota. Po kilku podejsciach jednak stwierdzam, ze godna to plyta. Naturalna kontynuacja satanist. Sporo reminescencji tego co ostatnio trendy w mocnym graniu, ale podane z te odgrzane kotlety jak zwykle z klasa i finezja. Good job mr. Adam.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#402

Post yog » 11 mies. temu

dj zakrystian pisze:
11 mies. temu
Good job mr. Adam.
Powinno być "Firm handshake" ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#403

Post yog » 11 mies. temu

Behemot lubi też Darkspace chyba.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2173
Rejestracja: 2 lata temu

#404

Post pit » 11 mies. temu

Pierwsze o czym pomyślałem to plakat promujący jakąś nową grę ze świata Warhammera.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#405

Post yog » 11 mies. temu

No a ja właśnie o:

Obrazek

Oraz:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#406

Post TITELITURY » 11 mies. temu

Słyżwiarz wie, że Nergal odkopał prezent. Kabaret taboret.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 450
Rejestracja: 3 lata temu

#407

Post Nebiros » 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
Pierwsze o czym pomyślałem to plakat promujący jakąś nową grę ze świata Warhammera.
Noo, mi to Demonami Chaosu zajeżdża trochę.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#408

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

Było żarcie dla psów, to teraz czas na... otwieracz do butelek. :)

Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2778
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#409

Post Vexatus » 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Behemot lubi też Darkspace chyba.

Obrazek
Jakiś nowy mod do "TES V: Skyrim"? ;)
Piekielny Stolec pisze: Było żarcie dla psów, to teraz czas na... otwieracz do butelek. :)
Szczerze mówiąc to mnie ten cały merch i gadżety wcale nie dziwią - co by nie mówić Behemoth to dość znana i rozpoznawana nazwa w skali międzynarodowej więc zapewne jest jakieś tam zapotrzebowanie na różne tego typu pierdoły.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 450
Rejestracja: 3 lata temu

#410

Post Nebiros » 11 mies. temu

up^ no ja to na przykład w chuj odczuwam potrzebę posiadania otwieracza do piwa marki BEHEMOTH :D
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1084
Rejestracja: rok temu

#411

Post Pan Efilnikufesin » 11 mies. temu

Nie wyswietla mi sie ten otwieracz,moze ktos ladnie go pokazac?

Jesli zespolik wypusci papier toaletowy firmowy w dobrej cenie,wiadomo,kasa musi sie zgadzac,to z checia kupie.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2778
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#412

Post Vexatus » 11 mies. temu

Nebiros pisze: up^ no ja to na przykład w chuj odczuwam potrzebę posiadania otwieracza do piwa marki BEHEMOTH :D
Ja osobiście również nie odczuwam takiej potrzeby, ale jeśli ktoś akurat taką potrzebę odczuwa to ja w tym niczego złego nie widzę.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#413

Post Ryszard » 11 mies. temu

Nie wiem jak wam to powiedzieć

Wobec czego napiszę

że popełniłem grzech posiadania otwieracza do butelek

W moim przypadku jest to Diabolical Messiah czyli również satanistyczny zespół deathmetalowy.

Muszę się zabić
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#414

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

Jeśli o mnie chodzi, to ja też nie mam nic przeciwko takim gadżetom. Co prawda tego otwieracza bym nie kupił, bo jak Behemoth lubię, tak nie jest to jeden z mych ulubionych zespołów. Wystarczy, że mam jedną z ich koszulek i tyle.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#415

Post yog » 11 mies. temu

Już Metalsucks kazał się Nergalowi tłumaczyć z foty z Robertem :) Czemu ktokolwiek ich poważnie traktuje jeszcze???
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4088
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#416

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

W podsumowującej ankietce Kejos Volta wpisałem jako tegorocznego turbozjeba Axla Rosenberga i jego zjebane Metalsucks. Ależ bym mu z chęcią lepę na ryj wyjebał :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#417

Post yog » 11 mies. temu

W plebiscycie antyradio.pl, użytkownicy wskazali I Loved You at Your Darkest jako najlepszą płytę metalową 2018 roku. Na ekipę Nergala oddano 34% głosów :)

Uczmy się od Adama, jak robić hajs ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4088
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#418

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

Powtórzę po raz kolejny - nowy Behemoth jest chujowy, a ludziska co go typują na 1 miejscu w topkach roku mają albo chuja w uszach albo w dupie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#419

Post Hajasz » 11 mies. temu

Wędrowycz pisze:
11 mies. temu
Powtórzę po raz kolejny - nowy Behemoth jest chujowy, a ludziska co go typują na 1 miejscu w topkach roku mają albo chuja w uszach albo w dupie.
No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:
a) przebija typowa polska zawiść
b) przebija typowa polska zawiść x 2
c) przebija typowa polska zawiść x 3

I chuja ten problemy ze słuchem czy z odbytem bo nie jest sztuką nagranie płyty obojętnie jakiej złej czy dobrej ale największą sztuką jest ją tak wypromować aby stała się tą najlepszą. No i w tej kwestii to 90% zespołów może uczyć się tej sztuki on Behemoth.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#420

Post PanLisek » 11 mies. temu

Jestem podobnego zdania, skoro pół świata twierdzi że to dobra płyta, to coś w tym musi być, ewentualnie może mnie ona się nie podobać.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#421

Post TITELITURY » 11 mies. temu

No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:
a) przebija typowa polska zawiść
b) przebija typowa polska zawiść x 2
c) przebija typowa polska zawiść x 3
d) na zachodzie mylą promocję z muzyką, nabierają się na otwieracze do piwa, karmę wegańską oraz popiersie Adasia.

Jak Hajasz.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2718
Rejestracja: 3 lata temu

#422

Post deathwhore » 11 mies. temu

Ja już się przekonałem. Behemoth zajebisty. Prawie jak Rihanna.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

#423

Post Czit » 11 mies. temu

Ten sam świat rok temu spuszczał się nad Archspire i Kreatorem. Teraz nad nowym Behemothem.

Ja przecież zawsze lubiłem muzykę Behemotha po Satanice, tak więc nie mam jakiegoś wpojonego "hejterstwa" względem tej kapeli. Po prostu ta płyta jest chujowa.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2078
Rejestracja: 3 lata temu

#424

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

Hajasz pisze:
11 mies. temu
jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę
A czy to, że pozytywnie ocenia ją wiele osób zmienia w jakiś sposób jej zawartość/jakość?

Patrz jak światek metalowy wysoko ocenia ostatnie albumy Amon Amarth!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

#425

Post Czit » 11 mies. temu

Hajaszu, a wiesz jak pół metalowego świata zachwala wiele albumów Marduka?
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#426

Post yog » 11 mies. temu

Przeżywacie, jakby ta płyta była szczególnie gorsza od tego, co Behemoth gra od 15 lat :)

@PanLisek napisał w temacie o Batuszce, że Behemot już bardziej popularny być nie może. Otóż - i może, i będzie, bo ledwo co zaczęli grać bardziej przystępną muzykę dla szerszego grona słuchaczy.
TITELITURY pisze:
No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:
a) przebija typowa polska zawiść
b) przebija typowa polska zawiść x 2
c) przebija typowa polska zawiść x 3
d) na zachodzie mylą promocję z muzyką, nabierają się na otwieracze do piwa, karmę wegańską oraz popiersie Adasia.
Jak Hajasz.
A w Polsce to co - muzykę doceniają ci czytelnicy antyradia? 99% słuchaczy Behemotha nie jest na bieżąco z premierami płytowymi i o czym usłyszy szum medialny, tego posłucha. Za granicą myślę na te adasiowe afery mają wyjebane i podniecają się samą muzyczką, która to na ukochanym przez niektórych użytkowników RYM jednak 16 miejsce w deathu i 179 we wszystkich gatunkach w 2018 roku zajęła.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2778
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#427

Post Vexatus » 11 mies. temu

Czit pisze:
11 mies. temu
Hajaszu, a wiesz jak pół metalowego świata zachwala wiele albumów Marduka?
:D :D :D
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2078
Rejestracja: 3 lata temu

#428

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Przeżywacie, jakby ta płyta była szczególnie gorsza od tego, co Behemoth gra od 15 lat :)
Bo właśnie o to chodzi, że jest gorsza. Gorsza od The Satanist, gorsza od Zos Kia Cultus, gorsza nawet od The Apostasy. Na tym polega problem, że to po prostu nudna i zachowawcza płyta, w przeciwieństwie choćby do tych, które wymieniłem ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#429

Post yog » 11 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
11 mies. temu
nudna i zachowawcza płyta, w przeciwieństwie choćby do tych, które wymieniłem ;)
He, he, he :) Taaaaaaa :P Tak se wmawiajcie :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2078
Rejestracja: 3 lata temu

#430

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

No ale co tu jest do wmawiania sobie? Ze mnie np żaden hejter, na muzykę zespołu mam raczej wyjebane a pozamuzycznych akcji zbytnio nie komentuję. Satanista, co by nie mówić jednak, był naprawdę fajną, świeżą płytą, w swoim czasie Zośka tak samo. Demigod, mimo, iż zbyt plastikowy to także mógł się podobać ze względu na dobrze napisane kawałki.

Nowa płyta jest niby tym wszystkim a tak naprawdę nie jest niczym, nie wzbudza niesmaku, nie powoduje torsji ale przyjemności ze słuchania nie daje żadnej. Proponuję posłuchać jeszcze raz tych, które wymieniam a potem nowej i zweryfikować opinię ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

#431

Post Czit » 11 mies. temu

Nowa płyta nie zadowoli właśnie entuzjastów wpierdolu spod znaku Zośki czy Demigod ani bardziej klimatycznego grania. Taka nie w pizdę ni w oko.

Dzisiaj właśnie tak się składa "The Satanist" sobie posłuchałem i wchodził nader dobrze. Ostatnie 3 kawałki to naprawdę świetna sprawa. Po odsłuchu tej nowej nie pozostaje w głowie nic. Trochę mi ona przypomina w pewnym sensie ostatni wysryw Lost Soul.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#432

Post yog » 11 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
11 mies. temu
Proponuję posłuchać jeszcze raz tych, które wymieniam a potem nowej i zweryfikować opinię ;)
Czemu mi tak źle życzysz? :(

Dla mnie to i na Demigodach i Satanistach nie ma i nigdy nie było nic zaskakującego i wykraczającego poza utarte schematy - nuda jak 150 :) Nowa płyta jest zwyczajnie kierowana do innego grona. Do grona wyznawców Batuszek, Mgieł itp. Bezpiecznego black metalu bez kontrowersji. Black metalu akceptowanego przez metalsuksy, soundrive'y itp. "alternatywne społeczności", o muzyce metalowej nie mające pojęcia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

#433

Post Czit » 11 mies. temu

Ej ale Batushka miażdży tą płytę Behemotha w każdym calu.

Kto napisał, że Satanisty i Demigody są zaskakujące czy odkrywcze? Muza nie musi być taka by była dobra.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#434

Post yog » 11 mies. temu

No Diabelski napisał, jakoby to świeże płyty były, więc trochę nagiąłem, co rzekł ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2078
Rejestracja: 3 lata temu

#435

Post DiabelskiDom » 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Do grona wyznawców Batuszek, Mgieł itp. Bezpiecznego black metalu bez kontrowersji. Black metalu akceptowanego przez metalsuksy, soundrive'y itp. "alternatywne społeczności", o muzyce metalowej nie mające pojęcia.
No to właśnie idealnie podsumowałeś ILYAYD. Dokładnie taka jest. Czy zatem jest warta jakiegokolwiek wyrożnienia w takim towarzystwie jak nasze, tu na forum? :P Mgła milion lepsza, chociaż najświeższe to też nie jakiś niewyobrażalny rozpierdol ;)

Czy The Satanist nie był świeżą płytą w kontekście wcześniejszych dokonań Behemoth? Odkrywcza nie - ale przecież to żaden synonim, prawda? ;)

No i o Demigodzie nic nie pisałem, jakoby miała być zaskakująca czy odkrywcza.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2173
Rejestracja: 2 lata temu

#436

Post pit » 11 mies. temu

Behemoth odkrywczy? Czasem mają fajne melodie. Resztę robi otoczka. Przeca Behemoth to taka KISSowa wersja Tool bez poczucia humoru.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4088
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#437

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Przeżywacie, jakby ta płyta była szczególnie gorsza od tego, co Behemoth gra od 15 lat :)
Jest, powiem więcej, jest moim zdaniem najsłabszym dokonaniem Behemoth w ogóle. Wszystkie poprzednie albumy i epki są lepsze, a na tym samym poziomie co nowy album to stawiam dema "Endless Damnation" i "The Return Of The Northern Moon".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#438

Post Hajasz » 11 mies. temu

Wędrowycz pisze:
11 mies. temu
Wszystkie poprzednie albumy i epki są lepsze, a na tym samym poziomie co nowy album to stawiam demo "The Return Of The Northern Moon".
Kurwa przegiąłeś. Równie dobrze możesz powiedzieć, że Morbid Reich czy Devilri to gówno.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4088
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#439

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

Hajasz pisze:
11 mies. temu
Kurwa przegiąłeś. Równie dobrze możesz powiedzieć, że Morbid Reich czy Devilri to gówno.
Nie kurwa, tak uważam jako typ co zna wszystkie materiały Behemoth i chętnie do większości wraca. O "Morbid Reich" i "Devilri" bym tak nie napisał, nawet nie wiem skąd ta myśl i takie porównanie, chyba że z powodu popularności i dobrej sprzedaży tych materiałów.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1031
Rejestracja: 2 lata temu

#440

Post pp3088 » 11 mies. temu

Przecież te wszystkie podsumowania muzyczne dotyczą najbardziej popularnych kapel. Zawsze kończą się Amonami Amarthami, Kreatorami, Ghostami i innymi dużymi nazwami. Taki Slayer miał zawsze zagwarantowane miejsce, a jak nagrał totalna chujnie to dostał miejsce 9 z dopiskiem - Slayer zawiódł, ale to Slayer kurwa.
yog pisze: Za granicą myślę na te adasiowe afery mają wyjebane i podniecają się samą muzyczką, która to na ukochanym przez niektórych użytkowników RYM jednak 16 miejsce w deathu i 179 we wszystkich gatunkach w 2018 roku zajęła.
I ma najgorszą średnią w pierwszej czterdziestce. Ale głosów dużo. Album jest przede wszystkim nieofensywny - niby mroczny, niby brutalny, ale bez przekraczania granic - wielu ludziom to odpowiada albo i nie przeszkadza, więc ciężko o hejt. U nas hejtujemy Adasia za akcje reklamowe i kondomy z logiem Hehemoth, ale za granicą mają to w dupie i słysząc taką płytę stwierdzą tylko - średniak.

The Satanist był bardzo fajny IMO, tutaj już dużo słabiej.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1767
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#441

Post Vortex » 11 mies. temu

pp3088 pisze:
11 mies. temu
Przecież te wszystkie podsumowania muzyczne dotyczą najbardziej popularnych kapel. Zawsze kończą się Amonami Amarthami, Kreatorami, Ghostami i innymi dużymi nazwami. Taki Slayer miał zawsze zagwarantowane miejsce, a jak nagrał totalna chujnie to dostał miejsce 9 z dopiskiem - Slayer zawiódł, ale to Slayer kurwa.
Dla mnie również jest to jasne jak Słońce. Mieć wyrobioną markę, wybrać rok gdzie równie wyrobione marki swych albumów nie wydają, i masz tytuł :)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#442

Post TITELITURY » 11 mies. temu

Chuj z gównem. Na tzw. "Zachodzie" reklama liczy się bardziej od towaru. Kto się nigdy nie nabrał na reklamę, kupując chujowy produkt, niechaj pierwszy rzuci kamieniem, najlepiej w Adasia podczas jakiegoś koncertu. Bo Adaś wie, że choćby nagrał strucla co najmniej tej wielkości jaki mi właśnie wychodzi z dupy, to i tak go sprzeda, ponieważ jest świetnie reklamowany, wokół charyzmatycznego jak moje włosy w uszach frontmana ciągle są gównoburze, które sam wywołuje, a teraz to w ogóle pewnie robi za wielką wodą i w Izraelu za drugiego Wałęsę, walczącego przy pomocy muzyki z faszystowskim reżimem o konstytucję. To mu daje wysokie miejsca w rankingach, nie jakość muzyki, która jest, co tu dużo mówić, chujowa, ba - to już nawet nie jest muzyka, to produkt skrojony pod odpowiedni target, z reklamą, zapleczem marketingu i żydowskimi bankierami wykładającymi na wszystko hajs w celu zniszczenia Europy. No dobra, ostatnia część zdania była żartem, ale reszta jest prawdą. Konkluzja jest taka, że za wysoką pozycję w jakichś rankingach nie odpowiada muzyka, gust hamburgerożerców nie jest wyznacznikiem niczego, a hejtowanie tego pajaca przez Polaków jest uzasadnioną krytyką, a nie wyrazem zazdrości. Po prostu nie nabieramy się tak łatwo na majtki z klapą z logiem "Behemoth" na dupie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#443

Post Hajasz » 11 mies. temu

Tutti Frutti niestety ale jest tak, że zespoły z poszczególnych krajów są w rodzimych krajach szanowane choćbyś ich muzykę traktował jak gówno.

Kilka takich prostych przykładów. Niemieckie Crematory ogólnie u nas traktowane jest z przymrużeniem oka natomiast w Germanii to absolutny top of the top. W Norwegii Dimmu Borgir zgarnia wszystkie najważniejsze nagrody, my się z nich śmiejemy. W Finlandii Nightwish omal nie otarł się o Eurowizję, my nie traktujemy tego jako metal. No i pozostaje Behemoth, który w rodzimym kraju jest piętnowany za wszystko podczas kiedy na zachodzie polaczkowate zadufanie wszyscy mają w dupie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#444

Post TITELITURY » 11 mies. temu

To nie moja wina, że na zachodzie żyją zjeby promujące swoją chujową muzykę. Jesteśmy bardziej krytyczni. Poza tym gdzie ten dumny burger zbiera nagrody? W fachowych rankingach, czy w muzycznym dodatku do ichniego "Życia gwiazd"? Bo to też istotne.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#445

Post Hajasz » 11 mies. temu

To pewnie nawet nie wiesz, że Norwegia wpisała black metal jako dobro kulturowe podobnie zrobiła Szwecja z death metalem.

A ten nieszczęsny Dimmu Borgir zbiera rok w rok nagrody Grammy i inne podobne w kategorii metal na galach w Norwegii. Może kiedyś jak dorośniesz będziesz świadkiem jak Behemoth odbierze Fryderyka. Ale póki co potupaj nóżkami na inne podejście zachodu do oberży zwanej dumnie Rzeczpospolita Polska.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#446

Post yog » 11 mies. temu

W 2001 i 2003 roku, Dimmu dostało nagrodę Spellemannprisen znaną jako norweskie Grammy w kategorii metal (od 2001 jest ta kategoria). Za odpowiednio Puritanical Euphoric Misanthropia i Death Cult Armageddon.

Enslaved wygrało ją 5 razy ;) Chyba każdy z ich ostatnich albumów ją zebrał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

#447

Post Czit » 11 mies. temu

Ale jebie mnie czy coś jest polskie. Ma być dobre. Docenianie gówna tylko za to, że jest z mojego kraju to kompletny idiotyzm. Czyjeś gówno Ci śmierdzi, a swoim się delektujesz i zachwalasz? no bez jaj.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#448

Post Hajasz » 11 mies. temu

Czit pisze:
11 mies. temu
Ale jebie mnie czy coś jest polskie. Ma być dobre. Docenianie gówna tylko za to, że jest z mojego kraju to kompletny idiotyzm. Czyjeś gówno Ci śmierdzi, a swoim się delektujesz i zachwalasz? no bez jaj.
Rozumiem, że jak w kategorii Metal w polskich Fryderykach wygrywa Czesław Mozil bo konkurował jeszcze z Organkiem i Arturem Andrusem to jest git.

Chcesz aby to tak wyglądało ? Że metal będzie stylem zapomnianym i piętnowanym bo żyjesz w kraju boga krzyża, gdzie ktoś odgórnie będzie decydować co kto może zagrać i kto może dać koncert ? Pewnie też cię to jebie bo przecież jestem polaczkiem i świat należy do mnie !!!

Chuja tam !!! Behemoth sobie woli koncertować po całym świecie bo tam przychodzą tłumi i z organizacją nie ma problemu niż dać koncerty w Polsce gdzie też przyjdzie sporo ludzi ale za to będzie miał nieplanowaną imprezę przed salą koncertową i ogólne nagłośnienie, że zło gra w tym mieście więc kosy na sztorc i bronić swego polskiego boga.

Odchodząc od tematu tego nieszczęsnego Behemoth podobne akcje już są w przypadku kilku sztuk teatralnych i filmów w kinach.

I tak, wiem nie musisz odpowiadać bo co mnie to obchodzi skoro to gówno, które sobie umaniłem w mojej głowie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#449

Post TITELITURY » 11 mies. temu

Grammy, Fryderyk, ja pierdole, rzeczywiście nagrody od fachowców dla fachowców.
Rozumiem, że jak w kategorii Metal w polskich fryderykach wygrywa Czesław Mozil bo konkurował jeszcze z Organkiem i Arturem Andrusem to jest git.

Chcesz aby to tak wyglądało ? Że metal będzie stylem zapomnianym i piętnowanym bo żyjesz w kraju boga krzyża, gdzie ktoś odgórnie będzie decydować co kto może zagrać i kto może dać koncert ?
Mamo! Mamo! Katole nie pozwalają mi w metal! Hahahaha! :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#450

Post Hajasz » 11 mies. temu

O dokładnie coś w ten deseń tylko, że mama nie ma z tym nic wspólnego.
YOU SUFFER, BUT WHY ?

Wróć do „Black Metal”