"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Re: Behemoth

Post TITELITURY » rok temu

Ale gdzie tu nietzscheański nadczłowiek?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Nie mogę, no nie mogę przestać toczyć beki z tego człowieka. :twisted:
Gdyby ktoś mógł mi dać coś w prezencie, chciałbym, żeby to była miłość. Czuję się kochany, ale pragnąłbym nieco kobiecej miłości. Chciałbym poczuć coś wyjątkowego. Jestem na Tinderze, ale zdałem sobie sprawę, że na Tinderze chodzi tylko o pieprzenie. A ja chcę miłości.
Więcej na:

https://www.terazmuzyka.pl/aktualnosci/ ... zenie.html
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

KTO NIE CHCE MIŁOŚCI NIECH PIERWSZY RZUCI W ADAMA KAMIENIEM!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 922
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » rok temu

To niech sięgnie po męską miłość. O nią łatwiej w świecie metalu :D
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Tutti Frutti czy ty masz jakąś obsesję na punkcie Behemoth !!! Kurwa taki to chujowy band, taki to niegrzeczny lider ale ty jesteś pierwszym, który wszystkie nowości ogarnia na bieżąco. Moje gratulacje bo też bym tak chciał tylko dla mnie gówno jest gównem na wieki i nie spoglądam w jego brązowe oblicze czy aby mu się coś nie zmieniło na lepsze. Brawo Ty.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Dla Titka Behe to taki Twój Summoning pewnie ;) Skryty fetysz :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Tylko, że mnie wszystko co tyczy Summonig jebie i nie siedzę na ich profilach ze ślinotokiem i czekam na jakieś pierdolone info a tu Tutti Frutti zdaje się czekać jak na jakieś zaczarowane zwierciadło.
GRINDCORE FOR LIFE
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 922
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » rok temu

Po chuj obserwujecie co się dzieje w zespole !!! Po kiego wała obserwować taki nudny i gówniany zespół !!! Tacy prawdziwi metale a tu chuj sapią przed monitorami i z wypiekami na gębach informują co słychać w tym chujowym zespole.

Ja pierdolę ale padaka. Sami znawcy teorii spiskowych !!! Wypierdalać słuchać Empyrium albo inne gówno.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Zawiodłem się. Myślałem, że powiesz coś nowego, mądrego. A tu chuj wielki tylko cytowanie mistrza.

Bujaj się wujek.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Hjajcasz, to przez nowy telefon. Tu jest taka opcja, że jak przesuwam sobie ekran, to wyświetlają mi się wiadomości i taka właśnie się wyświetliła. No dobra, mam w domu ołtarzyk że zdjęciem Adama w kapeluszu z majtek, przed którym kładę codziennie rytualne pokarmy i zapala kadzidła.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Cały tydzień nic nie pisaliśmy o Behemocie, więc w nagrodę za dobre sprawowanie mamy nowy teledyszczek:



Edit: Nic jeszcze żeśmy w tym roku nie pisali! Piękna inauguracja powyżej!

(nie oglądałem)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

Post Piekielny Stolec » rok temu

Całkiem spoko ten kawałek, nic wybitnego, ale przyjemnie się tego słucha. Co do wideo i jego jakości, to trzeba przyznać, iż Behemoth to się, kurwa, zna na robieniu teledysków. ;)
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 942
Rejestracja: 3 lata temu

Post PanLisek » rok temu

Raczej nie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Raczej tak.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 720
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » rok temu

Kawałek jak wszystkie na najnowszej płycie chujowy. Teledysk jak wszystkie od Behemocza.
yog pisze:
6 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 942
Rejestracja: 3 lata temu

Post PanLisek » rok temu

Teledyski Behemoth ciężko przemęczyć do końca.
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

Post KorgullExterminator » rok temu

I tu musi sie pojawic grzybek Korgulla. Na sile nagrany szmatlawiec. A skoro Behemoth sie nie chce, a tym bardziej Nergalowi, to wiesci koniec tej ku czci i chwale anty chrzescijanskiej metalowej i wielkiej kapeli. Teledysk i sam utwor zrobiony na sile. Skoro tak ma wygladac koniec blackmetalowego Behemoth ktory swego czasu chcial nagrywac jak Morbid Angel i Nile, to pozostaje sie z nimi pozegnac. Przykre, zespoly sprzed dekad probowaly sie wysilic na technike, emocje, a oni wala takie gnioty.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Taa Kargul, Behemoth tak bieduje, że headlinuje przed At the Gates ;) Zaraz zwijają biznes na pewno :)

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

Post KorgullExterminator » rok temu

Yog. Nie rozmawiamy o biznesie, tylko o zawartosci plyt i o teledyskach. Widac jasno ze nie maja juz pomyslu, sprzedaja tombak frajerom.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Właśnie ta zawartość płyty ustawia hierarchię zespołów. Wspomniane wyżej Morbid Angel czy Nile to nawet nie będę komentować ich ostatnich poczynań albumowych.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

Post KorgullExterminator » rok temu

Morbid Angel i Nile mimo malo komercyjnych plyt jakos wypelnily luke. Behemoth stac na wiecej. W koncu to nasi, Polacy 🇵🇱
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Wypełnić lukę to nawet Sławomir potrafi ale wzbić się ponad przeciętność to już sztuka, która Behemothowi kolejny raz udaje się bez większego problemu.
I możesz pisać, że my Polacy kochamy życie ale tylko w stanie wskazującym na spożycie i że nam niepotrzebna jest śmierć żeby umierać ale zapewne reszta świata jest też głucha albo ma klapki na oczach.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

Post KorgullExterminator » rok temu

Tym razem zabraklo polotu. Nie to ze plyta jest kompletnie zje.. bana, tyle ze to juz nie jest klasyczny black/death i nie kazdemu moze to sie podobac. W mojej opinii zjazd o kilka punktow od poziomu 'The Satanist'.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 480
Rejestracja: 3 lata temu

Post Nebiros » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Wypełnić lukę to nawet Sławomir potrafi ale wzbić się ponad przeciętność to już sztuka, która Behemothowi kolejny raz udaje się bez większego problemu.
I możesz pisać, że my Polacy kochamy życie ale tylko w stanie wskazującym na spożycie i że nam niepotrzebna jest śmierć żeby umierać ale zapewne reszta świata jest też głucha albo ma klapki na oczach.
Eee.... a kiedyż to oni ostatnio "wzbili się ponad przeciętność"? Bo mnie to się wydaję, że po ostatniej bdb Evangelion sprzed dekady, to raczej spadli tak poniżej tej "przeciętności", że w zasadzie bardziej się nie da ryć mordą muzycznego dna, tak jak oni teraz :)
Może gdyby wcześniej grali przeciętniacko, to rzeczywiście spadek nie byłby aż tak mocno zauważalny, ale Behemoth lat 2002 - 2009 to naprawdę była 1sza liga takiego grania, więc zrobić taki gwałtowny skok w dół to naprawdę...

No chyba, że chodziło Ci o to, że wzbili się ponad przeciętność w rozpierdalaniu formy muzycznej w jakiej byli - to akurat bez wątpienia :P
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Już się wypowiadałem na ten temat setki razy ale powtórzę się jeszcze raz. Wszyscy tu tak spoglądacie na oceny jakiś RYM'ów, recenzje i inne pierdoły, które tak na prawdę chuja znaczą. I znowu pomijam tu polskie cebulactwo metalowe, które ugrzęzło w swoim gównie i ciężko jest im przyznać, że ma jeden a nawet więcej zespołów klasy światowej. Niestety ale świat widzi to inaczej i mam gdzieś czy są to niedzielni metalowcy czy poniedziałkowi.
Na świecie Behemoth to klasa sama w sobie i nikt nie ma tam ciśnienia związanego z tym, że można kupić majtki, wąsy czy strapona z logo zespołu.
W zaścianku europejskim zwanym dumnie Rzeczpospolita Polska takie akcje powodują niekontrolowaną sraczkę prawdziwych metalowców wychowanych na matrixie, dzieci neo i innej gówniarzerii, która każdego dnia odpala komputer i ma dostęp do całej muzyki i dumnie nazywa siebie znawcami i nie czuje tego w tej swojej zadumie, że ma na środku głowy położonego kutasa od Nergala, który ma na to wszystko wyjebane bo to jego praca a jak wiadomo żadna praca nie hańbi a jak jeszcze można z tego dobrze żyć to już generalnie klasa.
I tym oto sposobem taki przeciętny polski zespół ciągle jest na topie, koncerty sprzedają się jak ciepłe kotlety i wszyscy są szczęśliwi oprócz lokalnych metali, którzy wiedzą lepiej. Pamiętam jak na początku lat 90-tych ktoś wypuszczał takie ulotki i bazgrał szablony na murach z takim fajnym hasłem, które choć minęło 30 lat jak widać ciągle jest na topie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 720
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » rok temu

Ok czyli muszę chwalić nową płytę Behemotha bo na zachodzie fani Dimmu Borgir, Kataklysmu i Fleshgod Apocalypse uwielbiają. Z resztą chuj tam z Behemothem, zacznę słuchać nałogowo Despacito. Przecież na świecie tak chwalo.

Tak na serio to czytałem wiele krytycznych i prześmiewczych, podobnych jakie czytam tutaj opinii na temat Behemotha na zagranicznych portalach. Zaczęli grać straszną kupę. Porównaj sobie te powyższy utworek do tego co ładowali kiedyś:



Aż ciężko połączyć, że to ta sama kapela. Może nic wybitnego czy odkrywczego, ale zwyczajnie bezbłędne, mordercze połączenie Nile i Morbid Angel.
yog pisze:
6 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Czit pisze:
rok temu
Ok czyli muszę chwalić nową płytę Behemotha bo na zachodzie fani Dimmu Borgir, Kataklysmu i Fleshgod Apocalypse uwielbiają.
Gdzie tak napisałem co ? To logiczne, że każdy album byle kogo ma tyle samo wielbicieli co krytyków.
Załóż zespół i zrób tak abyś mógł żyć z muzyki. Jestem ciekaw jak podejdziesz do tego z biznes planem, marketingiem i wszystkimi pierdołami z tym związanymi. Kurwa no przecież to żadna sztuka w XXI wieku podbić świat. Behemoth dążył do tego już od pierwszego demo i pierwszych flyersów a inny rodzimy zespół po prostu wydał płytę i VOILA !!!
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 720
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » rok temu

Nie bo nie umiem. Sukces biznesowy, marketingowi Behemoth'a mnie nie boli. Jeśli nagyrwaliby taka muzę jak 15 lat temu to bym się z ich sukcesu może nawet trochę cieszył, ale muzyka, która tworzą jest zwyczajnie tania i kiepska.
yog pisze:
6 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Skoro masz takie niewielkie wymagania to słuchaj AC/DC, Motorhead czy z cięższych rzeczy Unleashed a nigdy się żadną płytą nie zawiedziesz bo będą dokładnie takie jakie lubisz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 920
Rejestracja: 2 lata temu

Post porwanie w satanistanie » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Wypełnić lukę to nawet Sławomir potrafi ale wzbić się ponad przeciętność to już sztuka, która Behemothowi kolejny raz udaje się bez większego problemu.
Nie bardzo, ich strategia polega akurat na czym innym, a mianowicie na dobrym wyczuwaniu rynku, chwytaniu trendów i inkorporowaniu ich w ramach luźno zarysowanego własnego - bo jakiś tam jednak mają - stylu. Ponadprzeciętny jest niewątpliwe ich warsztat, ale tu też nie mówimy o żadnym geniuszu, tylko właśnie ponadprzeciętnie wysokim, profesjonalnym poziomie. Akurat w gatunku tak zdominowanym przez amatorów jak metal, profesjonalizm to już ponadprzeciętność.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 720
Rejestracja: 3 lata temu

Post Czit » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Skoro masz takie niewielkie wymagania to słuchaj AC/DC, Motorhead czy z cięższych rzeczy Unleashed a nigdy się żadną płytą nie zawiedziesz bo będą dokładnie takie jakie lubisz.
A może być Immolation? Nie jestem aż tak wymagający jak Ty... Behemotha zostawię Tobie i innym koneserom.
yog pisze:
6 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1075
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » rok temu

yog pisze:
rok temu
Taa Kargul, Behemoth tak bieduje, że headlinuje przed At the Gates ;) Zaraz zwijają biznes na pewno :)

Obrazek
Kurcze, czemu w Polsce takich tras nie ma...

Swoja drogą przesłuchałem ostatni album. Na początku byłem rozczarowany, bo Satanist cholernie wysoko umieściło poprzeczkę dla nich samych. Kto wie, może ta płyta to ich opus magnum?
W każdym razie długo nie mogłem się przekonać do tego albumu. Na szczęście mam teraz psa, to mogę na spokojnie słuchać muzy podczas setek godzin spacerów. ;)
Płyta powala profesjonalizmem, ale to już ich marka, zawsze jest wszystko tip top. Można tego nie lubić, mi nie przeszkadza, ze nieco za sterylne. Od tego brudu mam inne kapele.
Niemniej traktuje ten album jako swoisty Draconian Times po genialnym Icon. Świetna płyta, posiadająca niesamowite kompozycje, ale... no właśnie. Satanist to konglomerat kompozycji mocniej zindywidualizowanych.
Niemniej na żywo są perfekcyjni i na pewno nie grozi im stagnacja.

Świadomie nie oceniam żadnych marketingowych posunięć, bo gdyby nie Facebook czy tutejsze opinie, to bym nawet ich nie zauważył.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

https://terazmuzyka.pl/aktualnosci/czyt ... czycy.html

Podnieść wam ciśnienie od poniedziałku bezcenne!
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2334
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » 11 mies. temu

Wszystko według najlepszych tradycji Latającego Cyrku Monty Python i Czarnej Żmii.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

The Satanist to fajny album jest, ale bez przesady... Kurwa, ktoś tu na głowę upadł, żeby album oceniać przez pryzmat przeżyć muzyków i innych rzeczy niezwiązanych bezpośrednio z samą muzyką... :evil: Kompletnie nierzetelne podejście do sprawy, jebał ich pies.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

Dayal Patterson to persona, która tu na forum wielokrotnie jest poważana jako znawca tematu. Autor książek, które tu na forum uznawane są za rzeczowe. Moje pytanie więc brzmi "jak to jest, że ten człowiek uznawany jest za rzetelnego dziennikarza muzycznego kiedy pisze o scenie norweskiej, szwedzkiej czy innej ale kiedy pada hasło Behemoth to się nie zna? "
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 2860
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 11 mies. temu

Ja na przykład nie znam typa i nie obchodzi mnie co pisze o jakiej scenie albo jakie książki napisał, w każdym razie jeżeli ktoś pisze o najlepszej płycie XXI wieku argumentując swój wybór białaczką lidera to coś jest nie tak. Brytyjski Metal Hammer jest jeszcze mniej warty niż polski.

Od razu odpowiem też na pytanie - czytałem tekst źródłowy, a nie polski tekst.
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2334
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » 11 mies. temu

Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Kurwa, ktoś tu na głowę upadł, żeby album oceniać przez pryzmat przeżyć muzyków i innych rzeczy niezwiązanych bezpośrednio z samą muzyką...
Nie czytałeś nigdy Simona Reynoldsa? Prawda?
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 11 mies. temu

Dayal Patterson spoko, póki nie zaczyna pisać, że Black Metal Venomu zdecydowanie przewyższa ich debiut pod każdym aspektem :P

Metal Hammer pewnie chciał na najlepszą wybrać 13 Sabbathów, Firepower Judasów albo The Book of Souls Ironów, ale ktoś im powiedział, że nie mogą wybrać emerytów, bo nie wypada, kiedy próbuje się pokazać nowoczesność pisma. Wtedy poszli na pobliski koncert Cradle of Filth i tam przeprowadzono ankietę wśród publiczności, a że Dayal coś tam o blacku już napisał, to oddelegowali go do argumentacji (bo przecież kolo w pojedynkę nie wybrał tej płyty).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

Właśnie takie coś chciałem usłyszeć. Sądy sądami ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Takie to typowo polskie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 11 mies. temu

No chyba oczywiste, że specjalnie to wymyśliłem, żeby tak właśnie było :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2860
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 11 mies. temu

Metal Hammer napisał, że delicje, Rok napisał, że gówno. I co teraz?
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » 11 mies. temu

Nie ma to jak wybierać najlepszy metalowy album XXI wieku już w 2019 roku. Tylko pogratulować...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

Vexatus pisze:
11 mies. temu
Nie ma to jak wybierać najlepszy metalowy album XXI wieku już w 2019 roku. Tylko pogratulować...
Widocznie zgodnie stwierdzili, że kondycja sceny jest taka, że nikt nawet nie zbliży się do tej płyty i spoglądając na współczesny death metal ten klasyczny bez gruzowisk i innych wynalazków trudno o jakieś światełko w tunelu.
GRINDCORE FOR LIFE
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 942
Rejestracja: 3 lata temu

Post PanLisek » 11 mies. temu

Mnie się dwie ostatnie płyty podobały, jednak żadnej z nich płytą miesiąca bym nie nazwał, choć to pewnie dlatego że jestem polakiem biedakiem cebulakiem i zazdroszczę sukcesu Nergalowi. Chociaż z drugiej strony ta białaczka podnosi wartość.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

PanLisek pisze: Mnie się dwie ostatnie płyty podobały, jednak żadnej z nich płytą miesiąca bym nie nazwał, choć to pewnie dlatego że jestem polakiem biedakiem cebulakiem i zazdroszczę sukcesu Nergalowi. Chociaż z drugiej strony ta białaczka podnosi wartość.
Strasznie to smutne ale nie załamuj się bo pewnie Adam wyśle ci kartkę na walentynki.
GRINDCORE FOR LIFE
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 942
Rejestracja: 3 lata temu

Post PanLisek » 11 mies. temu

Bez sensu.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2860
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 11 mies. temu

Hajasz pisze:
11 mies. temu
Vexatus pisze:
11 mies. temu
Nie ma to jak wybierać najlepszy metalowy album XXI wieku już w 2019 roku. Tylko pogratulować...
Widocznie zgodnie stwierdzili,
Twierdzenie, że w pismach tego pokroju to co twierdzi "redaktor" ma jakiekolwiek znaczenie to spora naiwność.
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 11 mies. temu

Ale czy to ma jakieś znaczenie ? Płyta została wybrana i tyle.
To jest jakiś obłęd
Pośpiech aż po pogrzeb,
wylało się mleko
Nieprawdopodobne, jak daleko odpłynął ten okręt
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 11 mies. temu

No, mi kiedyś zwrócono uwagę, że miałem napisać newsa, a wyszedł felieton i żeby jednak tak nie robić na przyszłość :P W Metal Hammerze to - spodziewam się - albo cała redakcja głosowała i akurat Behemotha każdy słyszał i w miarę się podobał, albo tak wyszło z listów czytelników czy tam ankiety.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”