Nie słuchałem jeszcze, ale napiszę tylko, gdyby ktoś się martwił - winyl jeszcze nie wyszedł. Tak poza tym, to płytka podobno była nagrana już ze 2 lata temu i mixował ją dłuuugo typ, który robił Abigorki, stąd może krystaliczne brzmienie (nie słyszałem jeszcze, więc piszę na podstawie Waszych opinii o tym GBK). Ponadto, podobno materiał na następną jest w dużej mierze gotowy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
yog pisze: 3 lata temu
Nie słuchałem jeszcze, ale napiszę tylko, gdyby ktoś się martwił - winyl jeszcze nie wyszedł.
Ktoś...
yog pisze: 3 lata temu
Tak poza tym to płytka podobno była nagrana już ze 2 lata temu i mixował ją dłuuugo typ, który robił Abigorki, stąd może krystaliczne brzmienie (nie słyszałem jeszcze tego GBK, więc piszę na podstawie Waszych opinii).
No może się mylę i trochę trochę przesadziłem z tym sterylnym czy tam krystalicznym brzmieniem, ale jak na moje ucho nowy pełniak brzmi jednak inaczej niż ich poprzednie materiały.
Nie, aż tak nie przesadziłeś, bo brzmi inaczej niż poprzednie płytki.
yog3 lata temu
Tormentor
Posty: 18252
Rejestracja:9 lat temu
yog
Bardzo smakowita płytka dla fanów. Wiadomo, jeszcze raz Mocking the Philanthropist czy Judeobeast Assassination to nie jest, ale może już na poziomie zbliżonym do Kosherat to i owszem. Jest ten heavymetalowo-doomowany sznyt na gitarkach, których nie da się pomylić z nikim innym, niż Gelal. Troszeczkę mi brakuje przerywników na poziomie tych z debiutu (np. The Centaur coś pięknego!!!), ale nie brakuje takich akustycznych partyjek, a miłośnicy Muslimgauze znajdą coś dla siebie, tylko już przebojowość nie ta, co kiedyś.
Największe hity chyba Fiscus Judaicus z riffowaniem jak z Incorrigible Bigotry Arghoslenta, kolejny Two Forks and a Muttering Diviner ze swoim jestem, który jestem czy zamykający album Turbans Nailed to Their Heads z riffami zaczerpniętymi ze Sleeping Princess of the Arges z demosa Triumph of the Hordes (bo chyba nie z albumu Mad Grandiose Bloodfiends zespołu Ancient). Jak słyszę to Iteeeernal, to zaraz wciskam replay.
Co do czystości, mi nie przeszkadza, mapkę w Cywilizacji ostukałem przy tej płycie i chyba ze 20 razy w 2-3 dni poszła, przyzwyczaiłem się na pewno.
Kohanic Charmers to płytka w gatunku 100% GBK w GBK.
Przy okazji - płyta była nagrana nie tyle 2 lata temu, co 6.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Nowy album strasznie nudzi, czyli po staremu. Nie wiem co tu więcej napisać. Grane to jest poprawnie, ale patenty, pomysły, kompozycje są po prostu nużące.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
yog3 lata temu
Tormentor
Posty: 18252
Rejestracja:9 lat temu
yog
Ruszył preorder na LP nowego albumu. Sobie zaklepałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
yogrok temu
Tormentor
Posty: 18252
Rejestracja:9 lat temu
yog
W związku z ostatnimi kontrowersyjnymi wydarzeniami - przypominam:
Ostatnio trochę sobie znowu podkatowałem A Witness to the Regicide i bardzo mi się podobało, co oczywiste.
Destroy their modern metal and bang your fucking head