Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Sun Of The Sleepless

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Pan Schwadorf w wielu zespołach gra a najważniejsze z nich to Empyrium i The Vision Bleak. Jako, że w tym pierwszym zaczynał od black metalu z mnóstwem melodii i atmosfery to postanowił założyć sobie w 1999 roku jednoosobowy projekt Sun Of The Sleepless, który miał być hołdem dla norweskiego black metalu granego przez takie składy jak Darkthrone, Burzum czy Ulver. Prophecy Prod. przygarnia nowy projekt Schwadorfa do swojego pododdziału Lupus Lounge i w latach 1999-2000 wydaje dwie EP'ki. Pierwsza z nich Poems to the Wretches Hearts faktycznie mocno inspirowana dokonaniami mrocznego tronu zawiera trzy obskurne wyziewy black metalowe w szybkim tempie z wokalami przypominającymi te od Nocturno Culto z późniejszych płyt.

Kolejna EP'ka Tausend kalte Winter już zawiera pierwsze sygnały zmian jakie zaszły w muzyce SOTS. Pojawiają się elementy ambient i elektroniczne wstawki, które w większej ilości zostaną zastosowane na splicie z kontrowersyjnym projektem dark electro Nachtmahr. Sam Schwadorf twierdzi, że z każdym kolejnym wydawnictwem chce coraz bardziej eksplorować te obszary dźwiękowe podobnie jak czyni to pewien gość z Ulver. Nie mniej brzmi to nadal interesująco a cover Burzum w postaci Dunkelheit wręcz wybornie.

Całkiem niedawno SOTS wydał debiutancki album To The Elements, który wbrew zapowiedziom jest zajebistym black metalowym albumem, na którym ciągle słychać i czuć powiew norweskiego black metalu tym razem zabarwionego ciekawymi klawiszami. Wokalnie jest bardzo dobrze bo całość spina mocny wykrzyczany wokal ale bez jazgotliwego wrzasku. Wstawki ambientowe też się pojawiają ale w bardzo niewielkiej ilości i mają za zadanie raczej łączenie poszczególnych numerów i zachować spójność albumu. Oby więcej takich płyt panie Schwadorf.

Skład:
Ulf Theodor Schwadorf - Everything (1999-present) Deinonychus, Empyrium, Eudaimony, Ewigheim, Noekk, The Vision Bleak, ex-Nachtmahr, ex-Autumnblaze, ex-Dornenreich (live)
▼ Muzycy koncertowi
Inkantator Koura - Bass (2017-present) Mosaic, Nachtmystium, Seremoni, Vivus Humare, Ysengrin, Empyrium (live), The Vision Bleak (live), ex-Alchemyst
Kreyder - Drums (2017-present) The Vision Bleak (live), ex-Horresco Referens, Novagreen, Rosa†Crvx, The Nameless Arcana, ex-Asylum Pyre, ex-Elyose (live), ex-Fairyland (live), ex-T.A.N.K (live), ex-Decline of Sanity
Alsvartr - Guitar (2017-present) Helrunar, The Vision Bleak (live)
Eviga - Guitars (2017-present) Angizia, Dornenreich, Empyrium (live)

Thomas Helm - Guitars Empyrium, Noekk, ex-Nachtmahr, ex-Sharatan, ex-Dornenreich (live)
Dyskografia:
1999 - Poems to the Wretches Hearts [EP]
2000 - Tausend kalte Winter [EP]
2004 - I [split]
2017 - To the Elements
2017 - Shadows of the Past [kompilacja]
2017 - Samhain Celebration MMXVII [split]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Su ... less/12652
BC: https://sun-of-the-sleepless.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1266
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

Znam dwie pierwsze EP-ki. O ile Poems to the Wretches Hearts nie pamiętam zbyt dobrze to Tausende kalte Winter wręcz uwielbiam. Piękne, majestatyczne granie. Cudowne ambientowe podkłady oraz elementy elektroniki nadawały temu wydawnictwu naprawdę wyjątkowo klimat. Zwłaszcza utwór tytułowy pamiętam prawie na pamięć - nieziemski ciężar i klimat. Spring `99 też bardzo dobry, lekko triphopowy klimat i świetne wokale. Wyjątkowe wydawnictwo, trochę mi to śmierdziało Autumnblaze ale w blackowym sosie.

Splitu nie słyszałem, więc biegnę nadrabiać zaległości.
Całkiem niedawno SOTS wydał debiutancki album To The Elements, który wbrew zapowiedziom jest zajebistym black metalowym albumem, na którym ciągle słychać i czuć powiew norweskiego black metalu tym razem zabarwionego ciekawymi klawiszami. Wokalnie jest bardzo dobrze bo całość spina mocny wykrzyczany wokal ale bez jazgotliwego wrzasku. Wstawki ambientowe też się pojawiają ale w bardzo niewielkiej ilości i mają za zadanie raczej łączenie poszczególnych numerów i zachować spójność albumu. Oby więcej takich płyt panie Schwadorf.
Czyli na powtórkę z Tausende kalte Winter nie ma szans? To nawet nie wiem czy się za to zabierać. Chciałem nawet CD-ka kupić, ale chyba skupię się na kompilacji.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Coś kiedyś słyszałem, ale nic zupełnie nie zapamiętałem, więc na odświeżenie zapodałem sobie właśnie "Poems to the Wretches Hearts" i naprawdę świetnie mi się tego słucha. Faktycznie jest tu sporo norweskich wzorców, ale także i dużo melancholii i klimatu tworzonego przez melodyjne, ale nie obciachowo brzmiące gitary. Mocno rozbudowana muzyka, czuję że przewałkuję teraz kolejne materiały bo ma to "coś" w sobie.

Edit: przesłuchałem całą dyskografię i jak dla mnie wszystkie materiały bardzo dobre, co do tegorocznego pełniaka to czy tylko mi kojarzy się to co nieco z twórczością pobratymców z Secrets Of The Moon?
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”