Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Conqueror (Can)

Wędrowycz 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Stwierdziłem, że na naszym forum brakuje trochę plugastwa w postaci war metalowych kapel. Stąd stopniowo, o ile nie przejdzie mi ochota będę wzbogacał je o tematy o bardziej lub mniej znanych reprezentantach tego gatunku. Kapele lokuję domyślnie w dziale black metal, gdyż ja osobiście uważam war metal za pochodną tego gatunku, wzbogaconą o elementy death metalu i grindcore. Nie chce mi się już o to wykłócać bo swego czasu prowadziliśmy na ten temat dysputy jak interpretować war metal.

Do rzeczy - ten nuklearny pomiot szatana został wypluty w Victorii w Kanadzie, dokładnie w '94 r. kiedy to panowie Ryan Förster i James Read postanowili wskrzesić swoją własną wersję wyziewów pobratymców z Blasphemy. Muzycznie jest tu wiele podobieństw, aczkolwiek panowie postanowili postawić nacisk na większy chaos i nienawiść w muzyce. Można uznać, że jest to soniczne wydanie wojny, z kanonadami blastów, nieludzkimi rykami i bardzo szybkimi riffami, przy czym charakterystycznym elementem są też slide po gryfie, często wykorzystywane w różnych kawałkach grupy. Dyskografia kapeli jest dość uboga, aczkolwiek moim skromnym zdaniem bardzo treściwa.

Były też jeszcze jakieś 2 dema/epki, których nie widziałem i nie słyszałem, a także 2 kompilacyjne materiały które tak naprawę zawierały kompletną dyskografię kapeli, jedna ukazała się na winylu, druga na cedeku. Tą drugą posiadam, bardzo elegancko wydaną przez Yosuke w jego Nuclear War Now! Productions.



Dyskografia:
1996 - Anti-Christ Superiority [demo]
1998 - Annihilate [demo]
1999 - War Cult Supremacy
1999 - Hellstorm of Evil Vengeance [split z Black Witchery]
2003 - Hammer of Antichrist - History of Annihilation [kompilacja]
2016 - War.Cult.Supremacy Live [video]

Skład:
R. Förster - Guitars (1994-1997, 2014) Blasphemy, Death Worship, ex-Domini Inferi, ex-Godless North (live)
J. Read - Vocals, Drums (1994-1997, 2014) Death Worship, Revenge, Black Witchery (live), ex-Axis of Advance, ex-Blood Revolt, ex-Cremation, ex-Kerasphorus, ex-Arkhon Infaustus (live)
▼ Byli muzycy
H. MacFarlane - Bass ex-Debt of Nature, Funerary Call, Grey Towers Stone Temples, Sistrenatus, ex-Cremation
▼ Muzycy koncertowi
T. Grieco - Bass, Vocals (2014) Amphisbaena, Antediluvian, A.M.S.G. (live), Revenge (live), ex-Gloria Diaboli, ex-Dead of Winter
C. Ross - Guitars, Vocals (2014) Revenge, ex-Axis of Advance, ex-Blood Revolt, ex-Sacramentary Abolishment, ex-Weapon
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Conqueror/3502
BC: https://nuclearwarnowproductions.bandcamp.com/music
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3141
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Słucham sobie właśnie ich jedynego pełniaka i nawet mi się spodobał (nie znałem tego projektu). Bardzo fajne histeryczne wokale. :) Wyłazi tutaj główny (dla mnie) problem z zespołami War/BM - nawet jeśli w tej całej chaotycznej kanonadzie pojawi się jakiś ciekawszy riff lub ciekawie zaaranżowany fragment to i tak brzmienie trochę utrudnia odbiór. :)
Wędrowycz pisze: przy czym charakterystycznym elementem są też slide po gryfie, często wykorzystywane w różnych kawałkach grupy.
Trochę nadużywają tego ozdobnika. :)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Odnośnie brzmienia to zdaję sobie sprawę, że dość mocno utrudnia ono odbiór, ale w war/bbm klimatach to w sumie norma, choć powoli coś się w tej materii zmienia. Ja pamiętam że jeszcze ileś lat temu nie byłem w stanie zdzierżyć takiego grania właśnie głównie z powodu brzmienia, a potem jakoś chyba mi się słuch wyrobił przez lata sprawdzania jakiegoś lo-fi black metalu, bo nagle okazało się że dość dobrze słyszę co grają, ale też nie zawsze.

O ile pamiętam to dobrym, ale i cholernie trudnym w brzmieniu był np. album "Satan Alpha Omega" Deiphago, bo brzmi to jak jakiś noise metal.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12513
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Mi to średnio pasuje takie brzmienie ściana noisu szczerze mówiąc i dlatego wolę jednak podklimatyzowany, nieco wolniejszy Archgoat niż te kanadyjskie nakurw-bandy, z Revenge włącznie, bo te nieskończone marsze blastów trochę nudzą, jak riffy ledwo da się rozróżnić :P A te slide'y to w Conquerorze praktycznie non stop lecą i to tak totalnie od czapy się wydaje być :D To u nich jest nalot bombowy, jak zgaduję? Czy to może mowa starożytnej rasy Superionów? xD
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

O muzyce się nie wypowiem, bo zupełnie mi nie leży, ale jak patrzę na zdjęcia tych muzyków, to wiem już skąd image 90% polskich metalowców.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

@TITELITURY Tyle że w Polsce kapele tak wyglądały, zanim bohaterzy wątku sklecili swój band - twe skojarzenia odnośnie wyglądu kapel powinny być bardziej ukierunkowane za Odrę, gdzie dekadę wcześniej Destruction był prowodyrem takiego image'u.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12513
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Cały ten image zajebany od Klossa z Kanału Wajdy :P

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Meksyki w westernach (w realu pewnie też) noszą czasem takie pasy z amunicją do strzelb, co prawdopodobnie podobnie wyglądało już ok stulecia wcześniej przed filmem Wajdy.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Długo Conqueror nie mogłem zdzierżyć, nie byłem w stanie usłyszeć co grają gitary. Ale to jednak przychodzi z czasem. To jak z bdsm. Zaczynasz od kajdanek z pluszową wyściółką i klapsów ręką, a kończysz na wiązaniu łańcuchem do kaloryfera i chłoście do krwi.

Ja lubię.


A odnośnie pasów z nabojami, rok 1968 i The Gun:

Obrazek
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu



Akurat słucham "War.Cult.Supremacy" to zapodam wałek na żywo.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Mnie od razu tam podszedł ten "War Cult Supremacy", nastroiłem się ładnie przed odsłuchem Rebaelliun i ich "The Promissed Land" też z 1999 i weszło bez popitki.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Nie ma tematu o Death Worship, więc jakby kogoś interesowało, to wrzucam tu nowy wywiad z Ryanem Försterem:

https://nattskog.wordpress.com/2020/08/ ... blasphemy/
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”