"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Cultes des Ghoules

#101

Post yog » 2 lata temu

Jakim znowu sztucznym hypem? :P W Metal Hammerze czy Antyradiu tego raczej nie zapowiadano, CdG to kapela, która całą swoją promocję zawdzięcza poczcie pantoflowej - osobom, którym się ta muza szczerze podoba ;) Przecież oni nie mają w Polsce nawet 1/20 słuchaczy Furii czy Mgły. Jak dla mnie ostatni album to najlepsze blackowe wydawnictwo zeszłego roku, choć The Rise of Lucifer to jak na nich cienizna. Coven to powrót do ogromnego kunsztu i wspaniałych kompozycji.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#102

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

To ja powiem tak - trochę go rozumiem (użytkownika @Nosferatu ). Nie podpiszę się pod stwierdzeniem "słabe" ale "słabsze" jak najbardziej. Zdaję sobie sprawę, że jak ktoś poznawał Cultesów od któregokolwiek z materiałów po Wiedźmach to wszystko co oni wydają teraz to jest absolutny rozpierdol (bo ogólnie rzecz biorąc to są kurewsko dobre materiały) ale tego pierwotnego i ZŁEGO klimatu z debiutu nie ma w takim samym stopniu nigdzie później (bardzo zbliża się do tego split z Koźlim Tyranem i Widma).
Panzer Division Nightwish
Nosferatu
Posty: 23
Rejestracja: 2 lata temu

#103

Post Nosferatu » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Jakim znowu sztucznym hypem? :P W Metal Hammerze czy Antyradiu tego raczej nie zapowiadano, CdG to kapela, która całą swoją promocję zawdzięcza poczcie pantoflowej - osobom, którym się ta muza szczerze podoba ;) Przecież oni nie mają w Polsce nawet 1/20 słuchaczy Furii czy Mgły. Jak dla mnie ostatni album to najlepsze blackowe wydawnictwo zeszłego roku, choć The Rise of Lucifer to jak na nich cienizna. Coven to powrót do ogromnego kunsztu i wspaniałych kompozycji.
W moim subiektywnym odczuciu ten "Hype", nie jest jak piszesz kreowany przez audycje czy pismaki. Odczuwam raczej to zagadnienie odniesione tej 1/20 części słuchaczy która "nakręca" się na nowe ich materiały trochę bezkrytycznie. Coś w stylu np. Cenionego malarza który po świętych dziełach nagle zmienia stylistykę która (w subiektywnym odczuciu niektórych odbiorców) traci na klimacie w odniesieniu do poprzednich dzieł. To, ze jest ceniony i stworzył kilka perełek, zaburza lekko wg. mnie krytyczność innych wobec nowej formy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#104

Post yog » 2 lata temu

To akurat trochę prawda :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#105

Post STALOWY SYLWEK » 2 lata temu

Nosferatu pisze:
2 lata temu
Według mnie: Hexan, Henbane, Widma - najlepsze pozycje. Od Rise słabe wydawnictwa pompowane sztucznym hypem.
Sztuczny argument. Według mnie poniżej pewnego wysokiego poziomu nigdy nie zeszli. Gdybyś napisał, że po "Henbane" jest to zwykłe męczenie buły to okej, jestem w stanie zrozumieć znudzenie konwencją i stawianie na piedestale tylko tych najlepszych dla Ciebie wydawnictw.
Coś w stylu np. Cenionego malarza który po świętych dziełach nagle zmienia stylistykę która (w subiektywnym odczuciu niektórych odbiorców) traci na klimacie w odniesieniu do poprzednich dzieł.
To że pewne albumy lubi się bardziej od pozostałych jest czymś zupełnie normalnym, ale czy oni zmieniali znacząco stylistykę? Coś mnie ominęło? Chyba, że bierzesz sobie do serca plumkanie jakichś pajaców o teatralności :D
Nosferatu
Posty: 23
Rejestracja: 2 lata temu

#106

Post Nosferatu » 2 lata temu

STALOWY SYLWEK pisze:
2 lata temu
Nosferatu pisze:
2 lata temu
Według mnie: Hexan, Henbane, Widma - najlepsze pozycje. Od Rise słabe wydawnictwa pompowane sztucznym hypem.
Sztuczny argument. Według mnie poniżej pewnego wysokiego poziomu nigdy nie zeszli. Gdybyś napisał, że po "Henbane" jest to zwykłe męczenie buły to okej, jestem w stanie zrozumieć znudzenie konwencją i stawianie na piedestale tylko tych najlepszych dla Ciebie wydawnictw.
Coś w stylu np. Cenionego malarza który po świętych dziełach nagle zmienia stylistykę która (w subiektywnym odczuciu niektórych odbiorców) traci na klimacie w odniesieniu do poprzednich dzieł.
To że pewne albumy lubi się bardziej od pozostałych jest czymś zupełnie normalnym, ale czy oni zmieniali znacząco stylistykę? Coś mnie ominęło? Chyba, że bierzesz sobie do serca plumkanie jakichś pajaców o teatralności :D
Na początek jak już pewnie wyczytałeś miedzy wierszami to co napisałem jest moją subiektywną oceną. Tym bardziej nie muszę słuchać "plumkania jakiś pajaców" sam potrafię krytycznie oceniać i definiować to co mi się podoba a co nie. Swoimi wywodami nie muszę nikogo przekonywać. A czy znacząco zmienili stylistykę czy nie? hm... to co wpada mi w ucho raczej już w ich przypadku nie jest tym czymś - tak to metafizycznie a nie stylistycznie ujmę ;)
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#107

Post STALOWY SYLWEK » 2 lata temu

Nie słyszę tego rozkraku stylistycznego, który sugerujesz. Dziwi mnie taka opinia. Wezmę na klatę każdy inny zarzut, ale ten jest szyty grubymi nićmi.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#108

Post yog » 2 lata temu

Mi się wydaje, że stylistyka Coven jest niesamowicie podobna do Spectres Over Transylvania. Tylko ja nie jestem obiektywny, bo jak zobaczyłem okładkę i ten bardzo piękny podtytuł "or Evil Ways Instead of Love" to już byłem napompowany wspomnianym hype ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Nosferatu
Posty: 23
Rejestracja: 2 lata temu

#109

Post Nosferatu » 2 lata temu

STALOWY SYLWEK pisze:
2 lata temu
Nie słyszę tego rozkraku stylistycznego, który sugerujesz. Dziwi mnie taka opinia. Wezmę na klatę każdy inny zarzut, ale ten jest szyty grubymi nićmi.
Spoko nie kłócę się, każdy ma inną opinię. A może mam ucho z drewna ? ;)
yog pisze:
2 lata temu
Mi się wydaje, że stylistyka Coven jest niesamowicie podobna do Spectres Over Transylvania. Tylko ja nie jestem obiektywny, bo jak zobaczyłem okładkę i ten bardzo piękny podtytuł "or Evil Ways Instead of Love" to już byłem napompowany wspomnianym hype ;)
Okładka i tytuł intrygujący :)
deathwhore
Tormentor
Posty: 2725
Rejestracja: 3 lata temu

#110

Post deathwhore » 2 lata temu

Kręci się ten nowy split. Myślę, że może być dosyć zaskakujący strzał dla niektórych.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#111

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Uchylisz rąbka tajemnicy z jakiego powodu?
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2725
Rejestracja: 3 lata temu

#112

Post deathwhore » 2 lata temu

Takich rzeczy jakie przez chwilę grają, to chyba jeszcze nie grali ;) Chociaż nie znam wszystkiego, ale chyba większość. Nie chcę pisać za dużo, bo nie chcę psuć niespodzianki, ale ogólnie myślę, że warto.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#113

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Mimo wszystko liczę, że nie będzie jakiś diametralnych zmian stylowych, bo jednak w klimatach black metalu jebiącego grobem/jaskinią to udawało im się dotąd idealnie i szkoda by było jakby polecieli w jakieś inne klimaty.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#114

Post yog » 2 lata temu

Pewno krakowiaczek czy inne flamenco ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2725
Rejestracja: 3 lata temu

#115

Post deathwhore » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Mimo wszystko liczę, że nie będzie jakiś diametralnych zmian stylowych, bo jednak w klimatach black metalu jebiącego grobem/jaskinią to udawało im się dotąd idealnie i szkoda by było jakby polecieli w jakieś inne klimaty.
Nie masz się czego obawiać. Jest bardziej bezpośrednio. Jak dla mnie w ogóle bomba split, poleciał kilka razy pod rząd, jedyna wada to czas trwania.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#116

Post Wędrowycz » 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Nie masz się czego obawiać. Jest bardziej bezpośrednio. Jak dla mnie w ogóle bomba split, poleciał kilka razy pod rząd, jedyna wada to czas trwania.
No i dziękówa, już jestem spokojny. Czekam zatem z niecierpliwością na odsłuch.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#117

Post STALOWY SYLWEK » 2 lata temu

O żadnych zmianach stylowych nie ma mowy, nadal robią swoje.
deathwhore pisze:Takich rzeczy jakie przez chwilę grają, to chyba jeszcze nie grali
Chodzi Ci o to jak zagrali w połowie utworu?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2725
Rejestracja: 3 lata temu

#118

Post deathwhore » 2 lata temu

Tak, to takie miłe zaskoczenie.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
MVA
Posty: 21
Rejestracja: 2 lata temu

#119

Post MVA » 2 lata temu

To już wisi na YT od dwóch tygodni wszak. Generalnie bardzo dobry kawałek i doskonałą decyzją było nie umieszczanie go na Henbane, gdyż swoim ogółem nieco się odróżnia od pozostałych utworów.

deathwhore
Tormentor
Posty: 2725
Rejestracja: 3 lata temu

#120

Post deathwhore » 2 lata temu

Ale wiesz, że na świecie są zwyrodnialcy kupujący płyty w ciemno? :P
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#121

Post yog » 2 lata temu

Mi się np. jakoś z CdG z youtube zapoznawać nie chce :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#122

Post Wędrowycz » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Mi się np. jakoś z CdG z youtube zapoznawać nie chce :P
Mnie również. Jako, że split wyszedł tylko na winylu, a potem ponoć też na kasecie ma wyjść, to będę musiał się zaspokoić jakimś ripem w dobrej jakości, bo obu tych formatów nie zbieram.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 856
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#123

Post Marduk666 » 2 lata temu

Na kasecie jest od paru tygodni w OCSR. Dzisiaj sobie zamowilem bo winyl 10" ma troche pejsata cene jak dla mnie na obecna chwile. Oczywiscie ze mnie niecierpliwy chuj i posluchalem juz z youtube ale niezbyt uwaznie wiec sie nie liczy ;) zdazylem tylko uslyszec ze numer jest przechuj.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#124

Post Nucleator » 2 lata temu

No Hajasz poniekąd miał rację co do pozostałych płyt CdG - do poziomu Henbane nie doskakują, zwłaszcza średnie Spectres over Transylvania, które jednak z każdym odsłuchem zyskuje. Jednak to nadal bardzo dobre pozycje i tak jak gardzę tymi Furiami, Mgłami czy Deus Mortem, tak Cultes szanuję i kibicuję mocno. Zwłaszcza, że ten kawałek ze splitu jest znakomity i rokuje świetnie na przyszłość. Podoba mi się koncept Coven, ale niestety, kilka fragmentów jest o parę minut za długich. Polacy naprawdę potrafią stworzyć transowy klimat, ale w paru miejscach przechodzi on w stany znużenia. Na plus muszę zaliczyć brzmienie materiału i partie wokalne, które parę razy kojarzyły mi się z wokalizami Quorthona z Hammerheart. Pierwszy i ostatni kawałek to znakomite strzały, opakowane w fajne riffy zajeżdżające... thrashowym Protectorem (serio, parę razy zajechało mi Golemem czy Urm the Mad). W dodatku wszystko pięknie wydane.

I nie rozumiem, jak można czepiać się konceptu tej płyty? Przecież lepiej to brzmi niż piosenki o ruchaniu kozłów i gwałceniu zakonnic.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#125

Post Pioniere » 2 lata temu

Nucleator pisze:
2 lata temu
Zwłaszcza, że ten kawałek ze splitu jest znakomity i rokuje świetnie na przyszłość.
Pomimo tego, że minie podobają się wszystkie materiały CDG, zastanawiam się, jak u tych bardziej wybrednych odbiorców ów kawałek może rokować cokolwiek na przyszłość, przecież to archiwalny odgrzebany ze starej sesji Henbane utwór, który nie pasował im do reszty i którego postanowili nań nie zamieszczać?

Czy już samo postanowienie o wydaniu tegoż materiału jest tak bardzo rokujące, że przewidujecie na jego podstawie przyszłość ich muzycznej drogi? Jak udowodnili na Coven, sądząc po waszych wpisach, można się nią nieźle zaskoczyć i to w dwojaki sposób.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#126

Post yog » 2 lata temu

jak Spectres średnia to umyj uszy :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#127

Post Nucleator » 2 lata temu

Pioniere pisze:
2 lata temu
... przecież to archiwalny odgrzebany ze starej sesji Henbane utwór, który nie pasował im do reszty i którego postanowili nań nie zamieszczać?
Mea culpa, nie doczytałem faktycznie co to za kawałek, ale teraz już przynajmniej wiem, czemu tak dobry.

Spectres jest nasłabszym IMO wydawnictwem od CdG i choćbym zatarł uszy do czerwoności, to raczej nic to nie zmieni, yog :D
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#128

Post yog » 2 lata temu

Serio totalnie nie czaję, bo ta EP-ka jest absolutnie wybitna. Te wszystkie skrzypy, trzaski, opętańcze darcie ryja, sample z Wilczycy i Diabła Żuławskiego składają się na na wskroś słowiańskie, plugawe rytuały w zapadającej się krypcie zamkowej dawnych Piastów.

To symfonia ludowego horroru, w których oszalały po rzezi dokonanej na jego rodzie pan na włościach, miast relaksować się na polowaniach, morduje okolicznych chłopów pod osłoną nocy, a dziewice porywa, by obiadając popijać z obdartych ze skóry i mięsa czaszek ich gorącą krew. Po takim posiłku natomiast wylewa resztkę, poczerniałej już mazi, na spękane szczątki swoich przodków, wierząc, że to - za ich pośrednictwem - zapewni mu przychylność Czorta i da mu siły na bezlitosną wendettę na oprawcach tych, których niegdyś nazywał bliskimi, a których zbielałe kości tuli dziś we śnie, gdy nawiedzają go napędzane jego plugawymi zbrodniami nocne mary.

Jak słyszałeś The Rise of Lucifer i twierdzisz, że to jest lepsze od Spectres Over Transylvania, to najzwyczajniej w świecie nie pojmuję, nie jestem w stanie tego przekalkulować :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#129

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

Haxan ⩾ Spectres over Transylvania = Conjurers of Archaic Powers > Coven > Henbane > Rise of Lucifer = Ridden with Holy Grace = Odd Spirituality
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3139
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#130

Post Hajasz » 2 lata temu

Podobają mi się te Wasze matematyczne porównania tylko po co to komu to nie wiem. Fajnie Was @Pioniere zgasił informacją o kawałku z EP'ki, że to zwykły odrzut. EP'ka to właśnie taki format zwana też czasem zapchajdziurą, gdzie w 90% przypadków wciska się ludzikom odrzuty sesyjne albo inne gnioty z dopiskiem "po ostatniej sesji zostało trochę materiału więc postanowiliśmy wydać go jako EP'kę ewentualnie mCD dodając a jakże ścierwo w postaci kawałków live aby skrócić czas oczekiwania na NOWY materiał".

Pozostaje jeszcze 10% EP'ek i takie ja szanuję, gdzie zespół umieszcza wartościowy materiał specjalnie nagrany na to wydawnictwo.

Odnoszę wrażenie, że nawet gdyby Cultes Des Ghoules wydał EP'kę np. z audiobookiem Nosferatu to też byście się jarali jaka to horrorwa muzyka.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#131

Post yog » 2 lata temu

Coś @Hajasz mało wnikliwie czytasz, bo jakich to niby "Was" @Pioniere zgasił? Chyba @Nucleatora co najwyżej.

Co do ostatniego - przecież parę razy tu padło już stwierdzenie, że The Rise of Lucifer to dość marne wydawnictwo jak na nich, więc tekst o EP-kach z Nosferatu troszkę nietrafiony ;) Jak mam chęć na Nosferatu to odpalam Popol Vuh i tyle ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3139
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#132

Post Hajasz » 2 lata temu

Coś @yog mało wnikliwe rozumiesz.

Odnosiłem się do nowego splitu, który jakby nie patrzeć też jest taką formą EP'ki.

Zamiast Nosferatu mogłem napisać audiobook z głosem Janka Himilsbacha i też byłoby dobrze bo ten wokal to horror show w stylu CdG.

Napisałem "Was" bo liczba mnoga lepiej brzmi.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#133

Post yog » 2 lata temu

Jana zawsze z przyjemnością posłucham :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#134

Post Pioniere » 2 lata temu

@Hajasz @yog A mnie się wydaje, że nikogo tu nie zgasiłem, jam nie strażak Sam by gasić wszelkie "pożary", a jedynie przypomniałem info, które podałem na poprzedniej stronie wątku i tyle.
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 2 lata temu

#135

Post Endymion » 2 lata temu

A dla mnie najslabszym wydawnictwem jest Coven. On jest po prostu stanowczo za dlugi. Sa tam fajne momenty, ale to wszystko jest niweczone rozciaganiem poszczegolnych partii do kilku minut, co w efekcie nudzi sluchacza. To dobra pozycja, ale niestety tylko dobra, ktora zostala zabita przez nadmierny patos I nude wyzierajaca niekiedy z kompozycji na niej zamieszczonych.
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 148
Rejestracja: 2 lata temu

#136

Post Odrowąż » 2 lata temu

Taki odrzut z sesji wpierdala na śniadanie 3/4 bm. Dobrze, że to nie niechcianka z Coven, bo trwałby z 48 nminut.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2156
Rejestracja: 3 lata temu

#137

Post Pioniere » 2 lata temu

A niech wydają im prędzej i te niechciane utwory z Coven, jeśli takowe mają — im więcej muzy wydadzą, tym więcej słuchanie dla mnie, a na pewno się nią nie zawiodę.
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 148
Rejestracja: 2 lata temu

#138

Post Odrowąż » 2 lata temu

Pioniere pisze:
2 lata temu
A niech wydają im prędzej i te niechciane utwory z Coven, jeśli takowe mają — im więcej muzy wydadzą, tym więcej słuchanie dla mnie, a na pewno się nią nie zawiodę.
Dokładnie. Niech wydają na potęgę. Po kilkukrotnym przesłuchaniu tego niechcianego na Henbane numeru zmieniam zdanie - CDG wpierdala na śniadanie cały nowomodny, ukryty za maskami i strojami prawosławnych mnichów, jazzujący i pięknie skomponowany black metal. Ave Szatan!
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 856
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#139

Post Marduk666 » 2 lata temu

Szkoda, że nie ma więcej tych niechcianych utworów z "Henbane" bo ten Ageless Malediction to zajebisty kozak i po jego odsłuchu pozostaje niedosyt - plus jest taki, że po jego odsłuchaniu przychodzi chrapka na całe "Henbane" :D
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 411
Rejestracja: rok temu

#140

Post Metalized » rok temu

Ale czytania w topiku, a forum coś zamula i zamyśla się. Kult Golasów bardzo sobie cenię, ale bym kłamał okrutnie ze ta ostatnia płyta to dla mnie kult i znakomitość, nie przeczę pewnie to dobra rzecz, ale nie dla mojego antygustu, nawet, jako jedynego materiału CDG jej nie mam choćby na cd i wątpie aby ten stan sie zmienił, kilkukrotne próby zmierzenia sie z ostatnim pełniakiem ( tu chyba właściwsza nazwa to przepełniak haha) w różnych okolicznościach ( najczęsciej to podczas marszu po lasach Pomorza czy też podczas nocnych powrotów z wojaży) i nudzi mnie ta płyta nieco. Noo ale skoro za najlepsze rzeczy CDG osobiście uważam 1 ep, Haxan i split z Goat Tyrant to fakt moze Coven sie nie wgryźć należycie. Henbane choćby uważam, za mocną płytę ale jak posłucham haxana - zapominam o niej. Ostatni split- Sepulchral Zeal znakomity kawałek, CDG? Miałem problem z jaką prędkością zakręcić winyl przez to interko, bo wydawało mi sie ,że za szybko gada tam na początku haha. A kawałek przyjemny, ale i tak brakuje mi takiej aury jak na starych rzeczach. Tym niemniej zmiany, zmianami nadal szanuje kapelę, naszywki z katany jakoś nie zamiaruje odpruwać
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 659
Rejestracja: 3 lata temu

#141

Post Epoxx » rok temu

U mnie Spectres oraz Haxan najczęściej się kreci od CDG. Coven niestety nie zaskoczył tak jak wcześniej wymieniona dwójka, ale ciąglę się z tym albumem poznaję. Minusem jest tutaj długość tego wydawnictwa no i pierwsze dwie "sceny" są dosyć nudne i zanim przejdę do drugiej części albumu to te prawie 35 minut zdąży dosyć ostro mnie wynudzić i w całości ten album słyszałem zaledwie kilka razy, zawsze gdzieś po drodze usypiałem.
if you can find it on the internet, it's not underground.
GHC
Posty: 20
Rejestracja: 2 lata temu

#142

Post GHC » rok temu

Nowy album zapowiedziany:

Cultes des Ghoules "Sinister" LP 2018

September 23rd

Under the Sign of Garazel
Of Crawling Shadows
Hells Headbangers

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#143

Post yog » rok temu

23 września?! ?!

Edit: Z butów mnie może nie wyjebało, ale po dwóch przesłuchaniach mogę rzec, że kawałek bardzo mi się podoba.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2781
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#144

Post Vexatus » rok temu

yog pisze:
rok temu
23 września?! ?!
https://www.metal-archives.com/albums/C ... ter/734354

Na to wygląda... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2538
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#145

Post TITELITURY » rok temu

A mnie się nie podoba. Jeden motyw w kółko, a na nim nabudowane jakieś bajery i zaśpiew przypominający to hipsterskie "wędrowcy, tułacze, lebiegi". Siedem minut nudy. Ale ludzie i tak kupią.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#146

Post yog » rok temu

Brzmi jak wydawnictwo kierowane do fanów ostatniego Urfaust :) No ale to pierwszy kawałek, 7 minut ledwie, może to intro ;) Ja tam się cieszę, że nie będzie tym razem 90+ minut ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2538
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#147

Post TITELITURY » rok temu

Tak, pisząc o tułaczach i lebiegach, miałem na myśli Urfaust, tylko nazwy mi się pojebawszy. Ewidentnie inspirowane muzyką Holendrów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 97
Rejestracja: rok temu

#148

Post nvsty » rok temu

Zajebiście się tam na drugim i trzecim planie, pod głównym riffem dzieje. Miejmy nadzieję (a tak na pewno będzie), że to takie dłuższe intro. Oj, jeszcze nie raz dziś poleci.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#149

Post yog » rok temu

No za każdym razem tylko lepiej ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2781
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#150

Post Vexatus » rok temu

Ja jeszcze "Coven..." porządnie nie przetrawiłem (bo akurat tej płyty słucham bardzo rzadko) a tutaj już następny pełniak za chwilę wychodzi...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!

Wróć do „Black Metal”