Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1001
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr rok temu

Dzieje się pod tym riffem, słyszę śpiewy.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Cały tydzień w zasadzie wyłącznie Cultes des Ghoules słucham, tak na prawdę dużo tego poleciało, chociaż w sumie Coven to chyba raptem raz.

Przy okazji premiery Sinister udało mi się jednak w końcu godnie zapoznać z Haxan, to znaczy przesłuchałem tak z 25 razy. Jak już debiut dość dobrze znam, to jestem w stanie przychylniej spojrzeć na opinię takiego @DiabelskiDom, który uważa, że to najlepsze, co Cultesy nagrały. Choć powiem szczerze - drugi kawałek, The Covenant and the Sacrifice jest zdecydowanie najgorszy na płycie i mocno odstaje od reszty. Na ten moment szczególnie cenię Baptized by Barron za zupełnie szalone wokale, które początkowo wzbudzały nawet mój dyskomfort. W całość wpleciono piękne dzieciobójcze sampelki, co zacnie uzupełnia prostackie, ale rozbudowane tło muzyczne tej opowieści o zbrodniach Gillesa de Rais. Najlepszy na całej płytce ze wszystkich utworów wydaje mi się środkowy, Stregoica Dance z totalnie dojebanymi okrzykami i uzależniającymi plemienno-tanecznymi rytmami. Scholomance również zajebiste, ale chyba mniej niż wieńczący Impure Wedding, którego słuchając wiele razy, można wręcz polubić na swój sposób te krzyko-jęki Isabele Adjani. Klawisze w tle nadają temu jakiegoś dziwacznego mistycyzmu.

Henbane też posłuchałem, ale tylko z 15 razy. Szkoda wielka, że Cultesy nie raczą częściej zaśpiewać czegoś w języku ojczystym, bo The Devils Intimate to coś pięknego, jak to się mówi. Vintage Black Magic jednak chyba najlepsze ze wszystkiego, w trójce ich najlepszych kawałków. Kult niepodważalny i świetny gadany sampel z serialu Alchemik Sendivius.

Odd Spirituality zajebiste strasznie, muszę kiedyś wysupłać te 2 stówki i położyć swoje łapska na winylu. Brzmienie to ma cudownie koślawe. Sinister zajebisty w chuj, ale tak na 9,5/10 bym go wycenił, bo jednak poziom Haxan, Spectres over Transylvania czy Henbane to nie jest. Wokal już nie aż tak dobry, jak to drzewiej bywało. Czekam na winyl i będę słuchał dalej. A i zanim wyjdzie winyl pewnie nie raz posłucham.

Na koniec powiem tylko, że jeśli ktoś omawianego zespołu nie uważa za top topów w historii światowego black metalu, to się kurwa srogo myli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3560
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Dżizus Yog brałeś coś, że tak popłynąłeś?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

yog pisze:
rok temu
Na koniec powiem tylko, że jeśli ktoś omawianego zespołu nie uważa za top topów w historii światowego black metalu, to się kurwa srogo myli.
Proste. +666
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1001
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr rok temu

Niby mi się podoba, ale nie można też nie przyznać racji Hajaszowi, że trochę taki tabor cygański. Tyle, że demonicznie opętany, rozbijający się gdzieś na rumuńskich wertepach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4611
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Belzebóbr pisze:
rok temu
Niby mi się podoba, ale nie można też nie przyznać racji Hajaszowi, że trochę taki tabor cygański. Tyle, że demonicznie opętany, rozbijający się gdzieś na rumuńskich wertepach.
Akurat Tabor cygański, demonicznie opętany, rozbijający się na rumuńskich wertepach to bardzo dobre określenie, tym bardziej jak ktoś wielbiciel takich klimatów. Muszę sobie zrobić rundkę w skupieniu i dobrym klimacie z materiałami CdG. W sumie przed powrotem do pracy mam jeszcze trochę czasu w spokoju, tylko trzeba po whisky do sklepu polecieć co by umilić sobie słuchanie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: rok temu

Astral rok temu

A mi się Sinister dużo bardziej podoba niż zanadto rozwleczone Coven. Jedynym minusem nowej płyty jest niestety pierwszy kawałek, strasznie nijaki i stanowczo za długi, jednak potem jest już tylko droga w jedną stronę: w stronę szaleństwa i mroku. Klimat gęsty jak w cmentarnej mogile albo na jakimś satanistycznym obrzędzie gdzieś w górskiej grocie. Jestem pełen podziwu, że pozbierali się po słabym Coven i tak przyjebali. Z Sinister jest tak, że im więcej sluchasz, tym bardziej się wkręca.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Kult powraca z wznowieniem wykurwistej EP-ki Odd Spirituality.
Tłoczenie 2018 r., 500 sztuk.
Obrazek

Do nabycia w Under the Sign of Garazel Productions.

https://www.utsogp.pl/cultes-des-ghoule ... -1657.html

Edit: Swoją kopię właśnie opłaciłem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Niestety właśnie coś na stronie grzebią i nie mogę zamówić. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Wczoraj to te EPki schodziły solidnie, z 250 im w sklepie zostało nad ranem. Nie wiem, czy wszystkie sami sprzedają, czy mieli ich np. 300 dodanych, bo po fakcie rzuciłem na to okiem, ale zeszło ich pod 20 między 21:30-23:30, a podejrzewam, że świeżo po udostępnieniu tego info szły jeszcze szybciej :P

Od rana dziś ta przerwa techniczna :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Niestety właśnie coś na stronie grzebią i nie mogę zamówić. :)
Popakowali płyty i można znowu wejść na stronę sklepu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized rok temu

Dobrze, ze już mam od dawna , to nie muszę napinać się i kombinować aby kupić, ale reedycja dobrze, ze wyszła
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Tanie to to, jak na 7" EP-kę z dwoma utworami, to nie jest (38 zł z przesyłką).
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Ale za to jakie utwory!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Kupowało się i lepsze lub równie dobre po 15 zł + przesyłka.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

No ale pewnie w jakimś śmiesznym papierku, jak to te grindy Wasze ;p A to gejtfoldzik z pięknymi rysuneczkami. Gdyby nie ta przesyłka by było ok. To jest 16 minut muzy. Za 18 minut Blood Incantation trzeba zapłacić 80 + kp :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Pięknie wydany gatefold z 7"-ek, kupiony za granicą w podobnej cenie, też mam i to nie jeden, a nawet z dodanym plakatem, a to jest produkt krajowy, a nie sprowadzany za wielkiej wody - cena jakby to ameryckie wydanie było.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

A frajerzy się i tak rzucili jak hieny na padlinę :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

yog pisze:
rok temu
Popakowali płyty i można znowu wejść na stronę sklepu.
A co ma jedno do drugiego? :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Ano to, że płytki szły bardzo szybko, więc zamknięto sklep, moim zdaniem taka była kolej wypadków ;) Jak dostałem maila, że płyty poszły - wczoraj o 20 (nie tylko ja go dostałem wtedy), odebrawszy go o 22, sprawdziłem i sklep działał, pierwszy raz od dwóch dni. Czas wysyłki był wcześniej podawany w sklepie jako 3 dni, teraz go przestawiono na 5 dni :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4611
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

yogi jaki detektyw :D haha

ja bym chętnie przytulił sedesa z "Odd Spirituality", ale że to nie tró format, to pewnie się nie doczekam. Miłoby było np. klepnąć kompilację z tą epką, "Treading the Darker Paths" i może materiałami ze splitów. Byłoby całkiem smacznie.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3193
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

No, miło by było, bo ja na przykład kiedyś miałem Angel of Poison and Death i pozbyłem się bez żalu, bo nic specjalnego znowu to nie było, a przynajmniej wtedy mnie nie porwało.
Nebiros pisze:
8 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

No bo Cultesy jeszcze tam nie grają do końca jak Cultesy. Wszystkie późniejsze materiały sporo lepsze, moim skromnym zdaniem :P Nawet już to demko Treading the Darker Paths spory przeskok jakościowy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3193
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Treading nie słyszałem. Tak samo jak Odd Spirituality i splitów z Goat Tyrant i Szron. No i tego pierwszego sobie teraz nie kupię też, bo flota się nie zgadza. Trochę smutno.
Nebiros pisze:
8 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Odd Spirituality wyborne, w zasadzie na jednym poziomie z dwoma pierwszymi albumami i Spectres over Transylvania, jak zamówiłem to się tak napaliłem, że chyba z 30 razy poleciały te dwa kawałki ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4611
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
No, miło by było, bo ja na przykład kiedyś miałem Angel of Poison and Death i pozbyłem się bez żalu, bo nic specjalnego znowu to nie było, a przynajmniej wtedy mnie nie porwało.
Dalej mam na półce, ale chyba bardziej dla samej kolekcji, bo rzadko do niego wracam.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

yog pisze:
rok temu
Odd Spirituality wyborne, w zasadzie na jednym poziomie z dwoma pierwszymi albumami i Spectres over Transylvania, jak zamówiłem to się tak napaliłem, że chyba z 30 razy poleciały te dwa kawałki ;)
Czyli, że trzeba kupić? (nie słyszałem tego wcześniej).
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Ja tam się nie zastanawiałem ani chwili :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

@yog nie płaci za swe przyjemności (płyty), więc nawet jak przepłaca, to nie specjalnie to zauważa. Fani sobie kupią niezależnie od ceny, inni zaczekają na kompilacje CD z wszystkimi tymi materiałami w normalnej cenie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Co to ma do rzeczy?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Zapytał się o to troskliwy ojciec, więc odpowiadam jak trzeba, bez ściemy, zwracając ponownie uwagę na zawyżony koszt.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Się wkurwiłem, więc będzie zbędny spam i stawianie kropki nad i.

Z mojej perspektywy, ten troskliwy ojciec spytał - na forum metalowym - czy warto mieć jedno z najlepszych wydawnictw jednego ze swoich, zdaje się, ulubionych ostatnio zespołów - odpowiedziałem mu, przytoczywszy z życia wziętą sytuację, w której pobiłem osobisty rekord w kupowaniu wydawnictwa od chwili jego ogłoszenia, że owszem. I tak Marduk usłyszał, że się ani chwili nie zastanawiałem nad zakupem.

Wtedy wchodzisz Ty, cały na biało i zaczynasz tłumaczyć, że zbrodniarze okradają fanów, bo za 27 zeta sprzedają 7". Nawet sobie - coby bardziej dokropkować - sprawdziłem 3 rodzime sklepy z blacko-gruzem, jak tam ceny epeczek. Najniższa w Hellthrasherze i Godzovwar - 22 zeta, Malignant Voices - 23,90. Przykładowe 7" demo Eternal Rot - 24 zł. Przykładowy ostatni 7" singiel Behemotha - 45 zł w ich sklepie. Za 15 zeta to 3 minutowe grindowe epki może się kupuje po znajomości :) Tutaj dostajesz ponad 16 minut muzy, poniżej ceny przeciętnego cedeka wydawanego w kraju w tych klimatach. Na najwyższym światowym poziomie. ABSOLUTNIE nie czaję argumentu o "za wysokiej cenie". Osobiście, jak ją zobaczyłem, mając jeszcze dzień wcześniej świadomość, że za płytę, której nawet dobrego ripa w necie nie ma, będę zmuszony (to było postanowione) wydać 200 zł, to wręcz jak te 27 zobaczyłem uznałem, że to mało! Nie ja jeden pewnie tak się dałem wmanewrować.

Potem jeszcze wykazujesz się doskonałą znajomością mojej sytuacji finansowej stwierdzeniem, że matka płaci za moje płyty, co ostatecznie wyedytowałeś na coś, co brzmi, jakby mi je przysyłano za darmo, ale niestety nikt mi nie sponsoruje mojego metalowego hobby.

Wracając do sedna, Odd Spirituality jest warte chwilowego wpierdalania chleba ze smalcem. Przecież nikt tu Marukowi nie nakazuje głodzenia dziecka, choć tematyką Haxan jest medieval witchcraft and infanticide.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Przyszła paczuszka i humor się poprawił :)

Ta tegoroczna wersja Odd Spirituality to remaster wykonany przez niejakiego M. w 2017 roku. Mój numerek - 37/500 ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy..."

Ja zamawiam właśnie :D
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

yog pisze:
rok temu
Mój numerek - 37/500 ;)
Taka nieprzydatna nikomu, głupia i chuj wie po co ciekawostka - 37-500 to kod pocztowy miasta, w którym mieszkam ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Witchcraft.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

yog pisze:
rok temu
Ano to, że płytki szły bardzo szybko, więc zamknięto sklep, moim zdaniem taka była kolej wypadków ;) Jak dostałem maila, że płyty poszły - wczoraj o 20 (nie tylko ja go dostałem wtedy), odebrawszy go o 22, sprawdziłem i sklep działał, pierwszy raz od dwóch dni. Czas wysyłki był wcześniej podawany w sklepie jako 3 dni, teraz go przestawiono na 5 dni :)
To w takim układzie zawsze lepiej jest rzucić na podstronę produktu info o chwilowym zawieszeniu sprzedaży (zapraszamy ponownie jutro), popakować, powysyłać i odwiesić sprzedaż. Po co od razu cały sklep zdejmować? :)
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Epeczka już do mnie zapierdala więc powoli masuję wacka ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Epeczka już do mnie zapierdala więc powoli masuję wacka ;)
Pamiętacie te czasy kiedy płyty służyły do słuchania a nie do... ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Tym gorzej, że w tej wkładce są teksty pokroju "dostrzegam piękno w ekshumowanych grobach".
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Vexatus pisze:
Marduk666 pisze:
rok temu
Epeczka już do mnie zapierdala więc powoli masuję wacka ;)
Pamiętacie te czasy kiedy płyty służyły do słuchania a nie do... ;)
Mi cały czas płyty służą do słuchania, a nie do...a to, że mnie muzyka podnieca to inna sprawa :p
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Mi cały czas płyty służą do słuchania, a nie do...a to, że mnie muzyka podnieca to inna sprawa :p
Ja rozumiem entuzjastyczne reakcje po zakupie jakiejś płyty, bo sam tak czasem mam, że kupię coś fajnego i cieszę się jak małe dziecko. Ale żeby aż tak? :)
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Ja rozumiem entuzjastyczne reakcje po zakupie jakiejś płyty, bo sam tak czasem mam, że kupię coś fajnego i cieszę się jak małe dziecko.
No to właśnie to ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

yog pisze:
rok temu
Tym gorzej, że w tej wkładce są teksty pokroju "dostrzegam piękno w ekshumowanych grobach".
Obecnie rządząca partia również... Czy coś z tego wynika?

Niestety EPki w tym miesiącu na pewno nie zamówię, bo akurat znalazłem i kupiłem pewną konkretną winylową wersję płyty, na której bardzo mi zależało i skończyła się kasa... :(
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Epeczka dotarła cała i zdrowa, słuchałem dzisiaj z rana i mną jebnęło. Intro przechuj. Z jakiegoś filmu? @yogi detektywie? Smoła jak cholera, lepsze z pewnością niż Haxan, na tę chwilę. Oczywiście ustawiłem na 45 rpm (jak większość siódemek??) i z początku trochę śmiesznie było, ale się w porę opamiętałem, że jednak musi być ciut wolniej ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

W wypadku 7" na 45 rpm to jedynie tzw. single chodzą, a nie EP-ki ;)
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Pioniere pisze:
rok temu
W wypadku 7" na 45 rpm to jedynie tzw. single chodzą, a nie EP-ki ;)
Mam w swoich zbiorach kilka epek i większość jest na 45 rpm. Co to jest singiel? Kawałek promujący wydany na krótko przed premierą dużej płyty? Takie wydawnictwo też może być epką. Nie chcę się mądrzyć bo chuja tam wiem, ale chyba nazewnictwo nie ma tutaj większego znaczenia. Obecnie, bo dawniej to chyba była reguła dla 12 cali 33 rpm, a dla 7 cali 45 rpm.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2510
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

W wypadku winyli, EP-ka jest to taki mini-album o wydłużonym graniu (extended play), by nazwać go singlem - mieści od niego więcej utworów, ma format 7" lub 12" i chodzi zarówno na 45 rpm, jak i 33 1/3 (zależnie od formatu i tego ile muzy trzeba na niej zmieścić - przeważnie do 30 min). 7" singiel też często miewa "dużą dziurę' w środku - tu ważna jest też zawartość. EP-ki zaś najczęściej prezentują kilka utworów np. 2-5, single często jeden + jakiś miks, czasem też dwa utwory, ale więcej już nie. W wypadku 12" są też tzw. maxi-single, które zazwyczaj zawierają jeden utwór i jego miksy, czasem też wersje live i chodzą zawsze na 45 rpm.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Pioniere wszystko fajnie, ale nie ma się co kłócić bo i single i epki spełniają warunki jednego i drugiego. Ja rozumiem poprzez singiel, że kawałek będzie tez na dużej płycie w niezmienionej wersji + ewentualnie jakieś remixy sriksy, live czy coś takiego, ale przecież epka też tak może wyglądać i co wtedy? Zespół wyda po premierze 7" z kawałkiem z ostatniej płyty i nazwie to epką, inny zespół wyda po premierze 7" z kawałkiem z ostatniej płyty i nazwie to singlem. W oby przypadkach jest ok ;) Generalnie to EP to czasami tak za mocno użyte słowo co do niektórych wydawnictw.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12299
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Marduk666 pisze:
rok temu
Epeczka dotarła cała i zdrowa, słuchałem dzisiaj z rana i mną jebnęło. Intro przechuj. Z jakiegoś filmu? @yogi detektywie? Smoła jak cholera, lepsze z pewnością niż Haxan, na tę chwilę.
We are the ones who dwell within... pochodzi z jedynej sensownej sceny z filmu Egzorcyzmy Emily Rose ;) W tejże scenie, wywoływany przez księdza demon przyznaje się, mówiąc wspak, że on ten, co opętał Kaina, Nerona i Judasza. Że on jest Legion i on jest Belial. No, a I am Lucifer, the devil in the flesh to chyba już wiadomo ;p

Jak dla mnie to ta EP-ka rozpierdol straszny, ten nieco nienaturalnie spowolniony groove Supreme Black Illumination mnie zabija. Strasznie żałuję, że tego nie widziałem w tym 2007 roku, bo musiało robić wrażenie wtedy okrutne. Przynajmniej teraz jak na nią patrzyłem przy słuchaniu, oglądając wszystkie obrazki, czytając liryki czułem się niesamowicie blackmetalowo xD Robią klimat tak te teksty o pięknie ekshumowanych grobów, jak i sztandarowy manifest na zasadzie "nie jesteśmy jednym z was, a wy nie jesteście jednym z nas, nigdy nie będziecie, nie próbujcie nas zrozumieć". Szczerze mówiąc to na tę chwilę nie sądzę, żebym jakiegoś ich wydawnictwa słuchał tyle razy, co Odd Spirituality - ta EP-ka, w zasadzie nie zmieniając strony, może lecieć raz po raz, jak dla mnie. Wokale po prostu mistrz, aż całe domostwo drży w posadach.

Bardzo mi też przypadła do gustu nalepka na stronie B z dwoma w zasadzie napisami, które mówią wszystko: My Lord Has Horns!!! oraz Black Metal. Nie inaczej.

I znowu leci 2 raz.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”