Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Besatt

Vortex 4 lata temu

Obrazek
Zespół założony przez basistę Beldaroha, perkusistę Dertalisa oraz gitarzystę Weronisa w 1991 roku w Bytomiu.

Pierwsza wizyta w studio to rok 1996 i demo Czarci Majestat. Następnie Besatt nagrywa regularnie kolejne płyty i wiele koncertuje, często też zmienia się skład zespołu, a muzyka przez jednych wyśmiewana przez "znafcuf" black metalu uwielbiana, w każdym bądź razie są jedną z najdłużej istniejących hord na naszym podwórku więc temat musi być.

Obrazek
Skład:
Beldaroh - Vocals, Bass (1991-present) Det Gamle, Hellish, ex-Mystes
Astaroth - Guitars (2011-present) Suffering, ex-Deprived
Exernus - Drums (2012-present) ex-Suffering, ex-Deprived
Colossus - Guitars (2012-present) Dimidium Mei, Lęk, Offence, Det Gamle (live)
▼ Byli muzycy
Hord - Drums ex-Immorten, Absynth, ex-Fornost, ex-Perversion
Fulmineus - Drums, Vocals, Guitars (1994-2001, 2002-2008) Diabolicon, Dimidium Mei, ex-Unhallowed
Dertalis - Drums (1991-?) Det Gamle
Weronis - Guitars (1991-1997) Det Gamle
Creon - Guitars (1997-2001)
Agonus - Guitars (2002-2004, 2008-2010) ex-Mystes
Morbid - Drums (2004-2010) Morbid Execution, ex-Sacrificium, ex-Unhallowed, ex-Diabolicon, ex-Throneum, ex-Hellish, ex-Mystes
Jaszczur - Drums (2005) Necrosadistic Goat Torture, Scutum Crux, Sturmtiger, ex-Embrional, ex-Adamante Nocturnum
Vermin - Guitars (2007-2010) ex-Embrional, ex-Infected Mind, ex-Succubus, ex-Anal Plasma
Devastate - Drums (2010-2011) Beuthen, Haxandraok, Spirits Way, ex-Inferno, ex-Killjoy, ex-Panegyrist, ex-Landscape of Souls, ex-Thanathron
Deadlight - Guitars (2010-2012) ex-Thanathron (live)


Dyskografia:
1996 - Czarci majestat [demo]
1997 - In Nomine Satanas
2000 - Hail Lucifer
2001 - Underground Satanic Split [split]
2002 - Hellstorm
2003 - Roots of Evil [EP]
2003 - Scream of the Eastern Lands [split]
2004 - Conquering the World with True Black Metal War [split]
2004 - Sacrifice for Satan
2005 - Holokaust zniewolonych mas / Diabolus Perfectus / Raise the Blasphemer [split]
2006 - Black Mass
2007 - Triumph of Antichrist
2008 - United by the Black Flag [split]
2009 - Black Cult of Evil [video]
2010 - Demonicon
2010 - Diabolic Altar [EP]
2011 - Unholy Trinity Part 2 - Unspirit [live]
2011 - Unholy Trinity Part 1 - Unfather [kompilacja]
2011 - Unholy Trinity Part 3 - Unson [kompilacja]
2012 - Tempus Apocalypsis
2013 - Hail Lucifer / Roots of Evil [kompilacja]
2013 - Deep into the Darkness Part.1 [boxed set]
2013 - Deep into the Darkness Part.2 [boxed set]
2014 - Nine Sins
2014 - Live Chaos [split]
2015 - Impia Symphonia [EP]
2017 - Anticross
2018 - Hellish Rites [split]
2019 - Blasphemous Ritual Live in Zabrze [live]
2020 - Lucifer Sing [split]
2021 - Diabolical Covenant [split]
2021 - Supreme and True at Night







MA: https://www.metal-archives.com/bands/Besatt/4795
BC: https://besatt666.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5575
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Ogółem zespół śmiechowy i nie powiem żebym go obecnie słuchał, ale ciężko też nie przyznać, że pierwsze parę materiałów tj. do "Hellstorm" włącznie kiedyś lubiłem i chętnie wałkowałem. Ale było to wiele lat temu i od tego czasu mocno się zmieniło moje podejście do Besatt. Staż na scenie może i mają zacny, ale członkowie mocno pajacują, z głównym hersztem Beldarohem na czele, a muzycznie nie prezentują w dodatku niczego ciekawego czy wyjątkowego. Obecnie postawiłbym ich w jednym rzędzie z Dark Funeral i Nargaroth. Muzyczne przeciętniactwo, a zachowania członków jakby byli gwiazdami nie wiadomo jakiego formatu. Imho szkoda czasu.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4423
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Stare materiały są nawet niezłe - zespół miał zawsze taki trochę jarmarczny charakter, ale takie "Hail Lucifer" czy "Roots of Evil/Korzenie zła" bardzo lubię i czasem sobie posłucham. Te najnowsze materiały podlane Death Metalem nagrane po odejściu Fulmineusa są dla mnie niesłuchalne.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 lata temu

Vexatus pisze:
4 lata temu
Stare materiały są nawet niezłe - zespół miał zawsze taki trochę jarmarczny charakter, ale takie "Hail Lucifer" czy "Roots of Evil/Korzenie zła" bardzo lubię i czasem sobie posłucham. Te najnowsze materiały podlane Death Metalem nagrane po odejściu Fulmineusa są dla mnie niesłuchalne.
Hail Luciffer i Korzenie zła to najlepsze co wypocił Besatt, przy Hellstorm już trochę się nudzę.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 3849
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 lata temu

Tak poważnie rzecz ujmując, acz abstrahując od muzyki - ja nie wierzę w ten 1991, myślę, że tu jest element autokreacji. Być może byli wyjątkiem, ale wtedy przecież każdy jeden grajek nagrywał na Kasprzaka reh, demo, grał jakieś koncerty, puszczał flyery ze zdjęciami. O Besatt chyba niczego nie słychać do tego 1996?
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5575
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

W to też nie wierzę, ale najlepiej byłoby popytać tych co w metalu siedzą dużo dłużej od nas. Może @Hajasz by się w temacie wypowiedział?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 lata temu

Czarci Majestat rządzi absolutnie, to wspaniały hołd dla Kata i Tormentora z wpadającymi w ucho polskimi tekstami. Jedno z najlepszych polskich demek, melancholijny black metal pierwszej fali. Później zespół stacza się oczywiście w absolutny festyn i przeistacza w trupę cyrkowców. Da się słuchać tych pierwszych albumów, nawet coś ostatniego słyszałem to było ok, ale Czarci Majestat kult eternal.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

Kurde, tak sobie właśnie słucham Hellstorm i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jak można się z różnych wybryków Besatt śmiać,tak kawałki takie jak Baphomet to jeden w drugi przysłowiowy instant classic.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 lata temu

porwanie w satanistanie pisze:
4 lata temu
Kurde, tak sobie właśnie słucham Hellstorm i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jak można się z różnych wybryków Besatt śmiać,tak kawałki takie jak Baphomet to jeden w drugi przysłowiowy instant classic.
Hail Lucifer to też fajne blekowanie a Roots of Evil poza średnimi wokalami zajefajne. Hellstorm chyba najbardziej znane z tego co nagrali. Wesoły Romek nawet nosi ich koszulki i chyba coś dośpiewał gościnnie na jakiejś płyciwie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 lata temu

Czarci Majestat niszczy wszelkie Gravelandy!!!!! Dojebany bas tam jest.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2458
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Poleciał "Nine Sins" no i cóż, kolejny krążek z niby black metalem dla lubiących jak trochę naparzają, trochę pograją melodyjek i lubią dziwny wokal. Mimo to idzie tego posłuchać bez dorabiania jakichś ideologii, bo słychać że warsztat jest spoko, zarówno ten techniczny jak i kompozycyjny.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Ludzie się śmieją z tej płyty strasznie, ale mam wrażenie, że gdyby nie Besatt to nagrał to byłby to ot zwykły blaczur jakich wiele, ni to dobre szczególnie, ni jakoś przełomowo chujowe. Ot se grają.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Besatt wypuścił podobno splita z kolumbijskim Nebirosem, o dźwięcznym tytule Lucifer Sing (bez s).

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 11 mies. temu

Nowy Besatt na horyzoncie.

Obrazek

Supreme and True at Night (Satan) zawierać będzie 8 premierowych numerów. Dostępna będzie w dwóch wersjach CD, na kasecie oraz w zestawie z koszulką. Winyl ma pojawić się w nadchodzących miesiącach. Wydawca: Witching Hour Productions
Only Death is Real
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

Zespół-gówno wydawany przez wytwórnię-gówno.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 11 mies. temu

W Brazylii legenda.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 10 mies. temu

Besatt udostępnił pierwszy singiel Baphomet's Legacy.

Only Death is Real
Onufry
Posty: 26
Rejestracja: 5 lata temu

Onufry 10 mies. temu

Zastanawiające jak ktokolwiek posiadający włosy łonowe może się czymś takim podniecać albo co gorsza to nagrywać
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 10 mies. temu

Obadałem sobie z ciekawości ten nowy kawałek o Bafomecim dziedzictwie, by się przekonać, czy po prawie dwóch dekadach rozkminiania rozumiem pogardę, jaką polska scena darzy Bessat, no i nie, nie rozumiem dalej. Ot se grają, posłuchać można, jak się nie ma nic lepszego do roboty, np. w samochodzie. Nie widzę w tym nic przesadnie zdrożnego, choć sam bym tego nie kupił, bo dla mnie się jednak Besatt zaczyna i kończy na demo i jedynym wydawnictwem z ich strony na jakie czekam jest reedycja tego na winylu.

Bardziej mnie jednak dziwi, że Witching Hour dalej wydaje płyty, czy to ten Besatt czy Offence.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 10 mies. temu

Co więcej, w opublikowanym singlu słyszymy nie tylko Bessat, ale także melorecytacje w wykonaniu Romana Kostrzewskiego oraz męski chór stanowiący integralną część formacji Batushka Bartłomieja Krysiuka.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 8 mies. temu

Ten klip potwierdza, że black metalowe teledyski powinny być zakazane, tak jak muzyka Besatt.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Na pełnym behemocie Besatt poleciał. Gdyby tak ze 4 razy bardziej wszystko było, to by może nawet fajny numer był, a tak to cały czas się ma wrażenie jakiejś takiej miałkości, niestety. Ale założę się, że fani w Brazylii wniebowzięci takim zameczkiem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4423
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

Szajtan pisze:
8 mies. temu
Ten klip potwierdza, że black metalowe teledyski powinny być zakazane, tak jak muzyka Besatt.
A niech sobie grają te ich jarmarczne hymny... :) :) :)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1191
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 8 mies. temu

Teledysk chujowy jak teksty Beldaroha na podryw. Muzycznie nie wiem, jedna melodyjka fajna, reszta brzmi iak generic black metal. Nie mógłbym czegoś takiego słuchać na co dzień.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Ciekawe ile prawdy w tej popularności Besatt w Brazylii? Czy to nie tak jak z płytami Luczyka, które rzekomo schodzą jak ciepłe płody w wietnamskich restauracjach?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Nie wiem ile w tym prawdy, ale zawsze dużo komentów po portugalsku mają, mam wrażenie, a w 2013 grali już 3 trasę tam i w 2019 byli też, nie wiem co w międzyczasie. Pewnie jakieś małe klubiki, ale kult to nie hale na 2000 osób.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1191
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 8 mies. temu

W dodatku Beldaroh w znajomych ma pół nagie latynoski, które pozują do zdjęć np. z płytami Besatt. To jest życie. Hail satan 666!
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Blind pisze:
8 mies. temu
W dodatku Beldaroh w znajomych ma pół nagie latynoski, które pozują do zdjęć np. z płytami Besatt. To jest życie. Hail satan 666!
Krisiun już nie ma tej mocy co kiedyś, Max C jest grubasem z objawami demencji. Został im dumny przedstawiciel polskiego metalu. I nie jest to Nergal ani Krzyś z Męskiego Kochanka😆
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4423
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

Besatt jest z jakiegoś powodu dość popularny w Brazylii. Nie bez powodu koncert wydany na DVD był nagrywany w Belo Horizonte.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
4 mies. temu
yog pisze:
4 mies. temu
DiabelskiDom pisze:
4 mies. temu
yog pisze:
4 mies. temu
Taaaaa, tak jak Besatt zaczął grać w 1991, a Nargaroth w 1989.
Tylko, że na Besatt i Nargaroth powinno się pluć, gdyż jest to w znakomitej większości szajs niewart oddania balasa.
Kto pluje na Besatt, bo się powinno, ten jest zwykły pozer.
Owszem, ale jak ktoś pluje na Besatt, bo to gnój, ten król :)
Jak dla mnie, to jak ktoś pisze o Besatt że to szajs, gnój i najgorsze gówno to jedno jest wiadome - jest z Polski. Pomijając fakt, że po polsku raczej Polacy piszą jedynie, to za granicą w najgorszym wypadku to przeciętny black metal, w Polsce - pośmiewisko, czego by nie nagrali. A kto ma wiedzieć, ten wie, że Besatt kultem jest, rozmienionym na drobne i dziś śmiesznym, ale kultem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 4 mies. temu

No patrz, a jak dla mnie, to jak ktoś mówi, że Besatt to gówno, to znaczy, że uważa to za gówno. Ale może ktoś, kto swoje opinie opiera na rankingach internetowych oraz zdaniu starszych kolegów a nie własnych odczuciach woli wychodzić z założenia, że warto mieć własne zdanie, ale tylko wtedy, kiedy jest zgodne z linią programową ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Taaaa każdy ma własne zdanie, tylko jakoś wszyscy zgodnie jebią Besatt, jakby to był Zenek Martyniuk co najmniej, a potem kręcą wąsa do jakichś Moontowerów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4423
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 mies. temu

Stare materiały Besatt jak najbardziej dają radę... Ten zespół był zawsze trochę taki jarmarczny i pokraczny, ale muzycznie było spoko. "Hail Lucifer" słucham sobie czasem do tej pory, bo to całkiem udana płyta z dobrym klimatem. Pozostałe płyty do "Triumph of Antichrist" włącznie też są do posłuchania. Każda płyta inna i każda trzyma jakiś tam poziom. Potem z Besatt odszedł Waldek i od tego czasu zaczął robić się gnój, w którym zespół tapla się do tej pory...
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 4 mies. temu

Nie znam, na szczęście, ludzi, którzy jednocześnie jadą po Besatt a potem twierdzą, że Moontower to doskonały zespół. Ja ten zespół uważałem zawsze za coś przynajmniej z dołu tabeli z napisem "mierne". Nie śledziłem nigdy też zbytnio podziału geograficznego wśród hejterów, ale wierzę na słowo.

Natomiast w kwestii własnego zdania, to najczęściej ironizowanie w tym temacie słychać z ust osób, które w wielu przypadkach takowego nie posiadają, bądź boją się go zaprezentować.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Nie wiem, do kogo ten tekst o własnym zdaniu był kierowany, ale jeśli do mnie, to akurat mam taką niepopularną preferencję, że wolę posłuchać Besatt od Mgły.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”