Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2205
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Besatt

Vortex 3 lata temu

Obrazek
Zespół założony przez basistę Beldaroha, perkusistę Dertalisa oraz gitarzystę Weronisa w 1991 roku w Bytomiu.

Pierwsza wizyta w studio to rok 1996 i demo Czarci Majestat. Następnie Besatt nagrywa regularnie kolejne płyty i wiele koncertuje, często też zmienia się skład zespołu, a muzyka przez jednych wyśmiewana przez "znafcuf" black metalu uwielbiana, w każdym bądź razie są jedną z najdłużej istniejących hord na naszym podwórku więc temat musi być.

Obrazek
Skład:
Beldaroh - Vocals, Bass (1991-present) Det Gamle Besatt, Mystes, Hellish
Astaroth - Guitars (2011-present) Suffering, ex-Deprived
Exernus - Drums (2012-present) ex-Suffering, ex-Deprived
Colossus - Guitars (2012-present) Det Gamle Besatt (live), Offence (live)
▼ Byli muzycy
Hord - Drums ex-Immorten, Absynth, ex-Fornost, ex-Perversion
Fulmineus - Drums, Vocals, Guitars (1994-2001, 2002-2008) Diabolicon, Dimidium Mei, ex-Unhallowed
Dertalis - Drums (1991-?) Det Gamle Besatt
Weronis - Guitars (1991-1997) Det Gamle Besatt
Creon - Guitars (1997-2001)
Agonus - Guitars (2002-2004, 2008-2010) Mystes
Morbid - Drums (2004-2010) Morbid Execution, ex-Sacrificium, ex-Unhallowed, ex-Diabolicon, ex-Mystes, ex-Throneum, ex-Hellish
Jaszczur - Drums (2005) Necrosadistic Goat Torture, Scutum Crux, Sturmtiger, ex-Embrional, ex-Adamante Nocturnum
Vermin - Guitars (2007-2010) ex-Embrional, ex-Infected Mind, ex-Succubus, ex-Anal Plasma
Devastate - Drums (2010-2011) Spirits Way, Inferno (live), ex-Mystic Side, ex-Killjoy, ex-Panegyrist, ex-Thanathron, ex-Landscape of Souls
Deadlight - Guitars (2010-2012) ex-Thanathron (live)
Dyskografia:
1996 - Czarci majestat [demo]
1997 - In Nomine Satanas
2000 - Hail Lucifer
2001 - Underground Satanic Split [split]
2002 - Hellstorm
2003 - Roots of Evil [EP]
2003 - Scream of the Eastern Lands [split]
2004 - Conquering the World with True Black Metal War [split]
2004 - Sacrifice for Satan
2005 - Holokaust zniewolonych mas / Diabolus Perfectus / Raise the Blasphemer [split]
2006 - Black Mass
2007 - Triumph of Antichrist
2008 - United by the Black Flag [split]
2009 - Black Cult of Evil [video]
2010 - Demonicon
2010 - Diabolic Altar [EP]
2011 - Unholy Trinity Part 2 - Unspirit [live]
2011 - Unholy Trinity Part 1 - Unfather [kompilacja]
2011 - Unholy Trinity Part 3 - Unson [kompilacja]
2012 - Tempus Apocalypsis
2013 - Hail Lucifer / Roots of Evil [kompilacja]
2013 - Deep into the Darkness Part.1 [boxed set]
2013 - Deep into the Darkness Part.2 [boxed set]
2014 - Nine Sins
2014 - Live Chaos [split]
2015 - Impia Symphonia [EP]
2017 - Anticross
2018 - Hellish Rites [split]







MA: https://www.metal-archives.com/bands/Besatt/4795
BC: https://besatt666.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5106
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Ogółem zespół śmiechowy i nie powiem żebym go obecnie słuchał, ale ciężko też nie przyznać, że pierwsze parę materiałów tj. do "Hellstorm" włącznie kiedyś lubiłem i chętnie wałkowałem. Ale było to wiele lat temu i od tego czasu mocno się zmieniło moje podejście do Besatt. Staż na scenie może i mają zacny, ale członkowie mocno pajacują, z głównym hersztem Beldarohem na czele, a muzycznie nie prezentują w dodatku niczego ciekawego czy wyjątkowego. Obecnie postawiłbym ich w jednym rzędzie z Dark Funeral i Nargaroth. Muzyczne przeciętniactwo, a zachowania członków jakby byli gwiazdami nie wiadomo jakiego formatu. Imho szkoda czasu.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3475
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Stare materiały są nawet niezłe - zespół miał zawsze taki trochę jarmarczny charakter, ale takie "Hail Lucifer" czy "Roots of Evil/Korzenie zła" bardzo lubię i czasem sobie posłucham. Te najnowsze materiały podlane Death Metalem nagrane po odejściu Fulmineusa są dla mnie niesłuchalne.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1092
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
Stare materiały są nawet niezłe - zespół miał zawsze taki trochę jarmarczny charakter, ale takie "Hail Lucifer" czy "Roots of Evil/Korzenie zła" bardzo lubię i czasem sobie posłucham. Te najnowsze materiały podlane Death Metalem nagrane po odejściu Fulmineusa są dla mnie niesłuchalne.
Hail Luciffer i Korzenie zła to najlepsze co wypocił Besatt, przy Hellstorm już trochę się nudzę.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 3741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Tak poważnie rzecz ujmując, acz abstrahując od muzyki - ja nie wierzę w ten 1991, myślę, że tu jest element autokreacji. Być może byli wyjątkiem, ale wtedy przecież każdy jeden grajek nagrywał na Kasprzaka reh, demo, grał jakieś koncerty, puszczał flyery ze zdjęciami. O Besatt chyba niczego nie słychać do tego 1996?
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5106
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

W to też nie wierzę, ale najlepiej byłoby popytać tych co w metalu siedzą dużo dłużej od nas. Może @Hajasz by się w temacie wypowiedział?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Czarci Majestat rządzi absolutnie, to wspaniały hołd dla Kata i Tormentora z wpadającymi w ucho polskimi tekstami. Jedno z najlepszych polskich demek, melancholijny black metal pierwszej fali. Później zespół stacza się oczywiście w absolutny festyn i przeistacza w trupę cyrkowców. Da się słuchać tych pierwszych albumów, nawet coś ostatniego słyszałem to było ok, ale Czarci Majestat kult eternal.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1101
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 3 lata temu

Kurde, tak sobie właśnie słucham Hellstorm i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jak można się z różnych wybryków Besatt śmiać,tak kawałki takie jak Baphomet to jeden w drugi przysłowiowy instant classic.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1092
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

porwanie w satanistanie pisze:
3 lata temu
Kurde, tak sobie właśnie słucham Hellstorm i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jak można się z różnych wybryków Besatt śmiać,tak kawałki takie jak Baphomet to jeden w drugi przysłowiowy instant classic.
Hail Lucifer to też fajne blekowanie a Roots of Evil poza średnimi wokalami zajefajne. Hellstorm chyba najbardziej znane z tego co nagrali. Wesoły Romek nawet nosi ich koszulki i chyba coś dośpiewał gościnnie na jakiejś płyciwie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Czarci Majestat niszczy wszelkie Gravelandy!!!!! Dojebany bas tam jest.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2205
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Poleciał "Nine Sins" no i cóż, kolejny krążek z niby black metalem dla lubiących jak trochę naparzają, trochę pograją melodyjek i lubią dziwny wokal. Mimo to idzie tego posłuchać bez dorabiania jakichś ideologii, bo słychać że warsztat jest spoko, zarówno ten techniczny jak i kompozycyjny.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ludzie się śmieją z tej płyty strasznie, ale mam wrażenie, że gdyby nie Besatt to nagrał to byłby to ot zwykły blaczur jakich wiele, ni to dobre szczególnie, ni jakoś przełomowo chujowe. Ot se grają.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Besatt wypuścił podobno splita z kolumbijskim Nebirosem, o dźwięcznym tytule Lucifer Sing (bez s).

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”