Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Tartaros

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Charmand Grimloch swego czasu stał za jednoosobowym projektem Tartaros, który wykonywał symfoniczny black metal i co ciekawe robił to na tyle dobrze, że nigdy nie był wymieniany w lidze pajacyków razem z Dimmu Borgir czy innymi Bal Sagothami.

Tartaros powstał w 1993 roku i przedstawił się światu jednym materiałem demo kultowym już The Heritage from the Past. Te 25 min black metalu z kasety demo sprawiło, że po paru latach kiedy tego typu granie stało się modne w 1997 roku Tartaros wydał dla Necropolis Records MCD The Grand Psychotic Castle. Materiał ten także zawierał 25 min szybkiego black metalu z mnóstwem klawiszy i symfonicznych wstawek, ale nadal nie zapędzał się w cyrkowe granie.

Zapowiadany debiut Tartaros ciągle zaliczał obsuwy by w końcu w 1999 roku Necropolis wypuszcza The Red Jewel.

Debiutancki album choć ma podłe brzmienie i generalnie został spierdolony przez realizatora brzmi przez to szczerze i bez napinania. Najprawdopodobniej ten element zaważył, że płyta została mocno doceniona na scenie a sam Tartaros stał się kultowy. Po wielu latach Grimloch w jednym z wywiadów mówił, że miał tak mały budżet na ten album i dlatego materiał ten brzmi tak strasznie, że o okładce to nawet nie chciał mówić.

Wkrótce po wydaniu albumu Tartaros dokonał żywota pozostawiając po sobie symfoniczny black metal, który za chwilę stanie się synonimem kpin i obciachu w wykonaniu innych wielkich nazw.

Skład:
Charmand Grimloch - Vocals, Guitars, Bass, Keyboards ex-Souls Domain, ex-Emperor (live), ex-The Thrill

Dyskografia:
1994 - The Heritage from the Past [demo]
1997 - The Grand Psychotic Castle [EP]
1999 - The Red Jewel




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Tartaros/2375
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13669
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

No rzeczywiście wykwintna ta okładka albumu ;)

Słyszałem tylko The Grand Psychotic Castle i nieźle pojechane to było, wokal wyje tam jak popierdolony, a kwas sączy się litrami. Mi to przypomina takie Diabolical Masquerade po sporej dawce prochów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5046
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Dawny klawiszowiec Emperor. Sprawdziłem wszystko co wypuścił i mnie nic nie przekonało. Owszem ma to jakiś potencjał, ale ani jeden z jego materiałów nie jest w mojej opinii wart więcej niż jeden odsłuch. Tak uczyniłem i nie zmieniło się to dotąd. Jak ktoś bardzo lubi symfoniczny BM to można sprawdzić. Ja wolę innych przedstawicieli tego gatunku.

A okładka do "The Red Jewel" wygląda jak z jakiejś gotyckiej szmiry, bleh, do zaorania.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Wędrowycz pisze:
3 lata temu
Dawny klawiszowiec Emperor.
Jaki dawny klawiszowiec? Facet grał tylko na koncertach. Na żadnym albumie nie grał.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5046
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

No i? To akurat wiem, tak samo jak chyba wszyscy wokół.
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”