IrasArgor
Posty: 45
Rejestracja: 3 lata temu

Harakiri for the Sky

IrasArgor 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Austriacki zespół wykonujący atmosferyczny black metal czy też post- black metal, nie znam się. Wiem jednak, że jest to świetna i miła dla ucha kapela wnoszący sympatyczną melancholijną atmosferę. W przyszłym roku zaserwują nam już czwartego pełnograja.

W sieci jest już promujący go utwór "Tomb Omnia".



Jak dla mnie drugi album jest najlepszy, przyklimacili na nim niemiłosiernie.

Dyskografia:
2012 - Harakiri for the Sky
2014 - Aokigahara
2015 - Wooden Tape Box [boxed set]
2016 - Calling the Rain [single]
2016 - III: Trauma
2018 - Arson




Skład:
M.S. - All instruments (2011-present) Bifröst, Exartet, ex-Anomalie (live), ex-Karg (live), ex-Schattenlicht (live)
J.J. - Vocals (2011-present) Karg, Seagrave, ex-Hoffnungstod, Five Minute Fall, Small Night Searching, ex-Schattenlicht (live), ex-Schabbock
▼ Muzycy koncertowi
Thomas Dornig - Bass (2012-present) Anomalie, ex-Dismal Lumentis
Marrok - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (2012-present) Anomalie, ex-Selbstentleibung, ex-Tulsadoom, ex-Agrypnie (live), ex-Heretoir (live), ex-Noctiferum (live), ex-The Vision Bleak (live), ex-Panzerhass
Mischa - Drums (2013-present) Asathor, ex-Tulsadoom
Torsten - Vocals (2018-present) Agrypnie, Nocte Obducta, Anomalie (live), ex-Asaru (live), ex-Heretoir (live), ex-Area 51

Morbus J - Drums (2012-2013) Schattenlicht, ex-Karg (live), ex-Schabbock
T. Martyr - Drums (2014) As Vampiric Shades and Belial Winds, Groteskh, Irdorath, Vargsriket, Wallachia, Horns of Hattin (live), Nocturne (live)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ha ... 3540354014
BC: https://artofpropaganda.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 2 lata temu

Znam z Aokigahara i pełnego debiutu. Parę elemetów post black-owego grania, ale to dość standardowe granie. Jeden z członków tej kapeli gra w dość dobrym pagan/folkowym Bifröst.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Debiut był całkiem spoko, chociaż ciężko coś z niego było zapamiętać poza śliczną okładką. Na Aokigahara poszli zdecydowanie w dobrym kierunku. Kompozycje sporo zyskały, a utwory były bardziej przebojowe. Swego czasu bardzo podobał mi się ten krążek, dziś już trochę mniej ale nadal to jest dobre granie. 3 mnie rozczarowała, ale był tam jeden świetny kawałek - The Traces We Leave. Cała reszta zbyt wypolerowana i ładniutka. Momentami brzmi to prawie jak melodeath. Toleruję sporą dozę metalowego lukru ale tego było tutaj już za wiele.

Nówki nie miałem okazji słuchać.

Nie wiem czemu ludzie tagują to jako post-black? Bez sensu. Przecież to melodic black zagrany w sposób nowoczesny - ładna produkcja, wyraziście, ugrzeczniono. Jeżeli na słowa screamo, blackgaze, melodic reagujesz alergicznie to nie masz nawet co słuchać tej płyty. Black metalowa odpowiedź na Goethenburgską scenę.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork rok temu

Z racji dzisiejszego koncertu Draconian postanowiłem sprawdzić ich support czyli Harakiri For The Sky. Kojarzyłem ich ze screamo ale miło się rozczarowałem. Tak jak wspomniane zostało wyżej - post black metalem bym tego nie nazwał. Są jakieś momenty ale w znaczącej przewadze to melodyjny black metal. Czasami aż za bardzo melodyjny. Prowadząca gitara nadaje chwilami tak biesiadne melodie, że sprawdzałem czy to nie jakiś cover. Kawałki na jedno kopyto przez co nie byłem w stanie przesłuchać żadnej płyty w całości. W zasadzie w połowie wiedziałem już słuchając numerów, jaki będzie kolejny motyw. Wokal też linia ciągła - żadnych, nawet najmniejszych odskoczni od zwykłego wydzierania się. Wszystko to byłoby jeszcze spoko gdyby płyty trwały po 30 min. Niestety 8 numerów po średnio 9 minut to za dużo. Tak jak z początku mi się podobało, tak w połowie każdej z płyt miałem już dość.
Jednak chętnie sprawdzę ich na żywo. Myślę, że będzie petarda energii. Shall see :twisted:
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease

Wróć do „Black Metal”