Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 16060
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Kurde no, po dłuższej przerwie Adrasteię odpaliłem i dobre gitarkowanie z tego nowego Kawira, muszę przyznać, aż sam jestem zaskoczony, że to mówię po wszystkich pomyjach, jakie wylałem na ostatnie płyty tego zespołu. Szczypta jakiegoś klasycznego us powerowanka w tak zwanym wiośle jakby tu była zaklęta.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Jeden z moich top 2020 został wydany jednak w 2019. Jak ten czas zapierdala.
Obrazek
To fakt, czas nigdy nie stoi w miejscu, a z nim pojawiają się kolejne i kolejne wydawnictwa - wydana przez Hell's Fire Records na 7" przeszło dwa tygodnie temu split EP-ka bohaterów wątku ze znamienitymi rodakami z Yoth Iria‎, stanowiąca tym samym zapowiedz nadchodzącego w styczniu przyszłego roku debiutanckiego longplaya tych drugich. Ciekawe, co tym razem zaprezentuje duo Jim Mutilator i The Magus (Yoth Iria‎)? Wydana w tym roku debiutancka EP-ka była całkiem dobra.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1861
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 7 mies. temu

Nakładem Pagan Records z końcem roku pojawią się wznowienia Kawir. Materiały dostępne będą jako digipack oraz wjadą na winyle. Reedycje obejmują: Προς Κάβειρους (To Cavirs) – z bonusowymi kawałkam, Epoptia – po raz pierwszy na winylu, Arai – po raz pierwszy na winylu, Ophiolatreia – z bonusowymi kawałkami i po raz pierwszy na winylu, To Uranus – z bonusowymi kawałkami i po raz pierwszy na winylu, Ισόθεος (Isotheos) – z bonusowymi kawałkami, Νυχτός τελετήσιν (Nyxtos Teletisin): 20 Years of Recordings – kompilacja wszystkich 7”, splitów i niewydanych dotąd materiałów. Tymczasem pojawił się utwór live do odsłuchania i obejrzenia, a który został zarejestrowany w lutym 2020 w Atenach.
Ostatnio zmieniony 16 cze 2022, 07:34 przez Szajtan, łącznie zmieniany 1 raz.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 177
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw 7 mies. temu

No, i tak właśnie trzeba dbać o dostępność swej spuścizny (jak to słowo brzmi!).
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 7 mies. temu

No, mignęła mi ta informacja o wznowieniach na fejsie. Uzupełnię sobie dyskografię. Kawior, to nie jest to, co najlepiej lubię z Grecji, ale i tak są lepsi od większości kapel, więc chętnie kupię te materiały.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1861
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 5 mies. temu

War of the Giants to EPka zapowiadająca najnowszy album Greków, dochód z niej przeznaczony jest na rehabilitację Therthonaxa, który ma spore problemy z powrotem do zdrowia po operacjach na serce. 3 numery greckiego Black Metalu, zagranego na własną modłę jak zawsze. Materiał jest dość krótki, bo ok 14 minut, ale to tylko zachęca do ponownego włączenia przycisku 'play'. Jest agresywnie (pierwsze takty otwierające płytę czy tez drugi numer), jest doniośle i monumentalnie, zwłaszcza w końcówce pierwszego numeru i trzeciego, plus te klawisze, które nawiązują do (chyba?) greckiego folku, a przynajmniej przypominają podobna muzykę, którą słychać w Helladzie. Jeżeli taki będzie cały album, to będę zachwycony, a tymczasem włączam po raz kolejny Wojnę Gigantów i życząc dużo zdrowia Therthonaxowi wznoszę szklanicę Retsiny w górę!
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3972
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 tyg. temu

Jedna z najpiękniejszych moim zdaniem scen w Argonautyce Apolloniosa Rodyjskiego, to modlitwa Medei do bogini czarów Hekate. Sceneria jak z gotyckiego horroru i ogromne napięcie, tak. A zespół Kawir nakręcił teledysk do piosenki o tej bogini, który już tu ktoś wrzucił, więc w sumie można mój wpis wyjebać. Ale przejzalem temat i te moje wypowiedzi sprzed 5 lat chyba pisał ktoś inny. ;) cóż, ponoć tylko krowy nie zmieniają poglądów. Dziś Kawir słucham i bardzo lubię. Zacząłem się przekonywać od Adrastei, potem cofać i jakoś mnie do siebie przekonali w całości. Pierwsza płyta jest fajna. Te zespoły, które potem "ugrzeczniły" swoją muzykę, często zaczynały od rasowego, szorstkiego i nieokrzesanego black metalu ( dobrym przykładem tutaj Summoning) i Arai właśnie taki jest. Jeszcze mocno inspirowany Norwegią, chociaż już daje się wyczuc, w którą stronę pójdą. Ale odróżnia się ta płyta od reszty bardzo. Co oczywiście nie znaczy, że jest gorsza.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”