Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Von Goat

Wędrowycz 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Po rozpadzie Von, Goat (Shawn Calizo) postanowił w 2010 roku kontynuować swoją wersję kapeli jako Von Goat. Wydał dotychczas dwa albumy, "Septic Illumination" (2010) i "Disappear" (2011). Co prawda granie nie jest już tak toporne i prymitywne jak w klasycznych nagraniach Von, ale zachowało się to co jest chyba podstawą w przypadku tej kapeli - rytualny, hipnotyzujący klimat. Mnie osobiście ta muzyka pochłania totalnie. Tak się powinno grać black metal.

Skład:
S. von "Black Cactus" Goat - Vocals, Guitars (2010-present) ex-Von, ex-10¢, ex-Anger, ex-Sixx
Blood - Drums Baphometic Fire, Nigrummagia, Genocide Beast (live), ex-Ashes of Babylon, ex-Sodom and Gomorrah, ex-Von (live), ex-Sadomasochist (live), ex-Meconium, ex-Moon Ritual
▼ Byli muzycy
Servant To Fire - Bass (2010) Amofas, Bone Awl, Galloping Shadow, ex-Cirrhus (live), ex-Belabor
Wrest - Drums (2010) Leviathan, Martröð, ex-Lurker of Chalice, ex-Twilight, Devout, Missing, ex-Krieg, ex-Wrekmeister Harmonies (live), ex-Hate Meditation, ex-GASM, ex-GiftHorse, ex-Home Brew
Dyskografia:
2010 - Septic Illumination
2012 - Disappear
2018 - Manifesto Odyssey Darkside [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vo ... 3540312615
BC: https://nuclearwarnowproductions.bandcamp.com/music
BC: https://vongoat.bandcamp.com/music
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

No dla mnie na ten przykład takie 'Septic Illumination' odsiewa znakomitą część Amerykańskiego Black metalu, a także wcześniejsze dokonania 'VON', i w chuju mam ten wątpliwy kult zaczynający i kończący się na koszulce Varga podczas rozprawy :D

Dwójki Von Goat nie słuchałem, ale debiut to idealny przykład grania masakrycznie prymitywnego i archaicznego Black Metalu z okresu demówek Mayhem i Master's Hammer, na krótko przed Norweską falą.

True zespół.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Gruby Wiór pisze: Dwójki Von Goat nie słuchałem, ale debiut to idealny przykład grania masakrycznie prymitywnego i archaicznego Black Metalu z okresu demówek Mayhem i Master's Hammer, na krótko przed Norweską falą.

True zespół.
Polecam Ci także "dwójkę". Zdecydowanie jest to true zespół, wierny swoim przekonaniom. Mnie osobiście pasowały już totalnie prymitywne, ale i mocno nawiedzone nagrania Von, których dotąd lubię czasem posłuchać. Von Goat trochę inaczej gra, ale także ma w sobie "to coś" ze starych dobrych czasów.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

Przesłuchałem dwójkę właśnie na świeżo jakoś 3 razy pod rząd.

Co to jest za album to :o :o :o

Szkoda, że nie ma emotikony bowdowna bo bym ją użył bez nadużycia.

Chyba najlepsza rzecz jaką stworzył Goat kiedykolwiek.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13087
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Vonowy Goat wypluł w tym roku EP-kę, co pewnie umknęło większości słuchaczy. Zwie się ona Manifesto Odyssey Darkside. Słucham jej właśnie i pierwszy kawałek to brzmi jak... jakiś Lou Reed. Z czasem jednak, stopniowo, zaczyna się robić coraz bardziej pojebany. Drugi się zaczął i cały czas jakiś totalnie odklejony od rzeczywistości kwachowy prog rock. Kolo się nasłuchał zrujnowanych winyli na przemian z Black Magick SS, czy ki chuj? :D Jestem grubo za połową - blacku tu zero, jakieś post-punki-prog-rocki-gotyckie po trzech garściach prochów. The Cure na krawędzi śmiertelnego przedawkowania.



EP wyszła na Walentynki.

Wcześniejszych dwóch albumów niestety nie zdołałem dotąd wiele posłuchać. Pamiętam tylko, że jeden z nich mnie lekko wynudził, zaś drugi zrobił spore wrażenie i zapamiętałem, że do projektu należy wrócić, choć z Von jakoś mi nigdy nie było dotąd po drodze (może też powinienem spróbować, bo dużo prymitywizmów doceniłem od ostatniego spotkania z tym plugastwem).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3512
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Spróbuj, to coś takiego, co na początku stwierdzasz, że gówno takie, że gorzej nie można, ale potem ten nachalny prymitywizm się wkręca. Takie upośledzone, rytualne oddanie satanistycznym kultom. Oczywiście, jak wiemy, średnio to miało cokolwiek wspólnego z rzeczywistością, ale te utwory na 3 dźwiękach są piękne jak dzieci z zespołem arlekina.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Von i Von Goat to prymitywizm w którym mamy autentyczny oddech szatana na plecach i tajemne rytuały. Mnie przekonuje to totalnie. W proste granie z odpowiednim feelingiem trzeba umieć po prostu, podobnie ma się to z Ildjarn które uwielbiam, tyle że tam nie szatana mamy a las i nienawiść do ludzkiego gatunku ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 79
Rejestracja: 2 lata temu

Andrzej Oktawa 2 lata temu

Ktoś poleci coś podobnego? Coś w tym stylu jak np. Sect Pig czy Swine.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3109
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Zadam pytanie oktawę wyżej, niż temat. Drogi Andrzeju, czy jesteś łysy i nosisz okulary przeciwsłoneczne bez względu na pogodę ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No i jeszcze kluczowa kwestia czy są to "big sunglasses", a nie "Emperor sunglasses"?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 79
Rejestracja: 2 lata temu

Andrzej Oktawa 2 lata temu

Chciało by się powiedzieć: masz mnie, wampirze! Always big sunglasses, cool band!

O take: https://e.allegroimg.com/s512/018486/81 ... e54339d80e
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐

Wróć do „Black Metal”