Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Świeżutki szlagier - Fire, God and Fear:



Na własną odpowiedzialność każdy klika :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
IrasArgor
Posty: 44
Rejestracja: 3 lata temu

IrasArgor rok temu

No właśnie żałuje, że kliknąłem. Kupa Panie do tego nudne i przewidywalne. Miałem napisać, że szkoda i zawód ale nie, tego trzeba się było spodziewać. Widać, z tego jest niezła kasa, patrząc pod spustami pod kawałkiem na YT.

Ja sobie idę w ramach terapii odpalić The Mighty Contract.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 652
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Zapowiada się równie dobrze co Rituals :D

Kurczę, to już lepiej odpalić ostatniego Behemotha.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 955
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Zajebisty i rozbudowany numer, kosi w chuj! Przepiękne i ciekawe riffy, doskonałe wokale, a te chórki mmmm. Aranże perkusji również zasługują na uwagę, słychać, że zostały przemyślane i spędzono długie godziny nad ich dopracowaniem. Ciężkie brzmienie, gitary mielą tak cudnie, że chce się zabijać. Z pewnością całość będzie opus magnum zespołu i zamiecie te wszystkie chujowate kapele z Grecji i w ogóle wszystko zamiecie!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

yog pisze:
rok temu
Na własną odpowiedzialność każdy klika :)
Sprawdziłem i co ciekawe tragedii nie ma.
IrasArgor pisze: No właśnie żałuje, że kliknąłem. Kupa Panie do tego nudne i przewidywalne. Miałem napisać, że szkoda i zawód ale nie, tego trzeba się było spodziewać. Widać, z tego jest niezła kasa, patrząc pod spustami pod kawałkiem na YT.
No to ciekawe spostrzeżenie bo ja śledzę los tego zespołu od pierwszych wyziewów i w życiu bym nie przewidział, że usłyszę od nich norweskie riffy i brzmienie. Jeżeli to przewidziałeś to jesteś gość.

Co prawda gdzieś tam ok. 3 min pojawia się to nieszczęsne dżyn, dżyn ale tylko na chwilkę. Ogólnie mi się spodobało ale z kupieniem waty cukrowej i fajerwerków poczekam do usłyszenia kompletnego dzieła.
EdusPospolitus pisze: Zapowiada się równie dobrze co Rituals :D
Ten jeden numer jest lepszy niż cały Rituals.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Jeszcze jeden, tym razem ognie niebiańsko-piekielne:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu rok temu

Po Rituals, które było bardzo przeciętne, oraz późniejszych singlach poważnie zwątpiłem w załogę Sakisa, na szczęście 2 udostępnione do tej pory single zwiastują na The Heretics zwyżkę formy. Choć to niezmiennie, słyszane już x razy, przaśne melodie, mi robią 8)

Zapowiada się dobrze!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Ten kawałek to już takie pitu, pitu, dżyn, dżyn. Wniosek taki, że to będzie płyta 100% Rotting Christ ale chyba tak bardzo nierówna.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 288
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu

Nie, wnioskując z udostępnionych kawałków, będzie to to samo gówno, co te, która Sakis serwuje od ładnych paru lat. Utwory trywialne, ogrywające patenty przeorane z paręset razy.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Astral pisze:
rok temu
Nie, wnioskując z udostępnionych kawałków, będzie to to samo gówno, co te, która Sakis serwuje od ładnych paru lat. Utwory trywialne, ogrywające patenty przeorane z paręset razy.
Kurwa kolejny jasnowidz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 313
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro rok temu

Z drugiej strony, to nikt nie gra tak jak RC. Nawet jeśli jest to czasem pitu pitu, to jest to ich pitu pitu. To jest ich styl pitu pitowy, którzy ewentualnie inny mogą naśladować.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Rotting Christ w wersji batuszkańsko-behemociej:

ObrazekObrazek

500 szt za jedyne 109 euro + kp.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Tym razem Gnijące Chrystusy biorą na warsztat klasyczne opowiadanie Edgara Allana Poe:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr rok temu

Wyobrażam sobie, że teraz dużo mrocznych nastolatek przychodzi na ich koncerty.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4670
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Sądzisz, że mroczne nastolatki wiedzą kto to Poe?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

A kto ma wiedzieć, jak nie mroczne nastolatki?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4670
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

No i teraz jest mi smutno, ja mroczną nastolatką nie jestem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Jeszcze jeden hicior, o dość niesmacznym tytule - Ветры злые, czy też Złe wiatry:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 955
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Ten numer był już na jakiejś poprzedniej ich płycie ;)
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 288
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu

No cóż, po Triarchy of the Lost Lovers można spokojnie spuścić ten zespół z poranną herbatą. Doskonały przykład upadku zacnej niegdyś marki.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Astral pisze:
rok temu
Doskonały przykład upadku zacnej niegdyś marki.
W to miejsce można podstawić każdy inny zespół ze stajni Century Media !!! Tak się właśnie kończy podpisywanie multi kontraktu na 5 i więcej płyt.
Poza tym rok 1995 był szczególnym bo ukazuje się płyta Inferno, przez którą powraca do łask gotyckie granie, Paradise Lost odnosi niesamowity sukces z płytą Draconian Times, to samo MDB z płytą The Angel and the Dark River, że nie wspomnę o debiutującym Moonspell. Te wszystkie czynniki sprawiły, że Rotting Christ wpadł w pułapkę zrobienia z nich miłego dla ucha death metalu dla fanów PL, MDB i sceny gotyckiej. Efekt to album A Dead Poem albo inaczej mówiąc Rotting Christ plays Paradise Lost. Praktycznie do 2000 roku Century Media próbowała wymusić na Grekach takie ładne granie.
Jako, że płyty się dobrze sprzedawały to pewnie im już tak zostało takie granie do klaskania, stukania browarkami i tupania nóżką w rytm centrali.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu rok temu

Płyta brzmi zasadniczo jak wałkowanie różnych wariantów tego samego numeru. Słuchałem jej +/- 10 razy i dopiero teraz jako tako odróżniam od siebie poszczególne kompozycje. Jest co prawda kilka fajnych riffów i solówek, ale jako całość raczej "wieś tańczy i śpiewa". Trochę już zmęczenie formy.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2881
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

@Hajasz masz rację ale niepotrzebnie demonizujesz.... Century Media i Nuclear Balast to niestety jedne z wielu. Tak niestety wygląda rynek. Chcieliśmy metalu na salonach, to mamy. 90% świata metalowców dyktuje niestety warunki. My i nasze fochy chuja tam znaczą. Prosty przykład Reinfection. Każdy zachwycony powrotem a nikt nie wydał siana :) Zaznaczam, nie czepiam się, nie mam powodu by nie wierzyć że kupią. Raczej chcę wykazać prosty fakt. Ilu koneserów metalu, kupiło -ku chwale, na pałę nagrania ekipy z Białegostoku a ilu koneserów koka, w tym samym okresie czasu pierdolnie se pudełko z chujowym Rotting Christ?

Tu nie chodzi o nic więcej tylko komercyjny rynek. Coś czego muzycy lat 90tych tak bardzo pragnęli ;) My zresztą też.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Ale ja nie demonizuję tylko stwierdzam fakt. Większość wytwórni oferowała kontrakty na 1-2 płyty z opcją przedłużenia, wyjątkiem była właśnie Century. Pewnie gdybyś pogadał z ludźmi z Unleashed, Grave, Tiamat to powiedzieliby to samo. Już do rangi legendy weszły akcje, gdzie do studia nagraniowego zjawili się znawcy od muzyki pracujący dla CMR i próbowali narzucić właściwą wizję. Century nie lubi kiedy się jej nie słucha i wtedy karze jak np. sprawa Ulver. Rotting zaczął się odrobinę buntować przy Khronos bo od fanów zebrali srogie zjeby za dwa poprzednie albumy. Dzisiaj to tak firma, która co dwa lata nagrywa mniej więcej taki sam album tylko z innym tytułem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Taka prawda, że wszystko od jakiegoś Khronos to samo tylko czasem coś tam ciut bardziej, innym razem ciut mniej ;) Dla mnie to taka muza, która mi nie przeszkadza, jak leci i coś robię w międzyczasie - spoko nawet, mogę nóżką potupać - ale jak widziałem na żywo to trudno jeden kawałek wytrzymać, nie mając na czym innym się skupić.

Ogólnie rzecz biorąc, jak już pewnie pisałem, Rotting Christ to dla mnie jeden z tych absolutnie kultowych zespołów, których ja osobiście wielką estymą nie darzę i żadne z ich wydawnictw nie jest dla mnie arcydziełem, żadna płyta nie jest dla mnie przysłowiowym kvltem. To taki bdb zespół, co przypadkiem wkroczył na salony i nie bardzo wiedział, jak taktownie przeprosić współbalowiczów i skierować się w kierunku wyjścia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

yog pisze:
rok temu
To taki bdb zespół, co przypadkiem wkroczył na salony i nie bardzo wiedział, jak taktownie przeprosić współbalowiczów i skierować się w kierunku wyjścia.
I wierzysz w to, że z taką nazwą można wkroczyć na salony ? To po prostu obecnie zespół, który odnalazł swój styl a na dodatek ten styl się dobrze sprzedaje a fani uderzają na koncerty tłumnie. Skoro to wszystko działa to po co zmieniać.
yog pisze: Ogólnie rzecz biorąc, jak już pewnie pisałem, Rotting Christ to dla mnie jeden z tych absolutnie kultowych zespołów, których ja osobiście wielką estymą nie darzę i żadne z ich wydawnictw nie jest dla mnie arcydziełem, żadna płyta nie jest dla mnie przysłowiowym kvltem.
Pora zmienić nastawienie bo gdyby nie oni to nie byłoby reszty greckich zespołów. To Rotting Christ położył podwaliny pod grecki black metal i to Rotting Christ nagrał takie pierdolone kulty jak Passage To Arcturo czy Thy Mighty Contract.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Skoro mamy Necromantię i Nocternity to bohaterowie tematu mogą po prostu wypierdalać :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1025
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
I wierzysz w to, że z taką nazwą można wkroczyć na salony ?
Aż dziwne, że wszechwładne Century Media nie kazało im jej zmienić, co? Na Gothic Christ na przykład.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
Skoro mamy Necromantię i Nocternity to bohaterowie tematu mogą po prostu wypierdalać :)
Nie mamy. Te zespoły są martwe.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Nie mamy. Te zespoły są martwe.
No nie da się ukryć, że oba zespoły milczą już od ładnych paru lat. Ostatni materiał Necromantia to bardzo krótka EPka, która wyszła już ponad 10 lat temu i oni raczej chyba nic nowego już nie wypuszczą, ale z Nocternity to bym aż taki pewien nie był. :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Nie no bądźmy poważni. Nocternity to sraka na poziomie rottingowych rytuałów czy innych gówien.
Necromantia jest martwa bo MVD stwierdził, że nic potężnego nie jest w stanie stworzyć.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Onyx niszczy na wejściu większość płyt Rotting Christ, taka prawda marna.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Na całe szczęście w tej większości nie ma trzech pierwszych.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 652
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Kolejne nowe wideło:

I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Przesłuchałem ten nowy krążek z niemałym bananem na paszczy. Takie to marszowe, takie posłodzone żeby ten marsz nie był za kwadratowy. Parę ciekawych melodyjek idzie tam znaleźć, reszta to ten Rotting Christ jaki dobrze się sprzedaje w ostatnim czasie (czego dowiedziałem się od Was na forum :D)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 504
Rejestracja: rok temu

kurz rok temu

Ten Chrystus wstał z martwych i zajął się ziołolecznictwem.
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 363
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia rok temu

yog pisze:
rok temu
Tym razem Gnijące Chrystusy biorą na warsztat klasyczne opowiadanie Edgara Allana Poe:

Toż to shit jest, jak mało co. Nie mogę się do tego zespołu przekonać w ogóle, nawet pierwsze płyty mi nie wchodzą, a te dalsze melo-eksperymenty to już w ogóle nie moja bajka. Poszłam ostatnio do towarzystwa na ich koncert na BA i dawno się tak nie wynudziłam, to już Combichrist było przyjemniejsze dla ucha. A ta realizacja Poego (swoją drogą The Raven to poemat, a nie opowiadanie :P) to już w ogóle mnie zirytowała, profanacja, silenie się na bycie mrocznym.
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3279
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Yog się kiedyś chwalił, że Poe to nudny i w ogóle, nie to co Lovecraft, to i skąd ma to wiedzieć?
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 363
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Yog się kiedyś chwalił, że Poe to nudny i w ogóle, nie to co Lovecraft, to i skąd ma to wiedzieć?
No ale Kruka nie znać? :P Nie no, czepiam się trochę.
Swoją drogą nigdy nie zrozumiem, jak można jednocześnie kochać Lovecrafta i nie doceniać Poego, przecież ten pierwszy nie istniałby bez tego drugiego. Są inni, ale imo równie znakomici.
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Często jest też tak, że fani jednego prowadzą miniwojenki z fanami drugiego, licytują się, który nudny, który przereklamowany, który dla kucy itepe a jak się rzuci hasło "Algernon Blackwood" na przykład to i jedni i drudzy robią wielkie oczy ;)
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3279
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Canidia pisze:
rok temu
Swoją drogą nigdy nie zrozumiem, jak można jednocześnie kochać Lovecrafta i nie doceniać Poego, przecież ten pierwszy nie istniałby bez tego drugiego. Są inni, ale imo równie znakomici.
Nie przesadzałbym z tą znakomitością Lovecrafta. Zwłaszcza te jego senne opowiadania to spora kiła, ale i te flagowe opowiadania grozy często były wręcz karykaturalne w próbach budowania mroku. Oczywiście były też te bardziej udane, ale ogólnie - bez przesady.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Mam Complete Works w oryginale, to mogę pisać o Poe co mi się żywnie podoba! ;) Nie czytałem The Raven, widziałem tylko film, ale nawet coś chyba na jaką wiki zerknąłem nim się zdążyłem potencjalnie wygłupić pisząc o opowiadaniu.

@defhor kolejny raz udowodnił, że niestety nie pojmuje geniuszu i kunsztu mistrza z Providence.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ale Dziwek ma rację. Lovecrafta lubią tylko ci, którzy nie czytają książek, więc brak im gustu i porównania. Poego w sumie też nie lubię. Wszyscy oni, to smętne pipy. Ile można czytać o mroku, ruinach, niewypowiadalnej, okropnej, kosmicznej, przerażającej, obrzydliwej, nieludzkiej, szalonej, panicznej, chaotycznej, zaklętej i ukrytej grozie? Tygrys tu, tygrys tam, ja tygrysa w dupie mam. A nie, to już Blake.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog 8 mies. temu

Jak tak popatrzeć na ulubione albumy metalowe ostatniej dekady wg. Sakisa Tolisa, to nie ma co się dziwić, że grają, jak grają.

01. Triptykon - Eparistera Daimones (2010)
02. Mgła - Exercises in Futility (2015)
03. Moonsorrow - Jumalten Aika (2016)
04. Ghost - Opus Eponymous (2010)
05. Judas Priest - Firepower (2018)
06. Gaahls Wyrd - Ghosts Invited (2019)
07. Behemoth - The Satanist (2014)
08. Black Sabbath - 13 (2013)
09. Paradise Lost - The Plague Within (2015)
10. Watain - Lawless Darkness (2010)
11. Deathspell Omega - Paracletus (2010)
12. Midnight - Satanic Royalty (2011)
13. Windswept - The Onlooker (2019)
14. Varathron - Patriarchs of Evil (2018)


Tego Windswept nie znam, podobno to Drudkh bez Thuriosa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1523
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Ale Dziwek ma rację. Lovecrafta lubią tylko ci, którzy nie czytają książek, więc brak im gustu i porównania. Poego w sumie też nie lubię. Wszyscy oni, to smętne pipy. Ile można czytać o mroku, ruinach, niewypowiadalnej, okropnej, kosmicznej, przerażającej, obrzydliwej, nieludzkiej, szalonej, panicznej, chaotycznej, zaklętej i ukrytej grozie? Tygrys tu, tygrys tam, ja tygrysa w dupie mam. A nie, to już Blake.
Coś w tym jest. Onanizm formą, nie treścią.
yog pisze: Jak tak popatrzeć na ulubione albumy metalowe ostatniej dekady wg. Sakisa Tolisa, to nie ma co się dziwić, że grają, jak grają.

01. Triptykon - Eparistera Daimones (2010)
02. Mgła - Exercises in Futility (2015)
03. Moonsorrow - Jumalten Aika (2016)
04. Ghost - Opus Eponymous (2010)
05. Judas Priest - Firepower (2018)
06. Gaahls Wyrd - Ghosts Invited (2019)
07. Behemoth - The Satanist (2014)
08. Black Sabbath - 13 (2013)
09. Paradise Lost - The Plague Within (2015)
10. Watain - Lawless Darkness (2010)
11. Deathspell Omega - Paracletus (2010)
12. Midnight - Satanic Royalty (2011)
13. Windswept - The Onlooker (2019)
14. Varathron - Patriarchs of Evil (2018)


Tego Windswept nie znam, podobno to Drudkh bez Thuriosa.
Tryptikon, Mgła, Gaahls czy całą reszta to złe płyty? Chyba lekko Cie poniosło.

Słabość płyt - ostatnich!- Rotting Christ jest gdzie indziej... to i tak nic w porównaniu do Septic Flesh, masowa produkcja płyt.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog 8 mies. temu

Przede wszystkim to te płyty są w dużej mierze - jak i Rotting Christ - bezjajeczne. Sam metal z okładek Metal Hammera praktycznie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3279
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 8 mies. temu

Cieszy mnie, że w końcu uznałeś Midnight za bezjajeczne, trendziarskie gówno :D



Pomijam już fakt, że robienie podsumowania dekady na rok przed jej końcem świadczy o pewnych deficytach.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12532
Rejestracja: 3 lata temu

yog 8 mies. temu

Midnajt to jest doskonała muza, żeby wybrać się z dziewczyną na koncert i powznosić okrzyki trzymając w jednej ręce najtańsze piwko w klubie, a w drugiej, filuternie, półdupek wybranki. Czego nie można niestety powiedzieć o Rotting Christ.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1523
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Przede wszystkim to te płyty są w dużej mierze - jak i Rotting Christ - bezjajeczne. Sam metal z okładek Metal Hammera praktycznie.
To że płyta jest dobrze oceniana w MH nie czyni jej samej kiepskiej.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3279
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Midnajt to jest doskonała muza, żeby wybrać się z dziewczyną na koncert i powznosić okrzyki trzymając w jednej ręce najtańsze piwko w klubie, a w drugiej, filuternie, półdupek wybranki. Czego nie można niestety powiedzieć o Rotting Christ.
Jak masz 20 lat i jesteś perkusistą, co najwyżej.

4/10 płyt to poprzednia dekada.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Black Metal”