Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Re: Enslaved

Pogan696 rok temu

Cóż można rzec więcej. Nuclear Blast jak toksyczna baba. Ucina jaja, pudruje i ciągnie do hajsu. Nie dojechałem do końca.

Tagi:
Awatar użytkownika
bogusz
Posty: 97
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: G. Śląsk

bogusz rok temu

Nie dotrwałem do końca tego albumu, dla mnie momentami tak przesłodzony melodyjkami, że aż mi cukier skoczył :P
o.p.v.e.a
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 667
Rejestracja: 4 lata temu

mork rok temu

Albumy albumami ale Enslaved pod względem streamingu koncertów to najwyższa jakość, tym razem w dodatku za darmo (Panowie z Katatonia uczyć się urwa!)

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15659
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Niejaki pan Dag Olav Husås nakręcił dla norweskiej TV Haugaland dwunastoczęściowy dokument o Enslaved pod tytułem Heimvegen. Można go znaleźć na jutubie z angielskimi napisami (linki poniżej). Do tej pory wrzucono 10 z 12 części (od 14 do 30 minut każda).



Reszta:
► Pokaż








Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 633
Rejestracja: 5 lata temu

Nebiros rok temu

Że też się ludziom chce takie coś oglądać...
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15659
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

To i ostatnie 2 części dorzucam, skoro się pokazały:
► Pokaż

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 667
Rejestracja: 4 lata temu

mork rok temu

Szykuje się live DVD:

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
pitbull
Master Of Reality
Posty: 217
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Rzeszów

pitbull rok temu

:) jeśli chodzi o Enslaved, to zacząłem ich poznawać od albumu RITTIR i Axiomy. Te albumy mi najlepiej weszły i do dziś je słucham. Reszta wydawnictw jakoś jeszcze mnie nie zaobsorbowała.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5578
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Troszkę szok, bo słuchasz od momentu kiedy panowie zaczęli przynudzać :D jak to Ci wchodzi to sprawdzaj @pitbull wstecz, zdecydowanie!

PS: poprawione ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3157
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Nie tego koleżkę oznaczyłeś, Jasiu :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1825
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Widać, że piątunio pokonuje najsilniejsze jednostki heh. Skoro już tu jestem w temacie napiszę, że kiedyś lubiłem bardzo album "Isa", niestety dalej nie zachwyciło i już nie śledzę, a i początków nie znam jak i się nie znam na black metalu.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 rok temu

Enslaved to, ta z nielicznych kapel, której twórczość trzeba poznać od początku do końca, żeby zrozumieć progres. Od początków mieli dość niekonwencjonalne podjecie do gatunku. W pewnym momencie za bardzo chcieli być Pink Floyd z Norwegii w konwekcji black/viking. O ile brnęło to w stronę black to miało to ręce i nogi, to później rozjechały im się im giry. Po Vertebrae to norweskie Grammy i kupa z wąsem. Od lat czekam na ich wpierdol w stylu Monumension czy Mardraum (Beyond the Within), ale dostaje plastik z metro chórkami. Byłem turbo fanem przez lata.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15659
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Enslaved dziś wydaje koncertówkę, a w sumie to cztery.

1. The Rise of Ymir
2. Chronicles of the Northbound
3. Below the Lights
4. Utgard – The Journey Within

Box 4CD + 4DVD albo 7 winyli, bez boxa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1419
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Obrazek

01. pażdziernika dzięki stajni Nuclear Blast ukaże się nowa ep-ka o tytule Caravans to the Outer Worlds.

Oto jej zawartość:
1. Caravans to the Outer Worlds
2. Intermezzo I – Lönnlig Gudlig
3. Ruun II – The Epitaph
4. Intermezzo II – The Navigator

Video clip do tytułowego utworu.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 rok temu

Fajne. Nic więcej. Płytkie brzmienie, które mogło być głębsze, czyste wokale, których mogłoby nie być, growl Grutle, który ratuje kawałek. Nie ma mocy, ale można tupać nóżką przy oprawianiu śledzi w mrozie.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis rok temu

Nie ma tragedii z tymi czystymi wokalami, bywało gorzej. Nawet dobry ten nowy utwór, no i dla samej Islandii warto obejrzeć video, no i miecz diaksem szlifowany ;)

Marzy mi się żeby zrobili całą płytę w klimacie Thorn, dla mnie to najlepsze co kiedykolwiek nagrali.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 rok temu

Nie no, bez przesady. Thorn czy The Sleeping Gods, było czymś dobrym i naprawdę żałuję, że nie poszli dalej z tym konceptem. Trzymam teraz w łapach wznowione demo Yggdrasill od Peaceville z 2011 i naprawdę czuję smutek. Po Vertebrae, lecą dla mnie w konkretną kołomyję. Śledzę, ale tylko ze względu na sentyment i resztki nadziei.
necronomicon
Posty: 6
Rejestracja: rok temu

necronomicon rok temu

Teledysk do bani, co ta panna tam robi?? Jeszcze ta scena jak sie zamachuje mieczem, żenada. Mogli zostawić widoki Islandii i byłoby znacznie lepiej.

A muza niczego sobie, dobry ten riff główny na gitach, fajnie buja, dynamiczny. A ostatnie 2 minuty, zastanawia mnie wybór brzmień instrumentów, po pierwszym przesłuchaniu myślałem ze lipa, ale następne odsłuchy coraz bardziej mi sie podobały, całkiem ciekawe to brzmienie.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1419
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 10 mies. temu

Cztery nowe utwory od wikingów.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2479
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 10 mies. temu

O kurwa...ta epka miażdży! Abstrahując już od całej tej historii Enslaved, to na "Caravans to the Outer Worlds" znajduję się jak dla mnie fantastyczna muzyka. Jest ciekawie, niepewnie i po prostu zajebiście!!! Czwarty raz z rzędu i oderwać się nie mogę.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 10 mies. temu

Je jestem daleki od podobnych zachwytów. Caravans to the Outer Worlds to taki "Greatest Hits" wydawnictw, które były wydawane w ciągu ostatnich dziesięciu lat,... które nie ziębiły i nie grzały. Enslaved potrzeba pierdolnięcia. Bez ksylofonicznych plumkań, słabych czystych wokali i związanych z tym "kosmicznych" pasaży. Enslaved potrzeba rozkmin takich jak na Monumension czy Below the Lights. Nie koniecznie brzmieniowych, ale koncepcyjnych. Uważam, że w Enslaved potrzeba rewolucji. Norweskie Pink Floyd nie przekonuję.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2649
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 9 mies. temu

Vortex pisze:
10 mies. temu
O kurwa...ta epka miażdży! Abstrahując już od całej tej historii Enslaved, to na "Caravans to the Outer Worlds" znajduję się jak dla mnie fantastyczna muzyka. Jest ciekawie, niepewnie i po prostu zajebiście!!! Czwarty raz z rzędu i oderwać się nie mogę.
Też jestem hiper na tak. Kolejne odsłuchy tylko mnie w tym utwierdziły. A dodam, ze ostatnio jakoś nie miałem "zacięcia" do nich po ostatnich albumach. No i na finał rewelacyjny kower. Udany mini. Stanowczo będzie u mnie w podsumowaniu.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”