Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 3 lata temu

Bestial Warlust

Metalized 3 lata temu

Obrazek
Jakoś chyba nikt nie sklecił tematu o tych klasykach wściekłego warmetalowego nakurwingu & rozpierdalingu a akurat słucham przed wydaleniem się na nockę w pracy. Szybki topic musi być haha.

Australijska załoga nie mająca zbyt wiele materiałów, kilometry półek się ich materiałami raczej nie zapełni, ale tych kilka płyt wywarło przemożny wpływ i przyczyniło się do powstania nurtu war / bestial / yabssor metalu - jak zwał tak zwał. Nie ma czasu się tu rozpisywać bo i koncertówka mi się kończy i zaraz wypada uciekać do roboty, ale chętnie coś poczytam jak dyskusja się potoczy a i może się coś doskrobie jak praca pozwoli spokojnie posiedzieć. Bestial Warlust! UGH!!

Wrzaskografia:
1994 - Vengeance War 'till Death
1995 - Demo 1995 [demo]
1995 - Blood & Valour
1996 - Satan's Fist [demo]
1997 - Headbangers Against Disco Vol. 1 [split]
2017 - Storming Bestial Legions - Live '96 [live]



Skład:
Marcus Hellcunt - Drums Anatomy, Decrepit Soul, Vomitor, ex-Entasis, ex-Demonreich, ex-Gospel of the Horns
Joe Skullfucker - Guitars ex-Netherworld, ex-Corpse Molestation, ex-Orchestra Infernale
Damon Bloodstorm - Vocals ex-Corpse Molestation, Holocaust Wolves of the Apocalypse, ex-Abominator, ex-Cemetery Urn, ex-Kutabare
▼ Byli muzycy
Bullet Eater/Fiend of the Deep - Bass ex-Mass Confusion, ex-Long Voyage Back, Day of Clint, The Phil Gresik Experience, ex-Deströyer 666, ex-Hobbs Angel of Death, ex-Rong
Chris Corpsemolester - Bass ex-Corpse Molestation
Battleslaughter - Guitars ex-Entasis
K.K. Warslut - Guitars, Vocals (backing) (1993-1995) Deströyer 666, ex-Corpse Molestation, ex-Raven's Wing
Necrofiend - Bass (1996-?) Abominator, Cemetery Urn, ex-Terrorust (live)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Be ... rlust/1225
BC: https://bestialwarlust.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5209
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Zdecydowanie moje klimaty. Oba pełniaki reprezentują wysoki poziom barbarzyństwa, co zresztą z powodzeniem oddali na okładkach. Regularnie co jakiś czas odpalam, ostatnio dosłownie parę dni temu leciały. Jedna z najlepszych australijskich kapel w mojej opinii. Nad samą muzyką nie ma się specjalnie co rozwodzić, bo kto lubi takie granie, to zna napewno, a komu nie podchodzi, to będzie omijał szerokim łukiem.

Przyznam szczerze, że bardzo wyczekiwałem koncertówki, a jak już wyszła, to jest spoko, ale na jeden raz...bo tyle jej słuchałem. Oczekiwałem czegoś mocniejszego, a wyszło tak sobie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 3 lata temu

Metalized 3 lata temu

Myślałem, ze nikt nie zna, nie słucha a jednak ktoś kojarzy :D. A co by to było jakbym rzucił tematami z krainy gruzu i kozłów nuklearnych jakiś mniej popularnych nazw? Podobnie było na starym BL (hail prywatne tematy z bdb kolega TormentoremX hyhy) załozyłem temat Warmetal kapela NuklearWarGoat X, odpisał TX, skomentował ja, dopisał się jeszcze jeden bdb kolega i po temacie haha.

A wzmiankowana koncertówka faktycznie jest taka letnia dość- posłucham, poleci, emocji nie wzbudzi ogromnych a wyczekiwana była- balonik napompowałem sobie zbyt srogo i w konfrontacji z faktami nie dał sobie rady. Słucham co jakis czas, jak sięgam po coś BW i palec wyciągnie akurat to.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5209
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Dlatego właśnie ucieszyłem się, że pojawił się na forum ktoś, kto również lubi takie klimaty, bo specjalnie nie zakładałem wielu tematów, bo i po co? Skoro praktycznie nikt tu tego nie słucha. Czasami @DiabelskiDom coś tam zapoda i chyba w sumie tyle. Reszta głównie zajmuje się dumnym szkalowaniem war metalu i pochodnych. Jednym z nielicznych objawień ostatnimi czasy, którym zachwyca się chyba większość tu jest pełniak Tetragrammacide. A Tormentora X to pamiętam, zresztą wydaje mi się że to ta sama persona, która sporo fajnych postów natłukła na trv kvlt elite forum o nazwie "Black Metal Worship" w którym miałem przyjemność uczestniczyć. Ciebie kolego Metalized zapewne też kojarzę z widzenia z koncertów ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 3 lata temu

Metalized 3 lata temu

To miał być, jest, ma być nurt muzyczny ogólnie niezbyt lubiany i rozumiany. I tak sporo ostatnio ludu w szmatach takiego Revenge, Conqueror, Black Witchery etc. Moda przyjdzie, pójdzie, nic na to się nie poradzi.

Forum wzmiankowanego nie znam to się chętnie wypowiem hehe

Bardzo możliwe, że się koncertowo znamy bo staram się jeździć i żadne miasto w Polsce bezpieczne nie jest, wszędzie mogę się pojawić. A koncertowi bywalcy to sztywna grupa, miasta się zmieniają, ryje wciąż te same. Zresztą Im pięty to chyba w wawie zoczę bo podobno mam w lutym większość miesiąca odpoczywać od pracy. Jak tak się zdarzy to jakieś z sokiem bezglutenowe można małe zrobić
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5209
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Co racja to racja, w kilku miastach już byłem na koncertach i wiecznie te same gęby :D widać tak zwana "scena" jest u nas w kraju dość wąska i tylko na koncertach bardziej znanych kapel widać jakieś randomowe jednostki, które chyba przypadkiem się przyplątały (przynajmniej takie wrażenie odnoszę niejednokrotnie). Na Impiety mnie nie będzie, bo akurat pracuję...ale zapewne przy nadarzającej się okazji zrobi się to i owo :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14185
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Vengeance War 'till Death za sprawą obecności KK Warsluta sporo lepsza, dwójka Bestial Warlust trochę wlatuje jednym i wylatuje drugim uchem. Demko Satan's Fist też spoko, koncertówki nie znam i chyba dobrze.

Bękę mam, jak te Wasze powyższe posty czytam, jaka to elitarna śmietanka warmetalowców z Was nie jest ;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2796
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ej tam, to, że wielu tutejszych twierdzi, że dwójka Teitanblood to chuj to nie znaczy, że jesteśmy jakimś warmetalowym zadupiem :D A co do zakładania tematów to przykład proszę brać z @Vexatusa, który produkuje tematy o blackowym podziemiu jak fabryka a w mało którym ktokolwiek cokolwiek napisze. I dobrze, im więcej tematów tym lepiej, nawet jeśli są jednopostowe albo jedna osoba gada tam sama ze sobą ;)

Ja np tenże gatunek bardzo cenię, bywam na gigach, zbieram płyteczki (Nuclearhammer czy Deiphago w kolekcji nie znalazły się przypadkiem) a ostatnie Tetrgrammacide to jeden z moich albumów roku. Inna sprawa, że na takie granie muszę mieć odpowiedni dzień ;)
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja pozer, bo mam tylko Satan's Fist, ale usprawiedliwię się tym, że lubię i często słucham!
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 3 lata temu

Metalized 3 lata temu

DiabelskiDom pisze:
3 lata temu
Ej tam, to, że wielu tutejszych twierdzi, że dwójka Teitanblood to chuj to nie znaczy, że jesteśmy jakimś warmetalowym zadupiem :D A co do zakładania tematów to przykład proszę brać z @Vexatusa, który produkuje tematy o blackowym podziemiu jak fabryka a w mało którym ktokolwiek cokolwiek napisze. I dobrze, im więcej tematów tym lepiej, nawet jeśli są jednopostowe albo jedna osoba gada tam sama ze sobą ;)

Ja np tenże gatunek bardzo cenię, bywam na gigach, zbieram płyteczki (Nuclearhammer czy Deiphago w kolekcji nie znalazły się przypadkiem) a ostatnie Tetrgrammacide to jeden z moich albumów roku. Inna sprawa, że na takie granie muszę mieć odpowiedni dzień ;)
No też racja- ponakładał tych tematów wyczynowo, zapał ma do płodzenia jak dresiarska para po ogłoszeniu programu 500+. Trzeba zadać sobie trud przeczytać wszystkie, poznać nieznane popostować znane, będzie raźniej.

Takie granie leci u mnie w zasadzie codziennie, chyba, że akurat mam dzień słuchania czegoś ze sobą jakoś powiązanego - np słuchanie cały dzień winyle na literę G, albo kapel z jednego kraju, itp durne zabawy
yog pisze: Vengeance War 'till Death za sprawą obecności KK Warsluta sporo lepsza, dwójka Bestial Warlust trochę wlatuje jednym i wylatuje drugim uchem. Demko Satan's Fist też spoko, koncertówki nie znam i chyba dobrze.

Bękę mam, jak te Wasze powyższe posty czytam, jaka to elitarna śmietanka warmetalowców z Was nie jest ;D
Jedyneczka wiele zacniejsza tu nie posprzeczamy się specjalnie, acz kolejna płyta też daje rady sobie. Chociażby słuchając kawałka I, the warrior można dowiedzieć się skąd Besatt zajebał riff do jakiegoś kawałka swego ( tytułu tegoż nie pamiętam ale coś z Hellstorm bodajże) :D

A pewnie, ze śmietanka, wynika to chyba z definicji tego pojęcia - sporo do czynienia z nurtem, zna się sporo kapel, słucha tego nurtu kilkanaście np lat to chyba można trochę wystąpić z pozycji śmietanka. No bo w rapie czy jazzie to żaden ze mnie nabiał i to ja mogę walić komuś że śmietanka i wogle. Każdy dział ma swoją śmietankę i chuj maślankom do niej :D

Wróć do „Black Metal”