Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1097
Rejestracja: 3 lata temu

Witchmoon

porwanie w satanistanie 3 lata temu

Obrazek
Projekt, o którym nie sposób wiele napisać, wiele, ponieważ zasadniczo gówno wiadomo. Brak informacji nie tylko o tym, kto gra, ale nawet w jakim kraju. Na koncie dwie demówki, wydane przez niejakie Lampshade Tapes w łącznym nakładzie poniżej setki egzemplarzy - na szczęście wśród nabywców znalazł się ktoś, kto materiał ucyfrowił, toteż jedno i drugie jest do zdarcia po koszcie transferu, info o szczegółach u Waszego dostawcy internetu. Demka noszą jakże oryginalne tytuły Vampyric Curse (2017) i Spectral Shadows (2018) i wizualnie prezentują się tak:

Obrazek
No a najważniejsze, muzyka? Cóż, formalnie rzecz biorąc obie taśmy wypełnia generyczny black metal, trochę fiński, trochę niefiński. Rzecz w tym jednak, że dzięki brzmieniu, w jakie jest spowity, mnie osobiście fascynuje. Dużo słyszałem blackmetalowych obskurnych dziwolongów, ale to jest jednak inna kategoria. Udało się tu komuś uchwycić coś takiego, że... nie wiem, brzmi to dla mnie, jakby ktoś przywrócił to światu ze znalezionych w piwnicy jakiegoś rozsypującego się ponurego domostwa szelakowych płyt albo i woskowych walców. Słuchając tej muzyki mam paradoksalne wrażenie, jakbym oglądał NIEMY film, również znaleziony w jakiejś dziurze i przedstawiający jakieś pojebane rytuały, a może po prostu groteskowe wygłupy jakichś degeneratów epoki wiktoriańskiej.

Piękna rzecz.

Dyskografia:
2017 - Vampyric Curse [demo]
2018 - Spectral Shadows [demo]
2018 - Lampir / Witchmoon [split]
2018 - Vampyric Curse / Spectral Shadows [kompilacja]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Wi ... 3540434190
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3435
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

To mi teraz smaka narobiłeś... Zaraz będzie słuchane. :twisted:

EDIT: No nie porwało mnie to szczerze mówiąc... Na "Spectral Shadows" są fajne prostackie riffy i jakiś tam klimat i nawet coś tam słychać. :) Ja bardzo lubię wszelkie prymitywizmy i przesłuchałem z pzryjemnością. :) "Vampyric Curse" to jest straszna kupa - tam już właściwie nic nie słychać i zawartości muzycznej trzeba się domyślać. :)
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1097
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
Vampyric Curse" to jest straszna kupa - tam już właściwie nic nie słychać i zawartości muzycznej trzeba się domyślać. :)
Dla mnie to w tym przypadku poniekąd zaleta. W nocy, na słuchawkach, słychać wszystko co trzeba, a izolacja, jakiej wymaga słuchanie w takim trybie, robi odbiorowi materiału bardzo dobrze.

Aczkolwiek - owszem, mi też drugie demo robi lepiej.

Wróć do „Black Metal”