Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Voices

Hajasz 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Pochodzący z Londynu Voices gra bardzo ciekawy black death metal z progresywnym pazurem. Na całe szczęście nie ma tu jakichś bolących uszy powalonych riffów i innych dziwadeł ale za to jest sporo klimatu i nostalgii. Chłopaki wiedzą kiedy nakurwić a kiedy stworzyć totalny ciężar. Młodzież powie coś o post jakimś tam metalu ale chuja tam. Post to jest teraz w kalendarzu a Voices gra ekstremalnie ciekawy mix gatunkowy.

Na koncie dwie duże płyty a każda lepsza od poprzedniej.

Dyskografia:
2013 - From the Human Forest Create a Fugue of Imaginary Rain
2014 - London
2018 - Petrograph [single]
2018 - Frightened



Skład:
Dan Abela - Bass (2012-present) Sarah Jezebel Deva, ex-Dark Veil
David Gray - Drums (2012-present) Akercocke, The Antichrist Imperium, ex-Church of Satan, ex-Salem Orchid, Photographing Girls, ex-My Dying Bride (live), ex-The Berzerker
Sam Loynes - Guitars (2012-present) Akercocke, Shrines, The Antichrist Imperium, Talanas (live), Diminished Fifth
Peter Benjamin - Guitars, Vocals (2012-present) This Is Endless, ex-Concept (live), ex-Akercocke, ex-Corpsing, ex-Pantheist, ex-The Order of Apollyon
▼ Muzycy koncertowi
Matthew Adnett - Guitars (2018-present) Shrines, ex-Gamarra, ex-Obscene Entity, ex-The King Is Blind (live)

Nicholas Barker - Drums (2015) Ancient, Brujeria, Liquid Graveyard, Lock Up, Twilight of the Gods, Noctis Imperium (live), Nuclear Assault (live), ex-Monolith, ex-Catalepsy, Monstrance, United Forces, ex-Atrocity, ex-Cradle of Filth, ex-Dimmu Borgir, ex-Leaves' Eyes, ex-Sadistic Intent, ex-Anaal Nathrakh (live), ex-Anathema (live), ex-Benediction (live), ex-Borknagar (live), ex-Cancer (live), ex-Criminal (live), ex-Exodus (live), ex-Gorgoroth (live), ex-Nightrage (live), ex-Possessed (live), ex-Testament (live), ex-Cerebral Fix (live), ex-Old Man's Child, ex-Driven by Suffering
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Voices/3540360068
BC: https://candlelightrecordsuk.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2953
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Nowszy updejt trzeciego krążka, który panowie wydają już z rok...
Starszy updejt poniżej. (https://www.brutalland.pl/viewtopic.php?p=13085)

W przeciwieństwie do Hajasza uważam że ich muza jest zbudowana z bolących uszy powalonych riffów i innych spokrewnionych z Akercocke dziwadeł - czyli zespołu, pod nieobecność którego powstały Głosy.

Niewątpliwie jest to nieźle ogarnięta progresywna alternatywa w metalowym futrze. Forrest czyli jedynka to blackowa kontynuacja A. Dużo tam sieki i napierdalania.

London to już powrót na scenę pierwowzoru i co za tym idzie, dalsze rozwinięcie muzycznego konceptu drugich. Odejście od metalowej dominacji i naprawdę klimatyczny koncept.

Następna będzie jeszcze bardziej w krzaki...


A, dodam coś od serca. Jeżeli chodzi o projekty powiązane z Akercocke, wszystkie zawierają bardzo charakterną muzykę, jedyną w swoim rodzaju. Jak polubić to prędzej czy później grany gatunek nie gra żadnej roli. Ogólnie ważną postacią jest drummer piosenkopisarz David Gray. Taki drugi Leon z Mithras tylko że dobry bembeniarz. Drugim, voicesowskim akcentem będzie Peter Benjamin i jego projekty, min Order of Apollyon oraz Sam Loynes I jego Shrines.

Akercocke

Voices





!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Nie trafia do mnie Akcercocke. Próbowałem wielokrotnie i nic. Muzykę szanuję, ale jakiś pierwiastek w ich dokonaniach totalnie zanudza i sprawia senność.

Postanowiłem sprawdzić Voices i jest średnio. Całość ma sporo dysonansów, ale nie jest przesadnie szalona. Gdyby nie blastująca perkusja to można byłoby tu uznać za jakieś post-blacki czy prog-blacki. Jest kilka momentów wysokiej klasy - chociażby "Eyes Become Black" z fajnymi damskimi wokalami i dobrymi klawiszami.
Ryszard pisze:
2 lata temu
A, dodam coś od serca. Jeżeli chodzi o projekty powiązane z Akercocke, wszystkie zawierają bardzo charakterną muzykę, jedyną w swoim rodzaju. Jak polubić to prędzej czy później grany gatunek nie gra żadnej roli. Ogólnie ważną postacią jest drummer piosenkopisarz David Gray. Taki drugi Leon z Mithras tylko że dobry bembeniarz.
Coś w tym jest. Ale z tym dobrym bębniarzem to bym nie przesadzał, praktycznie całą płytę wali blasty i nic innego. Niektóre kawałki to kopiuj wklej jednego zblastowanego motywu. Wolałbym już automat perkusyjny.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

A ja bardzo możliwe, że za głupi jestem ale i Akercocke i Voices i Antichrist Imperium to dla mnie przehajpowawne nic. I absolutnie nie chodzi mi o takie specyficzne dosyć, progresywne zestawienie blacku i deathu bo taką mieszankę można zrobić zajebiście tylko o kompletny brak zmysłu do pisania fajnych numerów. Słuchałem wszystkich materiałów Małpy oraz "Londynu" i "Imperium Antychrysta" i ta forma muzyki kompletnie do mnie nie trafia.
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 2 lata temu

Nowy album nadchodzi...... wreszcie..... akurat po zapewne hucznych imieninach.... dobry prezent bardzo prawdopodobny.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Za oknem napierdala upał więc postanowiłem coś na ochłodę wrzucić i w końcu padło na ciągle odwlekany nowy Voices. No i chyba to jakieś przeczucie było z tym odwlekaniem bo tak słabej płyty w najgorszych snach się nie spodziewałem. To już nawet nie jest metal, żaden. Znikomy procent pozostał a reszta to po prostu rockowe granie z normalnym śpiewem. Na początku trochę to zaczęło zalatywać irlandzkim Therapy ? ale no sorry twórcy Troublegum pitolenie Voices niszczą na dzień dobry. Dalej chłopaki postanowili być kolejną inkarnacją Katatonia i tak przez całą płytę. Gdyby ten album faktycznie nagrała Katatonia to byłbym kontent bo nie ma tu smutów ani dźwięków, które powodują samoczynne otwieranie żył tylko dosyć żwawy rockowy ciąg.

No ale to nagrało Voices no i rozumiem ich bo z taką muzyczką łatwiej o support Metallica a oni przecież po klubach nie grają. Straszne to płyciwo wyszło więc wyjebałem z dysku natychmiast aby zapomnieć podobnie jak kiedyś ostatni Mastodon. Dobrze, że można posłuchać Głosów z Ludzkiego Lasu albo Londynu i poczuć radość.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 9 mies. temu

Album numer 4 w tym roku, oby to był album metalowy.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 9 mies. temu

Nie liczyłbym na to. Raczej jeszcze bardziej miękka płyta będzie bo w radio jak puszczają metal to taki, który można grać na sylwestra w Zakopanem.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 9 mies. temu

Na pocieszenie, bo tak niestety może być, nowe Antichrist Imperium także w tym roku i tu raczej na pewno będzie metalowy album na szczęście.

Do tematu 1 i 2 miazga po dzisiaj dzień Voices jaki uwielbiam, natomiast 3 podejdę dziś raz jeszcze poprzednio odrzuciło po premierze, posłucham dzisiaj, może inaczej tą płytę odbiorę, ale wątpię nie cierpię miękkiego grania przecież.

Wróć do „Black Metal”