Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

Liturgy

DiabelskiDom 2 lata temu

Obrazek
Na starym Brutalu też poniosłem płomień tematu o amerykańskim Liturgy, zatem tutaj też mogę, zwłaszcza, że gównoburza jak w temacie o Deafheaven może się odbyć znowu. Zatem do rzeczy.

Zespół z USA, dowodzony przez człowieka z jednym z największych ego w historii muzyki czyli Huntera Hunt-Hendrixa. Autorzy trzech długograjów, splitu i EPki, gdzie na długograjach, co kolejny z nich, noise rock i eksperymenty z formą coraz bardziej wypierały black metalowy rdzeń. Na debiucie siłą rzeczy było go najwięcej, Renihilation to bardzo amerykański album black metalowy choć bliżej temu do mniej połamanych wypustów Krallice niż do Wilków W Sali Tronowej.



Na kolejnym, przez wielu uważanym za najlepszy Aesthetica którego posiadaczem jestem już mocniej zaakcentowano chęci lidera do bycia nowym obliczem black metalu na świecie i na blackmetalowy podkład nałożono awangardowe zawijasy gitarowe i jeszcze więcej noise rock a wszystko przesterowano ile fabryka dała. Wszystko pędzi i krzyczy, zgrzyta i piłuje ale w mojej opinii słucha się doskonale a przykładem niech będzie instrumentalny Generation z tegoż:



I przyszedł rok 2015 i album The Ark Work. Black metalu nie ma prawie wcale, może w niektórych riffach trafia się tremolowy zjazd ale jest on zagłuszany przez arytmiczne struktury całości. Jeśli na poprzedniej płycie wszystko piłowało i hałasowało z blackmetalowym prądem to tu już całość jest jak Tratwa Meduzy czy staranowany Essex, gdzie każda deseczka odpływa w inną stronę, chociaż niby jest to jakoś połączone spoiwem i linami. Maksymalnie dziwna fuzja noise rocka, awangardowego metalu i elektroniki ale musiałbym skłamać nazywając to chujnią, bo podoba mi się niewiele mniej niż Aesthetica. Zresztą zobaczcie sami i sami oceńcie jeden z lepszych kawałków na płycie czyli Kel Valhaal.

Całość, jeśli ktoś nie ucieknie:



Dyskografia:
2008 - Immortal Life [EP]
2009 - Renihilation
2011 - Oval / Liturgy [split]
2011 - Aesthethica
2015 - Quetzalcoatl [single]
2015 - The Ark Work

Skład:
Hunter Hunt-Hendrix - Guitars, Vocals (2005-present) Queequeg, Hunter Hunt-Hendrix, Kel Valhaal, Survival, ex-Birthday Boyz, ex-Holy Wars, ex-The Return
Tyler Dusenbury - Bass (2009-2012, 2014-present)
Greg Fox - Drums (2009-2011, 2014-present) Ex Eye, Fox Millions Duo, GDFX, Greg Fox, Guardian Alien, Zs, ex-Teeth Mountain, ex-Dan Deacon (live)
Bernard Gann - Guitars (2009-present) Guardian Alien, ex-Flaming Tusk

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Liturgy/3540287759
BC: https://liturgy.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Słyszałem tylko The Ark Work i mi się podobała, bardzo fajne transowe granie, no i te fanfary :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Może słyszałem debiut, nie jestem pewien. Na pewno słyszałem Aesthethicę niejednokrotnie i jest to, jak dla mnie, zupełnie niesłuchalne zjawisko dźwiękowe. Najgorsze możliwe hipsterstwo :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3025
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

- nowy album, black metalu niet, choć w internatach upierają się, że jak najbardziej tak, ale za to miejscami fajnie podrabiają Battles
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Szajtan
Master Of Puppets
Posty: 132
Rejestracja: 8 mies. temu

Szajtan tydzień temu

W zaledwie rok po premierze "H.A.Q.Q." ukazuje się, piąty album Liturgy, który “ma być zarazem pierwszym, na którym Liturgy udało się zrealizować wizję sztuki totalnej”. "Origin..." ma być operą opowiadającą o tragicznym związku dwóch bóstw, których uczucie jest tak potężne, że cały wszechświat odczuje jego skutki... W tle Wagner, kabała i francuski post-strukturalizm.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3025
Rejestracja: 3 lata temu

pit tydzień temu

Nawet nie głupie. A gdyby przestali udawać, że to black metal tylko wyszłoby im na zdrowie.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom tydzień temu

Nie słyszałem poprzedniej, ale na The Ark Work black metalu nie było w sumie w ogóle. Dziwaczna muzyka, ale dla mnie bardzo fajna. Awangarda, noise rock i elektronika. Jak ktoś oczekuje albo wymaga od tego black metalu, to cóż :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3025
Rejestracja: 3 lata temu

pit tydzień temu

Z tego co pamiętam, to lider popełnił kiedyś manifest na temat przyszłości black metalu. ;) Może mu przeszło.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Black Metal”