"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2349
Rejestracja: 2 lata temu

Re: Mayhem

Post pit » miesiąc temu

Tego się nie przeskoczy, remastery, remiksy i rozmaite autopoprawki będą wychodzić zawsze, dobre, złe i tragiczne. Np. ostatnie remastery Godflesh według mnie są słabe, a sam Justin przyłożył do tego rękę. Może przygłuchnął odrobinę od zbyt głośnej muzyki.

Czasem dźwięk który preferują fani był dziełem przypadku, albo pośpiechu i nie o to chodziło muzykom. Dobrym przykładem jest to co się stało z Amebix kiedy dorwali się do cyfrowej obróbki i nieograniczonego czasu w studiu nagraniowym.
History is'a made at night. Character is what you are in the dark. - Lord John Whorfin

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » miesiąc temu

Prawda to i takie są realia tylko w bardzo wielu przypadkach to "ulepszanie" sprawia, że powstaje kompletnie inna płyta.

Od siebie tak na szybko jeżeli chodzi o remastery te na plus to na pewno debiut Skepticism wyszedł świetnie i (tu olbrzymie zaskoczenie) Reek Of Putrefaction w wersji FDR brzmi mocarnie jak oryginalne wydanie ale wszystko słychać i nic nie jest przekoloryzowane.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4236
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
Nie wiem co tam Janek ma z tym basem, który wyraźnie słychać i nawet sam Krzychu był bardzo zadowolony jak to zostało nagrane.
Ja też jestem zadowolony, po prostu moje prywatne zboczenie dotyczy basu, bo uważam że zdecydowanie zbyt słabo jest on wyeksponowany jako instrument w całym gatunku. Choć DMDS i tak ma ładnie słyszalny bas, to i tak delikatnie bym go jednak podkręcił do góry.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
yog pisze:
miesiąc temu
Wydaje to Deathlike Silence Productions, z - mam wrażenie - wielkim poszanowaniem do materiału źródłowego.
Wydaje to jakaś Indie Recordings tylko i wyłącznie dla pieniędzy.
Nie wydaje tego Indie Recordings. Preorder jest na ich stronie, ale wydaje Voices of Wonder.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » miesiąc temu

Znowu słyszysz dzwony ale nie wiesz skąd dochodzą.

Nie ma już Voices Of Wonder.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

Też mnie zdziwiło, że to wydają mimo wszystko jako DSP/VoW :) Stąd zapewne ten preorder po znajomości w Indie Recordings.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2875
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
Hajasz pisze:
miesiąc temu
Nie wiem co tam Janek ma z tym basem, który wyraźnie słychać i nawet sam Krzychu był bardzo zadowolony jak to zostało nagrane.
Ja też jestem zadowolony, po prostu moje prywatne zboczenie dotyczy basu, bo uważam że zdecydowanie zbyt słabo jest on wyeksponowany jako instrument w całym gatunku. Choć DMDS i tak ma ładnie słyszalny bas, to i tak delikatnie bym go jednak podkręcił do góry.
Bo i często ten bas nic ciekawego nie gra, a gitara wchodzi w rolę basu tak naprawdę.
Nebiros pisze:
2 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 855
Rejestracja: 3 lata temu

Post dj zakrystian » miesiąc temu

Na ostatnim Mejem to bas gra fajne, acz dosc proste rzeczy. Ogolnie to zalezy jakiego grania sie lubi, bo taki Primus bez basu to ni chuja. Meta z Burtonem, Maideni, Sadus, Death, duzo by stracili bez wyeksponowego basu. Atheist... mozna w nieskonczonosc wymieniac acz najczesciej niestety w metalu bas gra pod stope/centralke podstawowe dzwieki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 144
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

Linia Basu w Life Eternal jest nieśmiertelnie zajebista.

Ten DMDS od nowa to jakiś pojebany pomysł, po chuj zmieniać coś takiego.Pewnie z ciekawości lookne, może mi nawet podejdzie, ale teraz jestem nastawiony bardzo sceptycznie.

A mój ulubiony album, z mocno wyeksponowanym basem to Severed Survival - Autopsiaków.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

Tam nie będzie nic od nowa, to wydawnictwo mające ten album celebrować, a nie go poprawiać.

Większość z takiego ostro zajebistego metalu, którego można słuchać do zajebania w kółko ma zacny bas. Na De Mysteriis niestety poza wspomnianym powyżej legendarnym plumkaniem w Life Eternal i nieco mniej kultowym w Pagan Fears za bardzo go nie słychać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » miesiąc temu

Słychać, słychać i to bardzo dobrze ale co wy offspringowcy możecie...
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 144
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » miesiąc temu

Pagan Fears przyjemne w graniu na basiku (intro). jeszcze wtrące:Znalazłem dziś kasete The Offspring :D.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » miesiąc temu

The True Mayhem Collection pisze:De Mysteriis Dom Sathanas - remastered for vinyl print from the DAT tapes. Iver Sandøy, Solslottet studio explains;

How does one improve a classic? The obvious answer for me is “You don’t”.

The audio idiosycrazies of the early 90s norwegian metal productions are of course a big part of the legacy, and “improving” on the mixes from a contemporary point of view is a dangerous path to walk down. My philosophy for this release was therefore to purely enhance and hopefully bring into focus the elements that made this album what it is in the first place.

As with the remaster for “Vikingligr Veldi” by Enslaved, I had the good fortune to get access to the archived original, unmastered mixes, not having to resort to creating the vinyl master from a CD, as is sadly often the case these days
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”