Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3039
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Mayhem

pit 11 mies. temu

Tego się nie przeskoczy, remastery, remiksy i rozmaite autopoprawki będą wychodzić zawsze, dobre, złe i tragiczne. Np. ostatnie remastery Godflesh według mnie są słabe, a sam Justin przyłożył do tego rękę. Może przygłuchnął odrobinę od zbyt głośnej muzyki.

Czasem dźwięk który preferują fani był dziełem przypadku, albo pośpiechu i nie o to chodziło muzykom. Dobrym przykładem jest to co się stało z Amebix kiedy dorwali się do cyfrowej obróbki i nieograniczonego czasu w studiu nagraniowym.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 11 mies. temu

Prawda to i takie są realia tylko w bardzo wielu przypadkach to "ulepszanie" sprawia, że powstaje kompletnie inna płyta.

Od siebie tak na szybko jeżeli chodzi o remastery te na plus to na pewno debiut Skepticism wyszedł świetnie i (tu olbrzymie zaskoczenie) Reek Of Putrefaction w wersji FDR brzmi mocarnie jak oryginalne wydanie ale wszystko słychać i nic nie jest przekoloryzowane.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4785
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 11 mies. temu

Hajasz pisze:
11 mies. temu
Nie wiem co tam Janek ma z tym basem, który wyraźnie słychać i nawet sam Krzychu był bardzo zadowolony jak to zostało nagrane.
Ja też jestem zadowolony, po prostu moje prywatne zboczenie dotyczy basu, bo uważam że zdecydowanie zbyt słabo jest on wyeksponowany jako instrument w całym gatunku. Choć DMDS i tak ma ładnie słyszalny bas, to i tak delikatnie bym go jednak podkręcił do góry.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Hajasz pisze:
11 mies. temu
yog pisze:
11 mies. temu
Wydaje to Deathlike Silence Productions, z - mam wrażenie - wielkim poszanowaniem do materiału źródłowego.
Wydaje to jakaś Indie Recordings tylko i wyłącznie dla pieniędzy.
Nie wydaje tego Indie Recordings. Preorder jest na ich stronie, ale wydaje Voices of Wonder.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 11 mies. temu

Znowu słyszysz dzwony ale nie wiesz skąd dochodzą.

Nie ma już Voices Of Wonder.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Też mnie zdziwiło, że to wydają mimo wszystko jako DSP/VoW :) Stąd zapewne ten preorder po znajomości w Indie Recordings.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3369
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 11 mies. temu

Wędrowycz pisze:
11 mies. temu
Hajasz pisze:
11 mies. temu
Nie wiem co tam Janek ma z tym basem, który wyraźnie słychać i nawet sam Krzychu był bardzo zadowolony jak to zostało nagrane.
Ja też jestem zadowolony, po prostu moje prywatne zboczenie dotyczy basu, bo uważam że zdecydowanie zbyt słabo jest on wyeksponowany jako instrument w całym gatunku. Choć DMDS i tak ma ładnie słyszalny bas, to i tak delikatnie bym go jednak podkręcił do góry.
Bo i często ten bas nic ciekawego nie gra, a gitara wchodzi w rolę basu tak naprawdę.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 11 mies. temu

Na ostatnim Mejem to bas gra fajne, acz dosc proste rzeczy. Ogolnie to zalezy jakiego grania sie lubi, bo taki Primus bez basu to ni chuja. Meta z Burtonem, Maideni, Sadus, Death, duzo by stracili bez wyeksponowego basu. Atheist... mozna w nieskonczonosc wymieniac acz najczesciej niestety w metalu bas gra pod stope/centralke podstawowe dzwieki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum 11 mies. temu

Linia Basu w Life Eternal jest nieśmiertelnie zajebista.

Ten DMDS od nowa to jakiś pojebany pomysł, po chuj zmieniać coś takiego.Pewnie z ciekawości lookne, może mi nawet podejdzie, ale teraz jestem nastawiony bardzo sceptycznie.

A mój ulubiony album, z mocno wyeksponowanym basem to Severed Survival - Autopsiaków.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Tam nie będzie nic od nowa, to wydawnictwo mające ten album celebrować, a nie go poprawiać.

Większość z takiego ostro zajebistego metalu, którego można słuchać do zajebania w kółko ma zacny bas. Na De Mysteriis niestety poza wspomnianym powyżej legendarnym plumkaniem w Life Eternal i nieco mniej kultowym w Pagan Fears za bardzo go nie słychać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 11 mies. temu

Słychać, słychać i to bardzo dobrze ale co wy offspringowcy możecie...
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum 11 mies. temu

Pagan Fears przyjemne w graniu na basiku (intro). jeszcze wtrące:Znalazłem dziś kasete The Offspring :D.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

The True Mayhem Collection pisze:De Mysteriis Dom Sathanas - remastered for vinyl print from the DAT tapes. Iver Sandøy, Solslottet studio explains;

How does one improve a classic? The obvious answer for me is “You don’t”.

The audio idiosycrazies of the early 90s norwegian metal productions are of course a big part of the legacy, and “improving” on the mixes from a contemporary point of view is a dangerous path to walk down. My philosophy for this release was therefore to purely enhance and hopefully bring into focus the elements that made this album what it is in the first place.

As with the remaster for “Vikingligr Veldi” by Enslaved, I had the good fortune to get access to the archived original, unmastered mixes, not having to resort to creating the vinyl master from a CD, as is sadly often the case these days
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 9 mies. temu

Kurz po ostatnim Mejhem zdążył już chyba opaść, a mi się zdarzyło przez ten czas parę razy zetknąć z Daemon i raczej się utwierdzić w pierwszym wrażeniu. Zwykle mi się to w samochodzie włączało, bo nowego Denial of God lubię słuchać, a to jakoś zaraz po tym wskakiwało. Zwykle jak tylko ogarnąłem, co to jest, to zaraz przełączałem na co innego, np. Teitanblood. Miałkie to, bez własnego charakteru strasznie, choć już Esoteric Warfare był go nieco pozbawiony, szczęśliwie tylko momentami. Głupio by się jednak było wypowiadać po kilkudziesięcio-sekundowych fragmentach, po których decydowałem się na kapitulację, dlatego postanowiłem sobie posłuchać Mayhem ostatnio, dyskografii studyjnej po kolei. 3 razy.

Przyznam szczerze, że strasznie przekatowany De Mysteriis Dom Sathanas jakoś nie robi na mnie tego wrażenia, co by się zdawało jeszcze bardzo niedawno robił. Chyba się zespołowi udało zbrzydzić mi album, który zwykle uznawałem za najlepszy w black metalu. Sam sobie też jestem poniekąd winny oglądając dwukrotnie ich show odcinające kupony od niesławy tego krążka. Co by nie było - jak zawsze do Chimery przezajebiście (z wyjątkiem ciszy na Deklaracji, wkurwia zawsze), Chimera zacna, Ordo przednie, szczególnie Wall of Water sztosik i pięknie to Attila po swojemu wzbogaca śpiewając tak, jak się po polsku czyta. Esoteric Warfare ma swoje znakomite fragmenty, choćby Trinity brzmiący faktycznie jak jakieś ezoteryczne warzenie wojny za pomocą plagi szarańczy, ale i nie jest jakiś bardzo równy, przynudzać też potrafi, choć się nie dłuży. Ostatni album jak leciał to często myślałem, że to któryś inny leci, ładne to, ale i strasznie wtórne granie, w którym żadne motywy specjalnie nie zapadają w pamięć.

I jeszcze taki post, który napisałem na początku lutego, ale filmik był z jakiegoś powodu wtedy niepubliczny i skasowałem:
yog pisze:
10 mies. temu
Mejhem już i mejking ofy teledysków robi...

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 9 mies. temu

Ja parę miesięcy temu odświeżałem Ezoteryczną Wojnę i byłem bardzo zadowolony. Po czasie ten album wchodzi sporo lepiej niż na początku, czego nie da się powiedzieć o najnowszym, bo też się z nim nie tak dawno mierzyłem ponownie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Nie udało się Wam zakupić maseczek w aptece? Żaden problem, Mayhem wychodzi naprzeciw Waszym potrzebom sprzedając merch z odwołanej trasy po USA.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 7 mies. temu

Z cyklu: dla nikogo nieistotne informacje - premiera boxiwa DMDS przesunięta na 29 maja 2020.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 7 mies. temu

Z cyklu: dla nikogo nieistotne informacje - Mayhem ‎ 'Deathcrush' wskoczył na dziewiąte miejsce najdroższych sprzedanych wydawnictw na Discogs w lutym 2020. (@yog, to Ty?)

A stary, dobry The Misfits wciągnął to siedmio calowym nosem.

https://blog.discogs.com/en/top-30-most ... 30_2020_04
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 7 mies. temu

Nie, ja bym kupił z insertem przecież, a nie bez!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4785
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 5 mies. temu

Ja po dłuższym czasie postanowiłem pomęczyć ostatni album Mayhem. Od wczoraj się z nim na nowo zmagam i chyba trochę jeszcze go powałkuję, gdyż ponieważ dalej uważam, że jest to naprawdę dobry album, choć z drugiej strony wiem już o co ten cały krzyk i jebanie go. Jest po prostu przewidywalny, wtórny i przez to faktycznie wydaje się słabszy od tego czym dotąd nas raczyli. Słychać, że mocno udzieliło im się ogrywanie masę razy "De Mysteriis..." bo echa tej płyty co rusz się przewijają.
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 5 mies. temu

Wędrowycz pisze:
5 mies. temu
Ja po dłuższym czasie postanowiłem pomęczyć ostatni album Mayhem. Od wczoraj się z nim na nowo zmagam i chyba trochę jeszcze go powałkuję, gdyż ponieważ dalej uważam, że jest to naprawdę dobry album, choć z drugiej strony wiem już o co ten cały krzyk i jebanie go. Jest po prostu przewidywalny, wtórny i przez to faktycznie wydaje się słabszy od tego czym dotąd nas raczyli. Słychać, że mocno udzieliło im się ogrywanie masę razy "De Mysteriis..." bo echa tej płyty co rusz się przewijają.
Ja go regularnie słucham podczas różnych ekskursji, bo to po prostu świetny black metal. Nawet częściej od zajechanego jak pięty Jezusa DMDS. Mejem jak wiele innych kapel, po latach eksperymentowania po prostu powrócili do klasycznej formuły. Przy Paradise Lost zachwyty bo grają znowu death/doom. Nawet Meta dostała więcej pochwał jak zjebów za Hardwired a przy Mayhem jakiś bóldupizm właściwie nie wiadomo o co?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 490
Rejestracja: 2 lata temu

mork 5 mies. temu

Wędrowycz pisze:
5 mies. temu
...Słychać, że mocno udzieliło im się ogrywanie masę razy "De Mysteriis..." bo echa tej płyty co rusz się przewijają.
Jak dobrze kojarzę to kilkanaście postów wyżej besztano mnie za takie stwierdzenie. W każdym razie mam identyczne odczucia.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 5 mies. temu

Przewijają się, aż do porzygania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 mies. temu

Długo się zastanawiałem, za długo, więc z Fallen Temple koledzy, którzy nie mają gramofonu zdążyli mi wykupić. Wszędzie już prawie poschodziło w Europie nim się zdecydowałem, więc musiał być sklep Mayhem na Norwegię. Boxiwo tam w cenie 1349 koron, do Polski mniej, bo bez vat. O którym kontrola celna jednak nie zapomniała. Trochę w ciemno to brałem, bo na granicy się rzekomo okazało, że paczka waży 0,3 kg więcej, wody chyba, bo zamoczona z dostępem do zawartości. Nie wróżyło najlepiej, ale może w folię bąbelkową zapakowali Norwegowie? Nie zapakowali. Nie wiem, jakim cudem box w takiej cienkiej folijce, ale cały dotarł bez jakichś znacznych uszczerbków (pomniejszych nie braknie, bo się kolejny raz GZ Media nie popisała przy tłoczeniu). Np. książeczka z tekstami od nowości zgięta, główny gatefold lekko przytarty. No ale chuj tam, ludzie mieli w tym notorycznie porwane okładki i wygięte winyle.

Co by nie mówić, dużo tam tego.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 4 mies. temu

Plakat jest?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 688
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 4 mies. temu

Lampek świątecznych nie ma to nie biere
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 490
Rejestracja: 2 lata temu

mork 4 mies. temu

yog pisze:
4 mies. temu
Długo się zastanawiałem, za długo, więc z Fallen Temple koledzy, którzy nie mają gramofonu zdążyli mi wykupić. Wszędzie już prawie poschodziło w Europie nim się zdecydowałem, więc musiał być sklep Mayhem na Norwegię. Boxiwo tam w cenie 1349 koron, do Polski mniej, bo bez vat. O którym kontrola celna jednak nie zapomniała. Trochę w ciemno to brałem, bo na granicy się rzekomo okazało, że paczka waży 0,3 kg więcej, wody chyba, bo zamoczona z dostępem do zawartości. Nie wróżyło najlepiej, ale może w folię bąbelkową zapakowali Norwegowie? Nie zapakowali. Nie wiem, jakim cudem box w takiej cienkiej folijce, ale cały dotarł bez jakichś znacznych uszczerbków (pomniejszych nie braknie, bo się kolejny raz GZ Media nie popisała przy tłoczeniu). Np. książeczka z tekstami od nowości zgięta, główny gatefold lekko przytarty. No ale chuj tam, ludzie mieli w tym notorycznie porwane okładki i wygięte winyle.

Co by nie mówić, dużo tam tego.

Obrazek
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Plakatu nie ma, ale jest 100-stronicowa książka A4 w twardej oprawie, jak ktoś lubi czytać historyjki o Mayhem to pewnie będzie zadowolony. Z Polskich akcentów to poza wywiadem z Nergalem (nie ogarniam póki co czemu się tam znalazł), już na pierwszej stronie wspomniany jest Imperator, a chwilę później w liście Euro do Pyttena opisującym jak sobie lider Mayhem wyobraża nagrywanie każdego z utworów pada przykład jakiegoś utworu Vader, który wysłał Pyttenowi na kasetce wraz z demonstracyjnymi wersjami kawałków z De Mysteriis twierdząc, że tak właśnie ma brzmieć perkusja. Pomijając ogólnie średnie brzmienie tego tajemniczego kawałka Vader, to ma być tak właśnie fast, w sensie szybko czy dynamicznie, nie wiem, ale jako wzór to posłużyło widocznie.

Już nie na temat boxu, to znalazłem ostatnio wywiad z Arcanem Öğütverici, gościem, który organizował w 1990 roku niesławny koncert w tureckim Izmirze, zakończony przez policję po trzech kawałkach. Jedna ze śmieszniejszych historyjek to jak nocując w Stambule Necrobutcher uraczył swojego gospodarza rachunkiem za telefon w wysokości miesięcznego czynszu za mieszkanie, bo bardzo musiał porozmawiać ze swoją ciężarną dziewczyną przez godzinę czy półtorej. Potem jeszcze się przypierdalał w swojej książce do chłopaków, że dostali za ten gig mniej kasy niż było obiecane (czego Turcy za bardzo nie potwierdzają, bo układ był rzekomo taki, że dostaną część zarobku z gigu, a ten się skończył finansowym fiaskiem). Jest też trochę o tureckich swetro-metalowcach (na zdjęciu poniżej). W ramach dodatku również krótka rozmowa z tym gościem, co ich w Stambule ugościł zanim pojechali pociągiem dalej. Jak ktoś nie wie, to Izmir to trzecie (po Stambule i chyba Ankarze) największe miasto w Turcji i leży nad Morzem Egejskim.

http://www.blackmetalchronicles.com/201 ... ci-on.html

Koncert nie został przerwany z powodu jakiegoś bluźnierstwa czy coś, po prostu nie można było w tamtym czasie grać tam koncertów późnym wieczorem w klubie, a pierwotny plan gigu pod gołym niebem nie wypalił z powodu pogody.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
jakiegoś utworu Vader, który wysłał Pyttenowi na kasetce wraz z demonstracyjnymi wersjami kawałków z De Mysteriis twierdząc, że tak właśnie ma brzmieć perkusja. Pomijając ogólnie średnie brzmienie tego tajemniczego kawałka Vader, to ma być tak właśnie fast, w sensie szybko czy dynamicznie, nie wiem, ale jako wzór to posłużyło widocznie.
Pewnie miał kawałki z pierwszej wersji The Ultimate Incantation i perkusja elektroniczna oczarowała Euro, że taka fast.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Hellhammer przez prawie 25 minut opowiada o stukaniu pałeczkami:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Poslukalbys sie paleczka z nim?Pewnie tak.
Slaby bebniarz z niego.Beznadziejny rzeklbym.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 988
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 mies. temu

Jak na black metal całkiem dobry.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
Poslukalbys sie paleczka z nim?Pewnie tak.
Slaby bebniarz z niego.Beznadziejny rzeklbym.
Pewnie.
Najlepszy w black metalu i wśród 3 najlepszych w metalu :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
Poslukalbys sie paleczka z nim?Pewnie tak.
Slaby bebniarz z niego.Beznadziejny rzeklbym.
Pewnie.
Najlepszy w black metalu i wśród 3 najlepszych w metalu :)
Podasz mi definicje najlepszego?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Zasięgnij do słownika, a jeśli chodzi o black metal, to Hellhammer wygrałby zapewne 95% plebiscytów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Zasięgnij do słownika, a jeśli chodzi o black metal, to Hellhammer wygrałby zapewne 95% plebiscytów.
Tak,tak..................
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Napewno nie jest słabym perkusistą, ale ja nie lubie technicznych i sadzących kapuchę. Wolę grających od serca jak Lombardu, Faust Eithun, Clive Burr...
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3039
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
Poslukalbys sie paleczka z nim?Pewnie tak.
Slaby bebniarz z niego.Beznadziejny rzeklbym.
Pewnie.
Najlepszy w black metalu i wśród 3 najlepszych w metalu :)
Jesteś kategorycznie pewien podium w metalu?
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4785
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 mies. temu

Czy w top 3 metalu ogółem, to nie wiem, napewno w black metalu spokojnie w top 3. Zasadniczo jest to istna maszyna, widziałem parę razy na żywo, poza tym polecam odpalić sobie ponownie "Grand Declaration Of War" Mayhem czy też "IV - The Eerie Cold" Shining" (bo tam też moim zdaniem wypada doskonale) i zwrócić uwagę na jego grę.

Tu nie tylko chodzi o technikę, ale i ogólny "feeling". Hellhammer zdecydowanie nie tylko umie grać, ale też nie robi tego mechanicznie, tylko jakkolwiek banalnie może to zabrzmieć, z sercem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Jak do tej pory, poważnego konkurenta dla Hellhammera w black metalu nie odnotowałem, a w metalu ogólnie, jak dla mnie względem techniki, feelingu, zróżnicowania, muzykalności blastowanka i wpływowości - plasuje się obok Lombardo i Sandovala.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
3 mies. temu
Jak na black metal całkiem dobry.
"Całkiem"??? Cholernie dobry technicznie, do tego ma swój styl: wystarczy włączyć Covenant "Nexus...", Arcturus czy Mayhem. Moje ulubione partie nagrał na "Wolf's LAir Abyss"- najlepszym materiałem Mayhem. Nigdy chyba tak ciekawie nie wyeksponowano jego partii.

Dla mnie czołówka norweskiej i nie tylko, sceny. Niemniej bardzo lubię też "Siłowy" styl Tryma. Szkoda, ze to już past perfect, bo gra okazjonalnie, a i odpuścił sobie nagrywanie nowej muzyki.

Trzeci będzie Horgh, sentymentalnie. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Cos mi tu nie gra. Sandoval, Hh i Lombardo najlepszymi perkusistami w całym metalu? Oj czuję ze to mocno sentymentalny głos. Jeszcze raz. Najlepszy czy ulubiony?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Jeszcze raz. Najlepszy czy ulubiony?
Najlepszy to taki wedlug definicji ze slownika.Wedlug @yog.Szkoda ze nie wiem jakiego slownika,yog nie sprecyzowal.A ulubiony to taki naj naj naj ze suty pieka.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Najlepiej ulubiony?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 52
Rejestracja: 2 lata temu

Nikt 3 mies. temu

No a Darkside i jego całkowicie luźna, pozbawiona napięcia postura i techniczne zabawy na talerzykach, rytmy które wydawałoby się może zagrać jedynie ośmiornica?
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Nikt pisze:
3 mies. temu
No a Darkside i jego całkowicie luźna, pozbawiona napięcia postura i techniczne zabawy na talerzykach, rytmy które wydawałoby się może zagrać jedynie ośmiornica?
Matko Bosa Elektronowa,jaka ksywa!!!!Gdzie mozna rzucic uchem?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Ryszard pisze:
3 mies. temu
Cos mi tu nie gra. Sandoval, Hh i Lombardo najlepszymi perkusistami w całym metalu? Oj czuję ze to mocno sentymentalny głos. Jeszcze raz. Najlepszy czy ulubiony?
Nie ma czegoś takiego jak najlepszy perkusista czy najlepszy jakikolwiek inny muzyk. Równie dobrze można próbować wskazać najlepszego malarza.

Jeśli już, to w kategorii „najlepszy perkusista” pewnie najwięcej osób powiedziałoby Ian Paice albo Neil Pert – ze względu na umiejętności, dorobek i wpływ na późniejsze generacje perkusistów. Jednak metal jest gatunkiem zbyt niszowym i zbyt pełnym podgatunków, żeby móc do niego przyłożyć te kategorie.

Jeśli chodzi o perkusistów BM, to tu fajne porównanie Fausta i Tryma

Faust:



0:50 - 0:53 (Super)

Trym:



IMO Faust, chociaż gra prościej i nie sadzi tyle kapuchy, gra po prostu ciekawiej i przede wszystkim razem z muzyką.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1766
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Sprawdzilem dwie liny z yt.Ci chlopcy zalosnie pukaja w bebenki i blaszki.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 52
Rejestracja: 2 lata temu

Nikt 3 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 mies. temu
Nikt pisze:
3 mies. temu
No a Darkside i jego całkowicie luźna, pozbawiona napięcia postura i techniczne zabawy na talerzykach, rytmy które wydawałoby się może zagrać jedynie ośmiornica?
Matko Bosa Elektronowa,jaka ksywa!!!!Gdzie mozna rzucic uchem?


no choćby tu. polecam inne filmiki z jego udziałem + jego prywatne z kanału treningowe. Dla mnie najlepszy polski bm garkotłuk. Ten luz w nadgarstkach i rękach robi wszystko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12778
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Skoro tu padają Trymy, Frosty czy inne Horghi jako konkurencja dla Hellhammera, to pewnie konkurencją dla Sandovala jest jaki Flo albo inny Kollias :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”