Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Prosta sprawa, że boxiwo się musiało ukazać raz jeszcze, ażeby hajs się zgodził należycie. Jest więc De Mysteriis Dom. Sathanas XXV Anniversary Edition na CD w preorderze w Plastic Head już. Z książką. Jedno mniej cd niż winyl, bo się niefartownie okazało, że dwa rehy tam zawarte to tak na prawdę jeden i ten sam, tylko z różnych kaset w różnym stopniu rozkładu zgrane. 3 dni przed walentynkami 2022 to wychodzi. Jest napisane "order before" listopad 15 więc nie wiem, czy też jak winyle nie będzie to robione tylko dla preorderowiczów i koniec. 75 £ to kosztuje u nich.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

3 CD- jest tam koncertówka?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Jaka koncertówka? De Mysteriis Dom Sathanas Alive tam nie ma. Są tam same rehy z epoki oprócz wyśmienitego remasterka samego albumu. Jeśli zawartość jest zgodna z winylowym boxem, to jest tam:

1. Rehearsal Skippergata, February 10th 1992 = Studio Rehearsal Møllergata, May 16th 1992 - nie wiem, który z nich tam jest dwa razy, a którego nie ma w ogóle
2. Instrumental Rough Mix Grieghallen, June 22nd-29th 1992 - znane też jako zajebisty bootleg From The Darkest Past
3. Vocal Session Grieghallen, April 30th - May 2nd 1993
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

E, to szkoda czasu. Album ok, ale jakieś pierdoły mnie nie kręcą.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Jeśli o mnie chodzi, to sto razy wolę posłuchać From the Darkest Past, niż raz tę zbędną koncertówkę.

Tracklista jest następująca:
► Pokaż
The Original Album Re-mastered From The Original DAT Tapes:
1. Funeral Fog
2. Freezing Moon
3. Cursed In Eternity
4. Pagan Fears
5. Life Eternal
6. From The Dark Past
7. Buried By Time And Dust
8. De Mysteriis Dom Sathanas

Bonus CD 1 - Studio Rehearsal Oslo: Møllergata, May 16th, 1992:
1. Funeral Fog
2. Freezing Moon
3. Pagan Fears
4. Buried In Time
5. Life Eternal
6. Buried By Time And Dust
7. Cursed In Eternity
8. De Mysteriis Dom Sathanas

Bonus CD 2 - Instrumental Rough Mix: Grieghallen, Bergen June 22nd-29th, 1992:
1. Buried By Time And Dust
2. Pagan Fears
3. Freezing Moon
4. Funeral Fog
5. Life Eternal
6. From The Dark Past
7. Cursed In Eternity
8. De Mysteriis Dom Sathanas

Bonus CD 3 - Vocal Session, Grieghallen,Bergen April 30th- May 2nd 1993:
1. Cursed In Eternity
2. Pagan Fears
3. Freezing Moon
4. Funeral Fog
5. Life Eternal
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5539
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 7 mies. temu

Fakt, bootleg "From The Darkest Past" doskonały. Również chętnie do niego wracam, jakieś 2-3 tygodnie temu leciał.

Boxa w wersji cd bym chętnie przytulił, choć jednak trochę kosztuje...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Połowa tej ceny to książka pewnie, bo to taki pół-album A4. Dla prawdziwych maniacs już ze względu na sam wywiad z Pyttenem warto, choć oczywiście tanio nie jest, ale i box 7cd Arcturus w podobnej książce kosztował niemal 500 zeta. O ile to nie jest jakaś mikro wersja tej książki oczywiście, bo trochę tak sugeruje ta wizualizacja powyżej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 648
Rejestracja: 4 lata temu

mork 4 mies. temu

Mayhem otrzymuje nagrodę Rockheim Hall of Fame.
Zespół w składzie:

Samoth i Trym - Emperor
Gaahl - Gaahl's Wyrd
Neddo - Cadaver Inc.
Snorre Ruch - Thorns

wykonuje tribute utworem "Freezing Moon".

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

Łał, Trym znowu włosy zapuścił, a nawet brodę!

Co do wykonania, to niestety dość geriatryczne.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 114
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 4 mies. temu

Dziwnie i słodko. Jeszcze jakie oklaski na koniec. Black metal był krieg, a jest schon und lustig.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Oni tam kminią coś o tereapeutycznej roli black metalu przy tym wywiadziku, więc są brawa i uśmiechy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

Jebie mnie jakaś tam wojna. Robienie z muzyki zbuntowanych dzieciaków z lat 90. show na miarę jakiejś mini Eurowizji co do zasady musi prowokować wzdrygnięcia, zwłaszcza kiedy brzmi jak hymn ku zatwardzeniu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Za 20 lat będą puszczać Mayhem jak Black Sabbath w jakichś Marvelach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

Raczej Mayhem wystąpi z Billie Eilish, ale karierę bandu zakończy oskarżenie Necrobutchera o 70 gwałtów na twitterze.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4381
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 mies. temu

Kawałek z Billie Eilish byłby i tak lepszy niż cała ostatnia płyta.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

A mi się podoba. Inne ujęcie tego genialnego utworu.
Może Trym wreszcie wróci do muzyki, nie tylko jako odtwórca na koncertach??? Choćby z Zsamothem jako Zyklon.

A że się dobrze bawią? Jako Twórcy tego gatunku, epokowych płyt mogą to robić w pełni wyluzowanym będąc. Tylko nastolatki w ciałach 30-40 latków mają ból dupy.
A jak na koncertach są brawa, to też się obrażacie?
Niemniej Hellhammer siedzi wyluzowany, bo sam by te partie machnął z 2x szybciej. ;-)

Co ostatniej EP-ki Mayhem ja tam jestem hiper zadowolony. Słucha się jej zajebiście przyjemnie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Hellhammer tam wygląda, jakby chciał powiedzieć "I'm too old for this shit" i najchętniej by sobie poszedł. Jest też dłuższa wersja z całej ceremonii i tam jest wywiad po norwesku wcześniej (szczypta też po angielsku) z tym takim dziennikarzem, co Necrobutcherowi nie tak dawno nagrodę wręczał.

Na koncertach z ekstremalnym metalem brawa są moim zdaniem bardzo śmieszne w 99% przypadków i świadczą o braku obycia. Tu się drze mordę, a nie bije brawo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
Może Trym wreszcie wróci do muzyki, nie tylko jako odtwórca na koncertach??? Choćby z Zsamothem jako Zyklon.
(...)
Niemniej Hellhammer siedzi wyluzowany, bo sam by te partie machnął z 2x szybciej. ;-)
Szybciej nie znaczy lepiej, no ale inaczej też nie.

Trym to ciekawy perkusista, chociaż niełatwy do polubienia.

Pierwszy Zyklon był nawet nawet, ale w końcu rozbolał mnie od niego łeb i do dziś mnie boli, kiedy o nim myślę. Ihsahn powinien wreszcie skończyć pierdolić, zdjąć ten okropny sweter i zabrać się za nowego Emperora, bo ten permanentny reunion tylko na koncerty™ jest już śmieszny.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Mi reunion koncertowy nie przeszkadza. Wolę niż średni album.

Zyklon mnie nie porwał.

Styl Tryma bardzo lubię. ;-)

To tak telegraficznym skrótem.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5539
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 mies. temu

Zyklon bdb, ale już tylko na pierwszym albumie i trochę też na drugim, ostatni okazał się próbą grania na amerykańską death metalową modłę i zabrało czegoś "swojego".

Co do reuniona Emperora, to obawiam się że byłby to straszny kloc, nie ujmując oczywiście samym twórcom, bo zarówno Ihsahn, Samoth jak i Trym to doskonali muzycy, ale słuchając ich ostatnich dokonań wątpię czy udałoby im się wykrzesać coś naprawdę ciekawego razem. Każdy już w swoją stronę poszedł muzycznie.

Jeżeli zaś chodzi o Mayhem, to jak już wspomniałem nie raz są na tyle zasłużeni, że te nagrody się im należą jak psu micha :) Ciekaw jestem też, czy jeszcze uda im się wyskoczyć z czymś, co wstrząśnie sceną. Bardzo bym sobie, jak również innym wielbicielom zespołu tego życzył.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

Wędrowycz pisze:
4 mies. temu
Co do reuniona Emperora, to obawiam się że byłby to straszny kloc, nie ujmując oczywiście samym twórcom, bo zarówno Ihsahn, Samoth jak i Trym to doskonali muzycy, ale słuchając ich ostatnich dokonań wątpię czy udałoby im się wykrzesać coś naprawdę ciekawego razem. Każdy już w swoją stronę poszedł muzycznie.
Mogłoby być dokładnie odwrotnie, bo jako zespół ci muzycy się balansowali i temperowali nawzajem. Coś jak George Lucas czy Peter Jackson, którzy nakręcili swoje najlepsze filmy, kiedy mieli wokół siebie kompetentny team, filtrujący głupie pomysły genialnych przywutcuf.

No ale te ostatnie koncertówki Emperora są IMO słabe. Nowy styl wokalny Ihsahna zamienia dawne szlagiery w karykaturę.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 114
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 4 mies. temu

To nie jest styl wokalny wynikający z zachcianki, tylko z wieku i możliwości ;)

Jak dla mnie nagrywanie nowego albumu pod szyldem EmperoR to głupota i naruszanie własnej legendy. Panowie dobrze wiedzą, że tamten klimat nie powróci, bo w tego typu muzie nie chodzi o profesjonalne studio i wykon, a o coś na swój sposób metafizycznego. Może być prosto, prostacko i będzie wspaniale, jeżeli będą inne czynniki. Właśnie tych innych raczej zabraknie.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 4 mies. temu

TheAbhorrent pisze:
4 mies. temu
To nie jest styl wokalny wynikający z zachcianki, tylko z wieku i możliwości ;)

Jak dla mnie nagrywanie nowego albumu pod szyldem EmperoR to głupota i naruszanie własnej legendy. Panowie dobrze wiedzą, że tamten klimat nie powróci, bo w tego typu muzie nie chodzi o profesjonalne studio i wykon(...)
Nie zgadzam się w stu procentach.

Każdy album Emperor był inny, podobnie zresztą jak projekty rykoszety typu Peccatum (swoją drogą Strangling from within to zajebista avant-garda). Nie ma tu więc żadnego, wypracowanego i jednorodnego stylu, który można by naruszyć. Powodem split-upu były głównie ambicje Ihsahna.

Co do wokalu, to facet ma ledwie 46 lat i jego obecny styl jest efektem jego decyzji, zresztą nie widziałem, aby ktoś zaczął z wiekiem śpiewać wyżej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1606
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Fakt, wokal z wiekiem się raczej obniża. Ale to co @TheAbhorrent napisał o braku dawnego klimatu, to też prawda. Wątpię czy oni jeszcze potrafiliby nawiązać do choćby Prometeusza. Ich obecne zajawki muzyczne są dalekie od tego. Wyszłaby wymęczona, sztuczna płyta. Chyba...
Wielu zarzuca to właśnie ostatniemu Mayhem. Chociaż mnie się Deamon podoba.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4381
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 mies. temu

Emperor jest martwy. Mayhem też już idzie ku zapomnieniu i może być tak, że już żadnej płyty nie nagrają bo i po co. Ostatni album to właśnie przykład, że kończą się pomysły a zobowiązania dla wydawcy trzeba wypełnić. Jeżeli wyjdzie jakimś cudem kolejny album Mayhem to będzie to album z kategorii kręcimy się wokół własnej osi.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Hajasz pisze:
4 mies. temu
Emperor jest martwy. Mayhem też już idzie ku zapomnieniu i może być tak, że już żadnej płyty nie nagrają bo i po co. Ostatni album to właśnie przykład, że kończą się pomysły a zobowiązania dla wydawcy trzeba wypełnić. Jeżeli wyjdzie jakimś cudem kolejny album Mayhem to będzie to album z kategorii kręcimy się wokół własnej osi.
EPkę obsłuchał @Hajasz ?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Epkę z odrzutów do krytykowanego przezeń albumu? :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Wiesz, jak się uważa za obiektywnego, to czemu nie? ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 4 mies. temu

Odrzuty były lepsze niż cały album. Z Daemon byłaby fajna EPka, ale z tą całą płytą to się zapędzili.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4381
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
EPkę obsłuchał @Hajasz ?
Karolku nawet się skusiłem jak wyszło ale usłyszałem tylko echo kiedy się skończyła. Zastanawiałem się co może oznaczać to echo a to dobijali trumny wieko. Najjaśniejszy punkt to Commando ale jakby nawet to spierdolili to koniec byłby blisko.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

karp pisze:
4 mies. temu
Odrzuty były lepsze niż cały album. Z Daemon byłaby fajna EPka, ale z tą całą płytą to się zapędzili.
Mi też bardzo pasuje ten mini. Ciągle tego słucham.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1606
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Ta epka brzmi nawet świeżo i dobrze im wyszły te covery. Deamon jest może i odtwórczy, ale to nadal świetny bm. Nie rozumiem pierdolenia, może chcieli powrócić do korzeni, ile można kombinować? Być może to taki etap, że chcą grać bardziej tradycyjnie a powrócą z czymś mocnym i kolejnym przełomem w ich długiej karierze. Tylko nie ma już Blasphemera a to głównie on napędzał te ciągłe zmiany. Ortodoksi wtedy plwali na Mejem, że Blasphemer swą wirtuozerką zabił ducha Ojro. Tak więc.... zobaczymy czy będzie ciąg dalszy i jaki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

MI MNIE ta EPka leży, a to znaczy ze to już nie jest Black metal dla 16-letnich nienawistników... Zgoda co do coverów. Mayhem powinni grac punka.
Wolf's Lair Abyss, Grand Declaration Of War, Chimera, Atavistic Black Disorder / Kommando i wystarczy. Mogą się rozpadać. :D
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Dwa pierwsze, co wymieniłeś, to moje ulubione. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
Dwa pierwsze, co wymieniłeś, to moje ulubione. ;-)
No bo na dwóch pierwszych, poza BM, jest jeszcze Dobra w chuj Muzyka.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Pamiętam świetną recenzję w Thrash'em All Deklaracji. To jeszcze był świetny czas tej gazety.

Co do Mayhem, to ja bym był o nich spokojny. Są szczerzy w tym, co robią. A to najważniejsze. A to że mi nie każdy ich album leży to nie jest najważniejsze. Incantation też nie każdy album uwielbiam, a bardzo ich cenię.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
Pamiętam świetną recenzję w Thrash'em All Deklaracji. To jeszcze był świetny czas tej gazety.

Co do Mayhem, to ja bym był o nich spokojny. Są szczerzy w tym, co robią. A to najważniejsze. A to że mi nie każdy ich album leży to nie jest najważniejsze. Incantation też nie każdy album uwielbiam, a bardzo ich cenię.
Szczerze to myślę że zbierają na emeryturę...
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Ani Hellhammer, ani Necrobutcher od dawna nie wyglądają na szczerych w tym, co robią, ale głodem to już oni przymierali.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Myślę, że nie muszą, właśnie nic nie muszą. To dobra pozycja. ;-)
A że trochę $$ wpadnie? Czemu nie. Nikt kijem nie goni po CD.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
Myślę, że nie muszą, właśnie nic nie muszą. To dobra pozycja. ;-)
A że trochę $$ wpadnie? Czemu nie. Nikt kijem nie goni po CD.
Szybciej to niż kvlt eternal po 50tce.... Kapela zasłużona, nich im kasa się zgadza. Podwójnie.
Turris Babylonica e stercore facta est.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1606
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Kozioł pisze:
4 mies. temu
Zsamot pisze:
4 mies. temu
Myślę, że nie muszą, właśnie nic nie muszą. To dobra pozycja. ;-)
A że trochę $$ wpadnie? Czemu nie. Nikt kijem nie goni po CD.
Szybciej to niż kvlt eternal po 50tce.... Kapela zasłużona, nich im kasa się zgadza. Podwójnie.
Swoje już zrobili. Bez Mejem bm nie byłby tym czym jest. Kasa to chyba od dawna im się zgadza, więc grają bo im się jeszcze chce. Taki Hellhammer, to brał udział w nagraniu tylu płyt jako sesyjny pauker, że Krawczyk nie ma tak bogatej dyskografii.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

Może dlatego posądzenia o nieszczerość. Bo przecież muzyk sesyjny to FE
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Tak, zwłaszcza ze strony osób, które gówno wiedzą o całym tym uroku bycia muzykiem. ;-)
Tak naprawdę głupia kontuzja, choroba i taki Hellhammer jest bez niczego. Co wpisze w CV? ;-)
Zawsze myślałem, że kwestia zarabiania kasy jest tak oczywista, że to na forum dorosłych osób nie będzie argumentem, ale to jednak mylne założenie. ;-)
Daray też gra w Dimmu Borgir, lider Decapitated w Machine Head, ... i co z tego. Myślę, że poza kasą jest też sporo dobrej zabawy. I szansa na nowe doświadczenia.

Swoją drogą muszę dwie ostatnie nabyć, bo jest luka, to może nie są płyty na każdy dzień, ale czasem jest głód ICH muzyki.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15353
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Nie wiem, co rozumiecie, przez "od dawna kasa im się zgadza", ale w 2010 grali na małej scenie Progresji dla może jakiejś setki osób (w tym samym roku Watain z D666 grali na dużej scenie). Niecałe 8 lat temu, w maju 2014, po premierze Esoteric Warfare - w Proximie, więc raczej w stosunkowo małych klubach. Wątpię, by się z tego dało na emeryturkę odłożyć, ale może się mylę. Dopiero jak zaczęli grać do usranej śmierci De Mysteriis..., to się zaczęła zgadzać, bo już grali w nowej Progresji, która od starej jest chyba ze 3 razy większa (i nie na małej scenie oczywiście) - dla całej sali i dwa lata później to samo.

A zarabianie kasy na muzyce jest generalnie postawą anty-blackmetalową, więc nie wiem, skąd zdziwienie, że idealistycznych blackmetaluszczyków by to mogło bulwersować.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4381
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 mies. temu

W tym całym szaleństwie niepodważalny fakt to ten, że oprócz genialnej De Mysteriis na resztę ich płyt fani mają wywalone. Taka prawda i sami muzycy też to doskonałe wiedzą.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Ty to pierdolisz czasem zupełnie fantastycznie.

Dla mnie Wolf i gołąbek zupełnie by wystarczyły. I znam całe mnóstwo osób, które też na te pozycje stawiają nacisk wymieniając swe ulubione pozycje. I są to roczniki 70-80. Żeby uciąć dywagacje, że to gówniarze i kultu nie liznęli.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1606
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Dla Hajasza każda kapela kończy się na debiucie. Niczym tu nie zaskoczył. WLA i Deklaracja, to genialne rzeczy, no ale tam skręcili ostro od stylu DMDS, więc już nie jest trv. Inni pierdolą o obecnym zjadaniu ogona. Nikomu się nie dogodzi a Mejem ma na to wyjebane i gra co chce, bo może.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 4 mies. temu

dj zakrystian pisze:
4 mies. temu
WLA i Deklaracja, to genialne rzeczy, no ale tam skręcili ostro od stylu DMDS, więc już nie jest trv. Inni pierdolą o obecnym zjadaniu ogona. Nikomu się nie dogodzi a Mejem ma na to wyjebane i gra co chce, bo może.
Dodam i rzucę nazwa Darkthrone. Oni to dopiero wierni tradycji blackmetalowej. 8-) Uwielbiani przez fanbojow...
No ale dziadzia Fenriz jest taki fajny, ze nawet gdy na nowym krążku zagrali znienawidzonego stonera, to fani i tak to sobie wytłumaczyli i jest OK i trve. Od lat, na kolejnych krążkach dorzucają coraz więcej elementów, które do momentu premiery danego albumu, powszechnie są znienawidzone i niegodne słuchania. Po premierze zaczyna się pierdolenie-lawirowanie, jakie to nowe prawdziwe wpływy wynaleźli.

Jedni pierdolą, grają swoje, a ludzie na nich pierdzą. Drudzy robią to samo, wcale nie lepiej i znacznie częściej.... Reakcje zupełnie odmienne.
Śmieszne, ale to Mayhem wciąż gra muzykę bliższą tradycyjnemu BM a DT kombinują, kombinują, a ci sami ludzie przymykają oczy, uszy i rowa.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4381
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 mies. temu

Zsamot pisze:
4 mies. temu
Ty to pierdolisz czasem zupełnie fantastycznie.

Dla mnie Wolf i gołąbek zupełnie by wystarczyły. I znam całe mnóstwo osób, które też na te pozycje stawiają nacisk wymieniając swe ulubione pozycje. I są to roczniki 70-80. Żeby uciąć dywagacje, że to gówniarze i kultu nie liznęli.
Jak zwykle nie rozumiesz wypowiedzi ale to już norma. Mam wywalone co się tobie podoba i ilu znasz ludków, którzy lubią inne mayhem'y. Debiut zakończył erę black metalu, wszyscy to wiedzą, oni to wiedzą. O Wielkiej Deklaracji nie piszę bo mógłbym postawić kilka legionów tych, którzy wysrali się na ten album na premierę by za jakiś czas z podkulonym ogonem stawiać jej ołtarze. Dzisiaj miejsce Mayhem jest na małych scenach, gdzie mogą grać dla pijanych nastolatków, którzy lubią eksperymenty z żyletkami. Kończą im się pomysły na granie. Obecnie dołączają do kategorii zespołów, które mogą przyciągnąć na koncert ludzi objeżdżając świat i grając non stop debiut i najlepiej jeszcze z hologramem cioteczki i Krzycha. Opcja druga to pożegnalna trasa taka jaką gra Scorpions czyli bez endu.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2470
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Hajasz pisze:
4 mies. temu
Dzisiaj miejsce Mayhem jest na małych scenach, gdzie mogą grać dla pijanych nastolatków, którzy lubią eksperymenty z żyletkami. Kończą im się pomysły na granie. Obecnie dołączają do kategorii zespołów, które mogą przyciągnąć na koncert ludzi objeżdżając świat i grając non stop debiut i najlepiej jeszcze z hologramem cioteczki i Krzycha. Opcja druga to pożegnalna trasa taka jaką gra Scorpions czyli bez endu.
Nie zawiodłeś.
Bzdety totalnie z dupy.
Ja to muszę zapisywać. Lepsze niż mem.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”