Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 744
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Immortal

deathcrush rok temu

Obrazek

Tagi:
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Drogo w ciul, nie dałbym 20 zł za taki crabcore.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent rok temu

Zawartość boxa na tzw. odpierdol, sam box też jakich wiele. Nic ekstra, duperele pewnie będą w sprzedaży osobno. Nie wrócą już raczej te czasy gdy edycja specjalna naprawdę była specjalna, przygotowana konkretnie pod jedno wydanie jednego albumu (np. takie cooltowe itemy jak trumna lub krzyż Cradle Of Filth, płyta wycięta w kształt czachy Dimmu Borgir).

Zamówiłem najzwyklejszą płytę CD i czekam z niecierpliwością.
Obrazek
Awatar użytkownika
hvitt lys
Posty: 16
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dziupla

hvitt lys rok temu

A ja czekam aż będzie na Spotify 8-)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 4782
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

deathcrush pisze:
rok temu
Obrazek
Na chuj to komu.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2824
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

Na chuj to kondom, a na głowę czapeczka kurwa!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3122
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Drugi singiel z zapowiadanej nowej płyty, "Wargod".
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1791
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

Taka ciekawostka dziś przypadkiem wpadła mi w oko
(...)"Diabolical Fullmoon Mysticism" Immortal w kontekście formowania się norweskiej sceny black metalowej i jej brzmienia. Była jednym z trzech pierwszych, pełnych albumów black metalowych wydanych w Norwegii - w marcu 1992 swoje płyty wypuścili Vikernes oraz Darkthrone ("A Blaze in the Northern Sky"), a w lipcu pojawił się "Diabolical Fulmoon Mysticism". I zaznaczam, przedmiotem dyskusji są tu albumy, nie EPki czy dema.(...)
(źródełko - morbidblog)
fiu fiu
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17627
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

A demo przed-immortalowego Amputation o tytule Slaughtered in the Arms of God było po Abduction of Limbs Old Funeral drugim materiałem scenki zrealizowanym w Grieghallen przez Pyttena, który był koleżką szkolnym ojca niejakiego Tore Bratsetha z Old Funeral.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1791
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

yog pisze: demo przed-immortalowego Amputation o tytule Slaughtered in the Arms of God
to z grubsza powiedzieć można, że dla nich taki materiał jak 'Soulside' dla Darkthrone bo to dm.
O, widzę wyżej Pio. wrzucał całą kompilacje tych demek
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3122
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Nowy Immortal, na dzień matki.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3038
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

No i se jest. Po odsłuchu...za chwilę pewnie zginie w pamięci.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 903
Rejestracja: 6 lata temu

mork rok temu

Mówią, że Immortal świetnie wchodzi gorącym latem. Ja jednak wolę jesienno-zimową aurę. Album przesłuchany, bardzo dobry ale wrócę do niego za kilka miesięcy. Chociaż pojedyncze utwory pewnie polecą w odtwarzaczu.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Lis
Moderator globalny
Posty: 1916
Rejestracja: 7 lata temu

Lis rok temu

Kto tak mówi? Jak można słuchać mroźnego Immortala latem, to tak jakby jeść kaszankę z dżemem.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 903
Rejestracja: 6 lata temu

mork rok temu

Ludzie mówią :) Niektórym właśnie ten mroźny klimat udziela się tak bardzo, że działa jak klimatyzacja. Przy premierze All Shall Fall pamiętam, że natknąłem się na takie stwierdzenie przy jednej z recenzji i w komentarzach ludzie podłapali.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17627
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Ja dokładnie tak mam, tylko nie z Immortal, a z Paysage d'Hiver, że głównie latem słucham z tego właśnie powodu, że działa jak klimatyzacja.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Lis
Moderator globalny
Posty: 1916
Rejestracja: 7 lata temu

Lis rok temu

To nie lepiej włączyć/kupić klimatyzację?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17627
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

To niezdrowo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3240
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Niezdrowo i też tak mam. Paysage najlepszy w upalne dni na spacerze po mokradłach z psami, wokół pierdolone muchy i komary zjebane, a w słuchawkach kojące dźwięki, szumy wiatru, darcie ryja, sama słodycz.

Immortal słuchałem tej ich najbardziej znanej płyty, nawet mi się podobała, ale to nie moje klimaty w black. Zbyt wyrafinowany ten szatan, a przynajmniej takiego udaje.

A sernik z majonezem przecie bardzo dobry jest.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1916
Rejestracja: 7 lata temu

Lis rok temu

Paysage dHiver latem, blee...
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 903
Rejestracja: 6 lata temu

mork rok temu

Ej, ale serio coś w tym jest. Zwykle przy robocie jakieś ambienty. Dziś 30stopni i Immortal leci jak masełko po rozgrzanej bułce.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Ith89
Posty: 42
Rejestracja: 2 lata temu

Ith89 11 mies. temu

Przesłuchałem nowego Immortal minimum kilkanaście razy. Wchodzi dobrze latem, a i zimą pewnie też. 🙂 Kontynuacja tego, co można usłyszeć na Northern Chaos Gods. Może ciut gorsze, ale jest ok. Nie oczekiwałem przełomowego albumu, to i się nie zawiodłem. Jak ktoś gardził poprzednim, to nie ma tu czego szukać. Mi siadło, będę wracał (w przeciwieństwie do All Shall Fall, którego jako jedynego pomijam).
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4274
Rejestracja: 7 lata temu

DiabelskiDom 5 mies. temu

Zrobiłem sobie wieczorną sesję z jednym z dwóch najlepszych Immortali, czyli Sons of Northern Darkness. Nie słuchałem kilka ładnych lat a to błąd, bo to świetny album, który powinno się odświeżać zdecydowanie częściej. Ma sporo tej bathorowej podniosłości znanej z drugiej najlepszej płyty, czyli At the Heart of Winter, ale ma też mnóstwo jadowitych, thrashowych motywów a wszystko opakowane w charakterystyczny głos Abbatha i świetne brzmienie. Ogólnie calutka płyta jest kopalnią świetnych, metalowych hitów, od motorycznego otwieracza, przez świetny numer tytułowy aż po wchodzące najbardziej w epickość trzy numery zamykające album, czyli In My Kingdom Cold, Antarctica (jaki ten kawałek jest wypierdolony w kosmos, to ja nawet nie) i Beyond the North Waves. Świetny mariaż między blackiem, thrashem i potężnym, majestatycznym graniem.

Naprawdę warto rozejrzeć się i poszukać na placku, ale tutaj zdecydowanie lepiej ogarnąć sobie reedycję, bo na najstarszych wydaniach jest pozmieniana kolejność utworów, która np dla mnie jest nie do przełknięcia, bo nie umiem sobie wyobrazić zamknięcia albumu Antarktyką i wjebania Beyond the North Waves w środek. No po prostu nie :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 3897
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

Też powróciłem do tego albumu ostatnio, jak były mrozy, to mnie tak "szarpnęło" klimatem. Piękna plyta, jedna z moich ulubionych. Może nawet ta najbardziej ulubiona. Sentymentalnie idealnie osadzona. Fajnie się tego słucha, piękne zamknięcie, no i ten patos...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5425
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

A u mnie potężne roszady na podium bo o ile Blizzard Beasts niezmiennie numer jeden tak na drugie miejsce wbił DFM!!! Tak sobie postanowiłem odświeżyć debiut uhihany będąc po seansie tego komediowego video, na którym popierdalają po lesie i kiwają głowami w dziwnych pozach. No i jak już wjechał na pełnej DFM tak się kręci od dłuższego czasu a w chacie sączy się klimat niczym uczta z The Return przy pełni księżyca. Szkoda wielka, że już więcej nie powtórzyli klimatu debiutu miast tego poszli w jakieś napierdalanie bez pomysłów aby zdać sobie sprawę na genialnym Blizzard Beasts, że tamta droga była ślepa a tylko death metalowy album ich ocali.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Sterben
Posty: 36
Rejestracja: 5 mies. temu

Sterben 4 mies. temu

Immortal to ogólnie ma dojebane klipy, ale leśna wycieczka z pochodniami w środku dnia w The Call of the Wintermoon to klasyk klasyków. Tak samo jak Mother North i Géniové. Z albumów u mnie na pierwszym miejscu, niezmiennie od lat, Pure Holocaust. Jest szybko, prosto, bezpośrednio, nie ma tam ani jednej zbędnej rzeczy. No i przede wszystkim świetny klimat i brzmienie, ale to nie dziwota, bo płytę produkował Pytten. Później już niestety nie powtórzyli tego mrozu na żadnym albumie, chociaż na At the Heart of Winter byli blisko.
Ravendark
Posty: 3
Rejestracja: 3 mies. temu

Ravendark 3 mies. temu

Dla mnie Immortal to absolutny kult i namber łan. Mam nadzieję, że Demonaz mówił serio po wydaniu "War Against All", że bardzo chciałby aby Nieśmiertelny wrócił do łojenia na żywo. Ponoć są prowadzone rozmowy z promotorami i mają masę zapytań z różnych festiwali itp. Trzymam za słowo. Widocznie po urazie już nie ma śladu. Oczywiście najlepiej jakby odbyło się to w towarzystwie Abbatha i Horgha ale to już raczej mniej prawdopodobne w najbliższej przyszłości. Niemniej czekam na jakieś info w tej sprawie regularnie racząc się "At the Heart of Winter", "Pure Holocaust", "Sons of Northern Darkness" czy zajebistym, klasycznym debiutem, chociaż po prawdzie uwielbiam całą dyskografię Norwegów.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 4782
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 mies. temu

Widać po nicku. A masz krzywe zęby?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Ravendark
Posty: 3
Rejestracja: 3 mies. temu

Ravendark 3 mies. temu

TITELITURY pisze:
3 mies. temu
Widać po nicku. A masz krzywe zęby?

Czarne spoko, ale niebieskie lepsze.
Ith89
Posty: 42
Rejestracja: 2 lata temu

Ith89 tydzień temu

Odświeżyłem sobie At the Heart of Winter i w 2024 r. nic się u mnie nie zmieniło w podejściu do tego albumu. Nie rozumiem zachwytów wielu osób, które stawiają go w gronie topowych wydań Immortal. Co jakiś czas wracam właśnie, żeby znaleźć to coś, co słyszą inni. I nic. Na początek świetne Withstand the Fall of Time, jeszcze Solarfall, ale potem im dalej, tym gorzej. Dla jasności, nie twierdzę At the Heart of Winter, to zła płyta. Ale, co pewnie dla wielu będzie nieco kontrowersyjne, słucha mi się jej równie dobrze, co nowsze wydania (Northern Chaos God czy War Against All).
Nie wiem, czy ma znaczenia to, kiedy pierwszy raz usłyszałem tę płytę, ale było to długo po premierze, bo na przełomie dekad XXI w. Tak, tak. W samym gatunku siedzę dużo dłużej, ale zawsze bliżej mi było do grania Darkthrone, Satyricon, itd., a z Immortal jakoś tak było mi nie po drodze.
Dziś jest już inaczej i lubię sobie zrobić maraton z Immortal. Najbardziej cenię ich za Pure Holocaust, Battles In The North i Sons of Northern Darkness. Szczególnie w dwóch pierwszych trudno znaleźć mi słabsze momenty. Płyty bardzo równe i po prostu zajebiste. Często do nich wracam. SoND ma 3-4 kawałki, które robią robotę, ale do całej reszty też trudno się przyczepić.
A wracając jeszcze do At the Heart of Winter, to mam wrażenie jakbym słuchał gorszej wersji Bathory. Kiedyś przekonałem się do Immortal, może kiedyś zmienię jeszcze zdanie o AtHoW. Może akurat zawsze nie miałem odpowiedniego nastroju na takie granie.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4553
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore tydzień temu

No At Heart to trochę brzmi jakby Abbath chciał pokazać jak to on pięknie potrafi grać na gitarze w przeciwieństwie do Demonaza :) No i faktycznie, gra ślicznie, ale jak dla mnie - trochę za ślicznie. Co prawda wolę ją od tych ostatnich nagrań, to niezły album, ale za słodki. Sons of Northern Darkness dla odmiany stawiam na swoim prywatnym ołtarzyku razem z płytami Destroyer666.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5425
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

Ith89 pisze:
tydzień temu
Najbardziej cenię ich za Pure Holocaust, Battles In The North i Sons of Northern Darkness. Szczególnie w dwóch pierwszych trudno znaleźć mi słabsze momenty. Płyty bardzo równe i po prostu zajebiste.
Co do PH to pełna zgoda. To świetny zimny album no ale Battles to przeokrutne gówno, nudny na jedno kopyto. Najgorszy album jaki nagrali i chyba sami to wiedzieli nagrywając po takiej srace arcydzieło black death metalowe jakim jest Blizzard Beast.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 4553
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore tydzień temu

Nie, no Battles też bardzo dobra płyta, tylko wkurwia mnie na niej to urywanie utworów, jakby nie mieli pomysłu na napisanie zakończenia, ale to w sumie przypadłość też dwóch poprzednich płyt. Tak se nakurwiają do przodu i po prostu w pewnej chwili przestają.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5425
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

deathwhore pisze:
tydzień temu
Nie, no Battles też bardzo dobra płyta, tylko wkurwia mnie na niej to urywanie utworów, jakby nie mieli pomysłu na napisanie zakończenia, ale to w sumie przypadłość też dwóch poprzednich płyt. Tak se nakurwiają do przodu i po prostu w pewnej chwili przestają.
Tam te kawałki to nie dość, że się urywają to i tak dziwnie rozpoczynają jakby już wcześniej napierdalali i w trakcie tego ktoś w końcu włącza nagrywanie.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 4553
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore tydzień temu

No to też prawda, jakby ponagrywali same środki utworów :D Mnie tam akurat ta płyta leży, moim zdaniem do Blizzard Beasts nagrywali coraz lepsze rzeczy.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Ith89
Posty: 42
Rejestracja: 2 lata temu

Ith89 tydzień temu

Mi tam te "same środki" na Battles w ogóle nie przeszkadzają. 🙂A słuchając ciągiem całej płyty aż tak bardzo nie słyszę wtedy tych przeskoków między utworami.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2824
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

Pisałem miesiące wstecz, że to dobra płyta. Nawet bardzo dobra, ale położona przez produkcję. Choć taki Hate Forest, to mocno się inspirował na Purity.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1791
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask tydzień temu

Nie wiem czy się inspirował a jeśli, to uczeń przerósł mistrza bo 'Purity' pod każdym względem jest lepsza od 'Battles..'. Można posłuchać ale do top3 Immortal bez startu ('Blizzard Beasts', 'Diabolical Fullmoon Mysticism', 'At the Heart of Winter').
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride

Wróć do „Black Metal”