Awatar użytkownika
pampa
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Immortal

pampa 2 lata temu

jest bardzo dobrze zobaczymy całość!!!

Tagi:
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Nie dodam nic zbytnio nowego w temacie, ale kawałek wypada bardzo obiecująco i już na tym etapie lepiej niż którykolwiek na "Abbath" ich kolegi ;)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Mi tylko pozostaje zgodzić się z resztą. Utwór obiecujący i zapowiada się, że będzie można od dawien dawna przesłuchać coś od Immortal. Obecnie jedyne do czego wracałem to Pure Holocaust. Jednak nie ma się co grzać trzeba czekać na całość.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Dla mnie zaskoczenia nie ma zupełnie, tak przeczuwałem, że Immortal będzie dużo lepszy od wypocin solowych hydraulika-alkoholika ;) Okładka też bardzo spoko, chętnie sprawdzę całość jak już wyjdzie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Numer wchodzi na miękko a przycisk 'replay' błaga o litość. Nie mogę doczekać się pełnego albumu i (oby!) koncertu w Polsce. Emperor, Immortal, Satyricon - od tego zaczynałem i sentyment mam ogromny.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

A mnie się właśnie ten mardukowy "Werewolf" bardziej podoba od tego nowego Immortala. Nie będę się tutaj posuwał do akademickich rozważań dlaczego - po prostu lepiej się bawię przy tym kwadracianym, prostackim Wilkołaku niż przy z deka przynudnych Bogach Chaosu. Dużo (skądinąd naturalnych) porównań do solowego Abbatha - okej, ale nagrać coś lepszego niż on na swoim albumie to chyba jakaś wielka sztuka nie jest? ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Dużo (skądinąd naturalnych) porównań do solowego Abbatha - okej, ale nagrać coś lepszego niż on na swoim albumie to chyba jakaś wielka sztuka nie jest?
Ale tu chodzi o to, że po całej tej zadymie z prawami do nazwy i całym tym syfie Demonaz z Horghiem udowadniają, że Immortal może istnieć bez Abbath'a i co najlepsze potrafi nagrać lepszą płytę. Co ważne oni się nie śpieszyli jak Abbath by już wydać album tylko spokojnie robili swoje.

Czy będzie to dobry album nie wiem bo oceniać po jednym kawałku to tak jak nazwać kurwę relaksacyjną terapeutką.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Epoxx pisze:
2 lata temu
Mi tylko pozostaje zgodzić się z resztą. Utwór obiecujący i zapowiada się, że będzie można od dawien dawna przesłuchać coś od Immortal. Obecnie jedyne do czego wracałem to Pure Holocaust.
To ciekawe, bo udostępniony kawałek nasuwa mi skojarzenia właśnie z Pure Holocaust. No i troszeczkę z Blizzard Beasts. Mam tylko nadzieję, że przychlasty z Nuclear Balas nie będą ingerować w proces nagrywania, bo mam obawy, że brzmienie albumu będzie nazbyt sterylne i plastikowe jak to w NB. Pozostaje czekać, ale nóżka już chodzi jak język Abbathowi :P
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

A mi pierwsze co to skojarzyło się z Blizzard Beast - klimat, riffowanie, nawet wokalnie.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Marduk666 pisze:
2 lata temu
A mi pierwsze co to skojarzyło się z Blizzard Beast - klimat, riffowanie, nawet wokalnie.
No ja tutaj też Pure Holocaust nie słyszę. Właśnie Blizzard Beast mi się skojarzyło. Poza tym to był ostatni album z Demonazem na gitarze, a na następnych albumach właśnie jego gitar mi brakowało. Pewnie dlatego też nie przepadam za At the Heart of Winter.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Zaraz, zaraz przecież Blizzard Beast był death metalowym albumem a w tym nowym kawałku nic takiego nie słyszę aby ponownie skierowali swoje oblicze w ten piękny gatunek.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

@Hajasz ja to bym powiedział, że ten nowy kawałek to remake, któregoś z BB, ale ja BB najmniej chyba lubię od Immortala, choć ta płyta ma coś w sobie, pomimo napierdolu klimat w mordę! Poza tym nowego kawałka słuchałem raz tylko, pierwsze skojarzenie na ogól jest mylne.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Jak nagrają album w stylu BB 2 to kurwa na kolanach pójdę na Grabarkę.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Fajnie, ze da się posłuchać ten nowy kawałek Immortal, bo nie liczyłem na cokolwiek strawnego od tej, szanowanej przeze mnie onegdaj kapeli. Chociaż ja to ja- siostra - oo ta to bardzo ich lubiła, i jeszcze kolega z wioski, zawsze jak wpadał do rodzinnej wichury leciał Immortal, teraz wpada nadal ale od kilku lat odkrył Mgła i to zawsze leci jako soundtrack do picia i gadaniny. Wszystkie materiały włącznie z All shall Fall w posiadaniu ( same kasety oprócz ASF). Czasami włączę, At The heart of Winter zawsze najbardziej mi robiło, ale daaawno nie leciało nic z Blaszyrków, będzie kilka lat. Może dziś sobie zakręcę dla wspominek.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

No ja sobie wczoraj z wieczora odpaliłem Blizzard Beast co by zweryfikować to o czym pisałem wcześniej, a okazuje się, że pisałem bzdury - nowy kawałek nijak ma się do BB, nie wiem dlaczego początkowo skojarzył mi się z tyn lp? No, ale w końcu po tylu latach, regularnych odsłuchów tej płyty zaskoczyło i siadło. Wcześniej kompletnie nie czaiłem tej płyty i drażniło mnie brzmienie, teraz pewnie po regularnych sesjach z wm ucho zaczęło wychwytywać riffy. Osmose wydaje w sierpniu fajniutkiego splattera to sobie pewnie sprawię co by przyjebać na gramiaku.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

@Up no i to się rozumie.

Jak jeszcze kiedyś napiszesz, że w końcu doszedłeś do wniosku, że ten Marduk to jednak syfem jest to stawiam kilka piw. :lol:
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Eee nie sądzę, aby mi Mardak kiedykolwiek syfem zaleciał, ale wszystko możliwe, w końcu skoro coś zaczyna się podobać co wcześniej się nie podobało to dlaczego nie miałoby być odwrotnie? ;)
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Tak wtrącę jeszcze tylko, że solowy album Abbath jest dla mnie spoko. Gdyby Immortal nagrał taki album to bym się wkurwił ale jako oddzielny twór słucha się przyjemnie. Przebojowe to.

Nie znam wewnętrznych perypetii Immortal, dlaczego dokładnie się rozeszli z Abbathem, ale jeśli chodziło o różnice dalszej wizji zespołu to bardzo dobrze się stało. All Shall Fall było dla mnie na granicy i gdyby poszli w tę stronę głębiej byłbym niepocieszony.

Także fajnie, że Abbath realizuje swoją wizję ale Immortal ma zostać Immortal. Chłód północy i bez litości.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ponoć Abbath wyjebał Demonaza po tym jak ten zaczął mieć problemy z ręką i w konsekwencji z graniem.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Cholera tak naprawdę wie. Abbath coś w wywiadzie wspominał o braku kreatywności ze strony pozostałych członków kapeli, braku wsparcia ze strony Demonaza przy premierze płyty I i tym podobnych pierdół. Stwierdził nawet, że wszystko zaczęło się podczas sesji nagraniowej At the Heart of Winter, kiedy Demonazowi nie przypasowało czystsze brzmienie albumu. No i wypieprzyli Abbatha na zbity ryj.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Dla mnie również dobrze się stało, bo niestety Abbath coraz bardziej skłaniał się ku melodyjnemu pitoleniu, co niezbyt mi pasowało do konceptu Immortal. Dzięki temu kto chce, to może słuchać Abbatha solo i jego nudnego pierdzenia bez polotu, a Immortal, z tego co słyszę dalej pozostaje Immortal i bardzo dobrze.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Tam u nich przecież dochodzi jeszcze opcja, że siostra Demonaza jest byłą żoną Abbatha, zdaje się :P Demonaz to chyba super dawno temu już z tą ręką, on ostatnio grał na albumie Immortal 21 lat temu, na Blizzard Beasts.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Po pierwszym odsłuchu nowego Immortal muszę powiedzieć, że tego się spodziewałem :) Jest bardzo dobrze, bo mamy tu do czynienia ze starym dobrym Immortal, głównie z czasów od "Blizzard Beasts" do "Sons Of Northern Darkness" włącznie, tyle tylko że ze zmienionym wokalem. Dalej jest mroźno, momentami chaotycznie, momentami epicko i podniośle, raz kanonada blastów, raz średnie i wolniejsze tempa, ogółem jako fan kapeli od wielu lat jestem usatysfakcjonowany. Przy okazji utwierdziłem się w przekonaniu, że Abbath nie jest koniecznym elementem dla prawidłowego funkcjonowania zespołu i nagrywania dobrych płyt. Jego solo popisy to nudne miernoty.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Co sądzicie o nowym numerze Mighty Ravendark? Dla mnie ekstra! Było na Youtubie ale zostało usunięte. Jest za to na Spotify (jeśli ktoś ma). Świetna wariacja/odświeżenie Blashyrkh z '95.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3170
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Obrazek

Bardzo dobry ten nowy Immortal - tak jak nigdy jakoś specjalnie za nimi nie przepadałem, tak akurat ta płyta bardzo mi się podoba. :twisted: "Northern Chaos Gods" to pierwsza płyta Immortal, która mi się podoba, być może dlatego, że to trochę inna muza - inne wokale, struktury kawałków są nieco inne i brzmieniowo też odstaje od starych płyt. Jeśli chodzi o partie gitar, to mają nieco thrashowy charakter - Demonaz gra inaczej niż Abbath i to od razu słychać. Niektóre riffy (szczególnie w 3, 4, 5, 7 i 8 kawałku) zahaczają wręcz o Heavy Metal. Nie, wcale nie żartuję. :) Jazdy w stylu zbliżonym do poprzednich dokonań tez trochę się znalazło (6 kawałek). Do perkusji też absolutnie nie można się przyczepić - tam gdzie potrzeba lecą blasty aż miło. :) Jedynie partie gitary basowej, za które jest odpowiedzialny P. Tägtgren mogłyby być nieco bardziej wyeksponowane w miksie... Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż tak dobrej płyty i piszę to z perspektywy człowieka, który nigdy nie był szczególnie wielkim fanem tego zespołu. Wygląda na to, że Demonaz wyleczył zapalenie ścięgien i na złość Abbathowi nagrał do spółki z Horghem bardzo dobrą płytę. Czy płyta fanom Immortal się spodoba to nie wiem, ale dla mnie w najbliższym czasie zakup obowiązkowy. :)

PS - Wiem, że premiera płyty oficjalnie dopiero 6 lipca chyba, ale materiał mi się tak spodobał, że nie mogłem się powstrzymać. :) Przyjmijmy, że mam dar prekognicji... ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Tutaj jest ten drugi kawałek, Mighty Ravendark:



Bardzo Demonaz lubi Blood Fire Death, jak słychać po raz kolejny.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3170
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Mnie się nowa płyta bardzo podoba - poleciała już dzisiaj kilka razy i za każdym razem wrażenia bardzo pozytywne. :)
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 2 lata temu

Ja dopiero 2 razy odsłuchałem, ale powiem, że dawna żaden Bleczor nie wchodził mi tak gładko i fajnie jak. "Northern Chaos Gods" kosi pięknie - intensywny strzał nie ma co. Będę jeszcze męczył dużo i oile stwierdziłem, że nowy Marduk jest spoko tak to dzieło Immortal to sztos.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ten drugi kawałek to brzmi jak Demonaz solo, tytułowego chyba nie klikałem, sobie poczekam na całość.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Czit pisze: Ja dopiero 2 razy odsłuchałem, ale powiem, że dawna żaden Bleczor nie wchodził mi tak gładko i fajnie jak. "Northern Chaos Gods" kosi pięknie - intensywny strzał nie ma co. Będę jeszcze męczył dużo i oile stwierdziłem, że nowy Marduk jest spoko tak to dzieło Immortal to sztos.
To samo, choć trochę więcej tegorocznych black metali weszło gładko za pierwszym razem, bo i nowy Craft i nowe Djevel, Immortal także. "Northern Chaos Gods" już wiem że będzie w topce tego roku, natomiast Marduk choć nagrał spoko płytę, to mnie nią w jakiś sposób rozczarował jednak. Immortal natomiast wręcz przeciwnie, podejrzewałem że będzie naprawdę dobrze, ale jest nawet lepiej niż się spodziewałem. Nie jest to też takie heavy jak u Demonaza solo, bo to Immortal na 100% i co kawałek słychać podobieństwa do wcześniejszych płyt, zresztą do których napisałem w poście wyżej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Te trzy z YT nie przypadły mi do gustu. Może najmniej ten o bitwach, gdzie jeszcze coś się czasem zadzieje. Ale prócz brzmienia, tam dla mnie niema tego klimatu np. winterfall z "AtHoW", a już nazywanie kawałka o Ravendarku, ponad dziewięciominutowego kloca męczybuły następcą kultowego ( choć może bardziej za sprawą prześmiesznego teledysku, niż muzyki ) Blaszkyrta wydaje mi się nieporozumieniem. Nie powiem, żeby zupełnie to do mnie nie trafiało i tak jak pojedyńcze kawałki z całościowo całkiem niezłej "Victorii" odrzucało zupełnie, ale nie dzieje się tam zbyt wiele, żeby przyciągnąć uwagę słuchacza jakim jestem. Liczyłem na więcej, ale nie łudzę się, że trafi na tę płytę jakaś piękna, romantyczna ballada pokroju "Beyond the North Waves".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

A to nie jest bardziej kontynuacja Demonaza solo, a nie starszy Immortal? ;p Ten Mighty Ravendark brzmi totalnie jak Demonaz (tylko gorzej ;) ).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

To tak. Od razu przyznam, że płyta bardzo miło mi weszła i podoba mi się to, że nie ma na niej nic nowego, a dostajemy to, co znamy z poprzednich wydawnictw Immortal. Chociaż też nie do końca, bo weźmy się takie Called to Ice - tego typu riffy kojarzą mi się z... Megadeth z okresu United Abominations. Ogólnie niektóre riffy zalatują thrash metalem. Pierwsze dwa kawałki to szybka jazda naładowana blastami, potem tempo nieco spada, więcej kreowania klimatu i średnich temp, ale całość wyszła bardzo sympatycznie. I chuj mnie obchodzi, że Mighty Ravendark bardzo przypomina w niektórych momentach Solarfall, skoro kawałek wyrywa z butów. Jedyne, co mi przeszkadza, to gary - są zanadto spłaszczone w miksie i nie czuć w ogóle ich mocy.


Abbath właśnie dostał wiadomość od Demonaza:

Obrazek
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
pampa
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

pampa 2 lata temu

zajebisty ten ,,immortal" nowy jestem po dwóch przesłuchaniach ale jest moc!!!!
Rt81
Posty: 4
Rejestracja: 2 lata temu

Rt81 2 lata temu

Naprawdę dobra płyta. Dawno ich nie słuchałem bo ostatnie płyty mi nie podeszły. zachęcony tym tematem postanowiłem dać im szansę i mocno się zdziwiłem na plus oczywiście.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Nucleator pisze:
2 lata temu
Abbath właśnie dostał wiadomość od Demonaza:

Obrazek
Wygląda na to, że Abbath ma wyjebane na wiadomości od Demonaza:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Nowa płyta wchodzi gładko. Dokładnie to czego oczekiwałem po pierwszyn singlu Northern Chaos Gods. Immortal znów niesie mi chłodną, północną bryzę w te upalne dni :)
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Po pierwszym singlu mogłoby być koniec i nic by się nie stało. Chuj z tego, że "wchodzi gładko" jak nie ma pierdolnięcia, chłodu, mrozu (przy otwartej lodówce trzeba słuchać, aby klimat poczuć), być może słuchanie Immortal w lecie jest nie na miejscu, ale poprzednie (nawet to chujowe All Shall Fall) potrafią zmrozić o każdej porze roku. Słodka i wesoła płytka do wyjebania po dwóch odsłuchach. No, ale lecę dzisiaj do apteki po Voskolix bo mi się skończył to może coś pomoże choć wątpię bo słuchać mi się tego kolejny raz nie chce.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Dla mnie Northern Chaos Gods to odbita piłeczka po zagraniu All Shall Fall. Brutalniej, mocniej i zdecydowanie mroźniej. Gdyby Immortal poszedł dalej torem poprzedniego albumu to mielibyśmy może odrobinę tylko mniej przebojowy solo album Abbath.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Mam już w końcu odsłuch za sobą. "Northern Chaos Gods" z pewnością jest lepszy niż "All Shall Fall" i solowy Abbath. Miałem trochę obaw, że bez Abbatha Demonaz zrobi z Immortal swój solowy projekt, całościowo jednak jest bardzo porządnie. Nuclear Blast nie spierdolił sprawy (choć brzmienie mogłoby być bardziej brudne), niektóre nawiązania do przeszłości wydają mi się być trochę na siłę i w stylu "gdzieś to już słyszałem", ale chyba zbyt mocno się czepiam. Tak na 7,5/10 nowy Immortal wypadłby w sam raz.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Nucleator pisze:
2 lata temu
Abbath właśnie dostał wiadomość od Demonaza:

Obrazek
Wygląda na to, że Abbath ma wyjebane na wiadomości od Demonaza:


Ale jednak przyznał rację Demonazowi. W końcu Lemmy śpiewał "I'm a Loser".
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Album o wielkość zespołu raczej się nie ociera, ale szczerze trzeba przyznać, że jest to bardzo dobry materiał jak na tą paczkę i na pewno słucha się tego najlepiej, od jakiego tworu który wychodził spod palców tychże ludzi, od czasów minimum pierwszego ich rozpadu. Brakuje może tutaj lodu, ale jest przede wszystkim klimat, jaki zawsze charakteryzował Immortal i jest nawet niezły wpierdol. Bardzo dobry prognostyk na to co może dziać się w tej ekipie za chwile, mam nadzieję.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2605
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Jak dla mnie Immortal-owe Northern Chaos Gods okazało się sporo lepsze od Viktoria Marduk'a, który o dziwo nagrał, jak na me uszy, całkiem znośną płytę (od premiery przeleciała w sumie ze 20 razy - na dalsze intensywne słuchanie raczej się nie zanosi). Do mielizny Abbath nawet nie ma co ich porównywać.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

No i w końcu nowy Immortal dotarł do mojej playlisty i dzisiaj starał się mi schłodzić ten upalny dzień.

Niemniej zanim zacząłem pierwszy odsłuch w głowie miałem te wszelkie recenzje i opisy no i powiem jedno kto tam słyszy erę Pure Holocaust lub nie daj Szatanie Blizzard Beast to kurwa ma poważne problemy ze słuchem. Chuja tam nic takiego nie ma a nowa płyta to bezpośrednia kontynuacja All Shal Fall z naciskiem na klimat At The Heart Of Winter i Sons Of Northern Darkness. Chłodu i szczypiącego mrozu z Pure Holocaust nie uświadczyłem choć bardzo bym chciał a dzikości i wkurwienia Blizzard Beast to nawet nie wierzyłem od samego początku w takie cuda.

Zatem jaki jest nowy Immortal ? W chuj przewidywalny bo przecież to już wszystko było i zapewne znalazłbym w tych kawałkach riffy użyte na poprzednich płytach. Co do brzmienia to tu także stagnacja chociaż tym razem jakoś słabo wyeksponowany został Horgh a szkoda bo słychać, że gość robi ciekawą robotę. Niestety ale i upływ czasu także daje się we znaki bo te blasty to takie jakieś na pół gwizdka choć może i dobrze bo to miała być klimatyczna płyta.

I taka jest, bez fajerwerków, eksperymentów i zaskoczeń. Ot Immortal gra sobie mariaż paru ostatnich płyt do wokalu Demonaza. A propos wokalu to nawet nie jest źle i wpasował się w brzmienie choć są takie momenty kiedy ładnie by tam brzmiało krakanie i akcentowanie Abbath'a.

Warstwa tekstowa to już temat wyczerpany chyba na maksa podobnie jak u naszego Roberta F i gdyby kiedyś ktoś chciał zliczyć ilość słów w stylu las, ciemność, góry, mróz i... Blashyrk to absoltnie numerem jeden będzie Immortal.

To by było na tyle bo ochłoda była ale taka kontrolowana, wyrzygać się nie wyrzygałem, potupałem nóżką, a jakże, nawet w kilku momentach udało mi się z pamięci wymyślić tekst, który okazał się trafiony.

Czekam co przyniesie kolejny dzień w obozie tego zespołu i czy to ostatni album czy może jeszcze coś nagrają. Dobra płyta Immortal ale nic więcej.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Odpaliłem sobie tego solowego Abbatha w końcu i muszę przyznać, że jest gorzej, niż się spodziewałem.

Jakieś wstawki z "nowoczesnego metalu" od początku, a blackmetalowanie brzmi czasem bardziej jak Inquisition, niż Immortal. Ogólna miałkość materiału okrutna, brzmi on jak pisany podczas trasy w przyczepie campingowej, na parkingu z zapchanym toi toi-em, a te fanfary w Ashes from the Dead jak świni siodło pasują do reszty.

Taki groovy metal dla młodzieży, a i to na niezbyt wyszukanym poziomie, bo ani przesadnie klimatyczny, ani jakkolwiek energiczny.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Niemniej zanim zacząłem pierwszy odsłuch w głowie miałem te wszelkie recenzje i opisy no i powiem jedno kto tam słyszy erę Pure Holocaust lub nie daj Szatanie Blizzard Beast to kurwa ma poważne problemy ze słuchem. Chuja tam nic takiego nie ma a nowa płyta to bezpośrednia kontynuacja All Shal Fall z naciskiem na klimat At The Heart Of Winter i Sons Of Northern Darkness.
Dwa pierwsze kawałki na pewno nie są bezpośrednią kontynuacją ASF i to chyba na nich opiera się wrażenie powrotu do klasyków.
Hajasz pisze:
2 lata temu
Warstwa tekstowa to już temat wyczerpany chyba na maksa
No, tu fakt - myślę, że dowolny wers z dowolnego tekstu można przenieśc w dowolne miejsce w innym tekscie i będzie to miało tyle samo sensu...

Battle of gods
The sword of thunder and lightning is on the rise
Far beneath the blackened sun, mountains they rise
Far above the ravengate
The realm between the tides, where dawn begin to strike the sky
For the mighty mountains I ride
The dark worlds of shadows formed ages unknown
Frozen up north!


Co, zły tekst?
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

A ja tam nie rozumiem spustów nad tym nowym Immortal. Płyta przepełniona kliszami i autocytatami z ostatnich płyt, na dodatek niesamowicie nudna. Po singlu się łudziłem, że nagrają coś ciekawego, jednak finalnie wyszedł im balas na równi z solowym Abbathem. Immortal umarł i pogódźcie się z tym, ludzie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Słucham sobie dziś cały dzień ponurej i skutej lodem dyskografii Immortal, no i po raz kolejny odpalam At the Heart of Winter i tam się czuję najlepiej. Jak tak sobie pomyślę, to nie pamiętam już kiedy ostatnio słyszałem taki Pure Holocaust czy Blizzard Beasts, choć Mountains of Might dobry hit.

Edit: O jakie Sons of Northern Darkness dobre to nie pamiętałem! Ciut nie progresywny black/thrash ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

No bo sons najlepsze, od dawna to mówię, tylko jeszcze do tego nie dojrzeliscie
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu


Wróć do „Black Metal”