"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 936
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » rok temu

Takim tokiem rozumowania to cała Ukraina to zamierzona groteska :D Dajcie spokój, typ jest rozkochany w tych melino klimatach i akordeonowych melodyjkach a Wy jakieś ideologie dorabiacie.


Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

o, ulicznikami zostaną, świetnie.

ale tak serio to solówka na akordeonie niezgorsza :P (ta pierwsza)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2595
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Dajcie spokój, typ jest rozkochany w tych melino klimatach i akordeonowych melodyjkach a Wy jakieś ideologie dorabiacie.
Spoko, tylko dlaczego pojawia się tam słówko "aryan" ?

Byłem zażenowany oglądając ten artystowski wypierd. Raz, że kawałek sam w sobie słaby, głównie za sprawą wokalu, który pasuje tam jak pięść do nosa ( nigdy nie rozumiałem tego związku frazeologicznego, bo co pasuje lepiej ? ), dwa że to jest po prostu żałosne pajacowanie, nie licujące z heroizmem ukraińskich narodowców, którzy w odróżnieniu od naszych ciot w koszulkach z "red is bad", bronią kraju z karabinem w ręku, nie przemarszami. Na miejscu Biełeckiego bym z tym czymś zakazał kontaktu swoim podwładnym. Ale ten Famine, czy jak mu tam, skupia jak w soczewce powody, dla których ta formacja ideowa jest marginalna na zachodzie. Poza, nastawienie na formę, gdzie trymowanie brody i modne ciuchy ważniejsze są od walki, którą rzekomo się postuluje. To nie jest poezja tyrtejska jak w przypadku Sokyry Peruna, to są jakieś miękkie pioseneczki dla zbuntowanych bawidamków. Typowo francuskie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

trochę sobie dorabiasz ideologię do chujowego występu, ale z tym trymowaniem brody to masz rację ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Ostatnio robiłem taki versus Baise Ma Hache z Peste Noire i złapałem się na tym, że przy większości kawałków PN ogarniało mnie ziewanie albo odpływało skupienie. Owszem mają parę świetnych tracków ale w większości jest to cienki kabaret. O właśnie kabaret to chyba dobre określenie tego zespołu bo jak odbierać faceta, który nawet mądrze gada a z drugiej strony pije wino z kufla w różowych okularach ochoczo robiąc przerwę w wywiadzie aby wypuścić rasowego pierda.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Spoko, tylko dlaczego pojawia się tam słówko "aryan" ?
Bo w tekście tego kawałka jest:

Ma première piste c'était «Supremacy Aryan».

a to przecież jest kawałek z "L'ordure...".

Bardziej mnie zdziwiło "spasiba" na koniec kawałka :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Nowy kawałek Peste Noire - Aux Armes:



Akustyczne to to nie jest. Będzie bdb.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

yog pisze:
rok temu
Akustyczne to to nie jest. Będzie bdb.
Chyba jednak płyta nie będzie dla oddziałów ZHP a tylko koncert na Asgardsrei 2018 ma być akustyczny w sensie, że będą promować tę płytę w taki chujowy sposób.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Popierdolony pomysł, biorąc pod uwagę jak tu zajebiście gitara chodzi. Może to jakiś benefis na mieście znowu będzie, jak ten występ na rogu ulicy z akordeonem ostatnio?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Z rozpiski wynika, że to drugiego dnia festiwalu ma być ten koncert. Więc albo z początku do piwka i kiełbaski albo na końcu kiedy wszystkim będzie już zwisało kto i jak gra :D
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

Ten utwór to jakiś przerozpierdol. Jaram się.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

No, druga połowa w szczególności moim zdaniem :P Wejście w tę solówkę w połowie ostro zajebiste.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
sepsis
Posty: 8
Rejestracja: 2 lata temu

Post sepsis » rok temu

Trochę się zawiodłem. W moich oczekiwaniach to absolutnie nic specjalnego. Gdyby brzmienie było bardziej smoliste i mięsiste a muzycy postawiliby na więcej łomotu kosztem mdłych solówek (nawet nie wyłapałem klasycznej dla nich totalnej melancholii!) to w moim odczuciu ten materiał mógłby narobić niezłego zamieszania. Ciekawe co z tego będzie.
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 34
Rejestracja: 2 lata temu

Post ourchildrendie » rok temu

Fajny ten nowy track. Obawiałem się, że będzie więcej tego pajacowania z ulic Kijowa, a miło się rozczarowałem.
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

sepsis pisze:
rok temu
Gdyby brzmienie było bardziej smoliste i mięsiste a muzycy postawiliby na więcej łomotu kosztem mdłych solówek (nawet nie wyłapałem klasycznej dla nich totalnej melancholii!) to w moim odczuciu ten materiał mógłby narobić niezłego zamieszania. Ciekawe co z tego będzie.
Dziś sobie cały wieczór prawie słucham Folkfuck Folie na zmianę z debiutem i na Pangieryku, w kawałku Laus tibi domine bardzo podobne stylowo solo leci do tego nowego Aux Armes, mam wrażenie, też taki pink floydo-nokturnal mortum ;)

Swoją drogą, przy okazji nabijania posta nadmienię, że uważam pierwszy album popularnych Pestek za solidnie wyjebany black metal pierwszej jakości. Napierdalanie w talerze we wspomnianym kawałku z jedynki - coś fantastycznego. Zresztą ogólnie brzmienie tej piwnicznej perki na La Sanie Des Siècles - Panégyrique De La Dégénérescence uważam za rzecz wspaniałą.
ourchildrendie pisze:
rok temu
Obawiałem się, że będzie więcej tego pajacowania z ulic Kijowa, a miło się rozczarowałem.
Chyba wszyscy odetchnęli z ulgą ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

Ja sobie dla odmiany, przy okazji cyklicznego powrotu do Pestek słucham od kilku dni Ballad przeciwko wrogom Francji. Ciężko nie zrozumieć czemu wiele osób uważa ten materiał za najlepszą rzecz od zespołu. Ten piwniczny, wilgotny i średniowieczny klimat jest tutaj wręcz perfekcyjnie wpleciony w ramy brudnych, ludowym sznytem podbitych kawałków metalowych. Właśnie, ludowym czy raczej pospólczym sznytem podbitych. Te wszystkie tradycyjne melodie poutykane tu i tam to wręcz field recordings XV-wiecznej ulicy w Paryżu ;) Już to mówiłem, ale Famine miał od zawsze łeb do zajebistych kompozycji, od szkieletu utworu z głównym motywem, przez nakładane wokale (tam, gdzie jednocześnie słychać czyste damskie i męskie melorecytacje a w tle skrzeczenie lidera - coś fantastycznego) aż po smaczki w rodzaju Warszawianki.

Ciężko w sumie się określić, wychodzi na to, że tylko Folkfuck Folie i Peste Noire odrobinkę odstają od sztosowości pozostałych, choć i to odstawanie to takie też w małym stopniu dość. Więcej rozpierdolu na centymetr kwadratowy mamy po prostu na La Chaise-Dyable, debiucie, wspomnianych Balladach czy L'ordure à l'état pur.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Z tego, co dotąd słyszałem, czyli z debiutu, Folkfuck Folie, Peste Noire i La Chaise-Dyable to uważam, że FFF jest zdecydowanie najsłabsza, płytka bez nazwy trochę wskakuje później na mielizny, ale jej początek jest cudownie dekadencki.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2595
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Nawet ja muszę przyznać, że przyjemnie słuchało mi się tego kawałka.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2349
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
O właśnie kabaret to chyba dobre określenie tego zespołu
Nie jestem specjalistą od Peste Noire, ale czy nie dokładnie taka jest idea stojąca za tą hordą?
History is'a made at night. Character is what you are in the dark. - Lord John Whorfin
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2595
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Tu zdania są podzielone. Niektórzy widzą w tym ironię i sarkazm, inni kabaret.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

yog pisze:
rok temu
Z tego, co dotąd słyszałem, czyli z debiutu, Folkfuck Folie, Peste Noire i La Chaise-Dyable to uważam, że FFF jest zdecydowanie najsłabsza, płytka bez nazwy trochę wskakuje później na mielizny, ale jej początek jest cudownie dekadencki.
To pomijając debiut nie słuchałeś dwóch najlepszych ;) Tylko uprzedzam, że na L'ordure à L'état pur już nie wystarczały liderowi takie smaczki jak wspomniane przeze mnie wyżej, tylko dochodziło do np prawie całych kawałków w stylu ska :D

Co do Peste Noire to fakt, druga połowa płyty gorsza od pierwszej, na której mamy takie strzały w papę jak Démonarque czy La bêche et l'épée contre l'usurier.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

No i JEBUT.

Nowy rap od Peste Noire.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
sepsis
Posty: 8
Rejestracja: 2 lata temu

Post sepsis » rok temu



Co za pajacowanie
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Super nie jest, jakoś strasznie też nie, trochę nudnawo, ale ja tam dobry, mroczny rap lubię :P

Tak ogólnie to sobie myślę, że znakomity krok marketingowy. Pewnie płytka ma jeden taki rapowy kawałek, który służy jako interludium, czy coś w tym stylu, a po ostatnim sztosie dojebał oliwy do ognia wzburzając środowisko i nawet jeśli ktoś dotąd przegapił, to teraz już nie przegapi płyty ;) Może Famine bierze nauki u Adasia?

No chyba, że się mylę, i dostaniemy jednak rapowy album z jednym okołoblackowym kawałkiem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2349
Rejestracja: 2 lata temu

Post pit » rok temu

Myślałem że to żart z tym rapem.

Niech jeszcze ogłosi, że to on jest Blut Aus Nord i całą resztą Deathspell Omega. ;)
History is'a made at night. Character is what you are in the dark. - Lord John Whorfin
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2595
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

Nacjo-rap ? A ja myślałem, że to taki nasz lokalny wynalazek. Ponoć R.A.C się przeżył i jest dobry dla starych skinów z lat 90., a teraz trzeba mieszać murzyńskie melorecytacje z prawilnym przesłaniem, ponieważ rapu słucha najwięcej młodych ludzi. To ja tam bym jednak polecił disco - polo. Gadam sobie z gówniarzem lat 20 zatrudnionym u nas w firmie, słuchającym na co dzień jakichś gówien, fakt faktem, ale granych na gitarze, a ten mi mówi, że idzie na koncert Sławomira "dla zgrywy". No to czemu nie Nacjomir ? Skoro kryterium muzyki ma być popularność... Czarnuchy w sam raz na Czarny Blok, do tego mają telluryczne symbole w logo, a więc na pewno są przeciwko nowoczesnemu światu. Czekam na split Peste Noire / Gravediggaz, hehe.



Problem w tym, że czarnuchy doprowadziły tę swoją murzyńską muzykę do perfekcji i biały będzie tu tylko nieudolnym naśladowcą...
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 214
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Post karp » rok temu

Zaraz się okaże, że to nowa moda, nowy nu metal i kuc-zespoły które za dużo nasłuchały się Ghostemane i Bonesa zaczną wypuszczać podobne wysrywy :D I wtedy powiedzą, że polskie gównojady z Nekromer to byli wizjonerzy których geniuszu nie doceniono. Ale tak na poważnie, już gdzieniegdzie zaczyna się mówić o czymś takim jak trap metal i chyba KPN wyczaiło w tym jakąś niszę. Wątpię aby to było jakieś wyjątkowo popularne zjawisko - jasne, taki Ghostemane, Bones czy $uicideboy$ to muzycy o popularności współcześnie podobnej do tej którą miał Slipknot czy Korn w czasach swojej świetności, ale próbujące się podpiąć pod to kuce typu Peste Noire raczej tego sukcesu nie powtórzą.

A po tym komentarzu wnoszę, że cały album będzie w tym stylu (choć zajeżdża trochę trollingiem/śmieszkowaniem, ale zobaczymy).

Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Ten komentarz to taki bait chyba, ale bym się nie zdziwił jakoś bardzo, gdyby połowa taka była :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4236
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » rok temu

Pewnie bait/trolling, a jak nie to debilizm. Peste Noire bardzo spoko, ale żeby był to najlepszy zespół black metalowy z Francji? Bambo prośba.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 97
Rejestracja: rok temu

Post nvsty » rok temu

Ten track to najlepszy dowód na to, jak bardzo degenerujące dla intelektu jest ziomkowanie się z naziolami
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 34
Rejestracja: 2 lata temu

Post ourchildrendie » rok temu

nvsty pisze:
rok temu
Ten track to najlepszy dowód na to, jak bardzo degenerujące dla intelektu jest ziomkowanie się z naziolami
Tak, bo na "L'ordure à l'état pur" nie było podobnych zabiegów. Już nie wspomnę o absolutnie purystycznym utworze "Dans ma nuit".

Weź wracaj do deafheaven. Już któryś raz widzę Twój wpis, w którym płaczesz coś o nacjonaliźmie.
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

nvsty pisze:
rok temu
Ten track to najlepszy dowód na to, jak bardzo degenerujące dla intelektu jest ziomkowanie się z naziolami
Kolega to ma chyba ewidentny ból dupy związany z naziolstwem ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Słyszałem wczoraj, jak to Famine na jakimś francuskim feście wbił w tłum, sprzedał lutę jednemu, drugiemu, trzeciemu, czwartemu, po czym sobie jebnął krechę, zaś po chwili wyjebali go z festu, dożywotnio. A ten Moloth to jest muzyczne dno, tak przy okazji, skoro wątek został poruszony, muza nadająca się do remizy. Ale marketing albo mają świetny, albo po prostu niektórzy kupią wszystko, byleby było wystarczająco "edgy" ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4236
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » rok temu

Peste Noire to zawsze dziwoląg był muzyczny, niby black metal, piwnica, chuligani itp. itd. "be medieval!" i w ogóle, ale tu przecież na każdym kroku były ślady kombinatorstwa, więc kawałek w klimacie rapowym w ogóle mnie nie zdziwił. Famine swoją drogą mam wrażenie ma beret ostro zjechany zarówno alkoholem, ale czuję że także dragami. Aha i oni z naziolami to od początku się kumplowali ;) więc argument z dupy.

PS: kto słucha deafheaven ten pedał i tyle :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 34
Rejestracja: 2 lata temu

Post ourchildrendie » rok temu

yog pisze:
rok temu
Słyszałem wczoraj, jak to Famine na jakimś francuskim feście wbił w tłum, sprzedał lutę jednemu, drugiemu, trzeciemu, czwartemu, po czym sobie jebnął krechę, zaś po chwili wyjebali go z festu, dożywotnio. A ten Moloth to jest muzyczne dno, tak przy okazji, skoro wątek został poruszony, muza nadająca się do remizy. Ale marketing albo mają świetny, albo po prostu niektórzy kupią wszystko, byleby było wystarczająco "edgy" ;)
Jeśli "By the wing of black", to dla Ciebie remiza, to nie mam pytań :D
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
PS: kto słucha deafheaven ten pedał i tyle :D
Wypraszam sobie! Tylko ostatnia płyta chuj! :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4236
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » rok temu

Dla mnie całość chuj :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

ourchildrendie pisze:
rok temu
yog pisze:
rok temu
Słyszałem wczoraj, jak to Famine na jakimś francuskim feście wbił w tłum, sprzedał lutę jednemu, drugiemu, trzeciemu, czwartemu, po czym sobie jebnął krechę, zaś po chwili wyjebali go z festu, dożywotnio. A ten Moloth to jest muzyczne dno, tak przy okazji, skoro wątek został poruszony, muza nadająca się do remizy. Ale marketing albo mają świetny, albo po prostu niektórzy kupią wszystko, byleby było wystarczająco "edgy" ;)
Jeśli "By the wing of black", to dla Ciebie remiza, to nie mam pytań :D
Nie no, ja bardziej o tym co teraz grają, kiedyś to tam zdaje się taki o, niewyróżniający się szczególną chujowością ani zajebistością blaczur. Takie tam przeciętniactwo, ale może w nurcie to jakaś kosa? ;)

Deafheaven słabe, potwierdzam :D

Peste Noire bdb+
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2145
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » rok temu

Polecam posłuchać raz jeszcze Sunbather i New Bermuda ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 34
Rejestracja: 2 lata temu

Post ourchildrendie » rok temu

Lekki offtop, ale jak już zaczęliście... Generalnie cały ten dziwny nurt "przeintelektualizowanego" black metalu, to jest jedna wielka chujnia. Nie ważne, czy to Stany i ich Liturgy czy Deafheaven, czy Polska i nasze rodzime bzdety pokroju Biesów, Goryczy czy innych Totenmesse.

Peste Noire, to cios w ryj. Jest melancholijnie, zawadiacko, prymitywnie, a przy tym uroczo. To jest black metal.
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

ourchildrendie pisze:
rok temu
Peste Noire, to cios w ryj. Jest melancholijnie, zawadiacko, prymitywnie, a przy tym uroczo. To jest black metal.
Skoro to black metal to pewnie Płomień na Północnym Niebie to jakieś country albo szanty. :evil:
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
ourchildrendie
Posty: 34
Rejestracja: 2 lata temu

Post ourchildrendie » rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
ourchildrendie pisze:
rok temu
Peste Noire, to cios w ryj. Jest melancholijnie, zawadiacko, prymitywnie, a przy tym uroczo. To jest black metal.
Skoro to black metal to pewnie Płomień na Północnym Niebie to jakieś country albo szanty. :evil:
Tak, dopowiadaj sobie dla zasady coś czego nie napisałem.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2018, 15:25 przez ourchildrendie, łącznie zmieniany 2 razy.
Журавлі ніколи не повернуться сюди
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

A kto jak nie ty napisał ? Przecież ciebie cytuję. Dobre.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Mądrze powiedział.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4236
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » rok temu

Jak zwykle temat zboczył nie tam gdzie trzeba :D

Płomień na Północnym Niebie to płyta kompletna i moim zdaniem jedna z najważniejszych w całym gatunku. To jest black metal, a nie jakieś deafheaven.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

Jak zwykle poczucie humoru na forum u wielu kuleje.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2595
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » rok temu

yog pisze:
rok temu
A ten Moloth to jest muzyczne dno, tak przy okazji, skoro wątek został poruszony, muza nadająca się do remizy. Ale marketing albo mają świetny, albo po prostu niektórzy kupią wszystko, byleby było wystarczająco "edgy" ;)
Na szczęście pół godziny z Dark Fury wynagradza mi te wszystkie chujowate nazi- skakanki. Tylko prawdziwy NSBM, tylko Platforma Obywatelska... eee, fora mi się pomyliły, sorki.
Już któryś raz widzę Twój wpis, w którym płaczesz coś o nacjonaliźmie.
hihihihi :twisted:
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 97
Rejestracja: rok temu

Post nvsty » rok temu

Spokojnie chłopaki, pisane pół-żartem, pół-serio, w końcu niejeden skrzywiony światopoglądowo gość dobrą muzykę grał i gra.

Nowe poczynania tych grajków to dla mnie taka pseudoprowokacja, która zamiast kogokolwiek ruszać, budzi politowanie. Ani to zabawne, ani fajnie zagrane, ani nie ma nic ciekawego do przekazania. GG-Allin dla ubogich.

Deafheaven to jest muzyka pierwszej próby, w porównaniu do tego pseudorapowego bełkotu ćpuna.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3280
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » rok temu

nvsty pisze:
rok temu
Deafheaven to jest muzyka pierwszej próby
Niestety ale wielu tutaj ma wyraźne uprzedzenia albo zwichrowany słuch, że nie doceniają Sunbather co z drugiej strony nie przeszkadza im w wydaniu opinii o zajebistości jakiejś płyty w tym przypadku Peste Noire po wysłuchaniu zaledwie jednego kawałka.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11266
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » rok temu

Sunbather to jest takie okej granie dla mnie, ale mi się chęć eksploracji tego typu muzy skończyła na Woods of Desolation - Beyond Torn and Reason i więcej mi już post-atmosferycznych, szczególnie tym jaśniejszych, black metali nie trzeba do szczęścia. A Peste Noire jak jedzie te swoje solówki to uwielbiam ;P
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”