Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Batushka

yog 3 lata temu

Batuszka zagra na OFFie u boku m.in. PJ Harvey, Swans czy japońskich dronowych kultów z Boris.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2558
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

I dobrze. Może znają tam zupełne nowych fanów.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Popieram, Batuszka to kulturalny entry-level band ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Chuj tam z Batuszką. Wilki w Sali Tronowej, Boris i Wrekmeister Harmonies. Ja tam serio chyba pojadę w tym roku.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Apropo Wilków to przypomniał mi się post na fanpejdżu tego piernika od klawiszy z Behemota "są płyty które się nie śniły klerykom" czy jakoś tak, w którym jakiś kuc ziomek pisał i całkiem legitnie argumentował w punktach dlaczego Wilki wniosły więcej do metalu niż Voivod. Trudno się z tym nie zgodzić. Ubawu było po pachy, post miał chyba z 300 komentarzy.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
TaktycznyPingwin
Posty: 23
Rejestracja: 3 lata temu

TaktycznyPingwin 3 lata temu

Gruby Wiór pisze:
3 lata temu
Apropo Wilków to przypomniał mi się post na fanpejdżu tego piernika od klawiszy z Behemota "są płyty które się nie śniły klerykom" czy jakoś tak, w którym jakiś kuc ziomek pisał i całkiem legitnie argumentował w punktach dlaczego Wilki wniosły więcej do metalu niż Voivod. Trudno się z tym nie zgodzić. Ubawu było po pachy, post miał chyba z 300 komentarzy.
Szkoda, że potem skasowałeś wszystkie swoje komenty, Kornel, bo faktycznie orali cie jak kurwisko płużne:D
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Nie znam żadnego Kornela, ale dobrze mówił
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 956
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

Już wspominałem kiedyś - wali mnie zupełnie reklama tego zespołu. Muzycznie nic nowego, ale melodyjki w pytę i cudowny klimat. Jak już włączę to leci kilka razy pod rząd. Moja żona nie marudzi, a nawet tupie nóżką do tego tak więc dodatkowy atut ma ta muzyka - jest uniwersalna ;D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Reedycję Liturgiji wydaje niejakie Metal Blade Records, może ktoś o nich słyszał ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2841
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Już reedycja ?! Kultowe granie. Tyle zajebistych materiałów aż prosi się o reedycję, a tu proszę. Ale jak coś, chętnie odsprzedam pierwsze bicie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Już reedycja ?!
A coś taki zdziwiony ? Przecież teraz płyty wydaje się w nakładach nie większych niż max 500-1000 szt

Rozeszło się a jest zapotrzebowanie to i jest reedycja.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 956
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Nic się nie rozeszło - u wydawcy to jeszcze leży, a i na Allegro można znaleźć jakieś sztukasy, cd, wajnyle, nawet kasetowe boxy. Na cholerę zatem reedycja??
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Mnie tam to nie przekonalo: średniacki melodyjny black metal ze wschodnimi motywami. Da się tego słuchać, ale nie ma co oczekiwać bóg wie co. Kawałki do siebie niekiedy zbyt podobne i oparte na tych samych patentach. No i te beznadziejne wokale, od których bolą uszy... Nuudy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Reedycja jest może po to, żeby ludzie mogli KUPIĆ tę płytę, bo w WHP to najwyżej można sobie POCZEKAĆ.

Uszy bolą od wokalu Batuszki? Hahahah, no nie wiem...
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 956
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Reedycja jest może po to, żeby ludzie mogli KUPIĆ tę płytę, bo w WHP to najwyżej można sobie POCZEKAĆ.
Ejj a robiłeś już zakupy w "nowym" sklepie? :mrgreen: Interes przejął syn czy ktoś tam może jest lepiej? ;) Może ta reedycja po to, aby jakieś interesy wyprostować, sklep na nowo postawić no bo pozwolenie na reedycję chyba kosztuje?? Nie wiem jak to działa tak se tylko pierdolę :mrgreen:

A co do samej muzyki to sobie wajnyla niedawno wrzuciłem do gramiacza i miodna rzecz, cały czas fajnie się tego słucha, zakupu nie żałuję. Nic nowego to niezaprzeczalny fakt, ale co z tego?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

no myślę, że hajs był potrzebny, bo WHP bardzo niesmaczny i niehonorowy biznes prowadzi. Podobno wystarczy jednak napisać do zespołu bezpośrednio i ogarniają szybciej zamówienia wtedy :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 956
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Ja nigdy nie miałem z nimi problemów, ale z drugiej strony nie skusiłem się na te ostatnie promocje więc nie wiem jak było, ale na masterfulach narzekania i płacze, że ho ho!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Endymion pisze:
2 lata temu
Mnie tam to nie przekonalo
W takim razie wróć do słuchania Pantery. Temat o Panterze gorący a sam zespół podobnie jak Batushka nikt nie lubi, gardzi, pluje ale namiętnie słucha bo kurwa mają kilka przebojów. Zajebiście sobie posłuchać metalowe przeboje.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

W przeciwieństwie do Batuszki to Pantera ma co najmniej kilka hiciorów. Batuszka ma gówno dlatego do niej nie wracam w ogóle.

Swoją drogą poza nielicznymi wyjątkami nie widzę, żeby tu ktoś namiętnie słuchał Batuszki :D więc chyba trochę nie trafiłeś ze swoim wnioskiem.
Odium Humani Generis
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
W takim razie wróć do słuchania Pantery. Temat o Panterze gorący a sam zespół podobnie jak Batushka nikt nie lubi, gardzi, pluje ale namiętnie słucha bo kurwa mają kilka przebojów. Zajebiście sobie posłuchać metalowe przeboje.
Zawsze tak odpowiadasz, jak ktoś skrytykuje zespół, który lubisz zapewne i słuchasz? Wysiliłeś się, nie ma co. I jakie niby przeboje ma ta Batiuszka???
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Mnie nie rusza krytyka zespołów, które lubię. Odniosłem się tylko do fragmentu wypowiedzi Twojej @Endymion.

Cała Liturgia to radosne granie bez przebojów więc jak słychać da się.

@Wędrowycz wyrzuć cały ten black metal i czcij Panterę bo zawsze można do niej wracać bo ma kilka hitów.

Sabaton i Nightwish mają więcej hitów a jakoś ich wcale nie słucham.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

@Hajasz, nie spinaj dupki bo nie ma po co ;) Black metalu nie rzucę, bo to mój ulubiony gatunek muzyki i tak już pozostanie. Co do Pantery, to nie wiem na kiego chuja mam czcić ten zespół, ot lubię sobie czasem zapodać tak samo jak sobie zapodaję różne elektroniki czy inne pop-rockowe kapele/kawałki, tak samo to traktuję, a Ty nie wiem po co się spinasz jak baranie jajca.

Akurat Ssałbaton i Najtłisz to tak chujowe kapele, że tylko gimbusy i bezguścia tego słuchają.

Do tematu - Batiuszka przynudza totalnie, a Bart-Biedronka w wydaniu pod habitem pozostaje dalej Bartem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Bart będzie dalej Bartem to fakt ale jest jeden knyf, a mianowicie Batushka to jedyny zespół, który po 2000 roku odniósł taki sukces po wydaniu raptem debiutanckiej płyty. I tu właśnie wszyscy mają ból odbytu.

P. S. Słuchanie Pantery nawet wybiórczo to taki sam kanał jak Sabaton czy Nightwish.

Nie ma usprawiedliwienia. Amen.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Eee tam ból odbytu, mnie osobiście to zwisa i powiewa, tylko po prostu nie rozumiem skąd ten hype, skoro nie jest to nic wielce oryginalnego czy wyjątkowego. Habity to w modzie w black metalu są już od wielu lat, może jedynie te prawosławne klimaciki dość ciekawe, ale na tym się kończy to co fajne, bo muzycznie nic nowego, a wręcz moim skromnym zdaniem przynudzanie mocne.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Można by powiedzieć, że cały świat się myli a jednak tak nie jest. Dawno temu Janusz Laskowski śpiewał, że świat nie wierzy łzą a teraz świat ma w dupie opinie innych i słucha to co jest fajne.

Na tym polega sztuka, aby założyć zespół i wydać płytę, która nie będzie obojętna.

W latach 80-tych wyszła płyta Scum i miała dokładnie takie same opinie jak Liturgie. Kurwa nie była to płyta obojętna i tak jest do dzisiaj.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Mało jest płyt przeciętnych które sprzedają się doskonale? Oczywiście nie mam tu na myśli "Scum" ND.

Moim zdaniem to, że Batiuszka się świetnie sprzedaje to zasługa dwóch czynników - mega promocji + hype nakręconego gdzie się tylko da, a także względnej przystępności muzyki. Żeby nie było, płyta sama w sobie wydaje mi się obiektywnie rzecz ujmując dobra, tyle że jakoś nie chce mi się do niej wracać, więc uznałem ją za nudną. Mimo wszystko może spróbuję ją jeszcze raz przewałkować i zobaczę czy coś się w kwestii jej odbioru u mnie zmieniło.
Odium Humani Generis
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Bart będzie dalej Bartem to fakt ale jest jeden knyf, a mianowicie Batushka to jedyny zespół, który po 2000 roku odniósł taki sukces po wydaniu raptem debiutanckiej płyty. I tu właśnie wszyscy mają ból odbytu.
No i gratuluję chłopakom sukcesu, nie mam im tego za złe, ale to nie znaczy chyba, że każdy ma się tym zachwycać i nie wyrażać opinii krytycznych. Nie każda z nich jest wywołana bólem dupy i zawiścią, a po prostu subiektywnymi wrażeniami ze słuchania.
Hajasz pisze:
2 lata temu
P. S. Słuchanie Pantery nawet wybiórczo to taki sam kanał jak Sabaton czy Nightwish.

Nie ma usprawiedliwienia. Amen.
Tu akurat stokrotną rację masz.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Bart będzie dalej Bartem to fakt ale jest jeden knyf, a mianowicie Batushka to jedyny zespół, który po 2000 roku odniósł taki sukces po wydaniu raptem debiutanckiej płyty. I tu właśnie wszyscy mają ból odbytu
Nie bierzesz w ogóle pod uwagę że komuś ta płyta może się nie podobać tak po prostu?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

PanLisek pisze:
2 lata temu
Nie bierzesz w ogóle pod uwagę że komuś ta płyta może się nie podobać tak po prostu?
Biorę pod uwagę ale na 100% negatywnych opinii w 90% zawsze się pojawiają słowa hype, promocja, marketing itp, które udowadniają tezę, że większość dopierdala się do sukcesu jaki osiągnęła ta płyta niż faktycznie do samej muzyki.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Bo sama muzyka jest po prostu przeciętna do bólu. Amon Amarth, Nightwish czy Sabatonowi chyba też zazdrościsz sukcesu.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Biorę pod uwagę ale na 100% negatywnych opinii w 90% zawsze się pojawiają słowa hype, promocja, marketing itp, które udowadniają tezę, że większość dopierdala się do sukcesu jaki osiągnęła ta płyta niż faktycznie do samej muzyki.
W 90% z tych 90% przecież kontekst użytych słów hype, promocja, marketing itp, jest inny zupełnie niż ten na jaki Ty wskazujesz.
Decybel
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

Decybel 2 lata temu

Batushka gra muzykę nierozwojową. Już widzę oczyma wyobraźni kapele, które podejmują podobną drogę co Batushka i tworzą mdłą papkę, skoro już pierwowzór nudzi przeokrutnie. Nagrali oni płytę bez tajemnic, sukces jest niewspółmierny do potencjału, może dlatego tak dużo osób się dopierdala.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No i właśnie tu jest pies pogrzebany, to samo tylko innymi słowami starałem się wyżej przekazać. Sukces niewspółmierny do zawartości muzycznej - wszystko dobrze, spoko i ok, ale po prostu nudno i przeciętnie.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

No sukces pokazuje tylko, że metalowiec to takie proste stworzenie. Dać mu łatwą papkę, opakować w modne, "religijne" ciuszki (dobrze, jak wybierze się jakiś nurt religijny który jeszcze nie jest wyeksploatowany), dać die hard wydania w drewnianych skrzynkach, opowiedzieć o tym, jak to grają bardzo znani anonimowi muzycy i już nakład się wyprzedaje. Ten zespół jest bardziej smutny jako zjawisko, bo muzycznie to takie tam.


Pantera lepsza :D
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Decybel
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

Decybel 2 lata temu

Pantera ma strzał zwany The Great Southern Trendkill i to jest płyta, która ma kilka bardzo dobrych kawałków. Szkoda, że pózniej się z tej drogi wycofali, ale to była klapa komercyjna z tego co pamiętam, także wrócili do nieco bardziej wesołego grania.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2841
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Się z tym zgodzę, co kolega - forumowicz martwadziwka powyżej napisał. I ze wstydem przyznam, że i ja nabrałem się na ten hajp. Do tego stopnia, że kupiłem płytę w ciemno, bez uprzedniego przewałkowania w empeczy, co rzadko mi się zdarza. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy w wieży zakręciła się płyta ledwie poprawna...

Co do popularności zaś, to mam wątpliwości, czy mimo tej całej reklamy, jest to kapela tak popularna jak choćby Mgła, czy Furia. Chociaż pierwszą średnio lubię, a drugiej w ogóle, to obiektywnie rzecz biorąc, ich muzyka jest ciekawsza od tego, co nagrywa Batushka i chyba słuchacze, mimo wszystko, słyszą to faktycznie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Amon Amarth, Nightwish czy Sabatonowi chyba też zazdrościsz sukcesu.
A czemu mam zazdrościć? Na tym to polega aby dało się żyć z grania tylko w przypadku w/w zespołów komentarze negatywne tyczą się muzyki a nie promocji, teledysków czy ilości wydań danej płyty a w przypadku Batushka jest całkiem na odwrót.
Decybel pisze: Batushka gra muzykę nierozwojową.
Znam setki zespołów, które zaczęły rozwijać swoją muzykę i doprowadziło to do tego, że już nie istnieją albo nikt ich nowego wcielenia nie słucha.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu

Co do popularności zaś, to mam wątpliwości, czy mimo tej całej reklamy, jest to kapela tak popularna jak choćby Mgła, czy Furia. Chociaż pierwszą średnio lubię, a drugiej w ogóle, to obiektywnie rzecz biorąc, ich muzyka jest ciekawsza od tego, co nagrywa Batushka i chyba słuchacze, mimo wszystko, słyszą to faktycznie.
Kolego - forumowiczu Titku, racz zważyć, że dorobek fonograficzny Mgły czy Furii jest nieporównywalnie większy. Na poziomie debiutów to kompletnie inny poziom popularności i srania żarem.
Hajasz pisze: A czemu mam zazdrościć? Na tym to polega aby dało się żyć z grania tylko w przypadku w/w zespołów komentarze negatywne tyczą się muzyki a nie promocji, teledysków czy ilości wydań danej płyty a w przypadku Batushka jest całkiem na odwrót.
Gdybym był złośliwy to napisałbym, że prawdopodobnie wynika to z takiego faktu, że w przypadku Sabaton, Nightwish, Pantera, Amon Amarth można coś powiedzieć o muzyce. A w przypadku Matrioszki właściwie nie ma co mówić, jest, bo jest i tyle. Na drugim planie.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Decybel pisze:
2 lata temu
Batushka gra muzykę nierozwojową. Już widzę oczyma wyobraźni kapele, które podejmują podobną drogę co Batushka i tworzą mdłą papkę, skoro już pierwowzór nudzi przeokrutnie. Nagrali oni płytę bez tajemnic, sukces jest niewspółmierny do potencjału, może dlatego tak dużo osób się dopierdala.
A wytłumaczysz mi, czemu akurat jest to muzyka nierozwojowa? Ja sam z Batushką mam jak z nowszymi płytami Furii, których do dzisiaj nie przesłuchałem i mnie nie korci, ale interesuje mnie, jakie masz kryteria oceniania, które mówią ci, czy dana kapela ma potencjał czy nie. Bo wiesz, tak jak Hajasz napisał, są na przykład takie kapele, które "rozwijają się" i nagrywają gówno niewspółmierne do początków twórczości - jak Samael czy Jag Panzer.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Decybel
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

Decybel 2 lata temu

Słysze w tym za duże pokłady patosu, którym lukruję się sztampę. Wiem, że trudno jest wycenić w muzyce "szczerość" ale to jest ten rodzaj grania, który sprawia, że odbiór całości jest przesłonięty przez te wszystkie "upiększenia". Oni przez cały album drepczą w jednym miejscu i to jak dla mnie fakt nie do podważenia. Męczy to.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1166
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
deathwhore pisze:
2 lata temu
Amon Amarth, Nightwish czy Sabatonowi chyba też zazdrościsz sukcesu.
A czemu mam zazdrościć? Na tym to polega aby dało się żyć z grania tylko w przypadku w/w zespołów komentarze negatywne tyczą się muzyki a nie promocji, teledysków czy ilości wydań danej płyty a w przypadku Batushka jest całkiem na odwrót.
Z tym się zgodzę. W tematach o Nightwish czy Arch Enemy nie ma żadnych słów, że to jakiś hype albo że pusta muzyka i "nie rozumiem czemu taki masowy spust". Itp itd. Jest natomiast sporo krytyki samej muzyki w stylu "wieśniackie wokale, gówniane melodyjki, popowizna dla gówniarzy".

Natomiast o Batuszcze dominują komentarze potępiające promocje, hype, remasterów itp itd. Mało jest o muzyce.

Po części Batuszka sama sobie zasłużyła robiąc sporo szamba wokół siebie, ale bądźmy poważni. Każdy to wie, nie trzeba pisać tego dwudziesty raz. Batuszka wpadła na dobry pomysł opakowania, uderzyła w cerkiewne zaśpiewy i krytykę wschodnioeuropejskiego odłamu katolicyzmu. I się sprzedało. Tutaj Bart i spółka mogą podziękować naszym wschodnim sąsiadom, którzy nie wpadli na taki pomysł, tylko dalej płodzą wymioty na temat UPA, lasów i ukraińskiej slavy.

Mnie Batuszka niespecjalnie rusza chociaż doceniam koncept i niektóre momenty mi się podobają. Fajne są chórki i cała oprawa, riffy są miejscami naprawdę fajnie, wokale mnie nużą. Mogliby zrobić to o wiele lepiej, no ale nic.

Dużo osób chwali, zagranicą można dostać krążki. Ludziom spoza blacku się podoba i niektórych to uwiera. Zresztą nie tylko w przypadku tej kapeli - chociażby Mgła, Furia, Myrkur, Deafheaven, Ghost Bath, WITTR itp itd.

Dla niektórych marzeniem byłoby żeby za granicę wychodziły takie pierdy jak Iperyt, to dopiero byłby wstyd za tą cepelię.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ej, ale co jest nie tak z Iperytem?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Trochę z dupy ta cała dyskusja się teraz zrobiła, bo w temacie pojawiają się kapele, które stylistycznie niewiele mają wspólnego z bohaterami tematu :P
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

@pp3088 no i takie uwagi to ja rozumiem a nie przypierdalanie się z tzw. dupy.

@Wędrowycz pojawiły się inne nazwy aby ktoś w końcu zajarzył temat krytyki warstwy muzycznej a nie marketingowej.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4674
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No ale wszyscy z tego co widzę klepiemy to samo o muzyce Batiuszki - jest ok, poprawnie, spoko i nic więcej. Ja sam pisałem to już chyba ze 3 razy w tym temacie. Niby wszystko się zgadza, ale nie ma tu ani krzty oryginalności, wyjątkowości czy czegoś charakterystycznego odróżniającego zespół od setek innych black metalowych kapel. Koncept i otoczka głównie zrobiły robotę, nagłośniona kampania reklamowa także, bo info poszło w świat i jakoś ludzie podchwycili. Mnie np. nie uwiera to że się jakoś tam wybili (w miarę) i że mają dużo słuchaczy czy cóś, tylko podejrzewam że zainteresowanie kapelą jest spowodowane bardziej tymi czynnikami czy też np. koncertami u boku wielu znanych i lubianych kapel pokroju Behemoth choćby, a nie kwestiami czysto muzycznymi ;)

Uwaga, będzie trochę mocny offtop :D :

Jak już używamy innych muzycznych odniesień to ja zapodam taki przykład - 50 Cent jak wypuścił swój pierwszy krążek, to sprzedał się on jak ciepłe bułeczki, bo wypromowany przez Eminema, dobrą robotę producencką robił tam też m.in. Dr Dre. Album zadebiutował jako numer jeden na Billboard 200, ze sprzedażą 872.000 egzemplarzy w pierwszym tygodniu. Album spędził łącznie 12 tygodni na #1 na liście Billboard 200, 11 tygodni na Top R&B / Hip-Hop Albums, a 8 tygodni na UK Albums Chart. Był na 4 miejscu najlepiej sprzedających się albumów w dekadzie, ze sprzedażą 8,172,000 egzemplarzy . W sumie cztery utwory z albumu były notowane na Billboard Hot 100. No i wszystko spoko pod kątem sprzedaży i popularności, ale powiedzcie mi zatem dlaczego we wszystkich rankingach płyt z rapem nie łapie się ona poziomem ocen nawet do top 100 :D Skąd mój wywód, bo tam samo postrzegam sytuację z Batiuszką, choć wiadomix, że skala jednak nie ta.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 689
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
No ale wszyscy z tego co widzę klepiemy to samo o muzyce Batiuszki - jest ok, poprawnie, spoko i nic więcej. Ja sam pisałem to już chyba ze 3 razy w tym temacie. Niby wszystko się zgadza, ale nie ma tu ani krzty oryginalności, wyjątkowości czy czegoś charakterystycznego odróżniającego zespół od setek innych black metalowych kapel. Koncept i otoczka głównie zrobiły robotę, nagłośniona kampania reklamowa także, bo info poszło w świat i jakoś ludzie podchwycili. Mnie np. nie uwiera to że się jakoś tam wybili (w miarę) i że mają dużo słuchaczy czy cóś, tylko podejrzewam że zainteresowanie kapelą jest spowodowane bardziej tymi czynnikami czy też np. koncertami u boku wielu znanych i lubianych kapel pokroju Behemoth choćby, a nie kwestiami czysto muzycznymi ;)

Uwaga, będzie trochę mocny offtop :D :

Jak już używamy innych muzycznych odniesień to ja zapodam taki przykład - 50 Cent jak wypuścił swój pierwszy krążek, to sprzedał się on jak ciepłe bułeczki, bo wypromowany przez Eminema, dobrą robotę producencką robił tam też m.in. Dr Dre. Album zadebiutował jako numer jeden na Billboard 200, ze sprzedażą 872.000 egzemplarzy w pierwszym tygodniu. Album spędził łącznie 12 tygodni na #1 na liście Billboard 200, 11 tygodni na Top R&B / Hip-Hop Albums, a 8 tygodni na UK Albums Chart. Był na 4 miejscu najlepiej sprzedających się albumów w dekadzie, ze sprzedażą 8,172,000 egzemplarzy . W sumie cztery utwory z albumu były notowane na Billboard Hot 100. No i wszystko spoko pod kątem sprzedaży i popularności, ale powiedzcie mi zatem dlaczego we wszystkich rankingach płyt z rapem nie łapie się ona poziomem ocen nawet do top 100 :D Skąd mój wywód, bo tam samo postrzegam sytuację z Batiuszką, choć wiadomix, że skala jednak nie ta.
Ha, w tym offtopie to nieco prawdy jest. Sprzedaż nie zawsze idzie w parze z jakością, marketing, marketing i jeszcze raz marketing i takich przykładów to multum można podać, nawet rap ziomki chyba 50 centa już nie słuchają.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12533
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Ale jak na jakiejś dyskotece "90s/00s hits" w hipsterskim klubie leci In Da Club to połowa obecnych zna tekst.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Niby wszystko się zgadza, ale nie ma tu ani krzty oryginalności, wyjątkowości czy czegoś charakterystycznego odróżniającego zespół od setek innych black metalowych kapel.
Z tym się nie zgadzam bo akurat możesz puścić mi setkę zespołów black metal i na 100% rozpoznam numer Batushka zapewne w przeciwieństwie do reszty prawdziwych i oryginalnych hord.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1021
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

Ja nie wiem jak to można przesłuchać więcej niż 2 razy przy tak zjebanym wokalu, jakiś kurwa jeszcze kult wokół tego wyrasta, śmieszno i straszno.
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 165
Rejestracja: 3 lata temu

Odrowąż 2 lata temu

Dla mnie Batuszka to gówno, które zawinęło się w piękny papierek i udaje, że cukierek. Ale rozumiem, że niektórym takie cuda na kiju mogą się podobać. Każdy ma inne upodobania. Batuszka ma dość oryginalny image, pod którym ukrywa się średnio-słabe granie.

Wróć do „Black Metal”