Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Re: Batushka

Zsamot 5 mies. temu

Drugi album Batushki - kuźwa ciężko napisać, czy drugi i który, to napisze tak:

Batushka Krysiuka - nie jest źle, naprawdę kontynuuje pewne wątki, ale czuć - moim zdaniem - echa Hermh. Czy to źle? Mi to nie przeszkadza. Nawet lubiłem tę kapelę, brakowało tam jaj, czasem pomysłu, ale jakiś sentyment mam. Teraz są te wątki wzmocnione klimatem starocerkiewnym i jest to po prostu pomysłowa mieszanina klimatycznego metalu plus wspomniane motywy, inspirowane kulturą wschodnią.

Batushka Drabikowskiego - surowsze, moim zdaniem ciekawsze oblicze. Szkoda, że nie będę miał okazji zweryfikować obu na żywo. Pierwszą płytę słyszałem w gdańskim B90 i było naprawdę ok.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

I rozgrzewamy wątek numer jeden na forum. A jest ku temu merytoryczny argument, gdyż:

Batushka / Батюшка - "РАСКОЛ" / "RASKOL" Cd & Digi pack

Czyli wychodzi 30 minutowa EP-ka.

By uciąć dywagacje, to TA Batushka od "Grubego". Jestem ciekaw, czy coś konkurencja wyda...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 475
Rejestracja: 2 lata temu

mork miesiąc temu

Przyznam, że naprawdę dobrze to brzmi:




Dobrych pomagierów musiał sobie dokoptować, którzy wreszcie ogarnęli temat jak trzeba.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Ciekawe, kiedy ktoś ich podpieprzy, że tam grają, bo to przecież w złym tonie jest. ;-)

Muzy nie sprawdzałem, ale posłucham przy okazji.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 miesiąc temu

Bartuś za długo siedzi w biznesie, żeby odpuścić, także myślę, że wygrany jest tylko jeden... ja nie ogarniam tematu po debiucie.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Tak, trzyma rękę na pulsie. EPka, multum wydań, tak to się robi. Tymczasem Drabikowski milczy...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Raskol strasznie chujowy materiał i dlatego Gruby pociągnął to jako mini. Jeden kawałek na prawdę świetny a reszta boooorrrring.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 miesiąc temu

Ja tam zawsze lubiłem Hermh.... ;).
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Pogan696 pisze:
miesiąc temu
Ja tam zawsze lubiłem Hermh.... ;).
Niebo jest błękitne, woda jest mokra, kobiety mają tajemnice.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Pogan696 pisze:
miesiąc temu
Ja tam zawsze lubiłem Hermh.... ;).
Ja też, ale czasem z sentymentu bardziej, ale ogólnie owszem. Z sympatią. Muszę to ponownie obsłuchać i wejść w wątek. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 tyg. temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
Raskol strasznie chujowy materiał i dlatego Gruby pociągnął to jako mini. Jeden kawałek na prawdę świetny a reszta boooorrrring.
No i posłuchałem tego nowego mini...

Zasadniczo to najwięcej polotu ma okładka.

Sama płyta słucha się bardzo dobrze. Więcej akustyków nieco wprowadza nostalgii i gdyby tu wszędzie nie wjebać chóralnych zaśpiewów, tylko jeden głos, to byłby dobry zamysł. A tak zaraz wszystko będzie polane tą "zasmażką" - pamiętacie skecz kabaretu OTTO? Wchodzi chór, potem blackowy wokal i znów wszystko zepchnięte w tył.

Szkoda, bo jakiś zarys progresu jest. A tak zalew niczym w płytach monolitach jak - dalekie odniesienie!!! - Edge of Sanity Crimson- gdzie wszystko płynie, ale trudno wyłapać pewne motywy.

Dla fanów, tych bezkrytycznych- fajny materiał na oczekiwanie, dla fanów umiarkowanych do rozważenia, dla reszty- nic nowego.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 973
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

Jeszcze nie słuchałem. Powiadasz, że akustyki są, no to zachęca do sprawdzenia. Mnie akurat takie zabiegi w blek metylu pasują, często znakomicie to się sprawdza.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Black Metal”