Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paysage d'Hiver

Wędrowycz 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Ceny płyt obawiam się, że nie spadną poniżej tych 70 zł za cd.
W tym jest ból, tym bardziej, że choć oprawy ładne, ale ascetycznie to wydane w senie nie ma mowy o jakiś grubych bookletach czy bajerach. Średnio cedeki u nas z tego co widziałem chodzą na poziomie 90-120 zł za sztukę.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

79,90, tylko już niewiele im zostało, pewnie domówią przy okazji premiery Im Wald:

https://shop.fallentemple.pl/szukaj.htm ... odprod=tak

Edit: Więcej znowu mają.

W Kunsthall bezpośrednio zdaje się 16,99 euro.

120 zł to winyle z 2LP :) Mam taki self-titled i brzmi przepięknie, dużo lepiej niż słyszałem kiedykolwiek wcześniej, ale faktycznie, bookletu nie ma żadnego.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Wychodzi też reedycja A Haudiga Fluag / Schwarzä Feus & Schwarzäs Isä, czyli splita Lunar Aurora z Paysage D'Hiver z roku 2004. Materiał po raz pierwszy wyjdzie na CD w formie digibooka. Poniżej papier z winyla:

ObrazekObrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Dodatkowo:
They will also start the pre-order of "Das Gletschertor" and "Das schwarze Metall-Eisen" as a split with self on vinyl at the same time. These two songs date back to the "Schattengang" Sessions and where only released on a very limited basis so far.
There will be a wax-sealed version available of this one.

These two songs will be included on the A5 Digibook with Lunar Aurora as bonus tracks.
The Lunar Aurora Side will contain their demos as bonus tracks.
Wersja Digibook będzie zatem dojebana.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Wintherr się podzielił w Invisible Oranges swoimi ulubionymi nutkami z czasów młodości:

http://www.invisibleoranges.com/entry-level-wintherr/

Nie wiem, czy to można wywiadem nazwać, ale jest to nieszczególnie wnikliwe, także jeśli komuś się podobały jego wcześniejsze intrygujące opowieści, to ich za bardzo tu nie znajdzie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4601
Rejestracja: 5 lata temu

pit 2 lata temu

Ale jakieś info jest. Co śmieszniejsze - Bad Sector i Arvo znacznie bardziej korespondują z tym co teraz robi niż Megadeth, Death Angel i Sepa.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

"Im Wald" już wyciekło i z tego tytułu Wintherrowi zrobiło się trochę smutno:

Obrazek
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Mi również smutno razem z nim, dlatego prawilnie postanowiłem, że zaczekam na premierę, kiedykolwiek by się nie odbyła. Niestety Das Tor mi sprzątnęli sprzed nosa z Fallen Temple, więc liczę, że nabędę obie za jednym zamachem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4679
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Kurwa ale gość to pierdoła. Myślał, że te pendrive, które rozdał w styczniu będą wiecznym sekretem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Premiera "debiutanckiego albumu" dziadka mroza, 120-minutowego Im Wald - 26 czerwca 2020 roku. Otwarto dziś pre-ordery.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3607
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 lata temu

24 kwietna nakładem Kunsthall Produktionen ukazała się na winylu pt. Das Gletschertor / Das Schwarze Metall-Eisen kompilacja tychże archiwalnych materiałów demo.

Track-list:
A-side. Das Gletschertor 18:31
B-side. Das Schwarze Metall-Eisen 18:48

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Wersja winylowa Im Wald to jedyne 4 winyle i 249,90 w Fallen Temple :v

Był jeszcze limitowany wooden box za 69,90 euro w Kunsthall, ale jakoś przegapiłem i już oczywiście wyprzedany, bo jakże. Dla wszystkiego upewniłem się jeszcze u źródła, ale niestety, Paysage d'Hiver cieszy się niegasnącą popularnością wśród tak zwanych flipperów (jak i fanów oczywiście), więc 2 tygodnie po starcie pre-ordera poszło już wszystko. Są wciąż jednak drewniane boxiki kaset i CD.

Odnośnie Das Gletschertor / Das Schwarze Metall-Eisen jeszcze, to pierwszy track pochodzi z kompilacji Schneesturm, zaś drugi oryginalnie ukazał się na kasecie Schattengang, jednakże zabrakło go zarówno na reedycjach CD, jak i winylowych, gdyż - jak podaje Kunsthall - utwór ten został dodany jedynie w celu zwiększenia długości materiału, ale nie był częścią tamtejszego konceptu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Oficjalne promo Im Wald, pierwszy kawałek z płytki - Im Winterwald:



Album ma premierę za tydzień.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Premiera dwugodzinnego debiutanckiego albumu Paysage d'Hiver już dziś.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Widzę, że dyskusja o albumie rozgorzała konkretna ;) Może wszyscy podobnie jak ja postanowili, że posłuchają dopiero z fizycznego nośnika? Jeśli tak i są wśród nich winylarze, to informuję, że choć to niby jest nie-limited edition, to na stronie Kunsthall Im Wald na wosku nie ma już z miesiąc, a w Fallen Temple zostały ostatnie 2 sztuki. Trzecia czeka na mnie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Przesłuchałem w tym roku ze 20 razy i za każdym kolejnym mnie dziwi, jak powalająca jest z Das Tor płytka (w zasadzie to dwie). W BMie ostatniej dekady, w moim mniemaniu, jedna z najlepszych (pewnie 5). Wintherr się tu wznosi na poziom niemalże Filosofem, zresztą perka w drugich kawałkach na obu łudząco podobna ;)

Można by się oczywiście przyczepić, że dobre 10 minut płyty to sample wiatru na intro/outro każdego kawałka, ale kto wie, może właśnie dlatego album ma taki dojebany klimat. W atmosferycznym blacku trudno już lepiej, niż te mistrzostwa lodowego hipnotyzmu.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Orkan
Posty: 90
Rejestracja: 5 lata temu

Orkan 2 lata temu

To prawda. Das Tor to jest jaśniejący pulsar w dyskografii tego typa.
Gesundrian
Posty: 26
Rejestracja: 2 lata temu

Gesundrian 2 lata temu

Zdecydowanie najlepszy atmo black jaki istnieje. Niezmiernie sie ciesze, ze idzie zima i bede mogl katowac cale wieczory :D
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Ja już chyba 3 raz w tym roku wałkuję całą dyskografię Paysage d'Hiver. Nastała jesień i jakoś mnie tak natchnęło. Zgadza się, w klimatowaniu mało co jest w stanie dorównać projektowi Wintherra. Następne w kolejce jest "Das Tor".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

W miniony piątek się ukazała epka Im Traum, zawierająca nowe interpretacje dwóch utworów z tegorocznego albumu, a także składak czterech części Schnee.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator rok temu

Im Wald to kolejny mocny strzał i zarazem pewniak do wszelkich podsumowań tego roku w kategorii black metal. To materiał iście mantryczny i hipnotyzujący, który z jednej strony podczas odsłuchu smaga lica słuchaczy zimnymi podmuchami mroźnego wiatru, a z drugiej koi uszy, kreując dźwiękami pejzaże lasów przepełnionych ośnieżonymi drzewami. Lasów, które z jednej strony są tajemnicze i sprawiają wręcz złowrogi klimat, z drugiej są obietnicą wytchnienia i odpoczynku. Staroszkolna mielonka jest "kontrowana" ambientowymi przerywnikami jak Schneeglitzern, czy nieco mniej mroczny Eulengesang. Przede wszystkim jednak należy zwrócić uwagę na rewelacyjną gitarową robotę - świetnych riffów i melodii jest tu od metra. Co jednak może niektórych odstręczyć, to pewna powtarzalność - płyta jest długa i niektórym może się ona dłużyć - może tak być zwłaszcza w przypadku nieco spokojniesze Flug, w którym niektóre zagrywki wałkowane są w nadmiarze. Ale to już takie moje szukanie wad trochę na siłę, bo mi nowe Paysage d'Hiver baaaaardzo przypasowało.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Właśnie mi dziś przyszedł, w końcu posłucham :D Będzie przy tym przekładania placków niemało.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1702
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Jakby Wam było mało zimy za oknem, to wjechał nowy numer Paysage d'Hiver 👀

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
GracSol9
Posty: 38
Rejestracja: rok temu

GracSol9 rok temu

Miałem wstawiać info, ale dobrze, że zostałem wyprzedzony. Wintherr to na pewno jeden z ulubionych artystów na współczesnej scenie bm.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Mam nadzieję, że tym razem to nie kurwa 2 godziny, bo nie zdążyłem jeszcze dobrze Im Wald odsłuchać, a tu już kolejne...

Edit: Skromne 2 LP będzie, czyli jedynie ze 140 zł, nie 250.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Info z profilu na bandcamp:
Founded in 1997 in the Swiss region of Bern, black metal solo-project PAYSAGE D'HIVER remained a strictly underground phenomenon at first. Mastermind Wintherr unleashed a steady stream of 10 full-length so-called "demos" and 4 split-EPs that earned him an excellent reputation and large following When the Swiss came "out of hiding" with "Im Wald" ("In the Forest") in 2020, his regular debut album even entered the German charts underscoring the organically achieved status. Each full-length release, including the so-called "demos" and regular albums, constitutes a chapter of a continuing story, which PAYSAGE D'HIVER narrate about a protagonist called "Der Wanderer", who roams an otherworld realm. In "Geister", the Wanderer has a lucid dream in which he meets beings from another dimension, which is in fact our world. To him, we terrestrials appear as the ghosts. Our only means of contacting the Wanderer in the world of PAYSAGE D'HIVER is through the rites of winter, such as the Tschäggättä, which is a traditional mask cult from the Lötschental, a valley in the canton of Valais in Switzerland. Such a hereditary mask is depicted on the album cover and the lyrics are set in the local dialect.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Teledysk (!) do kawałka Äschä z nadchodzącego albumu:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Dziś premiera nowego, oficjalnie drugiego, albumu Paysage d'Hiver - Geister.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 7 mies. temu

Podobno temat Czego słuchacie jest passe, więc wklejam tutaj pierwszą płytę, jaką odpaliłem po przeszło czteromiesięcznej rozłące z gramofonem.

Obrazek

Arcyklasyk.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1026
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 7 mies. temu

Świetny album, na pewno jeden z moich ulubionych Wintherra. Genialna, hipnotyczna podróż w środek zamieci..

a jeśli chodzi o temat "czego aktualnie słuchasz" to jest jak najbardziej potrzebny - myślę, że warto od czasu do czasu się dzielić/chwalić tym czego słuchamy. Wielokrotnie złapałem się na tym, że zainspirował mnie do odświeżenia rzeczy po które dawno nie sięgałem czy nawet sprawdzenia nieznanych.. Dotyczy on wyłącznie muzy, która jest sednem tego forum... dlatego ja np. z przymrużeniem oka traktuję inne poboczne wątki, nie mające kompletnie z nią nic wspólnego
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Summerisle
Posty: 54
Rejestracja: 7 mies. temu

Summerisle 7 mies. temu

yog pisze:
rok temu
Dziś premiera nowego, oficjalnie drugiego, albumu Paysage d'Hiver - Geister.
Mój pierwszy post - pozdrawiam przy okazji.

Geister to wg mnie najsłabszy materiał Pd'H. Jest nudny i płaski. Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek napiszę coś takiego o tym projekcie. To był kiedyś mój numer 1. Od Das Tor już jednak minęło trochę czasu i być może stara miłość odrobinę zardzewiała :) W każdym razie Im Wald już nie chwycił tak jak to miały w zwyczaju wcześniejsze wydawnictwa soloprojektu Wintherra. Osobiście byłem zaskoczony formą wydania Im Wald - no bo qrwa kto to słyszał, żeby Pd'H wydawał album....? ;) A tu nie dość, że album, nie dośc że dwupłytowy, to jeszcze brzmienie jakby zbyt czytelne i klarowne :)
Żarty żartami, ale Im Wald ostatecznie mi wszedł i nawet całkiem dobrze go wspominam. Im Traum wszedł nawet jeszcze lepiej. Ale Geister to jest dramat - ponad 70 minut trzeba poświęcić, żeby ogarnąć całość, a ja po 15 minutach mam już dość, bo mam wrażenie że jeden utwór leci cały czas na repeat. Poczekam pewnie na kolejny materiał Pd'H, bo może to wypadek przy pracy. Nie mam jednak specjalnych nadziei. Większe wiążę z ewentualną piątką Darkspace.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 7 mies. temu

No, jakoś do tej pory Geister nie sprawdziłem.

Im Wald pamiętam się strasznie namęczyłem przy pierwszym odpaleniu, bo zanim umyłem te 4 winyle i je przesłuchałem to mi zeszło - nie przesadzam - 4 godziny. Na początku średnio, ale zaraz się robi fajnie, potem koło połowy wchodzi granie, które mi przypominało Blut aus Nord jakieś, chórki i te sprawy, pomyślałem sobie, no kurwa, spopowaciało nam Paysage, ale jednak do końca już płytka spoko, a ostatni kawałek i te bum bum w nim łeb urywało i ciary przeszywały co i raz. Potem sobie jeszcze raz posłuchałem z flaczków czy tam mp3 i może podobało mi się bardziej, bo pierwszy odsłuch chyba byłem lekko zawiedziony jednak. Przyjdzie czas na mocniejsze katowanie i żonglowanie czarnymi płytami.

Na Geister też kiedyś przyjdzie czas, ale im więcej o nim czytam, tym coraz bardziej wątpię, czy chcę to kupować w ciemno...
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

yog pisze:
7 mies. temu
No, jakoś do tej pory Geister nie sprawdziłem.


Na Geister też kiedyś przyjdzie czas, ale im więcej o nim czytam, tym coraz bardziej wątpię, czy chcę to kupować w ciemno...
Nie jest to zły album, ale do najlepszych nie ma startu. Mało zimy, bardziej taki surowy black i prawie każdy kawałek ma ten sam motyw. Może taki był zamysł autora, tylko muzycznie to nie niesie.
Awatar użytkownika
Summerisle
Posty: 54
Rejestracja: 7 mies. temu

Summerisle 7 mies. temu

kurz pisze:
7 mies. temu
Nie jest to zły album, ale do najlepszych nie ma startu. Mało zimy, bardziej taki surowy black i prawie każdy kawałek ma ten sam motyw. Może taki był zamysł autora, tylko muzycznie to nie niesie.
On jest słuchalny, ale ja już nie chcę go słuchać. Wolę po raz n-ty odpalić Steineiche albo Winterkälte, albo w sumie każdy materiał do Das Tor włącznie. Będzie to znacznie lepiej spędzony czas niż przy Geister.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1026
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 7 mies. temu

Mi ,,Geister" siedzi elegancko i cieszę się, że Szwajcar podszedł do muzy nieco inaczej niż do tej pory. Ile razy miał jeszcze wałkować te same (tak,są zajebiste) motywy ..? Dostaliśmy album ze sporą ilością średniego i wolnego tempa ale w żadnym wypadku nie zarzuciłbym mu braku zimowego klimatu. Może i jest nieco bardziej przystępny dla większego grona bo faktycznie nie przytłacza już tak mocno ta piękna ściana dźwięku do której się przyzwyczailiśmy...ale ta muza dalej ma to coś. Da się poczuć lodowate zło.

Tekstów nie tłumaczyłem ale czytałem gdzieś, że to album koncepcyjny oparty na ludowych legendach z rodzinnych stron Wintherra opowiadadający o czasach przedchrześcijańskich i obrzędach wtedy tam panujących. To też dodaje trochę smaku i tajemniczości.

Obrazek

Nakręciłem się ....a że mam jakąś godzinę samotności do wykorzystania to włączyłem właśnie ,na pełnej..' jedno z arcydzieł bohatera tematu czyli "Shattengang"..

Cudowne!!!
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
tomder
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 5 lata temu

tomder 7 mies. temu

brzask pisze:
7 mies. temu
Mi ,,Geister" siedzi elegancko i cieszę się, że Szwajcar podszedł do muzy nieco inaczej niż do tej pory. Ile razy miał jeszcze wałkować te same (tak,są zajebiste) motywy ..? Dostaliśmy album ze sporą ilością średniego i wolnego tempa ale w żadnym wypadku nie zarzuciłbym mu braku zimowego klimatu. Może i jest nieco bardziej przystępny dla większego grona bo faktycznie nie przytłacza już tak mocno ta piękna ściana dźwięku do której się przyzwyczailiśmy...ale ta muza dalej ma to coś. Da się poczuć lodowate zło.

Tekstów nie tłumaczyłem ale czytałem gdzieś, że to album koncepcyjny oparty na ludowych legendach z rodzinnych stron Wintherra opowiadadający o czasach przedchrześcijańskich i obrzędach wtedy tam panujących. To też dodaje trochę smaku i tajemniczości.

Obrazek

Nakręciłem się ....a że mam jakąś godzinę samotności do wykorzystania to włączyłem właśnie ,na pełnej..' jedno z arcydzieł bohatera tematu czyli "Shattengang"..

Cudowne!!!
Podzielam opinie. Sama okładka przedstawia rytualną maskę ludową.
Troche info:
https://www.loetschental.ch/en/culture/ ... --carnival
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 7 mies. temu

W wywiadzie w Noise też o tym była mowa. Osobiście, to wolałem jednak te koślawe rysunki z choinkami na okładkach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Muszę się wreszcie zabrać za ten projekt, bo jak tak patrzę na MA to wychodzi na to, że większości materiałów nie znam. Co polecacie jako najlepsze z tych wszystkich rzeczy opisanych jako demosy? :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 7 mies. temu

Die Festung (dungeon synth/berlin school), Paysage d'Hiver, Winterkälte, Das Tor.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Wczoraj molestowałem samego siebie tym dwugodzinnym kolosem "Im Wald" i słuchało się tego nawet całkiem spoko. Dawno tego projektu nie słuchałem i szczerze mówiąc trochę inaczej go zapamiętałem i podczas słuchania przez cały czas coś mi nie pasowało. Widocznie jakieś inne materiały musiałem kiedyś obczajać... Dzisiaj się za tego drugiego pełniaka z rytualną maską na okładce zabieram.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15951
Rejestracja: 6 lata temu

yog 7 mies. temu

Wcześniej bardziej surowo było, na pierwszym planie ściana zamieci i dopiero za nią majaczą jakieś riffy czy motywy, na Im Wald brzmienie bywa znacznie przejrzystsze, jak pamiętam, chwilami jest wręcz łagodnie. Winterkaelte też trwa półtorej godziny, a Die Festung to delikatna odsłona ambientu Paysage, który np. na Kerker jest znacznie mroczniejszy i bliższy ambientowi z Darkspace. Najlepsze jak dla mnie są self-titled i Das Tor, Die Festung na trzecim, ale niestety gdzieś przepadł w Fallen Temple zaklepany przeze mnie krążek i na półce stoją tylko te dwa + Im Wald. Póki co.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Wieczorem przerobie drugiego pełniaka, bo na pewno go jeszcze nie słyszałem. Zdania na jego temat są jak widać podzielone...
tomder
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 5 lata temu

tomder 7 mies. temu

yog pisze:
7 mies. temu
Die Festung (dungeon synth/berlin school), Paysage d'Hiver, Winterkälte, Das Tor.
Die Festung bym sobie darował, chyba że ktoś rzeczywiście lubi ambient.
Kwintesencja jego muzyki to wspomniane 3 wydawnictwa, przy czym Winterkälte i Das Tor najlepsze wg. mnie.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Przesłuchałem tego jego drugiego pełniaka, dzisiaj znowu leci na zmianę z innymi rzeczami, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać, bo niby wszystko spoko, ale jednym uchem wlatuje, a drugim wylatuje i niewiele w głowie z tego zostaje. Raczej zbyt szybko do niego nie wrócę.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1026
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 7 mies. temu

Myślę, że to jeden z projektów który nie koniecznie chwyci każdego fana bm...
Poza tym suchając pierwszy raz dowolnego albumu proponuję zostawić wszystko dookoła w pizdu i skupić sie tylko na muzie:) ..i konicznie od pierwszej do ostatniej minuty bez przerw.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Summerisle
Posty: 54
Rejestracja: 7 mies. temu

Summerisle 7 mies. temu

Vexatus pisze:
7 mies. temu
Przesłuchałem tego jego drugiego pełniaka, dzisiaj znowu leci na zmianę z innymi rzeczami, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać, bo niby wszystko spoko, ale jednym uchem wlatuje, a drugim wylatuje i niewiele w głowie z tego zostaje. Raczej zbyt szybko do niego nie wrócę.
Słuchając "Geister" miałem wrażenie, że ktoś mi ukradkiem dla beki włączył repeat jednego i tego samego utworu. Jeśli to zabieg celowy po to, żeby np. wprowadzić słuchacza w lekki bm trans, to ja się na to nie dałem złapać.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Summerisle pisze:
7 mies. temu
Słuchając "Geister" miałem wrażenie, że ktoś mi ukradkiem dla beki włączył repeat jednego i tego samego utworu. Jeśli to zabieg celowy po to, żeby np. wprowadzić słuchacza w lekki bm trans, to ja się na to nie dałem złapać.
Bardzo rzadko mi się zdarza taka sytuacja, że przeleci cały album i kompletnie nic z niego w głowie nie zostaje, a tak miałem właśnie w przypadku "Geister". Żadnego transowego klimatu nie odnotowałem.
tomder
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 5 lata temu

tomder 7 mies. temu

Vexatus pisze:
7 mies. temu
Summerisle pisze:
7 mies. temu
Słuchając "Geister" miałem wrażenie, że ktoś mi ukradkiem dla beki włączył repeat jednego i tego samego utworu. Jeśli to zabieg celowy po to, żeby np. wprowadzić słuchacza w lekki bm trans, to ja się na to nie dałem złapać.
Bardzo rzadko mi się zdarza taka sytuacja, że przeleci cały album i kompletnie nic z niego w głowie nie zostaje, a tak miałem właśnie w przypadku "Geister". Żadnego transowego klimatu nie odnotowałem.
A w jaki sposób słuchasz, masz fizyczny nośnik, czy zwykłe mp3/flac? słuchasz z wieży, systemu audio czy z komputera?
Jest to dość ważne bo muzyka PdH wymaga odrobiny skupienia , to raz i dwa dobrych głośników. Zresztą każdy gatunek muzyczny tego wymaga.

Być może Geister i cały PdH to nie Twoje klimaty więc na siłe nie ma co się męczyć.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

320 kb/s > komputer z E-MU 404 > Winamp 5.01 > NAD 304 z wyłączonym EQ > olskulowe słuchawki ortodynamiczne. :) Normalnie zamiast słuchawek zwykły zestaw głośników trójdrożnych, bo na słuchawkach słucham rzadko... A to z jakiego głośnika i na czym słucham ma w tym konkretnym przypadku aż takie duże znaczenie? :)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4737
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 7 mies. temu

Teraz jeszcze EPkę "Im Traum" przerabiam. Jestem w 1/4 drugiego i ostatniego kawałka i jak na razie to również mnie jakoś specjalnie nie powaliło. Jak do tej pory to najlepiej wchodzi mi ten dwugodzinny pierwszy pełniak...

Wróć do „Black Metal”