Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4434
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Sothoris

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Sothoris to nowy band na rodzimej scenie. Powstali w Miłosławiu w 2016 roku i grają black metal. Pod koniec września wydali pierwsze nagrania w postaci debiutanckiego albumu Raj Potępiony. Dzisiaj jako, że miałem taki luźny dzień więc posłuchałem tego debiutu dobrych kilka razy. Całkiem fajne granie choć bardziej w klimatach pogańskiego metalu niż czystego black metalu. Nic odkrywczego Sothoris nie oferuje ale jeżeli ktoś lubi początki Thy Worshiper i nie przeszkadzają mu dobre melodie z mgielnego zestawu to album powinien się spodobać. To kolejny materiał, gdzie słychać co wokalista śpiewa a śpiewa po polsku a to dla mnie zawsze duży plus kiedy rozumiem teksty. Może końcówka płyty trochę siada i nie jest tak dobra jak początkowe kawałki ale to debiut więc wszystko albo nic przed nimi. Dobre granie z widokiem na przyszłość. Materiał chłopaki sobie sami fundnęli.

Skład:
Lord Ghash - Bass (2016-present)
Sharghall - Guitars (2016-present)
Hrist - Drums (2017-present)
Hex - Guitars (2017-present)
Raven - Vocals (2017-present)

Dyskografia:
2018 - Raj potępiony
2022 - Wpiekłowstąpienie



MA: https://www.metal-archives.com/bands/So ... 3540445824
BC: https://sothoris.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1272
Rejestracja: 4 lata temu

Belzebóbr 3 lata temu

Wczoraj tego słuchałem robiąc porządki w nowych kradzieżach, i przyznam się, że taki black metal to nawet lubię, polski klimatyczny. Wydaje mi się, że Thy Worshiper to jednak dużo więcej zaśpiewów i wszelakich melodyjnych melodii, tu bardziej wyważone pod tym względem kompozycje, co na plus.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 3 lata temu

Wpadło mi to w oko kilka dni temu, posłuchałem i solidne granie. Zbroja nieskalana, zarówno z wrażenia ale też i nie ze śmiechu i zażenowania. Można czasem by i posłuchać, czemu nie
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1300
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 8 mies. temu

Na 06. dzień stycznia stajnia More Hate Productions zaplanowała wydanie drugiej płyty Sothoris. Jej tytuł to Wpiekłowstąpienie.

Tracklista:
1. Proroctwo
2. Potępieniec
3. Człowiek z marmuru
4. Przykazanie śmierci
5. Opus Dei
6. W cieniu Golgoty
7. Wpiekłowstąpienie
8. Requiem Dla Hien

Utwór Opus Dei:

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1300
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 7 mies. temu

Drugi numer z nowej płyty

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

Porównanie do początków Thy Worshiper to nawet dobry pomysł. Wiadomo, że tu można wstawić kilka innych mniej lub znanych tytułów. Fajne partie solowe na debiucie.

Ale przez język polski stanowczo zwyżkuje.

Varmia, etc.

Bardzo fajne logo.

Nie będę szukał minusów, bo to taka muza, że jak mam nastrój, to chłonę długo, a jak nie, to po prostu nie sięgam.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4434
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

Blackowe pizdeczki nawet pewnie nie odnotowały, że ukazało się Wpiekłowstąpienie bo są zajęci pucowaniem kapelusza do jakiś przechujaszczych dysonansów. Nowy album Sothoris to dalej solidne granie. Odrobinę mniej pogaństwa się znalazło ale nadal barwa wokalna idzie ku kultowemu materiałowi Thy Worshiper. Sporo tu ognia ale wokal świetnie nagrany i mimo, że tekst wielokrotnie wypluwany w tempie karabinu wszystko pięknie słychać. Dla takich płyt warto mieć odrobinę nadziei w gatunek zwany black metalem. Ta płyta powinna być wysłana z dedykacjami do... wiadomo kogo jak grać świetny black metal i nie dawać rowa dla obleśnego starucha.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 tyg. temu

Słucha się tego dobrze. Czasem lepiej, czasem gorzej, ale frajda jest i to najważniejsze. Ja akurat chętnie witam takie płyty na półce. Nawet jeśli po ogromnej ekscytacji odkładam je potem na długie lata.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”