Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Xarzebaal

Vexatus 3 lata temu

Obrazek
Żyjemy w ciekawych czasach... Dziś rano kolega wysłał mi info polecające zespół Xarzebaal wraz z linkiem do jego pierwszego wydanego materiału. Nie znałem do tej pory tego projektu, więc sprawdziłem sobie na MA kto i co i jak. No i śmieszna sytuacja, bo oto człek żyjący w Norwegii zaznajomił mnie w zespołem rezydującym w Bydgoszczy, do której mam przysłowiowy rzut beretem... :) Xarzebaal powstał 2018 roku z inicjatywy dwóch członków bydgoskiego Dagorath i ma obecnie na koncie jedynie pierwszego pełniaka zatytułowanego po prostu "I". Pierwszy pełniak przynosi nieco ponad 30 minut muzyki, którą można określić jako Ritualistic Raw Black Metal. Całkiem ciekawa i dość oryginalna muzyka. Materiał zapewne niewielu tutaj na forum się spodoba, ale warto sprawdzić.

Skład:
Warped Blasphemer - All instruments Dagorath
Witchslaughter - Vocals Dagorath

Dyskografia:
2018 - I



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Xa ... 3540445736
BC: https://xarzebaal.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Właśnie miał premierę drugi album, enigmatycznie zatytułowany II. Płytka wyszła pod banderą Garazela i Putrid Cult.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 3 lata temu

Całkiem szybko się uwinęli z drugim materiałem. :)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Pierwsza płyta bardzo mi się podoba. Ekstremalna w swojej surowości i zapiwniczeniu, ale jednocześnie powalająca atmosferą. Drugi przesłuchałem na razie jeden raz i mam wrażenie, że przez lepiej (trochę :) ) wyprodukowaną perkę odrobinę wszystko złagodniało. Ale może po prostu ucho mam już wypaczone i najgorsze plugastwo brzmi dla mnie niczym ptasie trele?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Ładne okładki, opis stylistyki również do mnie przemawia :) jak gdzieś będę miał okazję sprawdzić któryś z pełniaków to napewno nie omieszkam tego zrobić.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 3 lata temu

Można zaopatrywać się w trzeci album Xarzebaal o wysmakowanym tytule III. Na razie kaseta w limicie 150 sztuk. Muzyczna zawartośc to jak na poprzednich płytach wysublimowane eklektyczne suigejzy postmetale i emokory. Odpowiedzialność karną za szerzenie tej zarazy ponosi totalny wrzątek vel total war. Moja kopia nosi numer 23/150 zatem trochę jeszcze zostało. Ładnie i melodyjnie grają - ot, nie przymierzając tak:



Obrazek
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 3 lata temu

Już trójeczka wyszła? Chłopaki się nie opieprzają... :)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3800
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

A co mają się opieprzać, jeśli w kółko grają to samo? Gdybym był Blasphemy, miałbym dyskografię dłuższą, niż Nun Slaughter. Ale rozumiem, że jak ma się murzynka w zespole, to trudno go nauczyć grania paru akordów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 3 lata temu

Jakby sie dało nucić Blasphemy do zbierania bawełny to by mu łatwiej szło haha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Trzeci album Xarzebaal dostępny na bandcampie, zaś cds w Putrid Cult i Garazelu (choć w tym pierwszym jakoś jeszcze nie widzę).

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Właśnie sprawdziłem debiut i jest to zdecydowanie granie jakie bardzo mi pasuje, rytualny black metal w bardzo surowej i syfiastej brzmieniowo odsłonie. Ohydne, plugawe, bluźniercze i barbarzyńskie cudeńko :) Najbardziej przypasowały mi 3 kawałek i 7. Będę zatem sprawdzał kolejne 2 pełniaki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 6 mies. temu

Debiut właśnie sobie poleciał, tym razem już z fizycznego nośnika. Bardzo jestem zadowolony z zakupu, bo jest to fenomenalny zespół i album. Surowy, rytualny i pięknie chropowaty, przesterowany. Podoba mi się w całości. Gdybym miał się pokusić o jakieś skojarzenia, to zapewne zarzuciłbym Cultes des Ghoules, który to automatycznie mi się nasunął. Tylko są tu dwie zasadnicze różnice - po pierwsze to w opór surowe brzmienie, o którym wspomniałem wyżej, a po drugie że zamiast wiedźm i nekro klimatu mamy po prostu szatana we własnej osobie, który to robi za motyw przewodni.
Okładka zresztą też to prezentuje, więc wiadomo od razu czego się spodziewać.
Na dodatkowy plus zasługują też bardzo dopasowane wokale. Naprawdę cieszę się z zakupu, który skłonił mnie ponownie do przerobienia tego materiału i utwierdzenia się w przekonaniu, że zasługuje on na uwagę i polecenie.
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”