deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Angrrsth

deathwhore rok temu

Obrazek
Tak sobie pomyślałem, że założę temat, bo akurat słucham. Płytę wydało Godz of War, a zespół gra koncerty, więc może być za jakiś czas o nich głośno, a wypada, żebyście wiedzieli, co macie na ich temat myśleć.

A może być głośno, bo taką modną mieszankę muzyczną grają. Sporo rozwiązań melodycznych przypomina Mgłę, ale szczęśliwie ich nie kopiują. Nie mają też tak dobrego bębniarza oczywiście. Do tej Mgły, która przebija się zwłaszcza na początku, stanowczo trzeba dopisać Furię, ale tę wczesną, bardziej black metalową niż awangardową. Niektóre rozwiązania wokalne to wyraźna inspiracja sposobem prowadzenia wokalu przez Nihila właśnie.

Natomiast określenie tego jako skrzyżowanie dwóch powyższych to zbyt duże uproszczenie. Brzmienie, nieco przypominające Mgłę, jest jednak bardziej potężne, szczęśliwie cały czas dość przestrzenne i naturalne. Całość jest też zdecydowanie brutalniejsze. I niestety ta brutalność mi w tym materiale mocno wadzi, bo to raczej nie ta z death metalowych rejonów. Sporo zaśpiewów wokalnych, takich tych bardziej siłowych, kojarzy mi się z jakimś RAC/ Hatecore (ale ci to bardziej nihilisty, podobieństwa natury tylko muzycznej). Ot, często jak leciało to przypominało mi się coś w stylu Antisemitex, a nie są to miłe wspomnienia. Gitary też potrafią wejść w takie klimaty przy których krok w kolanach mi się opuszcza, jak to Hajasz mawia. Jakby ktoś jakiejś Pantery w to wszystko wjebał.

Całościowo materiał Znikąd mocno wpasowuje się w obecne trendy, instrumenty opanowane bardzo poprawnie, kompozycje bez dozy geniuszu, ale nie trącą też banałem i jest sporo pomysłowych rozwiązań.

Jak zabronią wokaliście robić okazjonalnie tych chujowych partii, wywalą te groove elementy, to powinno być lepiej. Mnie co prawda już się flaki wywalają jak widzę kolejny materiał z takimi tekstami, ale może komuś się spodobają. A oto próbka dowodząca, że jednak nie każdy może być poetą:
tą niby chwałę twą!

ZNIKĄD
DONIKĄD

Krew, co w moich żyłach płonie
niech twarze wam zaleje
niech cały świat w niej tonie!
O KURWA
OSZALEJĘ
Dyskografia:
2018 - Znikąd [EP]



Skład:
XII - Bass
Simon - Drums
Grisch - Guitars (2017-present) Butelka, Enhiridion, ex-Nów, ex-Pandemic Genocide, ex-Amarok
Hermann - Vocals (2017-present) Wyrok, ex-Bezdvch

MA: https://www.metal-archives.com/bands/An ... 3540435963
BC: https://angrrsth.bandcamp.com/music
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Kure, no faktycznie - nie każdy...

Muza faktycznie, taka.. na czasie. To groove miało być chyba pod Furię, która czasem tak rytmicznie przycina, tyle że tam to jakoś naturalnie wypływa z ogólnego flow, a tu tak trochę z dupy. Ogółem jednak - grają całkiem składnie, kombinują z sensem i w sumie wstydzić się czego nie mają.

Wróć do „Black Metal”