"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Umbrtka

#1

Post TITELITURY » rok temu

Obrazek
Nad urokliwymi, neoklasycystycznymi kamienicami Pilzna, pamiętającymi jeszcze lata C.K. Austro -Węgier, swoje tytaniczne, smocze cielsko rozłożyła fabryka Skoda Trnasportation, kładąca się cieniem na życie i los jego mieszkańców. Ująć w ramy muzyki postanowiła ten fakt grupka przyjaciół, którzy nie dbają o mroczny wygląd, co widać na zdęciach, które za chuja nie chcą mi się tu uploadować, więc obejrzyjcie je sobie w Internecie. Nie słychać też tego mroku w muzyce. Na jednej z płyt możemy znaleźć np. cover Darkthrone pod tytułem "Transplezensky Hangar" , na innej połączenie Kraftwerk z... "Dunkelheit" Burzum ( pt. "Kraftvarg"), a na innej jeszcze"Pivo Ivo". Ale nie znaczy to, że panowie postanowili się tylko i wyłącznie śmiać, zamierzyli sobie bowiem opisać życie robotników, upływające od szychty do szychty, od narodzin, aż do śmierci, a z życiem jak wiecie bywa różnie. Bywa więc też poważnie jak w kawałku mogącym wydawać się śmiesznym, ale opowiadającym o ciężkim losie babć - robotnic. W "Vezme Babu" możemy przeczytać Neboj se, bábo, vrátíš se fabrice / Údy ti vyspraví skalpel a palice / Nedojdeš dřevité prázdnoty důchodu / Felčar tě zalátá z boku i zespodu, a wszystko wyjaśnia nam tytuł innego utworu, a mianowicie "Práce, Radost, Válka". I tak jak rozpięta jest tematyka tych utworów, tak duża jest również jej rozpiętość muzyczna. Choć wszystko obraca się wokół black metalu, spotkamy tu blasty jak na ostatniej płycie, czy pop - elektronikę na "W Desti Mech". A wszystko to ku czci Umbrtki, który jest czym ? Muzycy uchylają rąbka tajemnicy:
The word ‘Umbrtka’ doesn’t bear any meaning in the Czech language. It’s another name (glimpsed in a moment of epiphany) of Ivo Krátký, an older, extremely ordinary and maybe even somewhat dull-minded and inapt real-life guy from Plzeň, who also happens to be the ingenious Lord of All Work, god of dirty streets, heavy industry, cracks in the asphalt, machinery, outskirts, old factories, abandoned brickworks, inner courtyards, municipal dustbins, railways, autumn, black winter days, rain, years spent in changeless cycles, bucket-wheel excavators, meaty meals in really bad working-class buffets, cheap pubs, life, death, enlightenment, endarkenment, strange afternoons, heavy drinking, power plants, salami, civil engineering and just about anything else that feels right to us, his apostles and followers.
Czy jest to muzyka strawna ? Na pewno nietuzinkowa. Czuć luz typowy dla Czechów, którzy nawet z nazizmu potrafili się śmiać, co zarzucał im potem Iri Menzel, bo tak to już jest, że wszędzie źle. U nas ujadają na "bohaterszczyznę" Powstania, a Czesi nienawidzą się za to, że podczas wojny jedli tylko serdelki, pili piwo i w akcie buntu obcinali kable telefoniczne, prowadzące z poczty do piekarni jak w "Tchórzach" Skvorecky'ego. Zatem, choć jest to muzyka często niepoważna, opowiada o tematyce jak najbardziej poważnej, o czym wie każdy, kto jak ja wychował się w mieście, gdzie życie mieszkańców skupiało się wokół jednego zakładu produkcyjnego. Pierwsze materiały kapeli spokojnie można sobie moim zdaniem olać. To jest muzyka tylko dla wytrwałych jak ja, niepoprawnych czechofiów, natomiast późniejsze albumy, "Ivo", "Kavovy haj" "KKW", czy najnowszy "Hlavni Stroj", to już wyraźny muzyczny progres ze znacznie lepszym masteringiem. Tutaj może znajdzie ktoś coś dla siebie, jako i ja znalazłem.




Skład:
Lord Egon - Guitars Stíny plamenů, War for War (live)
Well - Vocals, Bass, Grand Piano ex-Mramor
Karl - Vocals, Guitars ex-Mramor
Strastinen - Vocals, Guitars, Bass Quercus, ex-Mramor
Lord Morbivod - Vocals, Guitars, Bass, Keyboards, Drum programming Quercus, Stíny plamenů, War for War, Trollech, ex-Mramor
▼ Byli muzycy
Tomáš Kofroň - Vocals 1000 Bombs, Trollech
▼ Muzycy koncertowi
Lord Sheafraidh - Drums 1000 Bombs, Panychida, Stíny plamenů, War for War (live), Trollech
Lord Egon - Guitars Stíny plamenů, War for War (live)
Lord Opat - Guitars Mallephyr, Stíny plamenů, War for War (live), ex-Gate of Illusions

Franta Štorm - Vocals Master's Hammer, Mortal Cabinet, ex-Airbrusher
Dyskografia:
2000 - Zašpinit slunce
2001 - Dělnický a bezdomovecký šedý metal
2001 - Kladivo pracuje na 110%
2001 - Kovostroj plzeňských pánů práce
2002 - Hymny šedé síly
2002 - Ozvěny špíny [kompilacja]
2002 - Betonová opona
2003 - Melša - Frank Zappa Meets Darkthrone
2003 - The Hand of Nothingness [demo]
2003 - Nad propastí dne
2004 - Lití podzimního asfaltu
2005 - Paměti špinavé lávky
2008 - Páně & Uhelná pánev
2009 - Úplná demontáž lidstva
2010 - Kovový háj
2010 - IVO
2011 - Spočinutí
2011 - Jaro nevidět [single]
2012 - KKW
2012 - Selement
2014 - V dešti mech
2016 - Hlavní stroj
2017 - 3 MC Edition Box [boxed set]












MA: https://www.metal-archives.com/bands/Umbrtka/16004
BC: https://umbrtka.bandcamp.com/music
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post yog » 11 mies. temu

Kolesie mają niezdrową obsesję na punkcie pociągów. Tak niezdrową, że coś mi tu śmierdziało kanałami podejrzanie. Pilzneńskimi.

Dlatego rzuciłem okiem na skład i co się okazuje? Ta kapela to Stiny Plamenu o pociągach!

Muszę obadać, bo mi się to tamto kanalizacyjne dziwadło podobało, czemu by się miało o lokomotywach nie podobać?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#3

Post TITELITURY » 11 mies. temu

Strony Plamenu jest przy tym nudne, ale jeszcze bardziej odradzam inny projekt Morbivoda, jakąś gotycko - metalową popylinę o nazwie "War for war", czy coś takiego.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#4

Post yog » 11 mies. temu

Mi tam się Stiny Plamenu bardzo podoba, choć nie wszystkie płyty, bo mają takie bardziej zwyczajne i te ciekawsze :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#5

Post Hajasz » 6 mies. temu

TITELITURY pisze:
6 mies. temu
Im więcej czytam takich komentarzy, tym bardziej mam wrażenie, że nikt tej Umbrtki nie posłuchał. Ot, zobaczyliście ludzi, którzy robią sobie jaja, stwierdziliście, że debile i teraz piszecie takie rzeczy.
Panie od Literatury to rzeknij od czego zacząć bo wydali płyt tyle ile w całym norweskim black metalu.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#6

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Mi najbardziej podobają się Ivo i KKW, potem Uplna demontaz listwa oraz Hlavni Stroj.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3134
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#7

Post Hajasz » 6 mies. temu

Czyli jednak nowsze rzeczy :D
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#8

Post TITELITURY » 6 mies. temu

Nowsze, bo raz ze chłopaki lepiej ogsrniaja instrumenty, dwa pojawiają się sesyjnie inni muzycy ( często Franta z Master's Hammer, który jest fanem kapeli) jeden gra nawet na saksofonie, trzy wreszcie, tekstowo odchodzą od typowego metalowego smęcenia i pojawiają się humor oraz nawiązania literackie do czeskich pisarzy, a jeden utwór jest wprost przerobieniem surrealistycznego wiersza niejakiego Jirzego Kolarza ( "Mototaur" na KKW, o chłopcu tak zafascynowanym motorami, że sam się w jeden zmienia). Starsze albumy natomiast to jeszcze dość prymitywne, surowe granie, a jeszcze wcześniej totalny, wtórny Darkthrone worship. Natomiast od "Nad propasti dne" i "Lity podziemnego asfaltu" zaczyna się moim zdaniem bardzo dobra, nietuzinkowa muzyka, łącząca doomowo - depresyjne blackmetalowe klimaty w jedno, z lekką domieszką industrialu, by potem przejść w to, co opisałem wyżej.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#9

Post PanLisek » 5 mies. temu

No dobra, przyznaję się, śmiałem się z nich po tym jednym zdjęciu. Wygląda to ciekawie, będę słuchał.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#10

Post TITELITURY » 2 mies. temu

Perły przed wieprze!

Wkrótce nowa płyta najlepszej kapeli BM w historii gatunku!

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1084
Rejestracja: rok temu

#11

Post Pan Efilnikufesin » 2 mies. temu

Popaczylem uszami sobie Pepikow jakis czas temu tu i tam i stwierdzam ze to klops przestraszny jest.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 247
Rejestracja: 8 mies. temu

#12

Post kurz » 2 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 mies. temu
Popaczylem uszami sobie Pepikow jakis czas temu tu i tam i stwierdzam ze to klops przestraszny jest.
Miałem podobne odczucia przy „Uplna Demontaz Lidstva”. Może to kwestia języka, a może nie bo np. przy !T.O.O.H.! mi nie przeszkadzał.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#13

Post TITELITURY » 2 mies. temu

Macie ustandaryzowany gust, ot co. No, ale czego oczekiwać po ludziach zachwycających się taką kupą jak Coultes des Ghoules?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1084
Rejestracja: rok temu

#14

Post Pan Efilnikufesin » 2 mies. temu

kurz pisze:
2 mies. temu
Pan Efilnikufesin pisze:
2 mies. temu
Popaczylem uszami sobie Pepikow jakis czas temu tu i tam i stwierdzam ze to klops przestraszny jest.
Miałem podobne odczucia przy „Uplna Demontaz Lidstva”. Może to kwestia języka, a może nie bo np. przy !T.O.O.H.! mi nie przeszkadzał.
Nie,to nie kwestia jezyka.Wedlug mnie chlopcy probuja mieszac jednak slabo im to wychodzi.Ogolnie obsluga instrumentow slabo im wychodzi.
TITELITURY pisze:
2 mies. temu
Macie ustandaryzowany gust, ot co. No, ale czego oczekiwać po ludziach zachwycających się taką kupą jak Coultes des Ghoules?
To chyba do Was :D :D :D :D :D :D :D :D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#15

Post TITELITURY » 2 mies. temu

W którym miejscu? Na pierwszych płytach owszem, ale sam o tym pisałem, nie wiem natomiast do czego można się przyczepić na tych późniejszych, nie wyłączając "Upiornego demontażu ludzkości".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1084
Rejestracja: rok temu

#16

Post Pan Efilnikufesin » 2 mies. temu

TITELITURY pisze:
2 mies. temu
W którym miejscu? Na pierwszych płytach owszem, ale sam o tym pisałem, nie wiem natomiast do czego można się przyczepić na tych późniejszych, nie wyłączając "Upiornego demontażu ludzkości".
Dawaj line do demontazu.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#17

Post TITELITURY » 2 mies. temu

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 409
Rejestracja: rok temu

#18

Post Metalized » 2 mies. temu

Umbrtka srumbtka, parę razy toto sprawdzałem, w różnych odcinkach czasu, bo chyba raz, ze połowa postów wątkoautora wzmiankuje a i parę razy przy osobistych kontaktach imć Cyckolitery rekomendził, nawet teraz coś z linków se leci. Nie dla mnie, wolę paskudne prymitywizmy wtórne z Amazonii płonącej. Nie robi mi to dobrze, nie robi źle, takie tak se, nie mam czasu, zarobionym srogo. Może czasem i bym był w stanie posłuchać jakby płyta jakaś darmowa wpadła, ale grosza bym na to nie wydał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#19

Post yog » 2 mies. temu

Titek widziałem niepocieszony reakcjami na forum przerzucił się z promowaniem Umbrtki na fejsbuka. Mi się trochę aż trudno zabrać za to, już nie z powodu obfitości dyskografii, a dlatego, że gdyby faktycznie, jak tu się niektóre głosy podnoszą, przeciętne to okazało, to nic by dobrego nie przyniosło, a im większa popularność, tym i pewnie mniejszy u Titka zachwyt by był. Tak to Umbrtka jest czymś wyidealizowanym, czego geniuszu nie dane było poznać nikomu, prócz niego. Nie chciałbym, żeby to stracił.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1084
Rejestracja: rok temu

#20

Post Pan Efilnikufesin » 2 mies. temu

Pare kawalkow z demontazu sluchniete.Knedliki potrafia grac!!!Do obierania ziemniakow idealny podklad muzyczny.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2778
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#21

Post Vexatus » 2 mies. temu

Przesłuchałem sobie kilka losowo wybranych kawałków z losowo wybranych płyt. Dupy mi to nie urwało, ale jednocześnie muszę przyznać, że ich muzyka ma dość ciekawy i bardzo oryginalny klimat. Nie za bardzo ogarniam cały koncept działalności tego zespołu i nie bardzo wiem o co im chodzi, ale już tak mam, że słuchając muzyki skupiam się głównie na muzyce i pozostałe kwestie jej towarzyszące niewiele mnie obchodzą. :) Wypuścili sporo materiałów, które kompozycyjnie i realizatorsko są dość zróżnicowane. Postaram się zapoznać z wszystkimi ich płytami w najbliższej przyszłości.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 247
Rejestracja: 8 mies. temu

#22

Post kurz » 2 mies. temu

yog pisze:
2 mies. temu
Titek widziałem niepocieszony reakcjami na forum przerzucił się z promowaniem Umbrtki na fejsbuka. Mi się trochę aż trudno zabrać za to, już nie z powodu obfitości dyskografii, a dlatego, że gdyby faktycznie, jak tu się niektóre głosy podnoszą, przeciętne to okazało, to nic by dobrego nie przyniosło, a im większa popularność, tym i pewnie mniejszy u Titka zachwyt by był. Tak to Umbrtka jest czymś wyidealizowanym, czego geniuszu nie dane było poznać nikomu, prócz niego. Nie chciałbym, żeby to stracił.
Ha ha yogi babu mistrz. Jak zwykle analiza socjotechniczna na najwyższym poziomie. Ale jednak po tobie spodziewałbym się przesłuchania każdej płyty po 40 razy i później dopiero konstruktywnej, miażdżącej krytyki.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#23

Post TITELITURY » 2 mies. temu

Eee tam, jak każdy domorosly psycholog, dżog dorobił sobie niestworzone motywy do mojego zachowania. Ja po prostu uważam, że to kapela nietuzinkowa ( na co wpadł Vexatus) z tej samej ligi pojebów, co Meads of Asphodel i tak jak muzyka Anglikow, tak i Czechów nie podejdzie większości, ale może znajdzie fanów - dlatego reklamuję. Bo zespół ma zupełnie wyjebane na promocję. I może rzeczywiście trochę jest tak, że tu cały koncept pozamuzyczny "nachodzi" mi na muzykę, ponieważ jako entuzjasta czeskiej literatury nie mogę przejść obojętnie obok nawiązań do czeskiego homoegzystencjalisty Weinera, mentora Hrabala Jerzego Kolarza, jak i samego Hrabala, a poza tym jest to po prostu zespół zanurzony po uszy w specyficznym dla czeskiej kultury melancholijno - komicznym podejściu do życia, ale jednocześnie mam świadomość, że chłopaki grają na tyle zróżnicowany ten swój "awangardowy black metal" i robią to na tyle dobrze, że jest to bardzo słuchane i dalekie od amatorszczyzny. To bardzo inteligentna muzyka, nie dla wszystkich koncepcyjne, ale myślę, że do kogoś może dotrzeć. Dlatego pcham się z nią wszędzie, gdzie mogę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2778
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#24

Post Vexatus » 2 mies. temu

kurz pisze: Ha ha yogi babu mistrz. Jak zwykle analiza socjotechniczna na najwyższym poziomie.
Serio? :)
TITELITURY pisze: Ja po prostu uważam, że to kapela nietuzinkowa ( na co wpadł Vexatus) z tej samej ligi pojebów, co Meads of Asphodel i tak jak muzyka Anglikow, tak i Czechów nie podejdzie większości, ale może znajdzie fanów - dlatego reklamuję.
Nietuzinkowa z całą pewnością... :) Zainteresowali mnie na tyle, że postaram się obadać całą ich dyskografie przy najbliższe możliwej okazji.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10913
Rejestracja: 3 lata temu

#25

Post yog » 2 mies. temu

kurz mi zawsze wyglądał na ogarniętego człowieka, co to widzi, co w trawie piszczy!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 247
Rejestracja: 8 mies. temu

#26

Post kurz » 2 mies. temu

Vexatus pisze:
2 mies. temu
kurz pisze: Ha ha yogi babu mistrz. Jak zwykle analiza socjotechniczna na najwyższym poziomie.
Serio? :)
Na pewno była mega zabawna. I o to chodzi!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#27

Post TITELITURY » miesiąc temu



Występuje pralka marki "Satan". Chyba pralka.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2526
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#28

Post TITELITURY » miesiąc temu

Możecie już sobie posłuchać najlepszej tegorocznej płyty w gatunku black metal.

Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”