Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 4 lata temu

Totenburg

KorgullExterminator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Totenburg pochodzą z NRD i graja od 1998 roku. Maja na koncie kilka mocnych wydawnictw, w tym Endzeit z 2009 roku, klasowy, godny słuchania bleczur. Zespól klasyfikowany jako skrajnie prawicowy, a nawet ekstremistyczny. Bywało, że grali z wokalistą Nargaroth.

Skład:
Herr Rabensang - Drums Epithalium, ex-Menneskerhat, ex-Absurd (live), ex-Armatus (live), ex-Permafrost (live), ex-Stahlfront (live), ex-Antiphrasis
AS - Vocals Epithalium, Eugenik, ex-Absurd (live)
▼ Byli muzycy
Profanus - Bass
Sköll - Bass
Occulta Mors - Guitars Nachtfalke, ex-Moonblood, ex-Purulent Obduction, Lyssa (Ger), Massenmörder, ex-Andras, ex-Demoniac, ex-Nargaroth, ex-Dusken (live), ex-Pentdragon, ex-Bloodbrain, ex-Excrement Terror
Eosperaz - Guitars ex-Abolition, ex-Antiphrasis, ex-Die Saat
Emperor - Guitars, Vocals
Ragnare - Vocals, Guitars ex-Absurd (live)
Grauwolf - Vocals (1999-2002)
D. Wolfram - Vocals (1999-2002) Orlog
Sturmfalke - Guitars, Bass (2002-2004)
Deimos - Bass (2004-2009), Guitars (2004-2018) ex-Tyskland, ex-Absurd
Hagal - Guitars (2004-?)
▼ Muzycy koncertowi
Angeldaemon - Bass (2002) Kvltist, Satans Elite Kommando, Angeldeamon, ex-Chaos Invocation, ex-Equinoxio (live)
Dyskografia:
1998 - Peststurm [demo]
1999 - Weltmacht oder Niedergang
2002 - Winterschlacht
2003 - Ewiges Reich / Totenburg [split]
2003 - Schlachten der Ehre / Mit uns das Blut [split]
2004 - Pestpogrom
2005 - Art und Kampf [EP]
2005 - Mit uns das Blut - der Tod mit euch [demo]
2006 - Waffenbrüder [split]
2007 - Si Vis Pacem, Para Bellum [split]
2009 - Majesty of Wampyric Blood / Leichenfeuer [split]
2009 - Endzeit
2011 - Live in Jaucha [video]
2018 - Sturm des Krieges [kompilacja]
2018 - Wehrhammer / Totenburg [split]
2019 - Jenseits des Grabes

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Totenburg/12400
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

KorgullExterminator pisze:
2 lata temu
a nawet estremistyczny.
O kurwa! Co ty nie powiesz :lol:
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 4 lata temu

KorgullExterminator 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
KorgullExterminator pisze:
2 lata temu
a nawet estremistyczny.
O kurwa! Co ty nie powiesz :lol:
Tak, i nie lubią Polaków co im miasto twierdzę zabrali.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14500
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Jakoś nie dziwi "estremizm", skoro cały skład koncertowy Absurd się przez ten cały Totenburg przewinął ;)
KorgullExterminator pisze: Bywało, że grali z wokalista Nargaroth.
Nie wiem czy z wokalistą, ale rzekomo Occulta Mors z Moonblood/Nachtfalke tam też epizod zaliczył. I w Nargaroth i w Totenburgu.



Thuringian Pagan Madness w Saksonii ;)

Przyjemne prostactwo, typowo szwabska potupaja. Zakładam po refrenie, że się pierwszy kawałek z tegoż koncertu nazywa zapewne Totenburg właśnie. Ogólnie zabawne takie ćwierć-hailowanko ze sceny się odbywa, że niby ręka jak do salutu się wznosi, ale jednak nie ;p

Solidny blaczur chyba, bo na żywo całkiem przekonująco, dobry banger z tego. Po komentach pod filmem sądząc zagrali też cover Pesttanz, więc coś dla @Hajasza ;) Ale nie wiem, bo jestem po 3 kawałku póki co.

Edit: Jest i leci hailik prawilny. Jest i obowiązkowy coverek Dunkelheit. Bez coverów Absurd i Burzum stare NSBM-y się obejść nie mogły ;) Tylko kolo ma nieco problem ze słówkiem: impenetrable.

Edit 2: Nawet mieli na drugiej płytce kawałek Free Grishnackh hehe ;) Coś w opozycji do Nargarotha chyba :D Jak to grają pod koniec, to już festiwal salutów ;) Po czym lecą z kawałkiem, który się zaczyna ciut nie Jabol Punk. Jest to oczywiście absurdowy Werwolf ;) No i jeszcze dla dobrej miary drugie Burzum na zakończenie, tym razem Stemmen Fra Tårnet z kultowej Aske. W sumie cały ten gig wydali w 2011 roku na dvd jako właśnie Live in Jaucha.
MA pisze:Hitler wanted to build great monuments called "Totenburgen" (castles of the dead) in memory of fallen German soldiers in the West and in the East after the victory of Germany in WWII.
Ten to miał plany jebaniec.

Tekst do wspomnianego Free Grishnackh godny liryków do nargarothowego The Day Burzum Killed Mayhem:
► Pokaż
In the year of '93,
the Black Metal Scene had been
a misery!
One of the old, was kicked to
prison, but no one knows the
real, true reason...
Free Grishnackh,
what Black Metal was before
Free Grishnackh,
the One who was felt in sorrow...
I see, by the last cementary,
what a kind to death...
Killed a Judas, in his being,
which never had sight!
killed the God,
Killed their Soul,
Killed them Spirit,
Killed his live!!!
Free Grishnackh!!!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Jakoś mnie nigdy te ich płyty nie jarały tak jak wiadomych rodaków i wszystkie były na zasadzie przesłuchane, no fajne ale jednak wypierdolone do kosza.

Niestety ale okazało się, że po 10 latach Totenburg wydał nowy album Jenseits des Grabes i kurwa to jest w chuj zajebiste granie!!!

Kawałki się zrobiły długaśnie, świetne brzmienie, riffy, wokal jaki uwielbiam. Kurwa ale ta płyta im się udała a nagrana tylko w duecie. Nie omieszkałem szybko zamówić oryginał notabene rewelacyjnie wydany. Poprzeczka została wysoko postawiona więc jestem ciekaw jak koledzy z innego zespołu odpowiedzą bo album już się nagrywa.

Obrazek

1. Finsternis 08:29
2. Ein' feste Burg 07:08
3. Zwölf Schwerter 06:49
4. Sternenlicht 09:18
5. Jenseits des Grabes 05:55
6. Götterzorn 06:05
7. Totenbrand 08:26
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3413
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Jeśli to NSBM, to muszę obadać. A póki co, to my mamy ich Totenburg:

https://eloblog.pl/totenburg-ostatnia-s ... a-hitlera/

Takie tam ładne esesmańskie okultysty. Ładniejsze od jakichś Szandorów, telemów i im podobnych brudów palestyńskich.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3413
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Próbowałem słuchać, podjarany tym, że odkryłem nowy NSBM, niestety jest to kwadratowe jak niemiecki rozum. Przaśne melodyjki z refrenem i wierszyki, a wszystko jakby grane pod metronom. Żadnej w tym nie na dla mnie ekspresji, agresji ani nietzschego, co nie wywoływałoby zażenowania. Gdyby ich przebrać w ludowe bawarskie stroje i wypuścić na Oktoberfest, żeby śpiewali do piwa i kiełbasy, dwóch rzeczy, które zrodziły nazizm, sprawdziliby się równie dobrze, śpiewając "Konis hupen" ( cokolwiek to znaczy):



Taka muzyka jest pożywką dla lifemetalowców, żeby potem mogli mówić, że BM jest niepoważny.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”