Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2388
Rejestracja: 4 lata temu

Spire

DiabelskiDom rok temu

Obrazek

Obrazek

Tutaj znowu Australia, tym razem ciężki, blackmetalowy atmosferyk. Ciekawe jest tutaj właśnie to określenie "atmosferyk", bo ciężko nazwać muzykę zawartą na Entropy obskurnym i surowym blackmetalem ale na pewno nie jest to rozwodniona, poprzecinana klawiszowymi ścieżkami muzyka dla rozmarzonych podróżników w sny i marzenia. Spire na dużym albumie gra bardzo klimatycznie, ale jest to lepki klimat strachu i paranoi, gdzie delikatne wykończenia ambientowe okalają ciężkie, brudne riffy, sypiący się gruz bębnów i warkotliwy wokal, tak ostatnio pożądany w black metalu zamiast dawno przebrzmiałych skrzeków i wrzasków. Ciężar tej muzyki nie jest dosłowny, bo to nie jest w żadnym wypadku klimat takiego Vassafor. Tutaj ciężko jest niczym od zatęchłego powietrza w długo nie otwieranej szopie a nie od fizycznego przygniecenia słuchacza. Posiadam debiutancki, duży album i bardzo sobie cenię. Choć poznałem rok po premierze to od pierwszego zetknięcia regularnie wracam.

Aha, z ciekawostek - oni również występowali na składaku Ancient Meat Revived, wspaniale wykonując Death, Just Only Death... z repertuaru In Slaughter Natives. Znów więc zachęcam do sprawdzenia, zarówno tej kompilacji jak i bohaterów wątku.



Dyskografia:
2010 - Spire [EP]
2011 - Metamorph [EP]
2015 - Magica / Scientia [split]
2016 - Entropy
2016 - Ancient Meat Revived - A Tribute to Cold Meat Industry [split]

Skład:
M.R. - Unknown Othrs
G.A. - Unknown

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Spire/3540301053
BC: https://ironboneheadproductions.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12661
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Słucham sobie tego splita Ancient Meat Revived, co to jest trybutem dla Cold Meat Industry i tak mnie naszło, że co tam, napiszę sobie. To piszę - mi ten ich kawałek brzmi jak Adaestuo, znaczy przyszła mi ta myśl będąc chwilowo w niezawodnej łazience. Potem spostrzegłem, że w tym gadaniu gdzieś z głębi otchłani zapomnienia jest też nieco złowróżbnego klimatu z ostatniego Diabolicum. Tak odbieram ich adaptację utworu In Slaughter Natives, którego prawdopodobnie nie znam. Wcześniejszy utwór, ten Sinistrous Diabolus z coverem Aghast to jak zwyczajny funeral doom brzmi. Temple Nightside z kolei fajne zaśpiewy - Arcany też nie znam, a miłe dla ucha granie się zdaje z tego być, skoro nawet Temple Nightside tak zwiewnie brzmi ;)

Ponad ten jeden utwór zespołu Spire nie znam, ale kiedyś się to przypuszczalnie zmieni.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”