deathwhore
Tormentor
Posty: 4701
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Funeral Mass

deathwhore

Obrazek
Temat zakład, bo uważam, że zespół jest na swój sposób obiecujący. Niekoniecznie na tym etapie swojego rozwoju jest to zespół dobry.

Zdaje się, że pochodzący z Gdańska muzycy są mocno młodzi. Nie oglądałem ich, więc nie wiem. Tak mi się wydaje. Natomiast kilkukrotnie słuchałem ich materiału Cold Winds of Desolation i tu już mogę wypowiadać się z całą pewnością. Na pewno kochają Dissection. Więc być może wy powiecie, że to nie black metal, a melodeath czy coś innego. Ja nie wiem, dla mnie Mercyful Fate to też black metal, więc mam to tym otworze ciała, w którym posiadanie czegoś tam jest synonimem pogardy.

Dobra, bo dywaguję. Na przykładzie tego zespołu widać jaka była różnica między mistrzem a uczniakami. Utwory Dissection były mocno melodyjne, te melodyje być może były słodkie, ale były dość dalekie od banału, przynajmniej wśród gitarowej muzyki. A to dlatego, że Jon był znakomitym gitarzystą i rzeczy które wymyślał nie były wcale takie proste do odegrania i banalne, jakby się komuś mogło wydawać, a wręcz przeciwnie, było tam całkiem sporo ciekawych zawijasów, do tego dodajmy smaczki rytmiczne, akcenty itp. W Funeral Mass tego nie ma. Gitary bardzo często odgrywają najbardziej oczywiste rozwiązania skali molowej i są mocno przewidywalne. Co trzeba przyznać z drugiej strony, to gitarnik opanował swój instrument w stopniu przynajmniej podstawowym i wsi nie odwala, stara się wszystko urozmaicać i widać, że jakieś pomysły ma, a że z oryginalnością tych pomysłów już średnio, to inna bajka.

Najgorzej z całości wypada perkusja, która jest w chuj równana i nikt nawet nie stara się tego ukryć. Dodatkowo jakieś najtańsze sample midi tylko pogarszają sytuację. I tak to wygląda, że nawet w najlepszym numerze, zamykającym demówkę Baptised In Blasphemy potrafią zepsuć wszystko swoim solowym wejściem na początek. Jak wyklikane w guitar pro, jeżeli mieliście kiedyś styczność z tym programem dla nieudaczników.

Skład:
Jerzy Wieliński - Bass ex-Deafness
Jakub Dowbor - Drums (?-2022, 2025-present) Berceuse, Ravna (live), ex-Deafness
Kamil Żerański - Vocals, Guitars (2018-present) Wolven Vault, ex-Deafness
Eryk Stram - Guitars (2024-present) Ravna, ex-Ontagma
▼ Byli muzycy
Wawrzyniec Buller - Guitars (2021-?)
Ignacy Macikowski - Drums (2022-?) ex-Towards the Unknown
Dmytro Kvashnin - Guitars (2022-2023) Three Eyes of the Void, ex-Balfor, ex-Xificurk (live), ex-Anabios
Grzegorz Warszawik - Drums (2023-2025) Tersha, ex-Internal Thorn
Jędrzej Nowakowski - Guitars (2023-2024) ex-Delayed Ejaculation
Dyskografia:
2018 - Everlasting Pagan Flame [single]
2018 - Cold Winds of Desolation [EP]
2019 - In the Ruins of Ettermoon [single]
2019 - At the Crossroad of Dark Paths
2020 - A Beast to Melt Down the Pillars of Reality [single]
2020 - Forgotten Kingdoms of the North
2022 - With Sinister Spell [single]
2022 - Shadow of the Raventhrone
2025 - Hexenritual [single]
2025 - Nightborn Perdition [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fu ... 3540446807
BC: https://funeralmass.bandcamp.com/music
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 360
Rejestracja: 7 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

karp

O, całkiem niedawno na nich natrafiłem. Że potencjał jest to się zgodzę - generalnie mimo kilku zgrzytów w całości słucha się tego dobrze, tzn. ani nie koszmarnie nie zanudza (za często), ani nie odrzuca zbytnią amatorszczyzną. Aczkolwiek na ich miejscu wstrzymałbym się z długością kawałków - na obecne umiejętności kompozycyjne zespołu 5 minut to góra. Tytułowy z Everlasting Pagan Flame nawet mi się czasem przewija po playlistach, ale ich dłuższe utwory + ten wczorajszy wypuszczony zwyczajnie ciężko się słucha do końca. Trochę ta sama choroba co przy debiutanckiej płycie Visigoth - poszczególne wałki mimo dobrego zamysłu były za długie przez co ciągnęły się jak znoszone gacie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18330
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Jest nowe logo i nowy kawałek, coś dla fanów Dissection:



Jest potencjał, ale póki co nieszczególne i niezbyt w moim guście.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18330
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Jakiś czas temu sumptem Mara Productions ukazał się niniejszy album o nazwie At the Crossroad of Dark Paths.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3509
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Przesłuchałem ten nowy krążek, ale podobnie większych emocji nie odnotowałem.
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 4701
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Kiedyś uważałem, że są obiecujący, chociaż jeszcze im brakuje, żeby być zespołem dobrym. Teraz pytanie - czy zespół który się nie rozwinął od tamtego wydawnictwa dalej można nazywać obiecującym?
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3927
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Premiera trzeciego albumu Shadow of The Raventhrone.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2163
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Miałem okazję zobaczyć bohaterów wątku na żywo w sobotę i poprawny gig, tj. bez przynudzania, z energią, melodiami, bez głupkowatego gadania na mikrofonie. Czy mnie to na tyle przekonało, żebym sięgnął po płyty? Nie.
Ale na żywo bym kiedyś jeszcze raz obejrzał.
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: miesiąc temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3509
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

18.07.2025 EP
Obrazek
1. Starseed (Intro)
2. Hymn to Veles
3. Noc gryfa
4. Nightborn Perdition
5. Soulcairn
6. Hexenritual (Nighborn Perdition Mix)
27:50
"Between Shit and Piss we are Born"