deathwhore
Tormentor
Posty: 3166
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Funeral Mass

deathwhore rok temu

Obrazek
Temat zakład, bo uważam, że zespół jest na swój sposób obiecujący. Niekoniecznie na tym etapie swojego rozwoju jest to zespół dobry.

Zdaje się, że pochodzący z Gdańska muzycy są mocno młodzi. Nie oglądałem ich, więc nie wiem. Tak mi się wydaje. Natomiast kilkukrotnie słuchałem ich materiału Cold Winds of Desolation i tu już mogę wypowiadać się z całą pewnością. Na pewno kochają Dissection. Więc być może wy powiecie, że to nie black metal, a melodeath czy coś innego. Ja nie wiem, dla mnie Mercyful Fate to też black metal, więc mam to tym otworze ciała, w którym posiadanie czegoś tam jest synonimem pogardy.

Dobra, bo dywaguję. Na przykładzie tego zespołu widać jaka była różnica między mistrzem a uczniakami. Utwory Dissection były mocno melodyjne, te melodyje być może były słodkie, ale były dość dalekie od banału, przynajmniej wśród gitarowej muzyki. A to dlatego, że Jon był znakomitym gitarzystą i rzeczy które wymyślał nie były wcale takie proste do odegrania i banalne, jakby się komuś mogło wydawać, a wręcz przeciwnie, było tam całkiem sporo ciekawych zawijasów, do tego dodajmy smaczki rytmiczne, akcenty itp. W Funeral Mass tego nie ma. Gitary bardzo często odgrywają najbardziej oczywiste rozwiązania skali molowej i są mocno przewidywalne. Co trzeba przyznać z drugiej strony, to gitarnik opanował swój instrument w stopniu przynajmniej podstawowym i wsi nie odwala, stara się wszystko urozmaicać i widać, że jakieś pomysły ma, a że z oryginalnością tych pomysłów już średnio, to inna bajka.

Najgorzej z całości wypada perkusja, która jest w chuj równana i nikt nawet nie stara się tego ukryć. Dodatkowo jakieś najtańsze sample midi tylko pogarszają sytuację. I tak to wygląda, że nawet w najlepszym numerze, zamykającym demówkę Baptised In Blasphemy potrafią zepsuć wszystko swoim solowym wejściem na początek. Jak wyklikane w guitar pro, jeżeli mieliście kiedyś styczność z tym programem dla nieudaczników.

Dyskografia:
2018 - Everlasting Pagan Flame [single]
2018 - Cold Winds of Desolation [EP]

Skład:
Jerzy Wieliński - Bass ex-Deafness
Jakub Dowbor - Drums ex-Deafness
Kamil Żerański - Vocals, Guitars (2018-present) ex-Deafness



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fu ... 3540446807
BC: https://funeralmass.bandcamp.com/music
Nebiros pisze:
7 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 260
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

karp rok temu

O, całkiem niedawno na nich natrafiłem. Że potencjał jest to się zgodzę - generalnie mimo kilku zgrzytów w całości słucha się tego dobrze, tzn. ani nie koszmarnie nie zanudza (za często), ani nie odrzuca zbytnią amatorszczyzną. Aczkolwiek na ich miejscu wstrzymałbym się z długością kawałków - na obecne umiejętności kompozycyjne zespołu 5 minut to góra. Tytułowy z Everlasting Pagan Flame nawet mi się czasem przewija po playlistach, ale ich dłuższe utwory + ten wczorajszy wypuszczony zwyczajnie ciężko się słucha do końca. Trochę ta sama choroba co przy debiutanckiej płycie Visigoth - poszczególne wałki mimo dobrego zamysłu były za długie przez co ciągnęły się jak znoszone gacie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12220
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Jest nowe logo i nowy kawałek, coś dla fanów Dissection:



Jest potencjał, ale póki co nieszczególne i niezbyt w moim guście.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12220
Rejestracja: 3 lata temu

yog 11 mies. temu

Jakiś czas temu sumptem Mara Productions ukazał się niniejszy album o nazwie At the Crossroad of Dark Paths.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1961
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 9 mies. temu

Przesłuchałem ten nowy krążek, ale podobnie większych emocji nie odnotowałem.
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 3166
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 9 mies. temu

Kiedyś uważałem, że są obiecujący, chociaż jeszcze im brakuje, żeby być zespołem dobrym. Teraz pytanie - czy zespół który się nie rozwinął od tamtego wydawnictwa dalej można nazywać obiecującym?
Nebiros pisze:
7 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Black Metal”