Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Aara

Hajasz rok temu

Obrazek
Aara to zakapturzony duet ze Szwajcarii, który postanowił, że w 2018 roku zacznie grać black metal ten atmosferyczny. Trzy tygodnie temu zadebiutowali wydając album So fallen alle Tempel i tu zaczyna się właściwa opowieść. Fani pogodynkowego black metalu, którzy szukają szumów wiatru, odgłosów kruków, chłodu zimy i zapachu lasu o poranku mogą zawinąć się na pięcie i wrócić do oglądania seriali. Aara kreuje atmosferę pustki i ziąbu wydobywających się ze starych katedr, klasztorów i opuszczonych megalitycznych budowli. Pan Berg, który jest odpowiedzialny za wszystkie instrumenty na samym brzmieniu gitary ostrym jak brzytwa kosi takie pokłady lodu, że wydobywające się nietuzinkowe melodie jeszcze bardziej dopełniają tę pustkę, gdzie nawet echo nie odpowiada. Pan Fluss wokalnie także ładnie masakruje struny głosowe, przeraźliwe wrzaski i krzyki, które nie mogą się wydostać poza mury katedr. Pięć długich kawałków w szybkich tempach sprawia, że 40 min mija jak mrugnięcie powiekami. Całości klimatu dodaje jeszcze zajebista okładka w kolorach czerni, bieli i szarości. Bardzo ciekawy pomysł i totalny odskok od leśnego srania tzn. grania do kiełbaski na leśnej polanie czy tam zapierdalania przez las bez żadnego celu. Aara już wpisał się w kręgi najlepszych zespołów black metal ze Szwajcarii.

Skład:
Berg - All instruments
Fluss - Vocals, Lyrics

Dyskografia:
2019 - So fallen alle Tempel
2019 - Anthropozän [EP]
2020 - En Ergô Einai



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Aara/3540451086
BC: https://naturmachtproductions.bandcamp.com/music
BC: https://aara.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Przeokropnie nudna sraka. Nachalnie wjebane, gdzie się tylko da, chujowate chórki starające się wytworzyć ten katedralny klimat - klimatu nie tworzą. Muzyka przelatuje przez łeb nie zostawiając zupełnie nic, każdy utwór brzmi jednakowo i nie zachęca do ponownego przesłuchania. Gówno.
Orkan
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

Orkan rok temu

Nie no, nie jest to tak złe jak kolega wyżej pisze. Byłoby świetnie, gdyby ograniczyli się do samych chórków, (które baaardzo przypominają mi momenty z Lunar Aurora - Andacht) ten wkurwiający piskokrzyk to wyższy level irytacji. Sama atmosfera też jest spoko, jednakże jak chodzi o katedralny klimat w metalu to jak dla mnie jest tylko jeden faworyt, a mianowicie "Levitating The Carnal" od Elysian Blaze.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Postanowiłem sobie podążyć w stronę światła dobywającego się z piwnic upadłej katedry i sobie obadać, czymże ta wzbudzająca mocne opinie Aara.

Pierwszy kawałek to się tutaj kończy, jak leci słynny popowy przebój niejakiej Sia o tytule Chandelier i ogólnie to całe So Fallen Alle Tempel to granie dość hipsterskie, te melodyjne tremola mocno w klimaty atmo/post-blackowe, a gregoriańskie chórki to chyba główne momenty, w których wydatniej słychać wspomnianą wyżej katedralność brzmienia (z samplowanej katedry z nagrań chórów cała ta katedralność tu się bierze, zdaje się).

No, może ten wrzaskliwy wokal też w jakiej piwnicy o wysokim stropie nagrywany, tudzież w jaskini czy bunkrze. Ja w nim trochę inspirację Darkspace słyszę (słyszałem zanim sprawdziłem skąd są :P). Mnie jakoś specjalnie nie wkurwia, przynajmniej się gość angażuje ;) Riffy mają udane, wpadające w ucho przyjemnie to leci, choć zbyt trve black metal to to nie jest ;)

Zgodzę się jednak z kolegą @Marduk666, że trochę za często te chórki wszędzie. Natomiast wejścia, przejścia i wszelkie zabiegi edytorskie na tej płycie są, powiedziałbym, co najmniej niecodzienne, ale można by też użyć słowa - zjebane.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Jak komu się to podobało, to drugi album - En Ergô Einai - 3 kwietnia w Debemur Morti.

Obrazek

W międzyczasie zdążyli już EP-kę Anthropozän nagrać dla tego samego wydawnictwa.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Druga płyta ma tak ładną i intrygujacą okładkę, że posłucham. W dzisiejszym zalewie wszelkiej muzy i nieskrepowanym dostepie do wszystkiego chyba zostaje dowalic dobrym obrazkiem by zachecić do odsłuchu
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Skoro pierwsza płyta was wyruchała w dupę to sprawdźcie ten nowy album. Chórków brak, katedralnej atmosfery brak, zimna brak !!!

A co kurwa jest ?! Przeokropna sraka i nuda. Typowy klimatyczny black z jakimiś szczątkowymi melodyjkami i wokalem na całej płycie w stylu AAAAAARRRRGGGHHHHHH. Spierdalajcie black metalowcy do słuchania bo to niesztampowy black metal powodujący więdnięcie tulipanów i performację jelit.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Pierwsza płyta średnio-biedna, druga zapewne jeszcze gorsza. Dziękuję, postoję. Sprawdzę sobie w to miejsce inny hord, od którego się odbiję.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”