deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Deathcult (USA, Chicago)

deathwhore 2 lata temu

Obrazek
W Chicago to coś musi być w powietrzu. Scena z tego miasta co prawda nie jest tak popularna jak te z Florydy czy Nowego Jorku, ale bezdyskusyjne równie charakterystyczna i ciekawa. Być może mniejsza, ale równocześnie mam wrażenie, że mniejszy tam jest procent odtwórczego, niepotrzebnego gówna.

Myślałem, że właśnie taką niepotrzebną kapelę stamtąd trafiłem teraz. Deathcult, black/ thrash, pewnie piwko i metal, no ale wziąłem, bo jednak Chicago, bo tania płyta. Może raz na jakiś czas jak się wrzuci to będzie można posłuchać, może jak ktoś wpadnie w odwiedziny to w tle sobie poleci. Okładka też sztampowa jak nazwa.

No kurwa chyba nie, bo znowu strzał w ciemno, a znowu bardzo udany. Wrzucam temat w black metal, ale to za duże uproszczenie i trochę jednak zniewaga dla zespołu. Sorry, nie zespołu, bo to autorski twór Tim Pearsona, znanego od zeszłego roku również jako "ten nowy basista The Chasm". To po prostu METAL. To zresztą też charakterystyczne dla tej sceny, że zespoły nie trzymają się kurczowo jednej stylistyki, a jednocześnie nie wybiegają w awangardę i nie inkorporują pozametalowych elementów. Tak też jest w przypadku Deathcult, który niby będąc black/ thrash równocześnie dużo czerpie z death metalu, a czasem nawet i z heavy. Wrzuciłem płytę bez większych oczekiwań, a tu szybko okazuje się, że noga sama zaczyna chodzić. Pomysłowe riffy, dojebane brutalnością, ale i mocno przebojowe. Wiem, że będę się znowu przypierdalał, ale słuchając piosenek pana Pearsona przed oczami miałem opisy szkodnika @DiabelskiDom nt. Possession. Deathcult właśnie tak to robi, prosto, pomysłowo, brutalnie i hiciarsko i lepiej od Belgów.

Myślę, że taki @yog też mógłby żałować, gdyby się nie zmierzył, bo tego muzykanta do The Chasm nie wzięli tak od czapy - na płycie z 2013 Test of Time jest sporo fragmentów z tą charakterystyczną melodyką. Dużo jest też patentów godnych Destroyer666 albo Arghoslent. Całość może nieco bardziej black metalowa, ale to tak symbolicznie. Ze skojarzeń rzuciłbym jeszcze zajebisty australijki Armoured Angel, ale to chyba niepotrzebnie, bo mało kto ich raczej zna.

Errata: wg Facebooka to już nie jednoosobowy twór, ale regularny zespół z pełnym składem.

Skład:
Tim Pearson - Everything Berator, Relentless, Acerus (live), ex-Scythe, ex-The Chasm, ex-Mordrid
▼ Byli muzycy
Dan Geiss - Bass
John Porada - Bass Negative Mantra, Wolvhammer, ex-Terminate, ex-Deadnight, ex-Infernal Sacrament, ex-Nachtmystium, ex-Abigail Williams (live)
Robert Campos - Drums Terror Throne
Dyskografia:
2011 - Demo [demo]
2013 - The Test of Time
2017 - Tyrant of All Tyrants



MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... 3540338971
BC: https://doordierecords.bandcamp.com/music
BC: https://caligarirecords.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/DeathcultChicago/
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

No toć jak kapela z Czikago i się nazywa Deathcult to wiadomo, że The Chasm będzie! :P Posłucham sobie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Śmieszne trochę, że czasem przeciętne w sumie materiały są przedmiotem dziwnej podniety (vide np. Pissgrave), a takie małe perełki przechodzą niezauważone i ich płyty leżą za dwie dychy, a nikt nie chce ich brać.

Wiedziałem, że skądś Tima kojarzę. Gra też w doomowym Relentless, który kiedyś grał w Warszawie na takim małym dwudniowym festiwaliku, który miałem przyjemność trochę współorganizować.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu



Bardzo fajnie odegrany i dość przebojowy Black/Thrash/Death Metal. :) Logo mi się bardzo podoba, ale za okładki płyt to ktoś powinien kopa w dupę dostać. :)

Wróć do „Black Metal”