Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4238
Rejestracja: 7 lata temu

Re: Burzum

DiabelskiDom rok temu

Ja, chociaż nie byłbym tak radykalny, to oprócz zjechania Det Som Engang Var ogólnie mogę się z Rysiem zgodzić. Filosofem i Hvis Lyset Tar Oss zdecydowanie najlepsze ze "starego etapu". Belus zdecydowanie najlepszy z nowego. Od Fallen coraz to chujowiej i dzisiaj te materiały ledwo się bronią.
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 3852
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Zsamot pisze:
rok temu
Ten składak z Misanthropy to pamiętam na kasecie z Mystic, wtedy jeszcze nie myślał człowiek o kupnie tego na CD. ps. wyszła tego jakaś reedycja w normalnej cenie?
Na discogs sama Tiziana sprzedaje za 10€
Muszę w końcu to nabyć, sentymentalna wartość bezcenna, muzyczna też. ;-)
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

filosofeM :lol:
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Ja tam jestem zdania, że z Burzumów to dobrze mieć pierwsze 6, a z sentymentu pewnie i Belus z czasem wskoczy na wosku i Aske dla dobrej miary. Tym samym, skorzystałem sobie dziś z halloweenowego -20% w Agonii i wziąłem Daudi Baldrs i Hlidskjalfa za 84/szt, do tego jeszcze przesyłka do paczkomatu gratis i jestem zadowolony, bo już parę miesięcy na promkę tam celem uzupełnienia burzumowania czekałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6120
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

yog pisze: Ja tam jestem zdania, że z Burzumów to dobrze mieć pierwsze 6, a z sentymentu pewnie i Belus z czasem wskoczy na wosku i Aske dla dobrej miary.
Zgadzam się, choć ja jako że uważam się mimo wszystko za ciutkę większego entuzjastę gdyż posiadam w kolekcji dodatkowo "Fallen" i "Umskiptar", więc tym samym zasadniczo to co trzeba do 2012 r. włącznie mam na półce, a późniejsze już wcale mi nie są potrzebne.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1757
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

Podobnie jak kolega wyżej też lubię i "Fallen" i "Umskiptar". Ten pierwszy spokojnie trzyma poziom bardzo dobrego "B(i)elusa" a i też przebija go swą atmosferą i taką można powiedzieć nieprzebojowością. Wymaga od słuchacza większego skupienia ... i dlatego może i jest mniej lubiany przez niektórych.
"Umskiptar"? Pewnie nie dla wszystkich bo monotonia i proste struktury kawałków niejednego odstraszyły. Ja się tu odnajduję i przyjemnie mi się tego słucha. Lubię tą transową prostą stylistykę Varga. Wystarczy kilka klawiszy na krzyż w takim Alfadanz i jest pięknie
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Niestety, nie podzielam tego entuzjazmu, bo im dłużej słuchałem Fallen, tym bardziej się utwierdzałem w przekonaniu, że poza ping-pongową piłeczką i Jeg Faller to nic tam przesadnie fajnego nie ma, a Umskiptar też ma jeden dość (mniej) przyjemny kawałek (zdaje się ten Alfadanz właśnie, bo go pamiętam), ale niestety słuchałem tej płyty chyba raz od roku premiery, więc nie będę się oszukiwał, że bym tego kiedykolwiek słuchał i mi do czegokolwiek winyl potrzebny. Belusa też bym pewnie za bardzo nie słuchał, ale ta płytka przynajmniej mi przywróciła trochę wiarę w ówczesny black metal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

Piłeczka od ping ponga, to intro do Belusa. A Fallen mocne 8/10 świetny bleczur z takim wiosenno - pogańskim klimatem. Umskiptar dobre, ale nie lepsze od Fallen. Choć to zupełnie inne granie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 615
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent rok temu

Belus" jest wspaniały. Warto zauważyć, że to są pomysły jeszcze z kicia, część pojawiła się zresztą wcześniej w postaci ambientu. "Fallen" dla mnie jest sporo gorszy, nie mam tam żadnego punktu zaczepienia.
Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Powiem Wam, kochane metale, że Agonia wysłała zgodnie z zapowiedzią, a Back on Black zgodnie z przewidywaniami, wyjebane ma. Pikseloza okładki Daudi Baldrs taka, że oczy bolą. Następca nieco lepiej, ale niewiele.

Obrazek

Co do reszty, to wypowiem się może za dwa lata, bo póki co się zapowiada chyba przeprowadzka, a nie słuchanie winyli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3016
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Do Australii ta przeprowadzka? Dwa lata?
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Mam kilkadziesiąt płyt do przesłuchania, zanim jakiegoś nowego/używanego winyla słucham, to go najpierw myję, więc myślę, że dwa lata to rozsądny termin.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

yog pisze:
rok temu
Mam kilkadziesiąt płyt do przesłuchania, zanim jakiegoś nowego/używanego winyla słucham, to go najpierw myję, więc myślę, że dwa lata to rozsądny termin.
Pewno źle zrozumiałem, ale winyla myjesz dwa lata? A do rzeczy, to aby dobrze ocenić jakąś płytę, trzeba zrobić kilka podejść. Czasem bywa tak, że pierwsze spotkanie kończy się odbiciem, potem zaś płyta zyskuje blasku, nawet bez polerowania. U mnie tak było z Umskiptar. O ile Belus i Fallus weszły od razu, tak ten dziwny twór z początku wprowadził w konsternację. Nergal, któremu czasem zdarzy się powiedzieć coś mądrego, dał radę nowym kapelom, by nie nagrywać płyt i w ogóle nie zakładać tych kapel. Taki jest przesyt 2022 AD.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Ano, źle zrozumiałeś, mycie winyla i jego słuchanie mi zajmuje zwykle cały wieczór, a jest ich kilkadziesiąt i niekoniecznie Burzum będzie pierwszy w kolejce.

Po-Belusowym albumom dałem, myślę, dość sporo szans, niestety Umpa-umpa okazał się być dla mnie dość zbędny. Fallen zresztą po dłuższym obcowaniu, się okazało - też, pomijając fajniusi Jeg Faller, na którym było coś nowego niż do tej pory. Przypuszczam, że liczyłem na powtórkę wielkiego, pozytywnego zaskoczenia, jakie mnie ogarnęło przy obcowaniu z Belusem. Niemal tyle samo, co jego, słuchałem Fallen próbując się przekonać, lecz niestety to zaskoczenie nie nadeszło, wręcz entuzjazm opadał z każdym kolejnym okrążeniem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
raymoont
Posty: 39
Rejestracja: rok temu

raymoont rok temu

Cześć. Czy ktoś orientuje się może i mógłby podpowiedzieć, czy można gdzieś nabyć legalnie komplet albumów Burzum w formacie flac?
Średnio mnie interesuje szukanie piratów, podejrzanych mp3... i nie ukrywam, że najchętniej kupiłbym dobrej jakości pliki bezstratne, ale mimo że sporo wydawnictw Back on Black jest przykładowo dostępnych na bandcampie, to Burzuma nie uświadczy się tam ani jednej płyty :(

Wiadomo, że Burzum to nigdy nie była jakość audiofilska, ale mimo wszystko fajnie byłoby mieć komplet albumów w maksymalnie dobrej jakości, z pewnego źródła, a ja po prostu z braku miejsca na fizyczne nośniki zacząłem od jakiegoś czasu przerzucać się na odsłuchy z plików flac/wave (via dobry DAC).

Jedyne miejsce gdzie znalazłem możliwość zakupu Burzumów (tyle że też nie wszystkich albumów) to Qobuz, ale oni traktują niestety Polskę jak kraj III-go świata i nie pozwalają się nawet zarejestrować (nawet wszelakie VPNy nie działają. Weryfikują czy karta płatnicza jest zarejestrowana/wydana w PL).
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Lubię czasem posłuchać/poczytać, co tam ojciec chrzestny norweskiego black metalu Pytten ma do powiedzenia, bo mądrze gada i wczoraj kończywszy ze 3 raz oglądać NRK-owe Helvete przypomniałem sobie, jak ładnie określił muzykę Burzum:

Obrazek

Zgadzam się w stu procentach. Jeszcze typ z One Tail, One Head mówi, że wokale brzmią, jakby Krystek się ciął albo przypalał i też się z tym zgadzam (to głównie o debiucie gadka).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
więcej jest muzyki w Burzum, niż u Satrianiego
Nie ulega to żadnej wątpliwości. Krzychu uchwycił sedno muzy nic nie wiedząc na jej temat.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

kurz pisze:
rok temu
TITELITURY pisze:
rok temu
więcej jest muzyki w Burzum, niż u Satrianiego
Nie ulega to żadnej wątpliwości. Krzychu uchwycił sedno muzy nic nie wiedząc na jej temat.
Ja bym powiedział, że too kompletnie inne podejście do muzyki. Lubię i Krzycha i Joego. A takie Key to the Gate proste do zagrania nie jest. Są nawet dysonanse i tona ile lat przed kapturkową rewolucją w bleku!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Nie trawię takich muzyków jak Satriani czy Jaco Pastorius. Ich wielkie umiejętności idą w parze z magalomanią i zatracają się w samej grze zamiast tworzyć muzę, która ma coś dawać lub brać cokolwiek co można nazwać oddziaływaniem na odbiorcę.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

Ja za masturbatorami gryfu też nie przepadam, ale Satriani zdecydowanie nim nie jest, choć potrafi grać niesamowicie technicznie, to stawia na kompozycję a nie popisy. Posłuchaj płyty z 1995, toż to czysty blues, prawie zero popisówek. Nazwanie Satrianiego masturbatorem gryfu, to krzywdząca opinia. To jak nazwać Krzycha lewakiem!
W Burzum chodzi o coś zupełnie innego. Muza Krzycha nie jest przede wszystkim nastawiona na gitarę solową.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Ok posłucham i się wypowiem w temacie, jeżeli jest.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1719
Rejestracja: 6 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

dj zakrystian pisze:
rok temu
Ja za masturbatorami gryfu też nie przepadam, ale Satriani zdecydowanie nim nie jest, choć potrafi grać niesamowicie technicznie, to stawia na kompozycję a nie popisy.
Tak jest. Dlatego dla mnie między tradycyjnie wymienianymi jednych tchem Satrianim i Vaiem jest przepaść. Tego pierwszego oprócz akrobacji ewidentnie interesuje także muzyka i emocje.
dj zakrystian pisze:
rok temu
Muza Krzycha nie jest przede wszystkim nastawiona na gitarę solową.
Że na solową to bym nie powiedział, po mojemu chodzi bardziej o prowadzenie silnych linii melodycznych, ale nie ma się tu co spierać o nazwy. Ten gość jest pionierem używania w black metalu ciekawie zharmonizowanych gitar, operowania warstwami i teksturami dźwięku, myślenia przestrzenią i wielu innych rzeczy. Jebany samorodny geniusz, moim zdaniem najważniejszy twórca/instrumentalista w całym norweskim BM.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Louis umie w nutki, ale co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Pisałem już kilka razy w tym temacie, że riffy bardzo proste, ale klimat jedyny w swoim rodzaju i prawie nie do podrobienia. Chyba najbardziej wpływowy muzyk całej norweskiej sceny BM. Szkoda, że już nie zajmuje się muzyką.
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Jedne z niewielu albumów BM i pitolenia na organkach, które nie zestarzały się przez te wszystkie lata, wręcz zyskują z czasem. Wystarczy puścić jakąkolwiek płytkę do leśnych wypierdów. Samorodek.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

Bardzo ładnie rozpisane gitary są na Fallen. To chyba nawet lepsza płyta od Belus, choć inna. Natomiast płyty od debiutu do Filosofem, to kanon gatunku. Nic się nie zestarzały i nikt raczej nie nagrał nic lepszego. Te nagrane na kibordzie to też świetny dungeon synth/ambient. Ciekawe czy Krzyś jeszcze coś nagra pod szyldem Burzum? On lubi przeciez zmieniać zdanie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Fallen bardzo lubię, ulubiona po najlepszych
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3058
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

"Fallen" w mojej opinii jest nawiązaniem do poprzedniej płyty, by nie powiedzieć kontynuacją. Cały album jest spójny i przemyślany. Słychać, że Varg zrobił płytę nie na "odwal się". Moim zdaniem "Fallen" jest nawet lepszym krążkiem niż "Belus", może chodzi o to, że nie miał on podczas tworzenia utworów presji wielkiego "come backu". Dla mnie bardzo dobry materiał.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 3852
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Louis umie w nutki, ale co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Pisałem już kilka razy w tym temacie, że riffy bardzo proste, ale klimat jedyny w swoim rodzaju i prawie nie do podrobienia. Chyba najbardziej wpływowy muzyk całej norweskiej sceny BM. Szkoda, że już nie zajmuje się muzyką.
Ostatnie to ambientowe „Thulêan Mysteries”, czyli soundtrack do autorskiego RPG-ie. Swoją drogą akurat dwie "klawiszowe" płyty często puszczam na sesjach Warhammera jako muzykę "tła".
Czy "Fallen" jest lepsze? Nie wiem, ale do "Bellus" mam większy sentyment, jakoś się udało bardzo szybko po premierze dorwać CD i mocno jest on obsłuchany. Debiut mnie jakoś nie porywa, ale wszystko potem to taki mały zestaw kwintesencji BM. Nawet jeśli na niektórych pozycjach nie ma gitar.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Pierwszy pełniak może i jest trochę pokraczny, ale i tak zmiata połowę norweskiego Black Metalu, a Euro się zesrał kiedy go usłyszał. Czego nie pozamiatał pierwszy pełniak to wymiotły trzy następne...

PS - Coś tu kasowane w tym temacie ostatnio było?
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Masz zwidy, ale pierwszy pełniak Burzum wymiata i zamiata nie połowę, a 99,99% norweskiego Black Metalu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Wydawało mi się, że @pit pisał, że kiedy nie gra BM i nagrywa ambientowe plumkanie to be, a kiedy nagrywa BM to cacy. No widocznie mi się śniło...😜
Ostatnio zmieniony 12 maj 2023, 14:23 przez Vexatus, łącznie zmieniany 1 raz.
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

yog pisze:
rok temu
Masz zwidy, ale pierwszy pełniak Burzum wymiata i zamiata nie połowę, a 99,99% norweskiego Black Metalu.
No dokładnie. Spell of Destruction, Ea Lord of Depth czy Lost Forgotten Sad Spirit, to jebane klasyki blek metylu. Zresztą już numer otwierający płytę Feeble Screem from Forest Unknown, wykręca beret. Gdzie tu pokraczność? Wszystko jest zagrane bardzo sprawnie. Pokracznie to może było na demówkach jako Uruk Hai, ale to brzmieniowo.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Wydawało mi się, że @pit pisał, że kiedy nie gra BM i nagrywa ambientowe plumkanie to be, a kiedy nagrywa BM to cacy. No widocznie mi się śniło...😜
Pisał, na shoucie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

dj zakrystian pisze:
rok temu
Gdzie tu pokraczność? Wszystko jest zagrane bardzo sprawnie.
Jedno drugiego nie wyklucza. Powinienem napisać, że to programowa pokraczność. Lepiej?😜
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2768
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
dj zakrystian pisze:
rok temu
Gdzie tu pokraczność? Wszystko jest zagrane bardzo sprawnie.
Jedno drugiego nie wyklucza. Powinienem napisać, że to programowa pokraczność. Lepiej?😜
Ale tam serio nic nie jest pokraczne. Krzychu już na debiucie był miszczem w składaniu nutek w niesamowite klimaty. Wykonawczo też jest poprawnie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Jest pokraczne. No i bardzo dobrze.😜
Ostatnio zmieniony 12 maj 2023, 19:59 przez Vexatus, łącznie zmieniany 1 raz.
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
blue_calx
Fallen Angel Of Doom
Posty: 374
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Judaszów

blue_calx rok temu

W "War" się zachrypnął, może o to chodzi? ;)
Nothing inside.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Też uważam, że jest pokraczne, dlatego idealne. Taki powinien być black metal, to nie jebana filharmonia. Chyba, że De Mysteriis Dom Sathanas - to już trochę filharmonia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Jak nie wydaje głosu jest najlepiej. Zresztą do dzisiaj.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Wokal to najlepszy element debiutu i najlepszy wokal na płytach Burzum, esencja black metalu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4238
Rejestracja: 7 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

Burzum on tour!

Obrazek
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1884
Rejestracja: 7 lata temu

Blind 11 mies. temu

Pamiętaj, Duduś, o uroczym uśmiechu w sądzie!
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
rok temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 11 mies. temu

O, widzę ktoś do Karpacza pojechał!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 11 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
11 mies. temu
Burzum on tour!

Obrazek
Słabe. Nie śmiechłem...
Blind pisze:Pamiętaj, Duduś, o uroczym uśmiechu w sądzie!
Wtedy raczej nie śmiechnie...
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
czapka hajasza

czapka hajasza 11 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
11 mies. temu
Burzum on tour!

Obrazek
Powinni z klocków lego takie zestawy sprzedawać.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 11 mies. temu

Vexatus pisze:
Blind pisze:Pamiętaj, Duduś, o uroczym uśmiechu w sądzie!
Wtedy raczej nie śmiechnie...
Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Vexatus pisze:
Blind pisze:Pamiętaj, Duduś, o uroczym uśmiechu w sądzie!
Wtedy raczej nie śmiechnie...
Obrazek
No i??? No nie wiedziałem, że DD jest jakimś wcieleniem Louisa i też pierdolnie śmiecha po kwicie na 21 lat... No głupi ja!!! Poza tym Louis jeszcze żyje i tym bardziej nie ma to sensu... ;)
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

DD powinieneś pokazać jak płonie. Tak to się nie liczy.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6401
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 11 mies. temu

No właśnie! Pogrozić zapałeczką to każdy umie... ;)
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3058
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 9 mies. temu

I am Satan's generation and I don't give a fukk.

Wróć do „Black Metal”