Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2398
Rejestracja: 4 lata temu

Hate Forest

DiabelskiDom 3 lata temu

Obrazek
Jedna z lepszych rzeczy zza naszej wschodniej granicy. Aktywna od 1995 do 2004 po czym rozwiązana i powołana do życia ponownie jako osobny twór z nieco zmienionym składem pod nazwą Blood of Kingu. Osobny projekt, osobna nazwa więc i temat będzie osobny a wracając do HF to mamy do czynienia z autorami kilku EPek, splitów i czterech długorających albumów z których wyróżnić należy najlepsze dwa, czyli świetny "Battlefields" oraz porównywalny "Purity". Zamarznięty step, tak można krótko podsumować twórczość projektu. Ortodoksyjny, lodowaty i pogański. Absolutny mus dla jarających się ekstremą zza naszej wschodniej granicy.

Skład:
Thurios - Vocals, Guitars (1995-2004) Drudkh, Rattenfänger, ex-Astrofaes, ex-Blood of Kingu, ex-Old Silver Key, ex-Kladovest
Roman Saenko - Vocals, Guitars, Bass (1995-2004) Drudkh, Precambrian, Rattenfänger, Windswept, ex-Blood of Kingu, ex-Dark Ages, ex-Old Silver Key, ex-Pragmatik
▼ Byli muzycy
Adolf - Drum programming (R.I.P. 2009) ex-Tessaract
Alzeth - Guitars (1998-1999, 2004) Nagual, Sargathanas, ex-Nokturnal Mortum, ex-Dark Ages
Khaoth - Drums (1999-2001) Balfor, Khors, Gods Tower (live), Raventale (live), ex-Tessaract, ex-Лития, Prime Mover, ex-Flying, ex-Apeiron, ex-Astrofaes
▼ Muzycy koncertowi
Roman Novik - Bass (2000)
Vsesvit - Drums (2000) Anthro Halaust, Burshtyn, ex-Dub Buk, ex-Thunderkraft (live), ex-Святогор (live)
Khaoth - Drums (2002) Balfor, Khors, Gods Tower (live), Raventale (live), ex-Tessaract, ex-Лития, Prime Mover, ex-Flying, ex-Apeiron, ex-Astrofaes


Dyskografia:
1999 - Scythia [demo]
2000 - Darkness [EP]
2000 - The Curse [demo]
2001 - Blood and Fire [EP]
2001 - The Most Ancient Ones
2001 - Ritual [EP]
2001 - The Gates [demo]
2001 - Blood and Fire / Ritual [kompilacja]
2002 - To Those Who Came Before Us [kompilacja]
2003 - Purity
2003 - To Twilight Thickets [kompilacja]
2003 - Battlefields
2004 - Resistance [EP]
2005 - Sorrow
2005 - Nietzscheism [kompilacja]
2007 - Temple Forest [demo]
2008 - Grief of the Universe / Spinning Galaxies [split]
2009 - Dead but Dreaming [kompilacja]
2013 - Those Once Mighty Fallen [split]

Wybrane utwory:




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Hate_Forest/2234
BC: https://osmoseproductions.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Dobra kapela, to fakt. Kult stepu 4 life. A lodowe sztylety same się tworzą w lodówce.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Najlepszy zespół metalowy jaki powstał.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2398
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Nikt pisze:
2 lata temu
Projekt kult. Pasaż Dif i Hate Forest to zespoły, które powinny stać na tablicach muzycznych przykazań jako "ZIMA METAL"
A na "Battlefields" czyli najlepszym matexie ta zima świadkiem spustoszenia osady i kobiet w lachmanach opłakujących swoich mężczyzn.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2900
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Chuje - móje, gej czarodziej. Ta repetytywność mnie na dłuższą metę męczy. Ale z jednym się zgodzę: "Battlefields", to album monument. Zajebiście ciężki, zajebiście klimatyczny, z zajebiście brzmiącymi garami i dopełniającą ten zajebiście ponury nastrój ludową pieśnią żałobną. W sumie jak na mój gust mało utalentowany Roman wypuścił album genialny, który zaliczam do grona swoich ulubionych w gatunku. Te "Niczeanizmy" i inne można sobie odpuścić, ale kto lubi black metal, a nie pasuje mu "Battlefields", temu stary do wanny wchodził.

I "pasaż d ivie", a nie "pasaż diw". Asem z fhrancuzkiego nie jestem (chyba, że mowa o minecie ), ale tyle jeszcze z liceum pamiętam, jak się to wszystko wymawia. ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

A ja d'iver mówię, jakby to było Wybrzeże Kości Słoniowej!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2900
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Dobra, trochę mi się pojebało, że zima w języku żabojadów jest hivier, a jest hiver, co zmienia wymowę. Brzmi to tak:

https://pl.forvo.com/word/d%27hiver/#fr

A pasage, to jak intuicja podpowiada. Natomiast wybrzeże kości słoniowej leci tak:

https://pl.forvo.com/search/Côte%20d'Ivoire/
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Znaczy się nie mówiłem, jakby to było Wybrzeże Kości Słoniowej, tylko jakby to było d'hiver :p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Dawno nie słuchałem Hate Forest, więc od kilku dni stopniowo przechodzę przez ich dyskografię. Dziś padło na "Battlefields" i faktycznie dotychczasowe materiały nie były tak złożone i klimatyczne. Tutaj jest duża doza patosu, ale też surowego i zimnego black metalu, są i dodatki jak "Проведу я русалочку", czyli tradycyjne ukraińskie pieśni, których mamy tu w sumie aż 4. Zdecydowanie Pan Roman umie w budowanie atmosfery i ciekawej muzyki.
Odium Humani Generis
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 121
Rejestracja: 2 lata temu

Deathhammer 3 mies. temu

Przy okazji zbliżającego się debiutu PRECAMBRIAN skrabnąłem tekst o jednej z najbardziej esencjonalnych płyt w historii gatunku :)

HATE FOREST - Purity, czyli wykładnia black metalu w siedmiu hymnach riffem

Zgadzam się z większością, co zostało tu napisane - ta muzyka to istny, przeszywający człowieka lód, szare krainy martwoty i pustynia wszelkiego życia. A jednocześnie jest bardzo emocjonalnie i klimatycznie.

Wróć do „Black Metal”