Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3902
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Wilczyca

Hajasz rok temu

Obrazek

Obrazek

Nowości z GOW ciąg dalszy. Tym razem coś z Mazowsza a konkretnie z Warszawy. Ciekaw jestem czy Kudłaty Michaś zna typów Louve i Nidhogg, którzy to stanowią duet Wilczyca a ten gra black metal z kategorii worship old Darkthrone i Burzum. Myślałem, że będę mógł zedrzeć łacha i ogólnie obśmiać kolejny pseudo black ale tu kurwa kolesie wiedzą o co chodzi. Smród spalenizny lat 90-tych wydobywa się od pierwszych taktów, to prosty black metal ale dokładnie osadzony w kanonie norweskich wzorców. Całość dobrze nagrana ale nie wymuskana jak jaja byka więc i brzmieniowo kult, wokalnie super, uwielbiam taki kruczy śpiew a Nidhogg nie dość, że ma klasyczną manierę to jeszcze śpiewając po polsku wszystko da się zrozumieć. Teksty także jak przystało nie są żadną wirtuozerią, raczej krótkie i dosadne. Gdzieś tam w ich reklamówce pojawiło się też słowo ambient ale ni chuja nic takiego nie ma, są po prostu kawałki instrumentalne ale zagrane klasycznym instrumentarium w dodatku też świetnie wkomponowane pomiędzy kompozycje z tekstami.

Chciałbym się do czegoś dowalić ale kurde cholernie mi się to podoba a kiedy jeszcze wokalnie jadą takie akcenty jak darcie ryja Płoń czy Hail to aż się chce aby trwało to dłużej. 30 min black metalowej zarazy, która dawno temu rozpełzła się z mroźnej Norwegii.

Skład:
Louve - All instruments (2019-present)
Nidhogg - Vocals (2019-present)
▼ Muzycy koncertowi
Hellgoat - Bass (2020) Ścierwo, The Kingdom of Peace, ex-Svartar, Forgotten Quests, Thermal Annihilation, ex-Anus Magulo, ex-Łeb Prosiaka, ex-Confusion, ex-Mordoria (live)
Nemorous - Drums (2020)
Dyskografia:
2019 - Ego Memini Inferno [single]
2020 - Przyjdź [single]
2020 - Wilczyca
2020 - Horda
2021 - Draco Nequissime



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Wi ... 3540461253
BC: https://godzovwarproductions.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 4 lata temu

Molotow 666 rok temu

Fenomen granie... Kurwa jestem w szoku?!?!? :twisted:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Ciekaw jestem czy Kudłaty Michaś zna typów Louve i Nidhogg,
Nie mam pojęcia. Znałem kiedyś typa który się Nidhogg tytułował, słuchał też black metalu, ale to było bardzo dawno temu i nawet nie pamiętam jak miał naprawdę na imię. Możliwe, że to ten, ale chuj wie tak naprawdę.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 54
Rejestracja: 3 lata temu

Nikt rok temu

Bardzo fajne logo.
I tyle.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3902
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Wypełzło jeszcze demo tego duetu.

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

To nawet album jest zdaje się, sądząc po tym co pisze Godz ov War na jego temat, choć wydany w true-kultowych 66 sztukach na kasecie jedynie. Zespołu jeszcze nie słuchałem, natomiast posłucham.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Myślałem, że będę mógł zedrzeć łacha i ogólnie obśmiać kolejny pseudo black ale tu kurwa kolesie wiedzą o co chodzi. Smród spalenizny lat 90-tych wydobywa się od pierwszych taktów, to prosty black metal ale dokładnie osadzony w kanonie norweskich wzorców.
Obadałem pierwszy kawałek na BC i brzmi bardzo zachęcająco. Zaraz będzie słuchane. :)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Obadałem cały materiał... Powiem/napiszę krótko: zajebista płytka! :)

@Wędrowycz, obadaj - lubisz tego typu surowizny i powinno przypaść do gustu. :)
Onufry
Posty: 26
Rejestracja: 4 lata temu

Onufry rok temu

Smród spalenizny lat 90-tych wydobywa się od pierwszych taktów, to prosty black metal ale dokładnie osadzony w kanonie norweskich wzorców. Całość dobrze nagrana ale nie wymuskana jak jaja byka więc i brzmieniowo kult, wokalnie super, uwielbiam taki kruczy śpiew a Nidhogg nie dość, że ma klasyczną manierę to jeszcze śpiewając po polsku wszystko da się zrozumieć. Teksty także jak przystało nie są żadną wirtuozerią, raczej krótkie i dosadne. Gdzieś tam w ich reklamówce pojawiło się też słowo ambient ale ni chuja nic takiego nie ma, są po prostu kawałki instrumentalne ale zagrane klasycznym instrumentarium w dodatku też świetnie wkomponowane pomiędzy kompozycje z tekstami.
Popłakałem się ze śmiechu.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 4 lata temu

Molotow 666 rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Obadałem cały materiał... Powiem/napiszę krótko: zajebista płytka! :)
Jestem tego samego zdania... :twisted:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Słuchałem sobie tego Wilczyca wczoraj, na laptopowych głośnikach co prawda z lenistwa i jest to równie przyjemne, co zabawne. Zabawne bywają tu w głównej mierze te warczące wokale, jak i brzmienie perki, która jak wystartowała to wręcz spowodowała u mnie salwę śmiechu. Może to wspomniane laptopowe głośniki, ale to chyba automat jest, co by się zdawał potwierdzać tag industrial black metal na bandcampie. W każdym razie, jej brzmienie dosyć chwilami zjebane, co w takim raw bm nie jest zbrodnią ostateczną, bo jednak gitarki grają fajnie, dość staromodnie i dla miłośnika klimatów starej Norwegii są najzwyczajniej miłe. Nawet jakiś tam smyczek się pod koniec przewija, pewnie z sampla, ale zawsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

yog pisze:
rok temu
Może to wspomniane laptopowe głośniki, ale to chyba automat jest, co by się zdawał potwierdzać tag industrial black metal na bandcampie.
A czy np. Gruzja albo Truchło Strzygi to jest Industrial Metal (nie Industrial Black Metal)? Po pierwsze pomyliłeś tagi, a po drugie to jest profil Godz Ov War, na którym wszystkie materiały są zdaje się tagowane w ten sam sposób. :)

"Wilczycę" już przerobiłem kilka razy i materiał jest mega. Teraz zabieram się za "Hordę"... :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Ano jest industrial metal, prawda, jest i doom metal i sludge, których zbytnio nie zaobserwowałem, choć by się dało na siłę tak środek przedostatniego kawałka zdefiniować ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Nie ma sensu sugerować się tagami, bo na tym profilu BC (z tego co pamiętam) wszystkie wydawnictwa mają taki sam zestaw tagów...
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3902
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Właśnie słucham tej Hordy i tu już mam mieszane uczucia. Po pierwsze jeżeli to już następny album to wyszło słabo, o wiele słabiej niż na poprzednim.

Brzmienie gorsze, słaba perkusja (talerze brzmią jak tamburynki) a wokal jedzie manierą Sid'a z Epki Lodowcowej (no gość po prostu sepleni) albo to taki efekt nałożony na wokal. W kawałku Miecz Na Pomazańca praktycznie nie idzie zrozumieć co jest śpiewane a szkoda bo na poprzednich dwóch tego problemu nie było. Pojawiły się za to tzw. zapchajdziury czyli Echo w postaci zwykłego plumkanego pitu, pitu. Zagadką wydawał się Demon trwający 16 min ale i tu odpowiedź przyszła szybko bo ów numer od połowy jest plumkającym pitu, pitu a część właściwa podobnie jak poprzedni kawałek także cierpi na nieczytelny wokal a sam numer bardzo burzumowy jest. Wnioski są takie, że jak to faktycznie kolejny album to wyszedł znacznie gorszy ale jeżeli to tylko demo to można wybaczyć te wszystkie niedociągnięcia.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

To chyba jednak jest drugi w kolejności materiał. A wniosek taki na podstawie informacji zamieszczonych na profilu na MA, tzn. dwa singielki zostały podobno wydane przed "Wilczycą" jeszcze w 2019 roku, a w przypadku "Hordy" takowych brak.
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 273
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum rok temu

Posłuchałem samozwańczego albumu, względem nazwy zespołu. Kurwa, niezła siarka, na szczęście nie siara w tym przypadku :D. Przypadło do gustu, będzie katowane czuje, a jutro drugi album na czekliste. Tylko ta nazwa bekowa, z Wilczym Pająkiem mi się od razu skojarzyła :D.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

A powinna ze starym polskim horrorem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Jemu rodzice jeszcze nie pozwalają takich filmów oglądać.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Właśnie słucham tej Hordy i tu już mam mieszane uczucia. Po pierwsze jeżeli to już następny album to wyszło słabo, o wiele słabiej niż na poprzednim.
Mnie się tam "Horda" nawet podoba, ale jest nieco gorzej, niż na debiucie. Ten ambientowy pizglut "Echo" jest tutaj całkowicie zbędny, a "Demon" niepotrzebnie jest taki rozwleczony i przechodzi znowu w jakieś pitolenie. Wyrzucić pizgluta i pitolenie i by całkiem spoko EPka wyszła, a tak najpierw jest konkret, a potem nudne męczenie buły. A o reszcie walorów dźwiękowych to już @Hajasz napisał.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Mnie się tam "Horda" nawet podoba, ale jest nieco gorzej, niż na debiucie.
Dzisiaj wróciłem do pierwszego pełniaka i niestety jednak "Horda" to dużo słabszy materiał. Czekam na następne...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Ta cała Horda to takie bardziej demo niż album jak dla mnie i rzeczywiście nieco niedomaga względem debiutu, ale i tak się takiego blacku słucha po prostu dobrze. Wilczyca jednak nie porzuca polowania i ma się wkrótce ukazać jakaś nowa muzyka od tego hordu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Jesteś szalony, mówię Ci.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 806
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

Onufry pisze:
rok temu
Smród spalenizny lat 90-tych wydobywa się od pierwszych taktów, to prosty black metal ale dokładnie osadzony w kanonie norweskich wzorców. Całość dobrze nagrana ale nie wymuskana jak jaja byka więc i brzmieniowo kult, wokalnie super, uwielbiam taki kruczy śpiew a Nidhogg nie dość, że ma klasyczną manierę to jeszcze śpiewając po polsku wszystko da się zrozumieć. Teksty także jak przystało nie są żadną wirtuozerią, raczej krótkie i dosadne. Gdzieś tam w ich reklamówce pojawiło się też słowo ambient ale ni chuja nic takiego nie ma, są po prostu kawałki instrumentalne ale zagrane klasycznym instrumentarium w dodatku też świetnie wkomponowane pomiędzy kompozycje z tekstami.
Popłakałem się ze śmiechu.
Ja również, bo to już nawet nie przerysowanie, a kreskówkowość.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Horda wyjdzie 31 sierpnia 2020 na CD.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

A trzeci album Wilczycy ukaże się już 17 kwietnia 2021 roku. Poniżej zapowiedź Draco Nequissime w postaci kawałka tytułowego. Premiera w Godz ov War.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3630
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 7 mies. temu

Nawet całkiem spoko to brzmi, choć inaczej niż poprzednie materiały. Z chęcią posłucham kiedy już pojawi się całość.
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 54
Rejestracja: 3 lata temu

Nikt 7 mies. temu

Nie jest to aż tak gówniane jak to co zrobili do tej pory. Na jeden, dwa razy w sam raz.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1905
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

Po jednym kawałku ciężko coś osądzać, ale jak będzie w klimacie bardziej lżejszym, to będzie lepiej. Ta niby nawalanka gubi się po prostu i staje nudnawa.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14474
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Wilczyca z gościnnym udziałem tego, bez którego nie ma Kata.



Ktoś ostatnio narzekał na forum, że mało mu płonących kościołów w black metalu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 670
Rejestracja: rok temu

Szajtan 6 mies. temu

W tak radykalnym metalu pana Romana nie słyszeliśmy od czasu feata na płycie Besatt.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 541
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 6 mies. temu

Nie znam w chuj, ale jak usłyszałem wałek z Romkiem, który wyjebał starczy, piekielny wyziew życia to uznałem, że muszę zbadać temat. Dawno, nie było w Polszy tak ładnie zaśpiewane o płonących kościołach. Jednak musiał wejść Roman, żeby to miało ręce i nogi. Znaaaaaaakomity singiel!
Awatar użytkownika
Nathas
Master Of Puppets
Posty: 194
Rejestracja: 4 lata temu

Nathas 6 mies. temu

No i już jestem po dwukrotnym przesłuchaniu trzeciego albumu. Jak można się było spodziewać, najlepszym kawałkiem na płycie jest ten z tekstem i wokalnym udziałem Romana, zresztą kto miał jakieś wątpliwości? Przy nim reszta może robić za tło, blednie i tak też to odbieram. Kompozycyjnie nudnawo, przesterowany na całości wokal też nudzi, a nawet męczy i w dodatku utrudnia zrozumienie czy w ogóle wychwycenie tekstu. O ile przy debiucie było to wszystko ok i fajnie wchodziło, to jednak powtarzanie tych patentów w kółko i wydawanie około półgodzinnych pełniaków w takim tempie już ostudziło mój entuzjazm z pierwszego kontaktu z kapelą. Reasumując - za 35 zł bym to kupił, gdyby płyty 1 i 3 były wydane jako jedna, ewentualnie sięgnę jak się będzie gdzieś walać za 10 zeta ;)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1050
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 6 mies. temu

Bardzo fajny numer, a Roman wiadomo zawsze na propsie.

A to nie jest tak że połowa tego duetu to kobieta? Louve po francusku to Wilczyca, pochodzi z frankijskiego, od starogermańskiego wulfaz, blisko spokrewnione z nordyckim Ulv, ale zawsze oznacza waderę nie basiora ;)
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 54
Rejestracja: 3 lata temu

Nikt 6 mies. temu

PanLisek pisze:
6 mies. temu

A to nie jest tak że połowa tego duetu to kobieta? Louve po francusku to Wilczyca, pochodzi z frankijskiego, od starogermańskiego wulfaz, blisko spokrewnione z nordyckim Ulv, ale zawsze oznacza waderę nie basiora ;)
dobra dobra, nie mędrkuj ziomek xd
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1050
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 6 mies. temu

Tak se tylko mędrkuje ;)
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 670
Rejestracja: rok temu

Szajtan 6 mies. temu

Wilczyca kontynuuje zapatrzone w lata 90’ granie, jeszcze bardziej podkręcając aspekt lo-fi w swoich nagraniach.

Wróć do „Black Metal”