Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

Mortuary Drape

DiabelskiDom 5 mies. temu

Obrazek
Tak, tak. Forum takie zajebiste a tematu o tym hordzie nie było. Jednak jako, że lepiej późno niż jeszcze później przedstawiam zasłużony dla nekromancji i katakumbowego okultyzmu zespół pod tytułem Mortuary Drape. Włoska scena nigdy nie brylowała w ekstremalnym metalu, ale bohaterowie wątku są jednym z kilku wyjątków. Aktywny od 1986 roku zespół para się specyficznym, bo mocno podkreślonym przez heavy metal rodzajem blacku.

Po szeregu krystalizujących styl grupy demówek, w 1992 roku dostajemy świetnego miniaka Into the Drape, a już dwa lata później możemy się cieszyć pierwszym, długogrającym albumem All the Witches Dance, na którym (tak, jak na wspomnianej EPce i na kilku następnych wydawnictwach) po części mamy znane już z demosów szlagiery. W moim mniemaniu to jedno z najlepszych wydawnictw na, tak jak pisałem, ubogiej scenie włoskiego metalu. Mroczne, ale w przerysowany, teatralny sposób. Tajemnicze i niepokojące (tu kłania się świetna okładka, autentycznie dużo bardziej zła, niż większość demonicznych i diabelskich obrazków zdobiących płyty). Wysuszone, zakurzone piwnice i katakumby, łańcuchy zalegające pod grubą warstwą pyłu, śpiewane i recytowane głębokim głosem Wildnessa Perversiona inkantacje podrywające zmarłych z otwartych krypt - tak właśnie można opisać klimat wylewający się z muzyki Mortuary Drape.

W 1997 otrzymujemy kolejny album, niejako rozwijający styl z debiutu i wcześniejszych, mniejszych materiałów Secret Sudaria. Również jest to bardzo dobra rzecz, słychać, że zespół bardzo sobie ceni ubarwianie swego zapylonego kurzem z piwnic black metalu heavy metalowym riffowaniem. Do tego przepyszny bas, który pulsuje mocarnie za każdym rogiem i niesamowita nośność i przebojowość utworów. Trzy lata później wychodzi chyba mój ulubiony po debiucie Tolling 13 Knell, gdzie heavy metalu jest jeszcze więcej, co świadczy o ciągłym udoskonalaniu receptury i rozwoju, bo mimo, iż od początku słychać, że to Mortuary Drape, to absolutnie nie można zarzucić zespołowi trzymania się kurczowo jednej stylistyki i nie wyściubiania nosa poza nią.

Kolejnego, Buried in Time ani następujących po nim splicie i EPce nie słyszałem do tej pory ani razu, za to wydany po dłuższej przerwie w 2014 Spiritual Independence już tak i bardzo mi się ta płyta podoba. Tym razem zespół znowu postawił bardziej na black metal, album jest mocniejszy i cięższy niż Tolling 13 Knell i Secret Sudaria. Ogółem zespół to klasyk mrocznego okkultu w przystępnej acz ciągle metalowej formie i jak najbardziej warty rekomendacji.

Skład:
Wildness Perversion - Drums (1986-1996, 2009-2010, 2012-present), Vocals (1990-present)
S.C. - Bass (2010-present)
S.R. - Guitars (lead) (2010-present)
DC - Guitars, Vocals (backing) (2010-present) Kaliage
M.T. - Drums (2019-present) Moon Reverie, Mortado, ex-Aleph, ex-E Trite Moira, ex-Soulphureus, ex-Unholy Land, ex-SpellBlast, ex-Blaze Bayley (live), ex-Twin Dragons
▼ Byli muzycy
Diabolic Obsession - Bass The Magik Way
Nequam - Drums The Magik Way
I.O.R.R. Will Revealed - Drums Black Flame, Dead to This World, Hate Profile, Janvs, Odaltyr, Opera IX, ex-Slavia, ex-Daemusinem, ex-Disiplin, ex-Dying Awkward Angel, ex-Glorior Belli, ex-Lymph of Wisdoom, ex-Allost, ex-Concilium Antichristi, ex-Dark Reality
Adeathe - Drums
Wicked Angel - Guitars
Roaming Soul - Guitars
The Undead - Guitars
Wisdom Reaper - Guitars
PDO - Guitars ex-Unredeemed, ex-Deformachine
The Alchemist - Guitars
Witch - Guitars
Old Necromancer - Guitars (lead) The Magik Way
Maniac of Sacrifice - Guitars (lead) The Magik Way
Without Name - Bass (1986-1990, 1997-2001), Vocals (1986-1990)
Left-Hand Preacher - Bass (1999-2001), Vocals (backing) (1999-2003), Guitars (2001-2003)
Demon Shadow - Guitars (2000)
Arcane of Veiled Light - Bass, Vocals (2001-2009) Tetramorphe Impure, ex-Eroded, ex-Septycal Gorge
War Machine Helgast - Drums, Vocals (2001-2006) ex-Adonais, ex-Eternal Funeral, ex-Exyition, ex-Sephirah (live), ex-Profondo Rosso
Seeker of the Unknown - Guitars (2001-2009) Bhopal, Enthroning Silence, Eroded, ex-Voids of Vomit
Cruel Abbot - Guitars (2003-?)
Abysmal Wizard - Guitars (2008-2009)
M.R. - Drums (2011-2012) ex-Occulta Struttura
▼ Muzycy koncertowi
M.B. - Drums (2012-present) Dark Lunacy, Necroart, Doctor Cyclops (live)
Charles Blasphemy - Vocals (additional) (2019) ex-Dark Lust, ex-Massacrator, ex-Necromass, ex-God Fuck 93

I.O.R.R. Will Revealed - Drums (2008) Black Flame, Dead to This World, Hate Profile, Janvs, Odaltyr, Opera IX, ex-Slavia, ex-Daemusinem, ex-Disiplin, ex-Dying Awkward Angel, ex-Glorior Belli, ex-Lymph of Wisdoom, ex-Allost, ex-Concilium Antichristi, ex-Dark Reality
Andy Panigada - Guitars (2019) Bulldozer, ex-Brainstorm, ex-Sabotage, ex-Sharks
Dyskografia:
1987 - Live Tape '87 [demo]
1987 - Necromancy [demo]
1989 - Doom Return [demo]
1989 - Live Alessandria [demo]
1991 - Darkness Attack [video]
1992 - Into the Drape [EP]
1994 - All the Witches Dance
1994 - Live '94 [demo]
1995 - Live at Palace [video]
1996 - Mourn Path [EP]
1997 - Secret Sudaria
2000 - Tolling 13 Knell
2004 - Buried in Time
2007 - Into the Catachthonium [kompilacja]
2011 - Witches Dance in Valenthia [live]
2011 - Black Flames of Blasphemy [EP]
2013 - In the Eerie Cold Where All the Witches Dance [split]
2014 - Spiritual Independence
2015 - Dance of Spirits / Ordo Equilibrium Nox [split]
2016 - 1986 - 2016 [kompilacja]
2017 - 30th Anniversary Concert (1986-2016) [video]
2018 - Necromantic Doom Returns [kompilacja]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mortuary_Drape/735
BC: https://mortuarydrape.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 5 mies. temu

Chuj z wysublimowaną gadką. Dla mnie nie nagrali słabej płyty. Wszystkich słucham z przyjemnością, choć oczywiście pierwszej z największą. No i widziałem na żywo u Ciebie, nawet chwilę pogadałem z muzykami. Myślę, że spokojnie mogę zaliczyć hord do moich ulubionych zespołów, a ostatnia płyta dowodzi, że po tylu latach nadal nie wyczerpała im się inwencja twórcza.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 5 mies. temu

Też byłem wtedy w ŁDK-u, to właśnie ten gig, co gitarzysta się obraził, bo nie mógł się nastroić dobrze i wokal przepraszał zgromadzonych :D Ale sam gig bardzo fajny, czego nie można powiedzieć o zapleczu alkoholowym w tymże lokalu tamtego wieczora.

Wczoraj słuchałem pierwszy raz Buried In Time i ta płyta jest jeszcze cięższa od następczyni, chyba z tego wynikają jej słabsze oceny, bo trochę za mało Mortuary w Mortuary ;)
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Black Metal”