Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marduk

Wędrowycz 2 lata temu

porwanie w satanistanie pisze:
2 lata temu
!!!

Chłop naprawdę pokazuje klasę, zawstydzając nomen omen legiony cieci, którym się wydaje, że w takiej muzyce dobrze spełniają swoją rolę po prostu dublując przez cały czas partie gitary, albo tylko zachowawczo trzymając tyły na root note.
Dokładnie tak, sam jestem basistą, więc potrafię docenić jego kunszt. Poza tym, od wielu lat jest u mnie w czołówce ulubionych basistów metalowych.
Marduk666 pisze: Zauważ, że czołgi i nakurw na blastach to tylko raz takie coś było. Nawet na Plague Angel znalazł się jakiś Arditi i jakieś Perish in Flames, na ostatniej hip hopowy kawałek The Blond Beast itp. itd. więc z tego blastowania non stop to Marduk już nie korzysta. Więc albo będzie to wojenny nakurw przeplatany marszami, albo religijny nakurw przeplatany modlitwami XD W to, że Marduk zrobi coś nowego to nie wierzę, jebać zresztą. Ja na pewno obesram gacie ;)
Jasna sprawa, ogółem tak jak wspomniałem ja Marduka łykam w całości i prawie wszystko mam na półce skompletowane. W przeciwieństwie do Hajasza uważam, że to w dalszym ciągu jedna z najmocniejszych kapel black metalowych ze Szwecji. Mimo wielu ich koncertów, które zaliczyłem, dalej chętnie ich zobaczę przy okazji, bo koncertowo także świetnie sobie radzą. Słownie jeden koncert był słaby, ale to znowu przez brzmienie chujowe, a nie np. dobór kawałków czy kondycję.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 827
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 2 lata temu

Zagłosowałem na: 1. "Plagure Angel", 2. "Panzer Division Marduk", 3. "Frontschwein".

Jedna z niewielu Black Metalowych zespołów, na których płyty czekam.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Marduk666 pisze:
2 lata temu
Więc albo będzie to wojenny nakurw przeplatany marszami, albo religijny nakurw przeplatany modlitwami XD
Kurde, a ja bym powiedział, że właśnie na Frontschwein jest trochę inaczej i że po wycieczce czołgami na Iron Dawn chłopaki pomyśleli i udało im się całkiem zgrabnie zsyntezować religijność z wojną, w efekcie czego mamy modlitwy w okopach ;)

Może to tylko moje wrażenie, jest to w sumie - uwaga, użyję tu słowa mogącego zabrzmieć w kontekście Marduk kuriozalnie - subtelne, ale chyba uchwycili na tej płycie jakaś osobliwą metafizykę wojny i rozlewu krwi.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 958
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

porwanie w satanistanie pisze:
2 lata temu
Marduk666 pisze:
2 lata temu
Więc albo będzie to wojenny nakurw przeplatany marszami, albo religijny nakurw przeplatany modlitwami XD
Kurde, a ja bym powiedział, że właśnie na Frontschwein jest trochę inaczej i że po wycieczce czołgami na Iron Dawn chłopaki pomyśleli i udało im się całkiem zgrabnie zsyntezować religijność z wojną, w efekcie czego mamy modlitwy w okopach ;)

Może to tylko moje wrażenie, jest to w sumie - uwaga, użyję tu słowa mogącego zabrzmieć w kontekście Marduk kuriozalnie - subtelne, ale chyba uchwycili na tej płycie jakaś osobliwą metafizykę wojny i rozlewu krwi.
Coś w tym jest. Choć tak czy siak są to blastorgie z wolniejszymi numerami, a ich odbiór to już od słuchacza zależy ;)

Ja już przebieram nóżkami ze zniecierpliwienia. Na wiosnę panowie planują trasy koncertowe więc przypuszczam, że wiosna/lato płytka się nam zakręci w odtwarzaczach.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Marduk666 pisze:
2 lata temu
Choć tak czy siak są to blastorgie z wolniejszymi numerami
No, na wojnie też jest różna dynamika - jest bieg na oślep pod nawałą ogniowa, są przemarsze kolumn przez spalone wsie, jest osobiste piekło wykrwawiania się na śmierć po tym, jak mina ujebała nogi...

Też czekam, autentycznie zainteresowany co tym razem wymodzą.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Oj tam, zobaczymy co wymodzą tym razem. Czy religijne Funeral Misty będą grane, czy też czołgi i nakurw non stop na blastach. Ewentualnie może wyskoczą z czymś nowym. Mnie póki co Marduk nie wynudził.

PS: właśnie odpaliłem najsłabszy w mojej opinii "La Grande Danse Macabre" i choć jako całość album jest dość średni, to kurwa polecam żeby każdy posłuchał go jeszcze raz i wsłuchał się w basowe partie B War'a. Gość umie świetnie w stosunkowo proste, aczkolwiek klimatyczne zagrywki. Praktycznie w każdym kawałku daje jakiś popis swoich możliwości.
Według mnie to, obok debiutu, jedyna naprawdę udana płyta Marduk. Jak ogólnie ten zespół mi zwisa i powiewa, tak debiut jest spoko - lubię death metal z wysokimi wokalami - i właśnie La Grande, bo w kilku momentach udaje im się zrobić coś całkiem obrzydliwego. Funeral Bitch czy Jesus Christ Sodomized to jedne z najlepszych numerów jakie kiedykolwiek nagrali.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 3 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

Głosy poszły na: 1 Rom 5:12; 2- Nightwing ( te dwie pozycje są dla mnie absolutnie najlepszymi w dyskografii ) a po dłuższym namyśle 3- Plague Angel
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Według mnie to, obok debiutu, jedyna naprawdę udana płyta Marduk. Jak ogólnie ten zespół mi zwisa i powiewa, tak debiut jest spoko - lubię death metal z wysokimi wokalami - i właśnie La Grande, bo w kilku momentach udaje im się zrobić coś całkiem obrzydliwego. Funeral Bitch czy Jesus Christ Sodomized to jedne z najlepszych numerów jakie kiedykolwiek nagrali.
Ok, czyli wiem już kto zagłosował na "La Grande..." w ankiecie. To teraz pucować się kto jest drugą osobą ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Rattlehead pisze:
2 lata temu
Nightwing
To jest naprawdę dojebana i zarazem chyba niedoceniana płyta. Pewnie pisałem to już sto razy, ale napiszę raz jeszcze: drugiej takiej narracji, jak historia perypetii rodu Dracula, opowiedziana zgłoskami smażącymi sięw kipiącym wrzącą smoła gardle Legiona, to życiu nie słyszałem.

deathwhore pisze:
2 lata temu
i właśnie La Grande, bo w kilku momentach udaje im się zrobić coś całkiem obrzydliwego. Funeral Bitch czy Jesus Christ Sodomized to jedne z najlepszych numerów jakie kiedykolwiek nagrali.
No proszę, czyli dla każdego cos miłego, czy to nie zajebisty zespół? W kwestii tej płyty - doceniam po czasie, bo to, co w niej, fajne, kiedyś wydawało mi się wadą. Chłopaki doszli chyba do słusznego wniosku, ze co mieli udowodnić, to na poprzednich płytach, ze wskazaniem na Dywizję, udowodnili i mogą teraz pograć sobie z luźniejszym feelingiem. Daleko tej płycie do moich faworytów, ale złego słowa już dziś nie powiem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Jak dla mnie to najlepsze były Those of the Unlight i Nightwing. Panzer Division Marduk zamyka podium. Ze dwie płyty jeszcze spoko, reszta nudziarstwo, ale się we wszystkim pewnie jakichś walorów, artystycznych konceptów itp. bzdur doszukać można :P

Też czekam na nowy album, aby móc Wam potłumaczyć, dlaczego ssie i nie warto na niego tracić czasu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Ja pierdolę człowiek się odzywa a tu cały wodospad albo uderz w stół a nożyce się odezwą kurwa przy takim gniocie. Ten zespól niczym nowym nie zaskoczy bo nie mają pojęcia o muzyce. Kurwa tworzymy nowy album, co gramy ? Napierdalator bez składu i ładu !!! Nie, to już było. No to może coś po połowie !?

Nie to też nie przejdzie. Wiem co, II Wojna Światowa ! Dobre ale ile można. Mój pomysł, zagrajmy drony sludge i inne dysonansowe gówno bo We Are The Marduk i hołota to łyknie. Jebać Marduk a lepiej posłuchać 100 takich samych albumów Ramones albo Motorhead.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Panie @Hajasz , Pan to chyba doświadczasz intensywnych i targających emocjami dysonansów poznawczych, jak się coś komu podoba, czego Pan nie lubisz? ;)


yog pisze:
2 lata temu
Jak dla mnie to najlepsze były Those of the Unlight i Nightwing. Panzer Division Marduk zamyka podium.
O, nie spodziewałem się, że ktoś tu wytypuje dokładnie te same typy co ja :!:
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Gdyby nie świetne Frontschwein, to pewnie zlałbym tę informację, ale tak to sprawdzę, co tam wykombinują. Bo wcześniejsze Serpent i Wormwood to nuda do kwadratu. Oby nie szli w jakieś religijne konwenanse i skupili się na mordowaniu napierdolem.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Frontschwein faktycznie bardzo dobry album, chyba najbardziej przebojowa ich płyta, zupełnie na luzie, bez spiny, jazda do przodu. Miałem swego czasu na telefonie i bardzo często słuchałem w podróży.

Serpent Sermon znam średnio, ale Wormwood to też bardzo fajny album, jednolity, ale z dobrymi riffami i melodiami, doprawiony średniowiecznym klimatem.

W ogóle Marduk jest jak takie kino środka, nie silący się na rewolucje, ale solidnie robiący swoje, co cieszy ucho. Szanuję.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

A mnie ten ból dupki Hajasza zawsze poprawia humor :D dziwne, że taki doświadczony i leciwy człowiek, a dalej tak przeżywa jak komuś się podoba to, czego on nie lubi.

Tu na forum jest pewnie parę zespołów, które wszyscy hejtują, a ja lubię i słucham i nie mam problemu że w tematach o nich wszyscy równo zjeżdżają ;) Zresztą ja w sumie zawsze reprezentowałem podejście na wyjebce o tym co kto sądzi, ważne że mi się podoba.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Kolega tylko na żywo łobuz co butelki tłucze, a tak to spokojny.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Kolega tylko na żywo łobuz co butelki tłucze, a tak to spokojny.
Który kolega? Hajasz?

Poza tym odrobina chaosu i rozpierdolu zawsze spoko ;)

Przypomina mi się taka dobra scena z "Trainspotting":

Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 552
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros 2 lata temu

Rattlehead pisze:
2 lata temu
Głosy poszły na: 1 Rom 5:12; 2- Nightwing ( te dwie pozycje są dla mnie absolutnie najlepszymi w dyskografii ) a po dłuższym namyśle 3- Plague Angel
Zaglosowalem identycznie. Marduk to jedna z moich ulubionych hord, kocham praktycznie cala dyskografie, jedne krazki ciut mniej, drugie ciut bardziej, ale jak dla mnie nie nagrali nigdy nawet sredniej plyty, nie wspominając o jakichś tam słabeuszach. Najbardziej cenie sobie w muzie taki balans miedzy diabelskim klimacikiem, a soczystym wpierdolem i te trzy plytki spelniaja te warunki idealnie. Latwiej byłoby mi odpowiedzieć na pytanie, na która plyte bym NIE zaglosowal, bo tak to ciężko, oj ciężko. Tak samo ma cos w sobie Heaven Shall Burn..., Wormwood, Opus, Panzer... kazda zal odrzucić. Jedynie lekkim rozczarowaniem była dla mnie ostatnia plyta jak na ich standardy, chociaż sluchalem pobieznie, wiec obiecałem sobie dac jej druga szanse, co mam tez zamiar kiedyś wreszcie uczynic :D
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
IrasArgor
Posty: 44
Rejestracja: 3 lata temu

IrasArgor 2 lata temu

U mnie wybór był dość trudny, nie miałem wątpliwości co do "Rom 5:12", dalej już był kompromis, wybrałem "La Grande ...", i "Opus Nocturne", choć "Those of the Unlight" gdzieś tam ex aequo razem z wytypowanymi. Dyskografię znam bardzo dobrze, jedynie "Wormwood", mnie jakoś mocno ominął, nie pamiętam czemu za pierwszym razem w ogóle mi nie podszedł, dlatego w najbliższym czasie bardzo mocno go sobie obsłucham.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

PanLisek pisze:
2 lata temu
Wormwood to też bardzo fajny album, jednolity, ale z dobrymi riffami i melodiami, doprawiony średniowiecznym klimatem.
Ale co ? Grają na flecie prostym i tamburynie ? Czy w intro słychać młyn wodny i rżenie koni ? ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Młyn wodny i tamburyn.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Obczajcie sobie okładkę nowego Marduka:

Obrazek

Premiera Viktoria - 22 czerwca 2018 roku
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Spoko, czyli powrót do wojennych klimatów u Marduka będzie grany. Okładka minimalistyczna, ale pasująca. Poczekamy i zobaczymy co tam wysmażą, ale nie spodziewam się wielkich zmian stylistycznych.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

No nie wiem, jak dla mnie tragedia ta okładka.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

No i tak w ramach metalsucksowej krucjaty przeciwko blackmetalowi dodam, że 22 czerwca, data premiery Viktorii to dzień, w którym nazistowskie Niemcy rozpoczęły operację Barbarossa, znaczy się atak na ZSRR. Z pewnością jest to przypadek, bo ten koleś w hełmie zupełnie nie wygląda na żołnierza Wehrmachtu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Ja miałem pierwsze skojarzenie z Mussolinim. Popatrzcie w Internecie na propagandowe plakaty włoskie z okresu faszyzmu, czasem można trafić na rysunek Duce w hełmie i wtedy przypomina on postać z okładki. Płytę oczywiście obadam, ale pewnie znudzi mnie jak te frontszwajny. Co do daty natomiast, to widzę w tym wszystkim trochę pozy. Bo jeśli jest się apolitycznym i tylko "lubi wojnę", to dlaczego np. nie wrzucić na okładkę jakiegoś alianckiego żołnierza lub radzieckiego czołgu ? A oni tylko do tych kartoflarzy się odwołują jakby celowo chcieli wzbudzić sensację, licząc że takie metalsucksy podbiją im sprzedaż. Trochę to nieszczere wg mnie. A z drugiej strony, kto za gówniarza bawił się w wojnę i nie podobała mu się stylóweczka Waffen-SS, ten na starość zapewne został pedałem.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2018, 23:31 przez TITELITURY, łącznie zmieniany 1 raz.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

trochę mi się nie chce szukać, bo położyłem się już w kimonko, ale rzeczywiście coś w tym podobieństwie do Duce jest, na ile pamiętam
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Bo jeśli jest się apolitycznym i tylko "lubi wojnę", to dlaczego np. nie wrzucić na okładkę jakiegoś alianckiego żołnierza lub radzieckiego czołgu ? A oni tylko do tych kartoflarzy się odwołują jakby celowo chcieli wzbudzić sensację, licząc że takie metalsucksy podbiją im sprzedaż. .
A co atrakcyjnego jest w żołnierzach alianckich? Przecież to nuda straszna. Rosjanie? No daj spokój, przecież nikt nie lubi Rosjan. Takie rzeczy jak Trzecia Rzesza czy Imperium Romanum to siła, moc i potęga, to aż się prosi na afisz. Uważam wręcz przeciwnie, to bardzo szczere.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Ja lubię Rosjan. Najlepsi są martwi. Myślałem, że po Gagarinie wszyscy polecą w kosmos, ale niestety.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Okładka kompletnie nie kojarzy mi się z klimatami Marduk, raczej z jakimś martialem, a jeśli już blackiem,to martialo-industrialnym, w stylu N.K.V.D.

Co do domniemanej pozy - myślę, że nie ma co dywagować, sprawa jest prosta: w całej historii XX wieku nie ma bardziej wyrazistego symbolu bezlitosnej machiny wojennej niż siły zbrojne Trzeciej Rzeszy.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

PanLisek pisze:
2 lata temu
Takie rzeczy jak Trzecia Rzesza czy Imperium Romanum to siła, moc i potęga
porwanie w satanistanie pisze: sprawa jest prosta: w całej historii XX wieku nie ma bardziej wyrazistego symbolu bezlitosnej machiny wojennej niż siły zbrojne Trzeciej Rzeszy.
Ale pierdolicie. To tylko gwoli ścisłości przypomnę Wam, że Imperium Romanum zostało rozjebane w pył przez zwykłe plemiona barbarzyńców a III Rzesza została rozjebana w pył przez dziesiątki tysięcy T-34 którymi dowodził Generał Zima i Generał Mróz. To tyle jeżeli chodzi o historię.

Ta nowa płyta to powinna już na starcie mieć tytuł Defeat a jeżeli chociaż jeden kawałek zbliży się geniuszem do tych z okładki Budki Suflera to pójdę się wyspowiadać.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Te zwykłe plemiona barbarzyńców to nie byli neandertalczycy. Kurewsko dużo ludzi przemieszczało się w tamtym czasie po Europie, wędrując przez np. Francję do Hiszpanii (Wizygoci), a Imperium Romanum było w gruzach z powodu gierek politycznych własnych rządzących i od długich lat traciło tereny, wycofując wojska w obawie przed kolejnymi wojnami domowymi. Dla przykładu z takiej Wielkiej Brytanii wypierdolili na dobre sto lat przed upadkiem Cesarstwa, bo najzwyczajniej w świecie nie dało się tego utrzymać bez podboju nowych ziem i płynących z tego korzyści, a problemy wewnętrzne na takie eskapady już nie pozwalały.

Ci barbarzyńcy, co wjechali do Cesarstwa nie dali się Rzymowi podbić, mimo wielokrotnych prób - znaczy się chyba byli silniejsi w wojaczce? Północnogermańskie plemiona były dla Rzymu największym utrapieniem w Europie, a przy okazji Imperium musiało zmagać się (prócz nieskończonych problemów wewnętrznych) z najazdami Hunów, zagrożeniem ze strony imperiów bliskiego wschodu itp. Dużo tego było. Polecam taki kanał na youtube "Kings & Generals", tam masz ślicznie pokazane najważniejsze bitwy tamtych czasów, jak się przemieszczały wojska itp. I nie tylko, bo bitwę pod Grunwaldem też sobie można zobaczyć ;)

Większość tych plemion, które zaorały Rzym, na ile pamiętam, pochodziła od Gotów, którzy to wywodzili się z południowej Szwecji (Gotlandia nie bez powodu ma taką nazwę), a następnie zajęli tereny Pomorza, Kujaw itp. Tym bardziej mnie bawią Polacy z północy, którzy pozują w zbrojach Imperium (np. Werterz Neur z Gontyny Kry), bo ich przodkowie to prędzej to imperium rozpierdolili, niż przed nim klękali.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Ale pierdolicie. To tylko gwoli ścisłości przypomnę Wam, że Imperium Romanum zostało rozjebane w pył przez zwykłe plemiona barbarzyńców a III Rzesza została rozjebana w pył przez dziesiątki tysięcy T-34 którymi dowodził Generał Zima i Generał Mróz. To tyle jeżeli chodzi o historię.
Nie o historii (którą każdy tu raczej zna) mowa, tylko wziętych z niej symbolach.

Zresztą - nawet te dziesiątki T-34 są przecież przez historyków wojskowości traktowane, o czym zapewne wiesz, jako symbol odniesienia zwycięstwa nad czymś co jest znakomite przez coś, co jest po prostu good enough i w związku z tym może być tłuczone na masową skalę.

Jakich byś historycznie trafnych argumentów nie wyciągał, groza II WŚ ma w powszechnym wyobrażeniu twarz blondyna w stahlhelmie, a nie ruskiego chłopa z czerwoną gwiazdą na czapce.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 552
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros 2 lata temu

yog pisze: Tym bardziej mnie bawią Polacy z północy, którzy pozują w zbrojach Imperium (np. Werterz Neur z Gontyny Kry), bo ich przodkowie to prędzej to imperium rozpierdolili, niż przed nim klękali.
A jeszcze bardziej bawią mnie Polacy z północy (i nie tylko) przebierający się za rdzennych Słowian, tatuując sobie przy tym swarzyce na pół plerów i wrzeszczący Slava Swarożycowi, gdy dokładnie tak jak powiedziałeś, o niebo bliżej im do Gotów i kultury germańskiej, niż słowiańskiej (na co wskazują chociażby obecne na terenach, z których pochodzę, liczne kamienne kręgi i kurhany) :P

A w temacie - okładka chujowa jak sam chuj. Chyba najgorsza jaką widziałam od M. (a już ostatnia urodą nie grzeszyła). Muzę napewno obadam, ale liczę na powrót do klimatycznej rzeźni z czasów Plague/Rom/Worm, bo jak ostatni krążek przesłuchałem jakoś krótko po premierze, to niestety byłem rozczarowany, a na dzień dzisiejszy pamiętam ją jak przez mgłę, bo jakoś mnie nie wciągnęła na tyle, żeby się z nią bliżej zaznajomić. Jestem pełen nadziei...
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

porwanie w satanistanie pisze:
2 lata temu
groza II WŚ ma w powszechnym wyobrażeniu twarz blondyna w stahlhelmie, a nie ruskiego chłopa z czerwoną gwiazdą na czapce.
No bo skończyło się jak się skończyło ale gdyby amerykanie nie weszli do Europy to ruscy by poszli dalej niż Berlin i wtedy obawiam się, że groza II Wojny Światowej miała by twarz jakiegoś skośnookiego kozojebcy z czerwoną gwiazdą.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Bardzo możlliwe. Tymczasme jednak jest jak jest, toteż nie ma co się Mardukom dziwić. Jest blitz, jest krieg - wszystko się zgadza. 8-)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Nebiros pisze:
2 lata temu
yog pisze: Tym bardziej mnie bawią Polacy z północy, którzy pozują w zbrojach Imperium (np. Werterz Neur z Gontyny Kry), bo ich przodkowie to prędzej to imperium rozpierdolili, niż przed nim klękali.
A jeszcze bardziej bawią mnie Polacy z północy (i nie tylko) przebierający się za rdzennych Słowian, tatuując sobie przy tym swarzyce na pół plerów i wrzeszczący Slava Swarożycowi, gdy dokładnie tak jak powiedziałeś, o niebo bliżej im do Gotów i kultury germańskiej, niż słowiańskiej
A faktycznie to bliżej im do Szatan sam wie kogo, dajmy na to w 20 pokoleniu wstecz każde z nas ma 1 048 576 prapra..dziadków i prapra..babć, a np w 40 już 1 099 511 627 776, także to byłoby na tyle jeżeli chodzi o szukanie swoich korzeni etnicznych.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 552
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros 2 lata temu

A to swoją drogą
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

no ja bym się np. bez II wojny nie urodził w ogóle, bom w 1/8 komunista. chwała wojnie!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2843
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Co do domniemanej pozy - myślę, że nie ma co dywagować, sprawa jest prosta: w całej historii XX wieku nie ma bardziej wyrazistego symbolu bezlitosnej machiny wojennej niż siły zbrojne Trzeciej Rzeszy.
Jasne, ale to już tak wyświechtana stylistyka, że mnie np. nudzi jak kolejny kozioł cisnący w kukułę cycatą lalę na ołtarzu w kształcie pentagramu. Mogliby jednak sięgnąć po coś innego; zaskoczyć widza. Tfu, słuchacza. Mimo wszystko taka ascetyczna w formie okładka mi się podoba. Ascetyczna w formie, a dosadna w treści, bo trochę przypomina plakat propagandowy, a łeb w chełmie od razu naprowadza na temat wojny. Do mnie to trafia swoją prostotą.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

A nie uważasz że właśnie wtedy, gdyby zrobili coś tylko po to by było oryginalnie i by zaskoczyć słuchacza byłoby to nieszczere?

Mnie też ta okładka się podoba, jest właśnie dosadna w swej prostocie, choć z formą plakatu propagandowego mnie się nie kojarzy.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 958
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Okładka jak okładka, kolorystyką przypomina mi trochę tą do "Fuck me Jesus" - a właśnie może Wiktoria to imię tej Pani co się krzyżem bawi?? Albo wojenna piosenka, niemiecka np.?? Jeśli to w ogóle okładka będzie, może to tylko taki wstępny bohomaz? Na zachętę, na apetyt, a na okładce będzie np. wspomniana Wiki tym razem, dla odmiany eksponująca swe łono?? Zobaczymy, jebać okładkę zresztą, liczę na wspaniałe "funeral marches and warsongs" :D
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 lata temu

Fajna okładka. Morgan powinien zrobić wszystkim dowcipa i założyć kurtkę rybacką i usiąść na tyłku z gitarą akustyczną i zagrać neofolkowe szanty rybackie.
Zapowiada się kontynuacja 'Frontschwein' - cieszę się. Będzie dobra płyta, która zagości kilkanaście razy na mych głośnikach. Nic więcej mi nie potrzeba.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Kiedyś to niemalże dzień zaczynałem od Marduk, potem jakoś napięcie siadło nieco, bo nadal sobie posłucham nie bez ukontentowania, acz nie znam ostatnich materiałów, zatem w tym temacie płyterra incognita. Kilka lat temu Marduki z urzędu brałem po prezydencie czy tez premierze zaraz. Po tym jak Legion kopala załapał i poszedł na frytki, uznałem, że zamiast Marduk wole Funeral Mist czy też Triumphator a sam Mordak nieco zmniejszyłem częstotliwość odsłuchową. LIve widziałem jednego i drugiego i na żadnego nie narzekam w sumie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Metalized pisze:
2 lata temu
zamiast Marduk wole Funeral Mist
No przecież. Mam dokładnie to samo, bo już jakiś czas temu przejadło mi się Mardukowe napierdalanie (pomijając nowsze, religijne wypusty) a do takiej "Salvation" czy "Marynaty" zawsze chętnie wrócę.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2852
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

yog pisze: Tym bardziej mnie bawią Polacy z północy, którzy pozują w zbrojach Imperium (np. Werterz Neur z Gontyny Kry), bo ich przodkowie to prędzej to imperium rozpierdolili, niż przed nim klękali.
Tudzież, część z tych przodków zapewne pasała kozy na stepie. ;)
DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Metalized pisze:
2 lata temu
zamiast Marduk wole Funeral Mist
No przecież. Mam dokładnie to samo, bo już jakiś czas temu przejadło mi się Mardukowe napierdalanie (pomijając nowsze, religijne wypusty) a do takiej "Salvation" czy "Marynaty" zawsze chętnie wrócę.
Z tego co pamiętam Salvation to niezła ściana dźwięku.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

"Salvation" to pierdolone zło i chaos, z tą ścianą dźwięku też nie jesteś daleki prawdy, bo przez produkcję (napewno specjalnie taka była zrobiona) w wielu momentach robi się właśnie ściana dźwięku, ale i tak bardziej czytelna niż większość uwielbianych przeze mnie war metalowych wygarów.

Marduk mimo iż wcielili do składu wokalistę i lidera Funeral Mist już takich efektów nie osiągnęli, tyle że patrząc całościowo to jest to inny rodzaj black metalu, a że Morgan dał ewidentnie też jakąś dozę swobody artystycznej Danielowi, to słychać na ostatnich płytach pomysły podobne do tych z Funeral Mist. Mimo wszystko wolę, żeby Marduk był Mardukiem, a Daniel tłukł swoje hymny ku czci rogatego w solowym Funeral Mist.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Właśnie te religijne wypusty typu Wormwood czy Rom to najgorsze łajno od Marduka, takie samo jak ta nędzna Maranatha. Dla mnie Marduk zawsze kojarzył się z napierdolem a la PDM, choć to oblicze ukazane na Frontschwein było spoko. Dlatego nadchodzącego longplaya sprawdzę na pewno.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Nucleator pisze:
2 lata temu
Dla mnie Marduk zawsze kojarzył się z napierdolem a la PDM
A właśnie akurat moim zdaniem w najlepszym swoim kawałku, Marduk się zupełnie nie śpieszy:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Mój uwielbiany "Wolves" także z "Those Of The Unlight" też aż taką sieką nie jest:

Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”