Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 374
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Human Agony [Can]

Canidia rok temu

Obrazek
Human Agony to młody, bo raptem czteroletni, kanadyjski war metal. Już samo pochodzenie wskazuje na młodszego brata kapel takich jak Revenge, Blasphemy czy Conqueror, a po odpaleniu choćby epki czy jedynego w ich dotychczasowym dorobku pełniaka bardzo wyczuwalna jest inspiracja (trudno się dziwić) wyżej wymienionymi. Moim zdaniem Human Agony ma potencjał, Goring Christ będę mieć lada moment w wersji fizycznej, a i demówki oraz Putrescence of Calvary z chęcią nabędę. Jest tu wszystko, czego szukam w tego typu muzyce - chaos, surowizna i przyjemnie nieprzyjemna siekanka. Jeśli Blasphemy potraficie już recytować z głowy, to polecam zapoznać się z twórczością Human Agony.

Skład:
S.R. - Drums (2016-present) Baphometic Dawn, Cross Rot, Verme
M.S. - Guitars, Vocals (2016-present) Not a Cost, Resent
R.W. - Bass (2017-present) Not a Cost, Resent
C.M. - Guitars, Vocals (2017-present) L'Acéphale, ex-Bearing Gruesome Cargo, Backpatch, Papal Regurgitation, Sissy Spacek, Surplus Killing, Unexamine, Vile Horrendous Aerial Bombardment, ex-Our Place of Worship Is Silence, ex-Rohit, ex-Splatterhouse, ex-Knelt Rote, ex-Sleetmute Nightmute
▼ Muzycy koncertowi
C.M. - Bass (2016-?) L'Acéphale, ex-Bearing Gruesome Cargo, Backpatch, Papal Regurgitation, Sissy Spacek, Surplus Killing, Unexamine, Vile Horrendous Aerial Bombardment, ex-Our Place of Worship Is Silence, ex-Rohit, ex-Splatterhouse, ex-Knelt Rote, ex-Sleetmute Nightmute
Dyskografia:
2016 - 2016 Reh. Demo [demo]
2017 - Final Laceration Reh. [demo]
2018 - Striations/ Human Agony "Live at Coaxial" [split]
2018 - Goring Christ [EP]
2018 - Unification Through Disabrahamic Terrorism [split]
2019 - Putrescence of Calvary



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Hu ... 3540424631
BC: https://humanagony.bandcamp.com/music
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13798
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Paru chłopaków grało sobie crusty, póki się nie dowiedzieli, że w mieście gra Mgła. Poszli na koncert, a tam Revenge ich zmasakrowało, uznali że taka muzyka najlepiej oddaje dramat i cierpienie ofiar, więc zaczęli grać war metal. Przy okazji się dowiedzieli, że mieszkają w mieście, gdzie znajduje się cmentarz Ross Bay, więc trochę klimatów tamtejszych rytuałów wprowadzić musieli. I tak od anarchopanka do skinheada w imię czarnego pana.

Samo granie na albumie - totalnie niezapamiętywalny (z wyjątkiem paru minut utrapionych kobiecych jęków w ramach intro i outro) worship Revenge oraz Blasphemy. Nic nowego, jak leci to spoko. Po napisaniu tego posta pewnie o nich zapomnę na długi czas, może na zawsze, a słyszałem to wcześniej parę razy i wczoraj ze 3-4.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”