Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 4 lata temu

Fanisk

DiabelskiDom 10 mies. temu

Obrazek
Swastyka na froncie, solarno-aryjska tematyka tekstów ale jednak zwyczajowego hajlowanka pod skoczne rytmy tutaj nie uświadczymy. Mało znany projekt eksplorujący rejony potężnych, epickich i monumentalnych klawiszowych black metali. Tak, dokładnie tak: symfoniczny, atmosferyczny black. Muszę jednak zmartwić chętnych do pastwienia się nad cukierkami i typową dla gatunku wsią - Fanisk na drugiej i trzeciej płycie (pierwszej nigdy nie słyszałem) obraca się w klimatach bliskich np Hunger of Elements rodzimego Kataxu. Tutaj nawet bez snów o Triumfie Woli czuje się triumfalną, majestatyczną siłę i patos, który w mojej opinii pozostaje patetyczny i w żadnym razie nie staje się w którymkolwiek momencie żałośnie i żenująco nadęty.

Dodatkowo wspomniane wyżej cechy podkreślają motywy, które zamiast z kucem grającym pod blasty na keyboardzie kojarzą się bardziej z gitarowo-klawiszowymi wersjami tematów z muzyki klasycznej. Linie instrumentów klawiszowych bardzo często prowadzą numery jakąś naturalnie niebanalną melodią. Do tego należy dodać ambientowe lub dungeon synthowe introdukcje do głównych części numerów czy też ich zwieńczenia, nie sprowadzające się do szumu i plumkania przez 30 sekund tylko wręcz do regularnych, długich form dorównującym zasadniczym kawałkom. Tak właśnie brzmi muzyka Fanisk.

Skład:
Eldrig - All instruments, Songwriting ex-Eldrig
Vitholf - Vocals, Lyrics, Concept

Dyskografia:
2002 - Die and Become
2003 - Noontide
2013 - Insularum



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fanisk/31899
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Słucham sobie debiutu tego Fanisk, który wyszedł w pierwszym biciu cd w przezabawnej ilości 18 sztuk (zamiast planowanych 88).

Rzeczywiście to do późniejszego Kataxu podobne, tylko czasem jeszcze weselsze na Die and Become te klawisze. Jak na NSBM-owanko, to przynajmniej coś tam umieją zagrać. Nazizm z gruntu tych monumentalnych, jakimiś wymyślonymi prawami urojonych przodków kierowanych, tajemnic rasy w gwiazdach szukających.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 mies. temu

Druga płyta wyszła w jeszcze śmieszniejszym na początku, bo całych 14 o/ ;)

Jednak mówienie, że "coś tam umieją zagrać" to moim zdaniem srogie umniejszenie, bo według mnie umieli (forma przeszła nieprzypadkowa) całkiem sporo, bo ta muzyka jest niesamowicie odległa od prostoty. Podejrzewam, że bardzo dużo słuchali muzyki klasycznej, bo to w tych późniejszych nagraniach jak dla mnie mocno słychać.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Nie wiem, czy muzyki klasycznej, ale pierwszą płytę otwiera motyw na klawiorkach jak z Carpentera.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 mies. temu

Debiutu jakoś do tej pory nie słuchałem, ale całe Insularum na przykład i trochę w mniejszym stopniu Noontide co chwilę raczy jakimś gitarowym pasażem a la Rachmaninow czy inny Czajkowski + podkręconym klawiszami, co to nie plumkają jak na, nie przymierzając, Stormblast czy debiucie Mooncitadel a napierdalają jak jakie bombastyczne organy w Łagiewnikach.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3189
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 mies. temu

Ten Fanisk, to jest dobry metal. Skojarzenia z Kataxu, które nawiasem mówiąc niebawem wyda kolejny album, jak najbardziej uprawnione. BDB i sympatyczny black metal dla heteroseksualnych mężczyzn.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”