Awatar użytkownika
hedvika
Posty: 63
Rejestracja: rok temu

Mysthicon

hedvika 8 mies. temu

Obrazek
Grupa powstała w 2015 roku.

Zespół tworzą muzycy zespołów takich jak Vader, Hate, Lux Occulta i prawdopodobnie Batushka.

Skład:
Halne Ventis Silvam - Bass, Vocals
Antiqui Autem Tonitrum Silvam - Drums
Nigrum Amnis Silvam - Guitars
Cadit Nebula Silvam - Keyboards
Oblivioni Tradita Fide Silvam - Vocals
Aeterna Silvam Incendit - Vocals, Guitars

Dyskografia:
2019 - Into the Dark [EP]
2020 - Silva - Oculis - Corvi



Tracklista epki Into The Dark:
1. Into the Dark 06:16
2. Passing Away (Lux Occulta cover) 06:17

Tracklista albumu Silva - Oculis - Corvi:
1. Arise 05:40
2. Blind to My Faith 05:11
3. Into the Dark 06:16
4. Star Prophet 06:18
5. Absorbing the Light of Fools 06:00
6. Wolves of Morning Dawn 05:07
7. Passing Away (Lux Occulta cover) 06:17

MA: https://www.metal-archives.com/bands/My ... 3540455548
BC: https://mysthicon.bandcamp.com/music
touch me, I'm sick
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3259
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 8 mies. temu

Wymieniłaś dokładnie te wszystkie zespoły, których nie lubię, a wśród nich zespół, którego nie lubię szczególnie, grający nie tylko nudną muzykę, ale również składający się z ludzi będących ekstremalnymi debilami o poziomie umysłowym gimnazjalnego metalucha, a mianowicie Hate. Ciekawość jednak zwyciężyła i jak w matematyce dwa minusy dają plus, tak tutaj pomyślałem sobie, że same minusy dadzą jeden wielki plus. A nie dały. I powiem szczerze, że nawet muzyka, którą gardzę, ten cały "raw" metal nie wydaje mi się tak nudna, jak to, co nagrał Mysthicon. A jakby tego było mało, cała płyta ma zjebane brzmienie. Miała być supergrupa, a wyszła super kupa.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1765
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Nie uważam Adama z Hate za jakiegoś ograniczonego osobnika. Wręcz przeciwnie. To, że poszli w jakimś miałkim kierunku, tracąc ciekawe brzmienie, nadając sobie kiepską wizualizację, to już inna sprawa.

A kapelkę muszę sprawdzić, bo trochę pozytywów słyszałem, zatem trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście skład "zagrał", czy tylko odegrał.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1765
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

Od dwóch dni sobie dawkuję ten album. Powiem tak, jak ktoś jest uczulony na Batushkę (ta cała motoryka, wokalnie) i wcześniej wspomniane, to raczej odradzam. Ja sam jestem na razie pośrodku, nie mogąc tego albumu jednoznacznie ocenić... Nie powalił mnie ten album, z drugiej strony niczym nie zawiódł. Na pewno jednak dam mu szansę.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”