Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4998
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re:

Wędrowycz 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Pamiętam, jak byłem gimnazjalistą, oglądałem Fenriza z Nocturno Culto opowiadających na ławeczce w śniegu z papieroskiem i piwkiem w ręku historie starych albumów, myślałem sobie - to jest black metal :)
Oglądałem te wywiady po raz n-ty parę dni temu i dalej myślę sobie...to jest black metal ;)
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Widocznie jest :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 775
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Pamiętam, jak byłem gimnazjalistą, oglądałem Fenriza z Nocturno Culto opowiadających na ławeczce w śniegu z papieroskiem i piwkiem w ręku historie starych albumów, myślałem sobie - to jest black metal :)
Gdyby porwali mnie kosmici i kazali powiedzieć, czym jest trve black metal, to puściłbym im klip "Mother North". Raz, że byłaby to najpełniejsza z możliwych odpowiedzi (bo jest tam wszystko: spandex, las, buchające płomienie, cycki, odwrócone krzyże, pieszczochy itd.), a dwa, po obejrzeniu klipu by mnie wypuścili i wrócili na swoją planetę bez zamiaru powrotu na Ziemię.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Dla mnie to właśnie bardziej te wywiady, mroźne, ponure, pogardliwe, pełne sztachów z kiepa i splunięć, upewniania się czy jeszcze zostało w puszce jakieś piwko :) Może to naiwny idealizm, ale zawsze do mnie bardziej przemawiał klimat tych wywiadów niczym z okładki Panzerfausta, niż karkołomne teledyski Satyricon czy Immortal. Które są spoko, ale jednak takie zabawowe, a w black metalu nie ma miejsca na zabawę. Bo to wojna.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1002
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Bo to wojna.
O kurwa!

Buster Keaton by się uśmiał.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
black metalu nie ma miejsca na zabawę. Bo to wojna.
Stało się jednak odwrotnie i okazało się, że ten cały black metal to tylko była fajna zabawa.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

2 godziny z hakiem podcastowego wywiadu gościa z Mork z Fenrizem (zaczyna się koło 14 minuty). Opowieści od dziecięcych perkusji do zaskakująco dobrej sprzedaży dwóch ostatnich płyt i unikanie tematu Moonfog, dlaczego Darkthrone nie gra koncertów, jakieś nieujawniane ciekawostki o scenie typu, że krowa na labelu Deathcrush znana jako Frank the Cow jest wzięta z pinkfloydowego Atom Heart Mother, a przy okazji poczułem się lepiej ze świadomością, że nie tylko mi ostatnio dzwoni w uchu jak jest dookoła cisza.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
unikanie tematu Moonfog
Aż się rosołem oblałem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Przygoda z Moonfog tak udana, że Fenriz w 2002 roku zbankrutował, ale na szczęście wtedy różni deskorolkarze zaczęli słuchać Darkthrone i uratowali zespół (i Peaceville) od zapomnienia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

I oczywiście to wina kolegi Sigurda co nie?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Głównie to chyba wina picia piwa na mieście, szczególnie w niezbyt tanim Elm Street, zapewne w połączeniu z deprechą i niechęcią do kontynuowania projektu z Satyrem, Anselmo i Killjoyem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Zastanawiam się jak Fenriz mógł zbankrutować. Firmy nigdy nie prowadził.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Powiedział, że miał wtedy tyle pieniążków, co w '81, czyli jak miał chyba 10 lat. Czy zbankrutował dosłownie - nie wiem, ale w niektórych krajach nie trzeba prowadzić firmy, żeby ogłosić bankructwo.

Jest też godzinka z mizantropijnym Nocturno Culto, ale nie słuchałem i nie powiem nic więcej:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1153
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 4 mies. temu

Już latem ma się ukazać kolejny album Darkthrone. Więcej szczegółów ma być podanych zaraz po nowym roku.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 mies. temu

Skoro nowa płyta, to ja tylko tu napiszę, bo już miałem dawno temu to zrobić, że jak zobaczyłem w tym dokumencie NRK tytułem Helvete, że A Blaze in the Northern Sky wisi w ichnim muzeum narodowym obok partytur Griega i listów Amundsena, to się trochę wzruszyłem i przeszły mnie ciarki.

Obrazek

We are a blaze in the northern sky
The next thousand years are ours
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2867
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 mies. temu

Nagrania nowego albumu są już w toku! “expect the unexpected" (Nocturno Culto)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Podobno nawet nie tyle w toku, co album jest już gotowy, takie info dziś widziałem przynajmniej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2867
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 mies. temu

Nie, gotowy odnosi się do tego, że skomponowany w całości, bo tak jest jeszcze w trakcie nagrań, ale już niedługo finał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Może i tak, bo zdaje się była to fota z insta, na który nie zaglądam, ze sformułowaniem "new album is ready". Faktycznie otoczenie i nietęgie miny wyglądały bardziej na początek pracy w studio, niż na jej koniec. Bo niestety/na szczęście Darkthrone nagrywa ten album w prawdziwym studio, a nie na tzw. Necrohell 2. Trochę to nie do końca w ich stylu, ale jak mówił papcio Gylve, jak są trochę przymuszani do wstrzymania wodzy fantazji, to nierzadko wychodzi im to na jak najlepsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2867
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 mies. temu

No focie ze studio pokazują retro analogowy sprzęt, więc dobrze to tylko wróży pod kątem przyszłego brzmienia.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1647
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 3 mies. temu

"Unexpected"? Będę w szoku, bo spodziewam się kolejnej porcji jałowego nudnego pitolenia.
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

No widzisz, a będzie kolejna zajebista płyta w ich dorobku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 530
Rejestracja: 3 lata temu

mork 3 mies. temu

Ostatnia płyta była w cyc i basta. Na kolejną czekam jak szalony.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2659
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Mimo tego, że ogólnie fajna, to najgorsza spośród trzech ostatnich.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: 3 mies. temu

Okkultist 3 mies. temu

Old Star to niezły album. Po wydaniu tego krążka, dosyć często go słuchałem, ale później przestałem do niego wracać. Zawsze wolę posłuchać starego death i black metalowego Darkthrone niż późniejszych albumów. Niemniej jednak warto poczekać na nowe dzieło Norwegów.
World Without End
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Jak ktoś ma za dużo pieniędzy do wyjebania, to:

Obrazek

Demosy na taśmach + Soulside Journey + Goatlord w wersji instrumentalnej + nagrania koncertowe i inne cacka. £149.99 ten uroczy boxset kosztuje i nazywa się na cześć kapadockich wydarzeń Shadows of Iconoclasm. Premiera 2 kwietnia. Preorder (z dodatkowym cłem zapewne, bo to Peaceville):

https://burningshed.com/darkthrone_shad ... asm_boxset

Obrazek
Art frontowy Zbigniew Bielak, a całość zawiera:
► Pokaż
- The 4 cult Darkthrone demos presented on cassette tape format with their original art and layout.

6 LPs plus 7” featuring:

- A newly remastered 30th anniversary edition of 1991’s Soulside Journey
- The original Goatlord instrumental rehearsal/album – specially transferred and restored from Fenriz’ own original tape.
- Live in Esbjerg, Denmark 1990 – For the first time on vinyl.
- Live in Oslo November 1990 – taken from a new digital transfer from the original master tapes from the Bootleg TV archive. Previously unreleased.
- Live in Riihimaki and Lahti, Finland. Darkthrone’s 1991 Finnish tour dates for the first time on the vinyl format.
- Tracks from Oslo 1989 Bootleg TV appearance on 7” vinyl, including the Celtic Frost cover, ‘Visual Aggression’.

- DVD featuring a new digital transfer of Darkthrone’s November 1990 Oslo appearance from original master tapes, as well as their Finnish tour date appearances, plus bonus footage from Oslo 1989 & a previously unseen track from their September 1990 Oslo gig, when Cadaver & Abhorrence were in support.

- 60 page book with a large collection of band photos, plus text covering the early years of the band as featured in the Black Death & Beyond book, including additional text for this release, plus bonus chapters compiled from rare Darkthrone titles.

- Band promotional photo print replica.
- Soulside Journey art print
- Posters of the original Darkthrone logo image drawing & gig poster promoting their Oslo live appearance from September 1990.

The special cover artwork for this set is inspired by the early works of the band and comes courtesy of notable artist Zbigniew Bielak.
A nowy album parę dni temu zdaje się zaczynali mixować.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2296
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 mies. temu

Całkiem fajny okładek. Gdyby wypierdolić napisy byłoby jeszcze ładniej.

Taki wypas box a placki czarne....... mogli jakiś róż lub błękit pierdolnąć.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1002
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 mies. temu

yog pisze:
2 mies. temu
Jak ktoś ma za dużo pieniędzy do wyjebania, to:

Obrazek
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Nie powiedziałbym, aby większość ich płyt się starzała, ale nigdy nie była równa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 649
Rejestracja: 5 mies. temu

Kozioł 2 mies. temu

A jakąś wersje dla szarych sierot co to słuchają jego słowa borzego i kochają muzykę pomazańca to zamierzają wydać?

Jaki nastolatek wyda tyle siana?
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 582
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros 2 mies. temu

kurz pisze:
2 mies. temu
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
W sumie, to całkiem pojebana opinia. Serio tak uważasz?
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4998
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 mies. temu

Okładka tego boxa piękna, ale cóż, Bielak to już klasa sama w sobie. Co zaś się tyczy zawartości to nic tu ciekawego, czego nie posiadam już na innych materiałach nie ma. Chyba, że kogoś jarają te live materiały, które obstawiam brzmią bardzo syfiaście.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1002
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 mies. temu

Nebiros pisze:
2 mies. temu
kurz pisze:
2 mies. temu
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
W sumie, to całkiem pojebana opinia. Serio tak uważasz?
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 775
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 2 mies. temu

Dla mnie nie tyle zalatuje nieświeżością, ile brzmienie rodem ze starego radia to nigdy nie była moja bajka. Nie chodzi nawet o LO-FI jako takie, ale o kompletne wyzucie dźwięku z mocy (piję do Transylvanian Hunger i Under a Funeral Moon). A Blaze nie ma tego problemu, ale tam z kolei dojebali przester-żyletę. Miks na pierwszych black metalowych albumach DT też mnie drażni, bo wokal jest wjebany na sam przód, czego nie lubię.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Kojarzy mi się Fenriz opowiadający historię, że jak nagrywał Transilvanian Hunger to poziom szumu był taki, że w trakcie ciszy i tak wskazówka była na ósemce. Z tak zwanej unholy trinity jednak moją ulubioną zawsze był A Blaze in the Northern Sky, przede wszystkim chyba za te wokalne wstawki od czapy. Transilvanian Hunger i Under A Funeral Moon w moim mniemaniu niestety nierówne, ale jednak riffy znajdują się tam legendarne i płytki te po dziś dzień stanowią swoiste vademecum każdego blackmetalowczyka.
Wędrowycz pisze:
2 mies. temu
Okładka tego boxa piękna, ale cóż, Bielak to już klasa sama w sobie. Co zaś się tyczy zawartości to nic tu ciekawego, czego nie posiadam już na innych materiałach nie ma. Chyba, że kogoś jarają te live materiały, które obstawiam brzmią bardzo syfiaście.
Najfajniejsza pewnie książka. Tak to rzeczywiście Soulside Journey + Frostland Tapes + lajwy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 582
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros 2 mies. temu

kurz pisze:
2 mies. temu
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Ja z kolei mam prawie, że odwrotną opinię jeśli chodzi o ich starsze płyty. Oprócz tego, że ich surowe, wysuszone i - bardziej lub mniej - ale zawsze mroźne brzmienie, na starszych albumach zawsze uwielbiałem, to jeszcze uważam, że te albumy zeszlachetniały przez lata. Nie licząc tutaj jednej czy dwóch płyt, które zawsze uważałem, za zwyczajnie średnie oczywiście.

I to jest jedna z rzeczy, która wg mnie wyróżnia DT na tle zespołów i albumów wydanych w tamtych latach na tamtej scenie - masa norweskiego blacku się zestarzała, a Darkthrone wciąż świeży. :)
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: 3 mies. temu

Okkultist 2 mies. temu

Nebiros pisze:
2 mies. temu
kurz pisze:
2 mies. temu
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Ja z kolei mam prawie, że odwrotną opinię jeśli chodzi o ich starsze płyty. Oprócz tego, że ich surowe, wysuszone i - bardziej lub mniej - ale zawsze mroźne brzmienie, na starszych albumach zawsze uwielbiałem, to jeszcze uważam, że te albumy zeszlachetniały przez lata. Nie licząc tutaj jednej czy dwóch płyt, które zawsze uważałem, za zwyczajnie średnie oczywiście.

I to jest jedna z rzeczy, która wg mnie wyróżnia DT na tle zespołów i albumów wydanych w tamtych latach na tamtej scenie - masa norweskiego blacku się zestarzała, a Darkthrone wciąż świeży. :)
Pewne albumy, które wyszły po 2000 i mijający czas sprawiły, że Norwegia stała się trochę przestarzała. Akurat Darkthrone niekoniecznie. Zawsze wolę posłuchać starych klasycznych albumów Darkthrone niż tych nowych. Co do innych norweskich zespołów blackowych to być może racja, ale jest jeszcze kilka wyjątków np. Burzum i Mayhem. ;)
World Without End
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 727
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 2 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
3 mies. temu
Mimo tego, że ogólnie fajna, to najgorsza spośród trzech ostatnich.
Też jestem tego zdania. I to w takiej kolejności UR>AT>OS. Ogólnie Underground to dla mnie po 2000 roku ich najlepszy album.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

5 kawałków i 41-42 minuty ma mieć nowy Darkthrone.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13553
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 tyg. temu

Nie wiem czy wiecie, ale Nocturno Culto zagrał zdaje się główną rolę w samozwańczym Black Metal Viking Biker-film with Zombies w reżyserii Jørna Steena pod tytułem Saga. Wyszedł właśnie Blu-ray.



Wśród pozostałych bohaterów między innymi zapalniczka z Aske. Zapowiada się trochę taka Troma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3472
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 tyg. temu

Niestety, raczej nie Troma Lloyda Kaufmana.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Black Metal”