Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5576
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re:

Wędrowycz rok temu

yog pisze:
rok temu
Pamiętam, jak byłem gimnazjalistą, oglądałem Fenriza z Nocturno Culto opowiadających na ławeczce w śniegu z papieroskiem i piwkiem w ręku historie starych albumów, myślałem sobie - to jest black metal :)
Oglądałem te wywiady po raz n-ty parę dni temu i dalej myślę sobie...to jest black metal ;)
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Widocznie jest :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

yog pisze:
rok temu
Pamiętam, jak byłem gimnazjalistą, oglądałem Fenriza z Nocturno Culto opowiadających na ławeczce w śniegu z papieroskiem i piwkiem w ręku historie starych albumów, myślałem sobie - to jest black metal :)
Gdyby porwali mnie kosmici i kazali powiedzieć, czym jest trve black metal, to puściłbym im klip "Mother North". Raz, że byłaby to najpełniejsza z możliwych odpowiedzi (bo jest tam wszystko: spandex, las, buchające płomienie, cycki, odwrócone krzyże, pieszczochy itd.), a dwa, po obejrzeniu klipu by mnie wypuścili i wrócili na swoją planetę bez zamiaru powrotu na Ziemię.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Dla mnie to właśnie bardziej te wywiady, mroźne, ponure, pogardliwe, pełne sztachów z kiepa i splunięć, upewniania się czy jeszcze zostało w puszce jakieś piwko :) Może to naiwny idealizm, ale zawsze do mnie bardziej przemawiał klimat tych wywiadów niczym z okładki Panzerfausta, niż karkołomne teledyski Satyricon czy Immortal. Które są spoko, ale jednak takie zabawowe, a w black metalu nie ma miejsca na zabawę. Bo to wojna.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

yog pisze:
rok temu
Bo to wojna.
O kurwa!

Buster Keaton by się uśmiał.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

yog pisze:
rok temu
black metalu nie ma miejsca na zabawę. Bo to wojna.
Stało się jednak odwrotnie i okazało się, że ten cały black metal to tylko była fajna zabawa.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

2 godziny z hakiem podcastowego wywiadu gościa z Mork z Fenrizem (zaczyna się koło 14 minuty). Opowieści od dziecięcych perkusji do zaskakująco dobrej sprzedaży dwóch ostatnich płyt i unikanie tematu Moonfog, dlaczego Darkthrone nie gra koncertów, jakieś nieujawniane ciekawostki o scenie typu, że krowa na labelu Deathcrush znana jako Frank the Cow jest wzięta z pinkfloydowego Atom Heart Mother, a przy okazji poczułem się lepiej ze świadomością, że nie tylko mi ostatnio dzwoni w uchu jak jest dookoła cisza.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

yog pisze:
rok temu
unikanie tematu Moonfog
Aż się rosołem oblałem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Przygoda z Moonfog tak udana, że Fenriz w 2002 roku zbankrutował, ale na szczęście wtedy różni deskorolkarze zaczęli słuchać Darkthrone i uratowali zespół (i Peaceville) od zapomnienia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

I oczywiście to wina kolegi Sigurda co nie?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Głównie to chyba wina picia piwa na mieście, szczególnie w niezbyt tanim Elm Street, zapewne w połączeniu z deprechą i niechęcią do kontynuowania projektu z Satyrem, Anselmo i Killjoyem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4500
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Zastanawiam się jak Fenriz mógł zbankrutować. Firmy nigdy nie prowadził.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Powiedział, że miał wtedy tyle pieniążków, co w '81, czyli jak miał chyba 10 lat. Czy zbankrutował dosłownie - nie wiem, ale w niektórych krajach nie trzeba prowadzić firmy, żeby ogłosić bankructwo.

Jest też godzinka z mizantropijnym Nocturno Culto, ale nie słuchałem i nie powiem nic więcej:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1822
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Już latem ma się ukazać kolejny album Darkthrone. Więcej szczegółów ma być podanych zaraz po nowym roku.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Skoro nowa płyta, to ja tylko tu napiszę, bo już miałem dawno temu to zrobić, że jak zobaczyłem w tym dokumencie NRK tytułem Helvete, że A Blaze in the Northern Sky wisi w ichnim muzeum narodowym obok partytur Griega i listów Amundsena, to się trochę wzruszyłem i przeszły mnie ciarki.

Obrazek

We are a blaze in the northern sky
The next thousand years are ours
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

Nagrania nowego albumu są już w toku! “expect the unexpected" (Nocturno Culto)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Podobno nawet nie tyle w toku, co album jest już gotowy, takie info dziś widziałem przynajmniej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

Nie, gotowy odnosi się do tego, że skomponowany w całości, bo tak jest jeszcze w trakcie nagrań, ale już niedługo finał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Może i tak, bo zdaje się była to fota z insta, na który nie zaglądam, ze sformułowaniem "new album is ready". Faktycznie otoczenie i nietęgie miny wyglądały bardziej na początek pracy w studio, niż na jej koniec. Bo niestety/na szczęście Darkthrone nagrywa ten album w prawdziwym studio, a nie na tzw. Necrohell 2. Trochę to nie do końca w ich stylu, ale jak mówił papcio Gylve, jak są trochę przymuszani do wstrzymania wodzy fantazji, to nierzadko wychodzi im to na jak najlepsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

No focie ze studio pokazują retro analogowy sprzęt, więc dobrze to tylko wróży pod kątem przyszłego brzmienia.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1705
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator rok temu

"Unexpected"? Będę w szoku, bo spodziewam się kolejnej porcji jałowego nudnego pitolenia.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

No widzisz, a będzie kolejna zajebista płyta w ich dorobku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 4 lata temu

mork rok temu

Ostatnia płyta była w cyc i basta. Na kolejną czekam jak szalony.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Mimo tego, że ogólnie fajna, to najgorsza spośród trzech ostatnich.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: rok temu

Okkultist rok temu

Old Star to niezły album. Po wydaniu tego krążka, dosyć często go słuchałem, ale później przestałem do niego wracać. Zawsze wolę posłuchać starego death i black metalowego Darkthrone niż późniejszych albumów. Niemniej jednak warto poczekać na nowe dzieło Norwegów.
World Without End
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Jak ktoś ma za dużo pieniędzy do wyjebania, to:

Obrazek

Demosy na taśmach + Soulside Journey + Goatlord w wersji instrumentalnej + nagrania koncertowe i inne cacka. £149.99 ten uroczy boxset kosztuje i nazywa się na cześć kapadockich wydarzeń Shadows of Iconoclasm. Premiera 2 kwietnia. Preorder (z dodatkowym cłem zapewne, bo to Peaceville):

https://burningshed.com/darkthrone_shad ... asm_boxset

Obrazek
Art frontowy Zbigniew Bielak, a całość zawiera:
► Pokaż
- The 4 cult Darkthrone demos presented on cassette tape format with their original art and layout.

6 LPs plus 7” featuring:

- A newly remastered 30th anniversary edition of 1991’s Soulside Journey
- The original Goatlord instrumental rehearsal/album – specially transferred and restored from Fenriz’ own original tape.
- Live in Esbjerg, Denmark 1990 – For the first time on vinyl.
- Live in Oslo November 1990 – taken from a new digital transfer from the original master tapes from the Bootleg TV archive. Previously unreleased.
- Live in Riihimaki and Lahti, Finland. Darkthrone’s 1991 Finnish tour dates for the first time on the vinyl format.
- Tracks from Oslo 1989 Bootleg TV appearance on 7” vinyl, including the Celtic Frost cover, ‘Visual Aggression’.

- DVD featuring a new digital transfer of Darkthrone’s November 1990 Oslo appearance from original master tapes, as well as their Finnish tour date appearances, plus bonus footage from Oslo 1989 & a previously unseen track from their September 1990 Oslo gig, when Cadaver & Abhorrence were in support.

- 60 page book with a large collection of band photos, plus text covering the early years of the band as featured in the Black Death & Beyond book, including additional text for this release, plus bonus chapters compiled from rare Darkthrone titles.

- Band promotional photo print replica.
- Soulside Journey art print
- Posters of the original Darkthrone logo image drawing & gig poster promoting their Oslo live appearance from September 1990.

The special cover artwork for this set is inspired by the early works of the band and comes courtesy of notable artist Zbigniew Bielak.
A nowy album parę dni temu zdaje się zaczynali mixować.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Całkiem fajny okładek. Gdyby wypierdolić napisy byłoby jeszcze ładniej.

Taki wypas box a placki czarne....... mogli jakiś róż lub błękit pierdolnąć.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

yog pisze:
rok temu
Jak ktoś ma za dużo pieniędzy do wyjebania, to:

Obrazek
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Nie powiedziałbym, aby większość ich płyt się starzała, ale nigdy nie była równa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1351
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

A jakąś wersje dla szarych sierot co to słuchają jego słowa borzego i kochają muzykę pomazańca to zamierzają wydać?

Jaki nastolatek wyda tyle siana?
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 632
Rejestracja: 5 lata temu

Nebiros rok temu

kurz pisze:
rok temu
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
W sumie, to całkiem pojebana opinia. Serio tak uważasz?
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5576
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Okładka tego boxa piękna, ale cóż, Bielak to już klasa sama w sobie. Co zaś się tyczy zawartości to nic tu ciekawego, czego nie posiadam już na innych materiałach nie ma. Chyba, że kogoś jarają te live materiały, które obstawiam brzmią bardzo syfiaście.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1762
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Nebiros pisze:
rok temu
kurz pisze:
rok temu
Jedyny album chłopców, który jestem w stanie przesłuchać bez zgrzytania zębami, nawet z dużą przyjemnością to Soulside Journey. Reszta starzeje się w zastraszajacym tempie.
W sumie, to całkiem pojebana opinia. Serio tak uważasz?
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop rok temu

Dla mnie nie tyle zalatuje nieświeżością, ile brzmienie rodem ze starego radia to nigdy nie była moja bajka. Nie chodzi nawet o LO-FI jako takie, ale o kompletne wyzucie dźwięku z mocy (piję do Transylvanian Hunger i Under a Funeral Moon). A Blaze nie ma tego problemu, ale tam z kolei dojebali przester-żyletę. Miks na pierwszych black metalowych albumach DT też mnie drażni, bo wokal jest wjebany na sam przód, czego nie lubię.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Kojarzy mi się Fenriz opowiadający historię, że jak nagrywał Transilvanian Hunger to poziom szumu był taki, że w trakcie ciszy i tak wskazówka była na ósemce. Z tak zwanej unholy trinity jednak moją ulubioną zawsze był A Blaze in the Northern Sky, przede wszystkim chyba za te wokalne wstawki od czapy. Transilvanian Hunger i Under A Funeral Moon w moim mniemaniu niestety nierówne, ale jednak riffy znajdują się tam legendarne i płytki te po dziś dzień stanowią swoiste vademecum każdego blackmetalowczyka.
Wędrowycz pisze:
rok temu
Okładka tego boxa piękna, ale cóż, Bielak to już klasa sama w sobie. Co zaś się tyczy zawartości to nic tu ciekawego, czego nie posiadam już na innych materiałach nie ma. Chyba, że kogoś jarają te live materiały, które obstawiam brzmią bardzo syfiaście.
Najfajniejsza pewnie książka. Tak to rzeczywiście Soulside Journey + Frostland Tapes + lajwy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 632
Rejestracja: 5 lata temu

Nebiros rok temu

kurz pisze:
rok temu
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Ja z kolei mam prawie, że odwrotną opinię jeśli chodzi o ich starsze płyty. Oprócz tego, że ich surowe, wysuszone i - bardziej lub mniej - ale zawsze mroźne brzmienie, na starszych albumach zawsze uwielbiałem, to jeszcze uważam, że te albumy zeszlachetniały przez lata. Nie licząc tutaj jednej czy dwóch płyt, które zawsze uważałem, za zwyczajnie średnie oczywiście.

I to jest jedna z rzeczy, która wg mnie wyróżnia DT na tle zespołów i albumów wydanych w tamtych latach na tamtej scenie - masa norweskiego blacku się zestarzała, a Darkthrone wciąż świeży. :)
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: rok temu

Okkultist rok temu

Nebiros pisze:
rok temu
kurz pisze:
rok temu
Do takiego wniosku ostatnio doszedłem słuchając kilku pierwszych płyt. To trochę jak np. wczesne albumy The Beatles; ich rola jest nie do przecenienia, ale obecnie zalatują środkiem do odkażania starych ubrań. Podobnie jest z Darkthrone, ten straszny, szorstki w momencie nagrywania BM, obecnie zalatuje nieświeżością, co ich roli ogólnie w muzyce dużej, w żaden sposób nie umniejsza, ani, jak sądzę, nie umniejszy.

Się rozpisałem, a miałem odpowiedzieć po prostu; tak. Może tak byłoby lepiej.
Ja z kolei mam prawie, że odwrotną opinię jeśli chodzi o ich starsze płyty. Oprócz tego, że ich surowe, wysuszone i - bardziej lub mniej - ale zawsze mroźne brzmienie, na starszych albumach zawsze uwielbiałem, to jeszcze uważam, że te albumy zeszlachetniały przez lata. Nie licząc tutaj jednej czy dwóch płyt, które zawsze uważałem, za zwyczajnie średnie oczywiście.

I to jest jedna z rzeczy, która wg mnie wyróżnia DT na tle zespołów i albumów wydanych w tamtych latach na tamtej scenie - masa norweskiego blacku się zestarzała, a Darkthrone wciąż świeży. :)
Pewne albumy, które wyszły po 2000 i mijający czas sprawiły, że Norwegia stała się trochę przestarzała. Akurat Darkthrone niekoniecznie. Zawsze wolę posłuchać starych klasycznych albumów Darkthrone niż tych nowych. Co do innych norweskich zespołów blackowych to być może racja, ale jest jeszcze kilka wyjątków np. Burzum i Mayhem. ;)
World Without End
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

Epoxx rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
Mimo tego, że ogólnie fajna, to najgorsza spośród trzech ostatnich.
Też jestem tego zdania. I to w takiej kolejności UR>AT>OS. Ogólnie Underground to dla mnie po 2000 roku ich najlepszy album.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

5 kawałków i 41-42 minuty ma mieć nowy Darkthrone.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Nie wiem czy wiecie, ale Nocturno Culto zagrał zdaje się główną rolę w samozwańczym Black Metal Viking Biker-film with Zombies w reżyserii Jørna Steena pod tytułem Saga. Wyszedł właśnie Blu-ray.



Wśród pozostałych bohaterów między innymi zapalniczka z Aske. Zapowiada się trochę taka Troma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4370
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Niestety, raczej nie Troma Lloyda Kaufmana.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Epic blackmetalowcy z Darkthrone powracają i składają Eternal Hails...... z sześcioma kropkami The Return włącznie. Preordery od 28 kwietnia 2021, premiera 25 czerwca 2021.

Obrazek
Fenriz pisze:Five heavy dinosaurs looking in wonder and bewilderment at the stars
Tracklista:
1. His Master's Voice [07:17]
2. Hate Cloak [09:16]
3. Wake of the Awakened [08:24]
4. Voyage to a North Pole Adrift [09:24]
5. Lost Arcane City of Uppakra [07:02]
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1411
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Okładka nawiązuje do oprawy graficznej "Total Death".
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 293
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum rok temu

Zajebista okładka! Czekanko.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐 BLACK METAL TO KILOF
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5576
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Sacrum_Profanum pisze:
rok temu
Zajebista okładka! Czekanko.
Dokładnie tak, okładeczka dojebana.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Fajna, taka nie za oryginalna :P

Obrazek
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Przypuszczam, że różnica jest jak z drugim Blood Incantation i innymi hordesami przed nimi - panowie grecy obrazek zajebali, a Peaceville za niego zapłaciło :) Ale widzę, że koledzy z podziemia czuwają!

Wydało tego Zephyrousa (Darkthrone worship z nazwy!!!!) Impure Creations. To samo, które (z tego, co wiem) zajebało obraz na Memorię Vetustę I Blut aus Nord (zdaje się dwóch braci ten label prowadziło) ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Destro
Posty: 71
Rejestracja: 4 lata temu

Destro rok temu

yog pisze:
rok temu
Przypuszczam, że różnica jest jak z drugim Blood Incantation i innymi hordesami przed nimi - panowie grecy obrazek zajebali, a Peaceville za niego zapłaciło :) Ale widzę, że koledzy z podziemia czuwają!

Wydało tego Zephyrousa (Darkthrone worship z nazwy!!!!) Impure Creations. To samo, które (z tego, co wiem) zajebało obraz na Memorię Vetustę I Blut aus Nord (zdaje się dwóch braci ten label prowadziło) ;)

Tyle tylko, że Blood Incantation współpracują za autorem tych obrazów i wszystko mają legalnie od autora obrazów.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

No i o tym mówię (może niefortunnie skonstruowałem zdanie trochę). Podobnie jak Darkthrone, a ten Zephyrous - szczerze wątpię.

Trochę se poklikałem i myślę, że arty z Soulside Journey i Total Death to pewnie inspirowane tym Davidem A. Hardym, fajne arty co niektóre typ robił w oldschoolowym (ówczesnym) stylu i dużo tam takiego "pejzażyk z płaskowyżu z granią w tle z boku plus planetka/galaktyka dominująca nad horyzontem:

https://www.astroart.org

Jest z tą okładką Darkthrone taka historia ogólnie, która tłumaczy czemu w Zephyrousie nie ma planetki w tym odbiciu lustrzanym. Otóż jak pan David malował w 1972 ten obraz na potrzeby Challenge of the Stars, nie wiedziano, że Pluton, z którego powierzchni jest pokazana perspektywa, posiada księżyc(e). Tak też, dopiero później autor dodał (już cyfrowo) księżyc zwany Charonem, na cześć styksowego przewoźnika-monopolisty.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15654
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Preordery ruszyły w Peaceville, Mysticu (zbiedowane do czarnego winyla i cd jedynie) itp.

Obrazek

Boxik zawiera:
- Exclusive purple coloured heavyweight vinyl
- CD in alternate digisleeve format
- cassette tape
- 12 page booklet containing a biography surrounding the creation of the album & studio experience
- 10" art print of David Hardy's Pluto & Charon painting.
- handwritten letter print from Fenriz
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”