Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 548
Rejestracja: 3 lata temu

Re:

mork 2 tyg. temu

yog pisze:
2 tyg. temu
Jest z tą okładką Darkthrone taka historia ogólnie, która tłumaczy czemu w Zephyrousie nie ma planetki w tym odbiciu lustrzanym. Otóż jak pan David malował w 1972 ten obraz na potrzeby Challenge of the Stars, nie wiedziano, że Pluton, z którego powierzchni jest pokazana perspektywa, posiada księżyc(e). Tak też, dopiero później autor dodał (już cyfrowo) księżyc zwany Charonem, na cześć styksowego przewoźnika-monopolisty.
A kurde faktycznie. Dzięki, dobra ciekawostka :)

Jakby nie było okładka prezentuje się ekstra i nie mogę się doczekać premiery. Ostatnio odświeżyłem sobie Old Star i nadal świetnie mi się tego słucha.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13669
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 tyg. temu

Ja sobie przedwczoraj i wczoraj odświeżyłem 18 albumów Darkthrone, nadal świetnie mi się tego słucha, a taki Dark Thrones and Black Flags jest sporo lepszy, niż pamiętałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 6 mies. temu

Kozioł 2 tyg. temu

yog pisze:
2 tyg. temu
Ja sobie przedwczoraj i wczoraj odświeżyłem 18 albumów Darkthrone, nadal świetnie mi się tego słucha, a taki Dark Thrones and Black Flags jest sporo lepszy, niż pamiętałem.
To oni tyle tego wydali? :shock:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13669
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 tyg. temu

8 płyt jeszcze w latach 90., to już później z górki mieli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3435
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 tyg. temu

Kozioł pisze:
2 tyg. temu
To oni tyle tego wydali? :shock:
Obudziła się śpiąca królewna. ;)
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 6 mies. temu

Kozioł 2 tyg. temu

Vexatus pisze:
2 tyg. temu
Kozioł pisze:
2 tyg. temu
To oni tyle tego wydali? :shock:
Obudziła się śpiąca królewna. ;)
Pierdolę ich w zmarznięte norweskie rowy. Od drugiego albumu włącznie. Stąd brak wiedzy.


Soulside Journey, New Wave Of Black Heavy Metal i daleko na końcu, w ostatnim wagonie Ravishing Grimness.

Może sprawdzę se kiedyś Transylvanianke bo ponoć to niezły Noise Rock, reszta jebe mi po całości.


A najlepszy kawałek DarkSrom to bezczelna podróbka Celtic Frost:

deathwhore
Tormentor
Posty: 3705
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

Wczorej wpierdolił żem się we taki korek, że trasę która zazwyczaj zajmuje 15 minut pokonałem w takim czasie, że przeleciało Circle the Wagons. I spora część Hate Them. Fantastyczne płyty! W ogóle nie obraziłbym się, gdyby z zespołów black metalowych na świecie został tylko Darkthrone.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 6 mies. temu

Kozioł 2 tyg. temu

deathwhore pisze:
2 tyg. temu
Wczorej wpierdolił żem się we taki korek, że trasę która zazwyczaj zajmuje 15 minut pokonałem w takim czasie, że przeleciało Circle the Wagons. I spora część Hate Them. Fantastyczne płyty! W ogóle nie obraziłbym się, gdyby z zespołów black metalowych na świecie został tylko Darkthrone.
Nie dziwie się. Przecie to albumy z czasów szerokiej akceptacji homoseksualizmu pośród elity mizantropijnej inteligenckiej BM-wej północy. Czytałem gdzieś wywiad (Mystic Fart?) w którym Fenriz cieszył się niezmiernie z faktu, ze już nie muszą z Culto kombinować, ukrywać się czy w szemranych celach zamykać się we dwóch w szopie na odludziu. Zaczęło się od pioniera Ghaala, potem Nocturno I Frędzlis, następnie ujawnili się Satyr i jego dziewczyna, przepiękna perkusistka... Inszajz i Zsamot, John Bonner i Majk Silver. Szkoda tylko Griszy który nie wiedząc o wkrótce nadchodzącej modzie na onanistkę kicz-enerową, zabił Euronoma, gdy ten odrzucił jego propozycje chodzenia.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3705
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

Zacznij misiu ćpać lżejsze rzeczy.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13669
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 tyg. temu

Kozioł pisze:
2 tyg. temu
A najlepszy kawałek DarkSrom to bezczelna podróbka Celtic Frost:

Bezczelnych podróbek Celtic Frost to oni parę mieli, nie powiedziałbym, że ani to lepsze od In the Shadow of the Horns czy Beholding the Throne of Might, ani bardziej bezczelne, ale jak już przy tym jesteśmy to poniżej kilka piosenek, o których tekst, tak zwane liryki, tego utworu, wspominają. Kanadyjski metal oczywiście - Piledriver, Sacrifice, Razor, Obliveon i Slaughter.
► Pokaż
Sex With Satan the loudest song
Sounds like a hammer from hell
Pyrokinesis and Take This Torch
Sounds that fill me with no remorse

Canadian Metal

Whimsical Uproar, Tortured Souls
For these fuckin' sounds my angry heart calls
Canadian metal, just obey
On your weak sounds (new plastic metal) we will prey...








(sam tego nie wynalazłem, jakiś typ na reddicie to za mnie zrobił w 4/5)
deathwhore pisze: Wczorej wpierdolił żem się we taki korek, że trasę która zazwyczaj zajmuje 15 minut pokonałem w takim czasie, że przeleciało Circle the Wagons. I spora część Hate Them. Fantastyczne płyty! W ogóle nie obraziłbym się, gdyby z zespołów black metalowych na świecie został tylko Darkthrone.
Ano, Circle the Wagons w samochodzie sprawdza się rewelacyjnie, długo woziłem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 6 mies. temu

Kozioł 2 tyg. temu

deathwhore pisze:
2 tyg. temu
Zacznij misiu ćpać lżejsze rzeczy.
Lol. Lepiej pierdolić jak naćpany misio niż pierdolić jak ty po trzeźwości zając.
yog pisze:
Kozioł pisze:
2 tyg. temu
A najlepszy kawałek DarkSrom to bezczelna podróbka Celtic Frost:

Bezczelnych podróbek Celtic Frost to oni parę mieli, nie powiedziałbym, że ani to lepsze od In the Shadow of the Horns czy Beholding the Throne of Might,
Ale ja się nie pytam. Tym bardziej polemizuję :)
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 548
Rejestracja: 3 lata temu

mork 2 tyg. temu

yog pisze:
2 tyg. temu
Ja sobie przedwczoraj i wczoraj odświeżyłem 18 albumów Darkthrone, nadal świetnie mi się tego słucha, a taki Dark Thrones and Black Flags jest sporo lepszy, niż pamiętałem.
No starsze albumy to wiadomo ale (przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie) Old Star wzbudzał najbardziej skrajne emocje. Pewnie w dużej mierze przez zdecydowanie najbardziej profesjonalną realizację ze wszystkich albumów. Ale żeby tak Arctic Thunder wydać w podobnej jakości co Old Star to okazałoby się, że nie jest to taki przełom w ich karierze.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
pitbull
Master Of Puppets
Posty: 121
Rejestracja: 3 lata temu

pitbull tydzień temu

:D Jeśli będzie więcej brzmienia z okresu Blaze, Under, Transilvanian, ewentualnie Total Death, to jestem na tak. Ostatni album mi nie podszedł.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 548
Rejestracja: 3 lata temu

mork tydzień temu



Po dwóch akordach z trailera ciężko wnioskować ale obstawiam jednak podtrzymanie obecnego kierunku.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
skwar
Posty: 3
Rejestracja: 2 lata temu

skwar tydzień temu

Miałem niezłe przejścia z Old Star; ciężko było mi przejść do porządku z faktem, że to jedyny album Darkthrone, który mnie po prostu nudzi. Wszystko zmieniło się gdy przyśpieszyłem prędkość odtwarzania do x1.25 - od razu lepiej! Polecam każdemu, co miał ten sam problem bo album dużo zyskuje na tej prędkości.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Posty: 8
Rejestracja: tydzień temu

TheAbhorrent tydzień temu

Osobiście nawet jak miałem z jakimś albumem trudne początki to ostatecznie i tak się z nim zaprzyjaźniałem. "Old Star" też jest zajebisty, żadnego przyśpieszania moim zdaniem nie potrzebuje. Najlepszy w XXI wieku jest jednak "The Underground Resistance".
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3202
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY tydzień temu

Ja również się z nim zaprzyjaźniłem. A potem chodziliśmy na kremówki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”