Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1112
Rejestracja: 2 lata temu

Schammasch

kurz tydzień temu

Obrazek

Obrazek

Szwajcarzy grają metal, który ciężko jednoznacznie zaklasyfikować. Powiedziałbym, że jest to uduchowiony black metal, co oczywiście jest bzdurnym określeniem, ale takie właśnie przychodzi mi do głowy, próbując opisać to co tworzą. Poznałem ich za sprawą ostatniego albumu, który szczerze powiedziawszy zachwycił mnie swoją aurą, klimatem i swoistym metafizycznym cierpieniem bijącym z ich muzy. To jakieś tam wrażenia bardzo subiektywne, a co o samej muzyce? Ano, bohaterzy tematu oferują nam sporo przestrzeni, szczyptę ciężaru, brak jakiejś wyraźniej linii melodycznej, a jednak to gra. Brzmienie jest doskonałe. Uwaga; nie ma tu czarcich łbów, kozłów i wszelakich atrybutów diabelskiego metalu. Tutaj szatan siedzi w tobie i zjada niedostrzegalnie od środka, wywołując poczucie że kurwa coś jest nie tak, tylko nie wiadomo co. Krótko mówiąc, jak ktoś szuka czegoś pojebanego lub z drugiego bieguna - czegoś atmosferycznego czy ezoterycznego, to nie jest muza dla niego.

Zaczynając od początku, każdy kolejny album wprowadza coś nowego, każdy ma w sobie coś, każdy jest kolejnym etapem drogi w głąb czegoś tam, czegoś nieuchwytnego, co być może czeka każdego z nas. Tak to słyszę, tak to widzę (sądzę, że jest wielu, co widzi ich jako gównianą trupę pseudo-muzyczno-aktorską, i cóż, całkiem możliwe, że to oni mają rację).

Skład:
C.S.R - Bass (2009-2012), Vocals, Guitars (2009-present) ex-Totenwinter, Sulphura, ex-Zatokrev (live)
B.A.W - Drums (2009-present) Cold Cell, ex-Atritas, ex-Totenwinter
M.A - Guitars (2009-present) Blutmond
J.B - Guitars (2017-present) Blutmond, Totgeburt
▼ Byli muzycy
A.T - Bass (2012-2019) ex-Atritas
▼ Muzycy koncertowi
S.D. - Guitars, Bass (2018-present) Crescent, Horresque, Nocte Obducta, Melechesh (live), ex-Adorn, ex-Kali, ex-Wald, ex-Dinner auf Uranos
Marrok - Bass (2020-present) Anomalie, Agrypnie (live), Harakiri for the Sky (live), ex-Selbstentleibung, ex-Tulsadoom, ex-Heretoir (live), ex-Noctiferum (live), ex-The Vision Bleak (live), ex-Panzerhass
P.D - Bass (2020-present)
F.M. - Drums (2020-present) Agrypnie, Demersus ad Nihilum, Molokh, The Negative Bias, Theotoxin, ex-Seeds of Sorrow, ex-Zombie Inc., ex-Distaste, ex-Raising the Veil

Hendrik Wodynski - Drums Aramaic, ex-Aethernaeum, ex-Maat, ex-Nabat (live), ex-Damned Division
J.B. - Guitars (?-2017) Blutmond, Totgeburt
Frederyk Rotter - Bass (2011-2012) Zatokrev, Ashtar (live), ex-Crown
Bornyhake - Drums (2018-2020) Ancient Moon, Astral Silence, Borgne, Clavus, Diurnal, Enoid, Excreta, Lypektomy, Manii, My Death Belongs to You, Nivatakavachas, Porifice, Pure, ex-Gerbophilia, ex-Haine, ex-Krigar, ex-Organ Trails, Canal of Mash Addle, Decomposition, Snorre, The Two Boys Sandwich Club, ex-Cakewet, ex-ChokingOnBile, ex-Cryfemal, ex-Kawir, ex-Oculus, ex-Ravnkald, ex-Serpens Luminis, ex-Darvaza (live), ex-Deathrow (live), ex-Ass of Spades, ex-Jante Alu
Menthor - Drums (2018) Bestia Arcana, Death like Mass, Enthroned, Epping Forest, Lvcifyre, Nightbringer, Voz de Nenhum, ex-Necrosadist, ex-Aoratos, ex-Corpus Christii, ex-Morbius
Dyskografia:
2010 - Sic Lvceat Lvx
2014 - Contradiction
2016 - Triangle
2017 - The Maldoror Chants: Hermaphrodite [EP]
2019 - Hearts of No Light





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sc ... 3540316251
BC: https://schammasch.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14238
Rejestracja: 4 lata temu

yog tydzień temu

kurz pisze:
tydzień temu
Szwajcarzy grają metal, który ciężko jednoznacznie zaklasyfikować.
Słyszałem ich gdzieś w okolicach wydania trwającego pięćset godzin Trinagle, chyba to i wcześniejszy album obadałem, bo jakieś trasy z fajnymi kapelami wtedy grali. Osobiście, to bym ich zakwalifikował jako kapturniczy do bólu, bezpieczny do oporu i pseudointelektualny, quasi-uduchowiony black metal, w którym nie ma praktycznie black metalu. Granko dla ziomków w okularkach z brodami, którzy uważają, że Burzum to już jest za mocno, bo nazi.
kurz pisze:
tydzień temu
(sądzę, że jest wielu, co widzi ich jako gównianą trupę pseudo-muzyczno-aktorską, i cóż, całkiem możliwe, że to oni mają rację).
Tak właśnie. Jeśli o mnie chodzi - nienawidzę grania typu chcielibyśmy grać religijny black metal, ale jesteśmy na to zbyt wysublimowani (i agnostyczni).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1033
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek tydzień temu

Nie mogę oprzeć się wrażeniu że to trupa pseudo-muzyczno-aktorska. Hermaphrodite i ostatniej dobrze mi się słuchało, aż w pewnym momencie doszedłem do wniosku że to wszystko chyba jakieś wykalkulowane jest, obmyślone i posklejane z popularnych elementów, żeby nie powiedzieć plastikowe. Od tamtego momentu skasowałem mp3 z telefonu :evil:

Wróć do „Black Metal”